POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [14.01.2018, 15:36:30] • Świnoujście

Zawyły syreny, złożono wieńce - pamiętamy o 25. rocznicy zatonięcia promu Jan Heweliusz. Zobacz film!

Zawyły syreny, złożono wieńce - pamiętamy o 25. rocznicy zatonięcia promu Jan Heweliusz. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

O godzinie 11:15 rozległ się dźwięk syren, a pod pomnikiem Ofiar Morza przedstawiciele władz miejskich oraz mieszkańcy zaczęli składać wieńce. 14 stycznia to rocznica katastrofy promu Jan Heweliusz, uznanej za najtragiczniejszą w dziejach polskiej żeglugi. Dziś mija ćwierć wieku od zatonięcia promu.



14 stycznia 1993 roku prom Jan Heweliusz płynął ze Świnoujścia do Ystad, na pokładzie znajdowały się 64 osoby: pasażerowie i członkowie załogi, 28 tirów i 10 wagonów kolejowych. Gdy minął północno-zachodni cypel Rugii, huragan uderzył w jego burtę z siłą 12 stopni w skali Beauforta.

Zawyły syreny, złożono wieńce - pamiętamy o 25. rocznicy zatonięcia promu Jan Heweliusz. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Nie udało się wyprowadzić promu, ani uratować pasażerów i wszystkich członków załogi. Zginęło 55 osób: 35 pasażerów (w tym dwoje dzieci) i 20 członków załogi.

Zawyły syreny, złożono wieńce - pamiętamy o 25. rocznicy zatonięcia promu Jan Heweliusz. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Odnaleziono 39 ciał. Uratowano dziewięciu członków załogi. Odtąd w każdą rocznicę katastrofy pod pomnikiem Ofiar Morza składane są upamiętniające wieńce i kwiaty.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 19, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-19 z 19

Gość • Czwartek [18.01.2018, 11:29:22] • [IP: 176.221.122.**]

Miałem wtedy 9 lat. Tego feralnego dnia, wraz z moim kolegą udało nam się " wczmyknąć po tajniacku" na niego. (zacumowany był wtedy koło Kapitanatu Portu). Jeszcze jakiś członek załogi widząc dzieci na promie odparł" ... nie chcecie całego zwiedzić...". I oprowadził Nas po promie. ... a potem... SMUTEK I ŻAL. .. +++

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 15:57:37] • [IP: 83.8.119.**]

Mówi się, że czas leczy rany.To prawda, upłynęło go trochę.Ale prawdą jest też, że : NIGDY, PRZENIGDY tego nie da się zapomnieć i wymazać z pamięci.Oby taka tragedia nigdy się nie powtórzyła i ludzie nie musieli tak cierpieć." CZEŚĆ ICH PAMIĘCI"

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 15:04:21] • [IP: 164.127.32.***]

19:09 -" Zbyt mało informacji w lokalnej prasie i TV na takie sprawy i nie tylko" ---Ale artykułów o WOŚP było kilkanaście.

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 14:58:32] • [IP: 164.127.32.***]

14:34 - Co za brednie o Smoleńsku, widzę, ze długo sie wychodzi z treści Gazety Aborczej - kapitan zszedł na wysokość decyzyjną, a nie do lądowania (długo twierdzono odwrotnie, ale to rzecz juz dawno oczywista nawet dla komisji Millera, która fałszowała protokół ekspertów - zob.nagrania z obrad komisji), więc niczego nie musiał, a ostatnie ustalenia wykazały, ze była seria wybuchów blisko skrzydeł, samolot rozbił sie w drobny mak, co nie występuje bez pomocy środków eksplodujących przy upadku z tamtej wysokości.

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 14:34:18] • [IP: 5.133.8.***]

Plyneli do Ystad -wiatr W, --- mieli przechyl na prawa burte.napelniali lewy balast do wyrownania, Po minieciu Arkony chcieli zawrocic, dostali wiatr z prawej, wywrocili sie przez lewa burte Nie manewrowac balastami na pelnym morzu-Jak zwykle ludzki blad, nie pierwszy nie ostatni, tak jak Smolensk Kapitan musial-- nie mial wyboru,. armator nalegal jak nie ty to inny, do ostatnich minut przed wyjsciem, widzialem jak spawali porte rufowa Wyrazy wspolczuca dla rodzin moich kolegow

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 13:48:15] • [IP: 93.227.26.***]

Do observator • Niedziela [14.01.2018, 21:02:51] • [IP: 93.94.190.***] i co z tego że pochilisz czoła? Jak by twojego rodzica czy brata czyjeś zaniedbanie czy czyn zabiło to też byś czoła pochylał? Śmieszą mnie tacy ludzie jak ty, którzy kładą po sobie uszy...

Gość • Poniedziałek [15.01.2018, 00:07:09] • [IP: 184.168.46.**]

19:28:51 - Bo nie miał w tym interesu. -Koperty nie wpadły.

Gość • Niedziela [14.01.2018, 21:55:42] • [IP: 176.221.122.***]

Straszna tragedia!Oby już nigdy nie ginęli ludzie z powodu czyjegoś zaniedbania!Wyrazy współczucia rodzinom, którzy stracili najbliższych z Heweliusza.

Gość • Niedziela [14.01.2018, 21:48:13] • [IP: 77.112.202.**]

Jeżeli po silnym przechyle nastąpiło zerwanie wagonu czy tira to w środku ładowni zaczął się cyrk. Żadna pompa balastowa nie da rady ani wcześniejsze ważenie wagonów czy doświadczenie załogi. Nie plećcie głupot. Ważne by pamiętać o załodze i wnioskach z tragedii

observator • Niedziela [14.01.2018, 21:02:51] • [IP: 93.94.190.***]

fragment wypowiedzi gościa IP 95.129.226 -" ten przeżył, śmigłowiec niemiecki przewrócił łódź z trzema rozbitkami - utonęli. - Pamiętam tą informacje przekazywaną przez bliskie osoby ofiar tej katastrofy. Raz jeszcze powtórzę: pochylmy czoła...

Gość • Niedziela [14.01.2018, 20:26:18] • [IP: 95.129.226.**]

Do Gość • Niedziela [14.01.2018, 18:54:17] • [IP: 185.104.185.**] Nie masz racji kolego, pompa balastowa była niewydajna, kapitan popełnił błąd wychodząc niesprawnym promem w taką pogodę, co z tego że Euroafrica naciskała? On był decydentem, on tych ludzi miał bezpiecznie przeprawić na drugi brzeg. Heweliusz był źle skonstruowany i miał wiele przygód przed feralnym rejsem, najgorszą był pożar i wybetonowanie poziomów - absurdalny pomysł. Druga żecz to brak ważenia wagonów, były sporo przeładowane, uszkodzenia, brak pomyślunku, błąd podczas sztormowania, III oficer był niedoświadczony to przyczynny katastrofy, druga sprawa - INDOLENCJA ratowników niemieckich - po ponad 2 godzinach zaczęli akcję podejmowania rozbitków - brak ratownika na śmigłowcach - rozbitkowie musięli się wspinać na siatki o własnych siłach - kto pływając dwie godziny w szalupie przy 2 stopniach celsjusza dał radę - ten przeżył, śmigłowiec niemiecki przewrócił łódź z trzema rozbitkami - utonęli.

Gość • Niedziela [14.01.2018, 19:32:21] • [IP: 188.146.227.***]

Pamiętam tamtą noc był taki *i tak wyło za oknem że nikt z nas nie spał cała noc rano w pracy i w sklepach był tylko jeden temat Heweliusz zatonoł

Gość • Niedziela [14.01.2018, 19:28:51] • [IP: 77.114.5.***]

Prywzdencia nie było. ...

observator • Niedziela [14.01.2018, 19:15:07] • [IP: 93.94.190.***]

Cześć pamięci wszystkim, którzy zatonęli w tej strasznej katastrofie morskiej. Słowa największego współczucia kieruję do Rodzin ofiar katastrofy...

Gość • Niedziela [14.01.2018, 19:09:41] • [IP: 80.245.186.***]

Zbyt mało informacji w lokalnej prasie i TV na takie sprawy i nie tylko

Gość • Niedziela [14.01.2018, 18:59:03] • [IP: 188.146.172.**]

Straszna tragedia 😢 Zawsze będziemy pamiętać😢😢😢

Gość • Niedziela [14.01.2018, 18:54:17] • [IP: 185.104.185.**]

Powtarzam po raz wielokrotny – Heweliusz wyszedł z portu Świnoujście pod naciskiem dyrekcji Euroafrica. Kapitan Andrzej Ułasiewicz nie miał nic do gadania, mógł jedynie wydać polecenia dla oficerów poszczególnych działów – wyjście w morze. Heweliusz wyszedł w morze z uszkodzoną pompą balastową (Anti-Healing). Gdy prom wychylił się za Arkonę, po uderzeniu wiatru w lewą burtę, przy sprawnej pompie balastowej, przechył można było wyrównać. Pompa ta, posiada potężną wydajność. W krótkim czasie można wyprostować statek. Cóż – stało się inaczej.

Gość • Niedziela [14.01.2018, 17:28:02] • [IP: 184.168.46.**]

Szkoda, że tak mało ludzi na takiej uroczystości.

Gość • Niedziela [14.01.2018, 16:04:53] • [IP: 81.204.98.**]

Straszna tragedia...

Oglądasz 1-19 z 19