POGODA

Reklama


Wydarzenia

Dr Józef Pluciński • Poniedziałek [29.08.2011, 13:13:06] • Świnoujście

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

Latarniowiec „Adlergrund” na obrazie pędzla znakomitego marynisty Willy Stöwer’a.(fot. Archiwum autora )

W pewnym oddaleniu od ujścia Świny, niemal dokładnie w kierunku na północ od wyjścia z portu, między wyspami Rugią a Bornholmem, rozciąga się płytki akwen noszący już od wieków nazwę Ławica Orla, z niemiecka Adlergrund. Na jego obszarze, średnia głębokość nie przekracza 5-6 metrów, a miejscami jest znacznie mniej, co sprawia, że kwitnie tam bujne życie morskiej flory i fauny. Od stuleci też, akwen ten, jak i pobliska mu Ławica Odrzańska, były tradycyjnym terenem połowowym rybaków z pobliskich wysp, Rugii, Uznamu, Wolina i Bornholmu. Bogactwo ryb na tych ławicach było bowiem przed wiekami wręcz legendarne.

W pobliżu tych wód, przebiegał też bardzo uczęszczany szlak żeglowny statków, podążających z cieśnin duńskich do portów południowego i wschodniego Bałtyku. Występowanie, niemal na środku morza, wielkich płycizn, połączone z niedoskonałością ówczesnych instrumentów nawigacyjnych, stwarzało bardzo realne niebezpieczeństwo katastrof morskich, szczególnie w warunkach sztormowych i kiepskiej widoczności. Oczywiście, co groźniejsze mielizny, znakowano już od dawna, różnego rodzaju pławami, ale ich widoczność była ograniczona i oznakowanie nie spełniało swojej roli. Bardzo często silne sztormy, nie mówiąc już o oblodzeniu, po prostu zmiatały wystawione tam pławy. Nasilenie żeglugi w końcu XIX wieku sprawiło, że oznakowanie w sposób trwały i widoczny, występujących tam płycizn, stało się koniecznością. Ponieważ akwen ten, znajdował się w administracji szczecińskiego oddziału Urzędu Hydrograficznego ówczesnych Niemiec, jego zadaniem było załatwienie tego problemu. Ostateczne wykonanie przedsięwzięcia spoczęło na Inspektoracie Budownictwa Wodnego w Świnoujściu, podległemu temu urzędowi.

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

Położenie latarniowców na Ławicy Orlej. (fot. Archiwum autora )

Do realizacji zadania, przymierzano się już faktycznie od 1870 r. Istniejące wówczas możliwości techniczne i finansowe ograniczały jednakowoż szybkie podjęcie tego zadania. Ponieważ, jak wspomniałem, pławy świetlne i dźwiękowe nie zdały w pełni egzaminu, zdecydowano się na ustawienie na północnym skraju Ławicy latarniowca. Został on zamówiony w 1882 r. w Stoczni Cesarskiej w Gdańsku i ostatecznie wiosna 1884 r. przekazany Urzędowi Hydrograficznemu. Za kwotę 257.000 marek zbudowany został drewniany, dwumasztowy żaglowiec długości 40, a szerokości 7 metrów, o zanurzeniu 3 m. i wyporności 282 t. Jak każdy latarniowiec, pomalowany był jaskrawą czerwona farbą, a na burtach wielkimi białymi literami, miał wypisaną nazwę ADLERGRUND . Stateczek posiadał dobre warunki do przebywania na nim 6 – 8 osób stałej, wymienianej okresowo załogi. Dnia 21. sierpnia 1884 r. został on zakotwiczony na pozycji 54º48’10’’ szerokości północnej i 14º21’59’’ długości wschodniej. Pierwszy, „Adlergrund „ służbę swą pełnił do 1914 roku, kiedy to w związku z wybuchem I wojny światowej, został przejęty przez cesarska marynarkę wojenną i był przez nią wykorzystywany, jako jednostka pomocnicza. Służba ta na dobre mu nie wyszła, jako że w rok potem, kompletnie zdezelowany, wycofany został ze służby i dokończył gdzieś żywota jako drewno opałowe.

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

Latarniowiec „Adlergrund” na pozycji, ok. 1930.(fot. Archiwum autora )

Przez kilka powojennych, pozycja latarniowca na Ławicy Orlej była pusta. Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi zdecydowała jednak, że w 1922 roku w pewnym oddaleniu od pozycji poprzedniej, a mianowicie 54º50’ i szer. północnej i 14º22’ długości wschodniej, zakotwiczony został kolejny latarniowiec o nazwie „Adlergrund”. Był on już statkiem nowoczesnym, napędzanym dwoma silnikami diesla, o mocy 120 KM każdy. Stalowy kadłub długości 47 m. i szerokości 8 m, posiadał zanurzenie 2,5 m. Aparat świetlny latarniowca, usytuowany na wysokości 12 m, posiadał żarówki elektryczne wbudowane w nowoczesną optykę. Zasięg światła, przy dobrej widoczności, wynosił 12 mil morskich. Stateczek kotwiczył na łańcuchu o długości 200 m. W czasie sztormu istniała możliwość przedłużenia go do 275 m. Jednostkę zbudowano na przełomie 1913/1914 r., w szczecińskiej stoczni Nüscke &Co. Początkowo nosił on nazwę „Almirante Abbreu” i miał być przekazany dla Brazylii, jako dar cesarskich Niemiec. Wybuch I wojny światowej sprawił, że do owej darowizny nie doszło, a statek do 1919 roku, pełnił służbę w cesarskiej marynarce wojennej. Po niezbędnej przebudowie i renowacji w 1922 roku, podjął służbę cywilną na Ławicy Orlej. Jego załogę stanowiło 8 marynarzy, w większości pochodzących ze Świnoujścia. Każdej środy, do jego burty dobijał statek z wymienną załogą.

Praca marynarzy na latarniowcu była wyjątkowo monotonna. Ograniczała się głównie do utrzymywania w stanie technicznej sprawności statku i zainstalowanych na nim urządzeń świetlnych, pucowaniu poszczególnych elementów latarnianej optyki i łowieniu ryb na wędkę i majsterkowaniu. Monotonię przerywały przepływające nieraz w pobliżu statki, lub co gorsze, sztormy. Gdy nadchodziło zimowe oblodzenie, statek wracał do macierzystego portu w Świnoujściu, przechodząc tam bieżące naprawy.

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

„Adlergrund” w basenie stoczniowym w Świnoujściu, 1935.(fot. Archiwum autora )

Na tej pozycji przebywał on z małymi przerwami technicznymi do 1941 r., kiedy to znowu znalazł się pod wojenna banderą tym razem hitlerowskiej Krigsmarine. W czasie pełnienia służby jako dozorowiec na Zatoce Meklemburskiej, został w 3 maja 1945 r. zatopiony przez brytyjski samolot. W 1953 r. jego wrak został podniesiony i przekazany na złom.

Latarniowce na Zatoce Pomorskiej

Dawny latarniowiec, obecnie żaglowiec szkolny „Alexander von Humbolt” (fot. Archiwum autora )

Nie wszystkie latarniowce tak kończyły. Niektóre z nich przebudowane zostały na piękne żaglowce i w tym nowym wcieleniu, pełnią nadal morską służbę. Podziwiany podczas każdej parady żaglowców „Aleksander von Humbolt”, zachwycający wspaniałymi zielonymi żaglami, w swym pierwszym wcieleniu, był latarniowcem. Zbudowany w 1906 r,. na różnych pozycjach pełnił tę służbę do 1986 roku. Po przebudowie, od 1988 r. jest znany jako niemiecki szkolny żaglowiec, na którym szkoli się żeglarska młodzież. Na takiej pięknej „emeryturze” jest jeszcze kilka innych latarniowców.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Czwartek [01.09.2011, 10:46:57] • [IP: 80.52.151.**]

Bardzo ciekawe, miło się dowiadywać coraz więcej o swoim regionie i okolicy.

Gość • Środa [31.08.2011, 07:32:47] • [IP: 93.94.186.***]

Panowie, piszcie poprawnie nazwisko słynnego geografa, barona. Aleksander von Humboldt.

Alk • Poniedziałek [29.08.2011, 19:23:27] • [IP: 217.97.193.***]

Witam Pana doktora.Wyrazy uznania za kolejny świetny artykuł.Pozdrawiam.Alk.

Gość • Poniedziałek [29.08.2011, 14:49:19] • [IP: 83.25.111.**]

ObecnY żaglowiec szkolny „Alexander von Humbolt” to były latarniowiec" Elbe 2" był ustawiony u ujścia Elbe na morzu północnym (szlak wodny m.in. do Hamburga. Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam. K.J.

Oglądasz 1-4 z 4
■ Policjanci ze Świnoujścia będą mogli dogadać się z każdym na świecie! ■ Szok mieszkańców po prezentacji koncepcji ruchu w mieście. Po co budujemy tunel!? Zobacz film! ■ Niepokojący wpis o sytuacji w świnoujskiej komendzie Państwowej Straży Pożarnej zamieszczono na Facebooku. Są konflikty, braki kadrowe, opóźnienia w wypłacie wynagrodzeń, pluskwy i zachowania „podchodzące pod mobbing" – czytamy w poście ■ Wracamy do tematu znaleziska w Kanale Piastowskim. Wbrew wcześniejszym twierdzeniom, wygląda na to, że coś większego jest jednak na dnie. Podobno znaleziono zatopioną barkę, całą wypełnioną amunicją zaraz przy "grzybku" obok przystani Karsibór po stronie Świnoujścia, a promy i statki dalej pływają jakby nigdy nic – pisał niedawno nasz Czytelnik. - Fajnie jakbyście potwierdzili te informacje ■ 15 radnych poparło sprzeciw, a tylko trzech wstrzymało się od głosu. W czasie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Świnoujścia, 7 listopada Rada Miasta podjęła uchwałę dot. oświadczenia w sprawie lokalizacji inwestycji związanej z wydobyciem ropy naftowej i gazu ziemnego ■ Prezydent wycofuje się z ulg dla przedsiębiorców. Wiele emocji społecznych wzbudziły nasze informacje o ulgach udzielanych przez Prezydenta Miasta Janusza Żmurkiewicza niektórym lokalnym przedsiębiorcom. Przypomnijmy więc, że w latach 2007 - 2019 (do miesiąca IV) Prezydent Miasta udzielił ulg różnym firmom na kwotę 8.596.726,23 zł ■ Po 42 latach stacjonowania wojsk sowieckich na wyspie Uznam, w Świnoujściu pozostały smutne zagubione psy. Porzucone zwierzęta były w szoku. Ich przyjaciele nagle zniknęli. Nikt już nie mówił po rosyjsku ■ Zakończyła się przebudowa ul. Szmaragdowej w Przytorze-Łunowie, a wraz z finalizacją tego zadania wprowadzona została nowa organizacja ruchu. Kierowcy: uwaga na znaki, bo ulica jest jednokierunkowa, podobnie, jak fragment ul. Zalewowej ■ Nietypowy problem mieli świnoujscy policjanci. Kajdanki, które nałożyli zatrzymanemu mężczyźnie odmówiły posłuszeństwa i nie chciały się otworzyć. Policjanci na pomoc wezwali strażaków, którzy przecięli kajdanki za pomocą szlifierki kątowej (fleks) ■ Zmiana terminu wystawy w Muzeum Rybołówstwa Morskiego. Informujemy, że planowana w Muzeum Rybołówstwa Morskiego, na najbliższy piątek, 25 października, wystawa: „Świnoujście w przedwojennej grafice” z przyczyn niezależnych od organizatora została przeniesiona na 7 listopada 2019 r, na godz. 18.00 ■ 16 głosami „za” Rada Miasta zdecydowała o podwyżce wysokości stawek podatku od nieruchomości ■ Podatek od nieruchomości w nowym roku: w planach „górne stawki maksymalne”. W czwartek radni podejmą uchwałę o wysokości stawek podatku od nieruchomości. Z projektu uchwały wynika, że będzie zdrożej. Chyba, że ktoś ma komórkę, chlew lub kurnik i nie prowadzi w niej działalności gospodarczej ■ Szpital Miejski im. Jana Garduły w Świnoujściu sp. z o. o informuje, iż rozpoczął prace modernizacyjne i remontowe pracowni RTG w budynku przy ulicy Mieszka I 7. Finansowanie działań inwestycyjnych odbywa się w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2019 ■ Z uwagi na brak na krajowym rynku szczepionek przeciwko grypie Szpital Miejski im. Jana Garduły w Świnoujściu sp. z o.o. informuje, że w dniach od 17.10.2019r. do 28.10.2019r. zawiesza akcję szczepień przeciwko grypie dla mieszkańców miasta w wieku powyżej 60 roku życia ■ Agatowska i Kochan wygrały w Świnoujściu ■ Mężczyzna na wózku inwalidzkim, zaopatrzony w butelkę z łatwopalnym materiałem i zapalniczkę, został zatrzymany przez policję przed jednym z lokali gastronomicznych w Świnoujściu. Mogło dojść do tragedii ■ W czwartkowy wieczór tuż przy Kościele Chrystusa Króla rozegrała się dramatyczna walka o życie mężczyzny. Po godzinie 19:00 pod kościele zatrzymały się dwie karetki pogotowia oraz dwa wozy strażackie. Ratownicy zaczęli reanimować 67-latka, u którego nastąpiło zatrzymanie krążenia. Niestety, ponad 40-minutowa akcja reanimacyjna nie przywróciła czynności życiowych ■ Ponad 1,5 mln zł wynosi łączna kwota kar, jakie miasto naliczyło wykonawcy Promenady Zdrowia za niedotrzymanie terminu wykonania inwestycji ■