POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [19.05.2018, 23:47:21] • Polska

Jak każdy z nas może włączyć się do walki z nowotworami krwi? Zostając Dawcą szpiku i komórek macierzystych!

Jak każdy z nas może włączyć się do walki z nowotworami krwi? Zostając Dawcą szpiku i komórek macierzystych!

fot. Organizator

Każdego roku na świecie około 840 000 osób słyszy diagnozę - nowotwór krwi. To choroba, która nie zna granic, może przyjść do każdego, bez względu na wiek, płeć, status społeczny. To także choroba „bez winy” – dotyka osób, które dbają o zdrowie, unikają używek czy innych ryzykownych zachowań. Nowotwory krwi to również takie specyficzne choroby, w których lekiem może być drugi człowiek. Dawca. Bo każdy z nas może pomóc w walce z nowotworami krwi.

28 maja obchodzimy Światowy Dzień Walk z Nowotworami Krwi. To międzynarodowe święto zainicjowane w 2014 roku przez DKMS, by szerzyć świadomość na temat tych chorób. Symbolem święta jest czerwony znak „&”, który obrazuje solidarność z osobami cierpiącymi na nowotwory krwi. Znak łączy ludzi: Pacjentów, ich rodziny i przyjaciół, a także Dawców. W maju warto zastanowić, co każdy z nas może zrobić, aby wesprzeć chorych na nowotwory krwi.

Co godzinę w Polsce i co 35 sekund na świecie ktoś zapada na białaczkę lub inny nowotwór krwi. Dorośli najczęściej chorują na przewlekłą białaczkę limfocytową, a u dzieci dominuje ostra białaczka limfoblastyczna. U części chorych niezbędne okazuje się przeszczepienie szpiku. Tylko 25 procent Pacjentów znajduje Dawcę w rodzinie, dla pozostałych konieczny jest Dawca niespokrewniony.

Szanse na znalezienie „bliźniaka genetycznego” (osoby, której antygeny zgodności tkankowej są takie same, jak nasze własne) są bardzo niskie – najlepszym przypadku jest to 1: 20 000, a w przypadku rzadkiego genotypu nawet 1 do kilku milionów. Rachunek jest prosty. Im więcej osób zarejestruje się jako Dawca szpiku i komórek macierzystych, tym większa będzie szansa na znalezienie „bliźniaka genetycznego” dla chorego.

- Kiedy Fundacja DKMS rozpoczynała swoją działalność w Polsce, baza Dawców liczyła niecałe 35 tysięcy osób. Teraz, po 10 latach, jest ich ponad 1,3 mln! – mówi Magdalena Przysłupska, rzecznik Fundacji DKMS. – Liczba Dawców przełożyła się również na liczbę wykonywanych transplantacji. W 2006 roku wykonano 128 przeszczepień od Dawców niespokrewnionych, a w 2016 – już 429.

Zmianie uległo także to, od kogo polscy Pacjenci otrzymują szpik lub komórki macierzyste. W 2006 roku, 15 procent chorych miało Dawcę z Polski, zaś 85 procent Dawcę zagranicznego. Natomiast w 2016 roku ta proporcja się odwróciła. 63 procent Dawców pochodziło z Polski, a tylko 37 procent z zagranicy.

- My, Polacy, mamy w sobie naprawdę dużą dozę empatii. Coraz więcej osób zna i rozumie ideę dawstwa szpiku. Wie, że dla Dawcy oddanie szpiku lub komórek macierzystych, to relatywnie mały wysiłek. A dla chorego to szansa na nowe życie. Tak naprawdę przeszczepienie szpiku to jedna z najważniejszych metod, która daje szansę na pełne wyleczenie nowotworów krwi. Inne terapie mogą doprowadzić do remisji choroby, co nie zawsze gwarantuje jej trwałość, a ich celem jest uzyskanie możliwie najtrwalszego zaleczenia Pacjenta, utrzymując go w dobrym stanie – tłumaczy Magdalena Przysłupska z Fundacji DKMS.

O tym, jak znalezienie zgodnego Dawcy odmienia życie, dobrze wie Dorota Walczak, mama 9-letnia Karolka z Wrocławia, którego historię pod koniec ostatniego roku poznała cała Polska.

- Właśnie minęło 100 dni od przeszczepienia szpiku u naszego synka, Karolka. Dzięki Dawcy Lolek żyje. Jest z nami – opowiada Dorota. – We wrześniu zeszłego roku, kolejny nowotwór krwi zamknął nas w szpitalu. Dopiero niedawno Karolek zakończył leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej, a tu kolejna straszna diagnoza: MDS i białaczka szpikowa oraz informacja, że jedynym leczeniem jest przeszczepienie szpiku. Irracjonalnie czułam, że będą ogromne problemy ze znalezieniem Dawcy. Moje przeczucia potwierdziły się.

Karolek z powodu rzadkiego HLA (zgodności tkankowej) musiał czekać. I w końcu udało się. Po aż 3 miesiącach bardzo trudnych oczekiwań – znalazł się! Ten jeden jedyny Dawca na całym świecie, dzięki któremu nasz synek żyje. Tańczyłam ze szczęścia, gdy otrzymaliśmy wiadomość o potencjalnie zgodnej osobie. Strasznie się bałam, czy ten ktoś się nie rozmyśli. Gdy w nocy 2 lutego dotarł szpik, byłam tak szczęśliwa, jak przy narodzinach synka. Gdy 3 lutego nastąpiła transplantacja, czułam, że otwierają się przed moim dzieckiem drzwi, które były zamknięte. Dostaliśmy klucz do dalszego życia, do tego, by nasza rodzina istniała. Niedawno rozmawiając z mężem wspomniałam, że bardzo bym chciała poznać naszego Anioła, a Karolek zaczął wołać „Ja też, ja też!”. Dużo rozmawiamy o tej osobie, a Karolek czuje więź z Dawca mimo tego, że nigdy się nie spotkali. Jest jednak mnóstwo chorych, którzy nie mają tyle szczęścia, co Karolek. Baza dawców jest wciąż za mała, by każdy potrzebujący znalazł swojego Anioła – dodaje Dorota.

Dać taką nadzieję i radość chorym oraz ich rodzinom może podarować niemal każdy z nas. Zarejestrowanie się jako Dawca szpiku i komórek macierzystych jest bardzo proste i trwa tylko chwilę. Wystarczy być ogólnie zdrowym, być wieku 18-55 lat, ważyć więcej niż 50 kg, ale nie mieć znaczącej nadwagi.

Dla pacjentów z nowotworami krwi w porównaniu z chorującymi na nowotwory lite, nie ma zbyt wiele opcji leczenia. Przeszczepienie szpiku, chociaż obarczone dużym ryzykiem powikłań dla chorego, jest czasami jedyną opcją leczenia, jedyną szansą na nowe, normalne życie. Od każdego z nas zależy, czy zostawimy swój znak w walce z nowotworami krwi i zostaniemy Dawcą szpiku i komórek macierzystych. Może kiedyś nas ktoś nazwie swoim „Aniołem”?


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Pogoda wymalowała nam wymarzone dni do spędzenia prawdziwie radosnych Świąt Wielkanocnych. Oby w blaskach słońca nie zginął prawdziwy sens tych Cudownych dni. Radosnych chwil w gronie najbliższych życzy wszystkim redakcja portalu iswinoujscie.pl ■ Na pamiątkę świętej nocy zmartwychwstania ogień zapłonął przed kościołem Chrystusa Króla ■ Ruszyły zapisy na 40 Maraton Świnoujście – Wolgast, 29 Półmaraton Wolgast oraz 4 Sztafetę Świnoujście – Wolgast ■ Niedziela Palmowa – to początek Wielkiego Tygodnia Postawiona w oknie domu chroni podobno przed uderzeniem pioruna. Rolnicy mieszali ją z ziarnem do zasiewu aby zapewnić sobie dobre plony, mamy dodawały dzieciom do śniadania aby te cieszyły się dobrym zdrowiem, zasuszona, czuwa nad szczęściem rodzin przez cały rok. Wszystko to jednak pod warunkiem, że dziś zostanie poświęcona. Palma wielkanocna nie jest jednak przedmiotem jakiegoś dziwnego kultu sama z siebie. Zasłużyła sobie na to gdy znalazła się pod stopami Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy ■ Wielkanocne klimaty na Placu Wolności. Jechały do nas 800 kilometrów! To pierwszy taki jarmark wielkanocny w Świnoujściu. Zaproszenie do zaprezentowania swoich wyrobów nad morzem przyjęli twórcy z Krasnegostawu i okolic, miejscowości położonych między Lublinem, a Chełmie Lubelskim kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej. Grupę wystawców zorganizowała Luba Rakiewicz, dyrektor Artystycznego Stowarzyszenia Kosiw, która z dumą pokazuje ilustrowane publikacje o twórczości mieszkańców swoich rodzinnych stron ■ Strajk w oświacie. Informacja na godzinę 10.00 czwartek 11 kwietnia 2019. - ogółem strajkujących nauczycieli 253, w tym 28 w przedszkolach i 225 w szkołach - 401 dzieci/uczniów (bez gimnazjalistów, którzy przystąpili do egzaminów) będących pod opieką, w tym 338 w przedszkolach (razem z przedszkolem nr 10, w którym nauczyciele nie strajkują) i 63 w szkołach ■ PEC. W maju coroczna przerwa Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Świnoujściu informuje, że coroczna przerwa technologiczna w dostawie energii cieplnej do centralnego ogrzewania, wentylacji i ciepłej wody nastąpi 20 maja 2019 od godziny 00.00 do 24.00. Przerwa związana jest z koniecznością wykonania niezbędnych remontów źródła ciepła i sieci ciepłowniczych ■ Mieszkańcy Świnoujścia, którzy na co dzień zaopatrują się w pieczywo z piekarni przy ul. Monte Cassino czekała w sobotę rano niemiła niespodzianka. Ani w sklepie firmowym ani w żadnym innym na mieście nie dotarło zaopatrzenie od tego wytwórcy. Przyczyną była poważna awaria instalacji w piekarni. Tuż po północy pojawiły się tam wozy Straży Pożarnej i Pogotowie Ratunkowe. Ewakuowano pracowników firmy i mieszkańców posesji ■ Od 4 kwietnia. „Bielik” z Warszowa o 7.35. W związku z prośbami rodziców uczniów, Żegluga Świnoujska informuje, że od jutra, tj. czwartek 4 kwietnia 2019 r., na przeprawie promowej „Warszów”, prom z prawobrzeża (Warszów) będzie odbijał o godzinie 7.35, a nie o 7.40. Pozostałe godziny pozostają bez zmian ■ Odpowiedź na zarzuty jest już w Komisji Europejskiej ■ Spektakularne policyjne zatrzymanie samochodu na ulicy Daszyńskiego. Przeszukano auto, sprawdzano kierowcę i pasażerów. O co poszło? Policja milczy o przyczynach tej niedzielnej akcji ■ Rada Miasta jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie poparcia środowiska nauczycielskiego ■ Zastępca prezydenta Paweł Sujka: "Po referendach, które odbywały się w Świnoujściu mogę powiedzieć, że praktycznie wszystkie placówki edukacyjne w mieście deklarują przystąpienie do strajku ■ Jeśli dojdzie do strajku nauczycieli to także dzieci w przedszkolach pozbawione zostana opieki ■ Astaldi nie chce zapłacić za gadżety. Miało być uroczyście i z gadżetami. Były tylko gadżety. Na 5 lipca ubiegłego roku miasto zaplanowało uroczyste podpisanie umowy o budowie tunelu pod Świną. Zamówiono 1000 breloczków i antystresowych gadżetów w kształcie czapki z daszkiem o wartości 9 tysięcy złotych. Uroczystość tego dnia się jednak nie odbyła, a umowy z firmą Astaldi w ogóle nie podpisano. Kto zapłaci za gadżety? ■ To miało być tylko legitymowanie, a skończyło się ujawnieniem przez policjantów narkotyków. Pod zarzutem posiadania i handlu zakazanych ustawą środków odurzających zatrzymany został 34-letni mężczyzna. Zgodnie z obowiązującą ustawą może mu grozić kara pozbawienia wolności do 10 lat ■ 19 marca, w godzinach wieczornych były przeprowadzane zajęcia taktyczne w lesie na terenie obiektu wojskowego Karsibór. Podczas zajęć stosowano środki pozoracji. Użyte zostały świece dymne, które generują dym nietoksyczny i nieszkodliwy, a ich użycie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ćwiczenia tego typu prowadzone są cyklicznie, kilka razy w ciągu roku. Wzięło w nich udział ponad dwudziestu żołnierzy. Żaden z nich nie zgłaszał po zajęciach problemów ani dolegliwości - tłumaczy kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski Rzecznik Prasowy 8. Flotylla Obrony Wybrzeża ■ Prom Karsibór uciekł z przeprawy! Nad wodą unosił się trujący opar! Zobacz film! ■ Niemiecki wymiar sprawiedliwości łaskawy dla sprawców napadu na taksówkarza ze Świnoujścia? ■ Córki odebrały testament matki zapisany na kartkach romansu. Ta książką niczym list w butelce po latach, wędrówki po falach życia trafiła w końcu do adresata. Mówi się, że takie historie zdarzają się tylko w hollywoodzkich produkcjach, jednak jedna z nich zdarzyła się w Świnoujściu. Tuż po naszej publikacji, w której opisaliśmy wzruszający temat testamentu anonimowej kobiety, która na kartkach książki kieruje ostatnie słowa do sowich najbliższy ma swój ciąg dalszy ■ Wojciech Zyska o Wolińskim Parku Narodowym: Na tle Wyspy Wolin to przysłowiowa „kość w gardle”. Pozostawiam park w dobrej kondycji. Odchodzę z podniesioną głową, dziękując jednocześnie wszystkim za współpracę i pomoc na rzecz ochrony tego parku – pisze w pożegnalnym liście dr inż. Wojciech Zyska, odwołany właśnie dyrektor Wolińskiego Parku Narodowego ■ „Do trumny ubierzcie mnie na różowo”. Wzruszający list pacjentki zapisany na kartkach książki ■ To Świnoujście rozpętało aferę międzynarodową. Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę naruszenia unijnego prawa. Uruchomiona wobec Polski procedura naruszenia unijnego prawa dotyczy konfliktu z 2017 roku, kiedy świnoujski strażnik miejski spektakularnie zatrzymał niemieckie autobusy UBB na granicy. Chodzi o dostęp do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych. Rąbka tajemnicy uchyliła nam Komisja Europejska ■ Trwają prace nad uchwałą krajobrazową, zwaną też kodeksem reklamowym. Będzie to dokument porządkujący przestrzeń publiczną miasta. Wprowadzi zasady i warunki umieszczania reklam, urządzeń reklamowych oraz małej architektury i ogrodzeń na terenie całego Świnoujścia ■