░ Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Szczecinie Inspektorat w Świnoujściu poszukuje kandydatów do pracy. Wymagane wykształcenie: średnie. Miejsce pracy: ZUS Inspektorat w Świnoujściu ul. Piastowska 63. Więcej informacji na stronie: www.zus.pl lub u Kierownika Inspektoratu pod nr telefonu 91-382-38-02 ░

POGODA

Reklama


Wydarzenia

Dr Józef Pluciński • Poniedziałek [05.09.2011, 00:41:21] • Świnoujście

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Malowidło przedstawiający mały „zalewowy” latarniowiec, pocz. XX w.(fot. Archiwum )

W czasach gdy na pobliskich nam akwenach pojawiły się latarniowce, tor wodny między Szczecinem a Świnoujściem, przebiegał inaczej niż dzisiaj. Nie istniał jeszcze Kanał Piastowski, inaczej też przez Zalew Szczeciński i przez najbliższy nam archipelag wysp, przebiegał szlak żeglowny. Po wpłynięciu, w drodze ze Szczecina na Zalew, statki kierowały się bardziej na północ i żeglowały wzdłuż brzegów do wejścia na Starą Świnę w rejonie wzgórz lubińskich. Szlak ten usiany był licznymi mieliznami, tak charakterystycznymi dla tego akwenu. Dla ówczesnych statków o napędzie żaglowym, o ograniczonej, zależnej od kierunków wiatru manewrowości, były one naprawdę dużym zagrożeniem. Odpowiednio wcześniejsze ostrzeżenie o niebezpieczeństwach nawigacyjnych, dawało szansę uniknięcia ich. Podobne niebezpieczeństwo dla żeglugi oczekiwało także w morzu, na Zatoce Pomorskiej, o czym pisałem w odcinku poprzednim. Stąd też inicjatywa umieszczenia także na Zalewie Szczecińskim, w miejscach największego zagrożenia, instalacji ostrzegawczych. Za najlepsze rozwiązanie, uznano ustawienie latarniowców na ich obrzeżach.

Pierwsze stateczki z aparaturą świetlną na pokładzie, ustawione zostały na Zalewie Szczecińskim w 1858 r. W kwietniu tegoż roku, w ramach ulepszania drogi wodnej ze Szczecina do morza, przy ówczesnym, bardzo wąskim a niebezpiecznym odcinku toru wodnego, między Trzebieżą a Świętoujściem, zakotwiczony został pierwszy latarniowiec, który nosił nazwę Swantewitz I .

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Malarskie przedstawienie latarniowca „Swantewitz”.(fot. internet )

Był to niewielki kuterek żaglowy, długości ok.15 m. Na topie masztu miał widoczną w dzień czerwoną, dużą kulę, a w nocy świeciły na nim dwie latarnie; duża wyżej a pod nią mniejsza. Jego załogę stanowiło wymieniających się trzech latarników – marynarzy. Jak zapisano to w dokumentach, latarniowiec zakotwiczony był na 200 metrowym łańcuchu na pozycji : 53°40,5’ szerokości północnej i 14º31,4’ długości wschodniej. W kilka miesięcy potem, nieco dalej na północ, na wielkiej mieliźnie wolińskiej w pobliżu Półwyspu Rów, także w pobliżu toru wodnego, ustawiony został kolejny niewielki latarniowiec o nazwie Kricks 1. Był to również drewniany, jednomasztowy statek o podobnych rozmiarach i charakterystyce jak Swantewitz.

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Mały latarniowiec „Kricks”, na mapie Zalewu. (fot. Archiwum )

W dwa lata potem, obydwa latarniowce wymienione zostały na jednostki nowsze, ale również drewniane żaglowce z niewielką załogą. I tak na Zalewie Szczecińskim stanęły w grudniu 1860 na tych samych pozycjach co ich poprzedniczki, jednostki noszące nazwy Swantewitz 2 i Kricks 2. Nowe jednostki były także drewnianymi jednomasztowymi żaglowcami o wymiarach: długość 15,70, szerokość 4,90 m. i zanurzenie 2,5 metra. Podobnie jak ich poprzednicy, miały one trzyosobową załogę i identyczną charakterystykę oznakowania nawigacyjnego. Po dwudziestu laty na pozycji, Swantewitz 2 stanął stalowy kuterek z napędem parowym, zbudowany w Szczecinie. Był on już z daleka rozpoznawalny, pomalowany bowiem został jaskrawą czerwoną farbą, a na obu burtach nosił duży, biały napis „Swantewitz III”. Gdy w 1901 roku na cyplu wysepki Chełminek postawiono stawę świetlną, latarniowiec ten został ze swej pozycji ostatecznie zdjęty.

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Latarniowiec WOITZIG, rysunek na mapie, XIX w. (fot. Archiwum )

Na rozgraniczeniu tzw. Wielkiego i Małego Zalewu, na pozycji 53º47´12´´N; 14º17´54´´O, zakotwiczony został w 1862 roku kolejny niewielki latarniowiec. Miał on podobną charakterystykę jak poprzednie. Mały, jednomasztowy drewniany stateczek z otaklowaniem jachtowym. Kadłub malowany był jaskrawo-czerwoną farbą a na obu burtach znajdował się duży napis WOITZIG, a na topie masztu widniała duża czerwona kula. W dzień, na jednostce podnoszono czerwoną dużą flagę, w nocy zaś białą latarnię systemy Fresnela, której światło widoczne było wokół horyzontu. Położenie jednostki zostało w 1891 roku zmienione, jak też charakterystyka światła. Podobną opis odnieść można do ustawionego w okolicach wejścia do Kanału Piastowskiego w 1891 r., jeszcze jednego latarniowca, tym razem o stalowym, czerwonym kadłubie, nazwanego KAISERFAHRT. Umieszczone na nim na wysokości 10 m. nad poziomem wody silne, białe światło już z daleka, nocą wskazywało drogę do Kanału. W dzień światło zastępowała duża czerwona kula o średnicy 1,5 m umieszczona na topie masztu. Załogę obu opisanych stateczków stanowiło 3-ch marynarzy, wymienianych co 2 tygodnie.

Latarniowce na Zalewie Szczecińskim

Rozmieszczenie latarniowców na Zalewie Szczecińskim: 1.”Swantewitz”, 2.”Kricks”, 3.”Woitzig”, 4.”Kaiserfahrt”.(fot. Archiwum )

Latarniowce z Zalewu Szczecińskiego zostały zdjęte w pierwszych latach XX wieku, w związku z podjętymi na dużą skalę pracami modernizującymi tor żeglugowy między Szczecinem a Morzem Bałtyckim. Ostatnim był WOITZIG, zdjęty w 1926 r. Ich miejsce zajęły tańsze w eksploatacji i mniej skomplikowane w obsłudze pławy, wytyczające tory podejściowe i informujące o przeszkodach nawigacyjnych.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 12, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-12 z 12

tubylec • Środa [14.09.2011, 12:10:41] • [IP: 62.89.110.***]

Im bardziej szukamy tym bardziej nie ma.

Przemek • Środa [14.09.2011, 11:50:47] • [IP: 180.87.10.***]

No wlasnie, jakos tak dziwnie tu - zagladamy z niecierpliwoscia a tu nic. ..

PaSo • Wtorek [13.09.2011, 21:17:09] • [IP: 46.115.2.***]

Dzisiaj już wtorek i nie ma nowego artykułu. ...??

Seba • Wtorek [13.09.2011, 11:52:39] • [IP: 195.117.222.***]

Bździągwa zmień lekarza, albo przestań po prostu w końcu chlać.Masz mózg wielkości tik taka w dodatku opuchnięty.Nie wypowiadaj się w tematach na które nie masz pojęcia.Zresztą z tego co widać pojęcia to Ty nie masz żadnego i na żaden temat.

Gość • Sobota [10.09.2011, 21:56:03] • [IP: 93.94.188.***]

Zresztą jak zwykle, wspaniały artykuł musiał zszargać, osobnik pod tytułem – „Bździągwa”. Proszę – daj spokój, chociaż tej stronie.

Gość • Sobota [10.09.2011, 12:09:08] • [IP: 87.58.220.**]

Bździągwa- wiedziałem ze jak wierny kundelek odpiszesz! w takim razie moj ty sługusku napisz jeszcze cos... czekam.

Bździągwa • Piątek [09.09.2011, 18:00:35] • [IP: 31.63.209.***]

09:13 - Siuraku

Gość • Czwartek [08.09.2011, 16:25:43] • [IP: 80.245.184.**]

o proszę, nigdy nie słyszałam o takich stateczkach! Dziękuję za ciekawy artykuł.

Gość • Środa [07.09.2011, 09:13:20] • [IP: 87.58.220.**]

bżdziągwa pało!

Bździągwa • Wtorek [06.09.2011, 09:04:29] • [IP: 31.63.225.***]

Pokarz ciulu jak.

tubylec • Poniedziałek [05.09.2011, 14:47:32] • [IP: 62.89.110.***]

Zmień chłopie lekarza.

Bździągwa • Poniedziałek [05.09.2011, 01:22:01] • [IP: 31.63.246.***]

Słyszałem, że statki poruszają się po wodzie, a latarniowce, to już całkiem dryfują. Aaa. .. i jeszcze słyszałem, że latarniowce pełniły rolę latarni morskiej, tylko, że nie były na/przy/ lądzie, tylko były zakotwiczona het...het od brzegu na wodzie słonej. ..

Oglądasz 1-12 z 12
■ Niemiecki wymiar sprawiedliwości łaskawy dla sprawców napadu na taksówkarza ze Świnoujścia? ■ Córki odebrały testament matki zapisany na kartkach romansu. Ta książką niczym list w butelce po latach, wędrówki po falach życia trafiła w końcu do adresata. Mówi się, że takie historie zdarzają się tylko w hollywoodzkich produkcjach, jednak jedna z nich zdarzyła się w Świnoujściu. Tuż po naszej publikacji, w której opisaliśmy wzruszający temat testamentu anonimowej kobiety, która na kartkach książki kieruje ostatnie słowa do sowich najbliższy ma swój ciąg dalszy ■ Wojciech Zyska o Wolińskim Parku Narodowym: Na tle Wyspy Wolin to przysłowiowa „kość w gardle”. Pozostawiam park w dobrej kondycji. Odchodzę z podniesioną głową, dziękując jednocześnie wszystkim za współpracę i pomoc na rzecz ochrony tego parku – pisze w pożegnalnym liście dr inż. Wojciech Zyska, odwołany właśnie dyrektor Wolińskiego Parku Narodowego ■ „Do trumny ubierzcie mnie na różowo”. Wzruszający list pacjentki zapisany na kartkach książki ■ To Świnoujście rozpętało aferę międzynarodową. Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę naruszenia unijnego prawa. Uruchomiona wobec Polski procedura naruszenia unijnego prawa dotyczy konfliktu z 2017 roku, kiedy świnoujski strażnik miejski spektakularnie zatrzymał niemieckie autobusy UBB na granicy. Chodzi o dostęp do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych. Rąbka tajemnicy uchyliła nam Komisja Europejska ■ Trwają prace nad uchwałą krajobrazową, zwaną też kodeksem reklamowym. Będzie to dokument porządkujący przestrzeń publiczną miasta. Wprowadzi zasady i warunki umieszczania reklam, urządzeń reklamowych oraz małej architektury i ogrodzeń na terenie całego Świnoujścia ■