POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [17.06.2018, 19:56:50] • Świnoujście

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

"Tak kiedyś było" to cykliczny temat zdjęć ze zbiorów Andrzeja Ryfczyńskiego. Będziemy publikować fotki z takich miejsc i zdarzeń, które dzisiaj trudno odnaleźć. Rolą naszych Czytelników będzie wskazać w komentarzach to miejsce i opisać jak to było, jak się zmieniło. Dzisiaj o Stoczni Remontowej.

P. P. D i U. R. „Odra" to największe przedsiębiorstwo na zachodnim wybrzeżu Bałtyku funkcjonujące w ubiegłym wieku. Dzisiaj już nie ma „Odry" to i tamtej stoczni, ale są wspomnienia.

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Przedsiębiorstwo składało się z wielu odrębnych zakładów. Poza flotą musiała być sieciarnia, chłodnictwo i przetwórnia, ale też trzeba było te statki remontować. Każdy zakład w „Odrze" był ważnym ogniwem funkcjonowania tego przedsiębiorstwa.

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Stocznia nie tylko naprawiała swoje trawlery, ale usługi świadczyła dla wszystkich w okolicy, a nawet niektórym pływającym jednostkom Bałtyckiej Floty Radzieckiej.

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

...Był właśnie jeden z czarnych dni stoczni. Na zanurzony dok wpłynął radziecki holownik, lodołamacz. Stary dok składał się z dwóch elementów pływających, jeden był większy, drugi mniejszy. Były połączone dużymi kutymi stalowymi zawiasami. W każdym pływającym elemencie była maszynownia z pompami, by wypompowywać wodę podczas dokowania statku. Kiedy ten holownik wpłynął, rozpoczęto wypompowywanie. Byłem w tym czasie na pomoście. Holownik wraz z dokiem wynurzał się z wody. Było wyraźne widać podcięcie kadłuba pod kątem około 45 stopni, tak jak to jest w lodołamaczach. Woda była mętna i nie było widać stępki, holownik powinien stanąć na dwóch elementach doku. Tak się nie stało. Nikt nie znał konstrukcji tego lodołamacza. W pewnym momencie rozległ się huk. Zawiasy się wyrwały wraz z dużymi fragmentami kadłuba doku. Dok zaczął gwałtownie tonąć. Ten holownik, lodołamacz stał na jednej części doku, więc ta mniejsza część była nieobciążona i siła wyporu była taka duża, że doprowadziła do wyrwania fragmentów konstrukcji/

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Stocznia bez doku, to jak żołnierz bez karabinu. Szybko zamówiono chyba w Gdańsku nowy dok. Kilka lat byliśmy bez doku. Stocznia przy „Odrze" miała dobrą opinię. Zatrudniała ciągle szkolących się fachowców. Uczyła różnych zawodów. Sam tam uczyłem się, pracowałem i nawet w Szczecinie zdałem pierwszy egzamin mistrza silników okrętowych. Przedsiębiorstwo inwestowało. Powstała konserwiarnia. Co miesiąc uroczyście przypływał nowy trawler. Potrzebni byli wszędzie fachowcy. Do stoczni zaczęto przyjmować pracowników, niekoniecznie fachowców z odpowiedniej branży. Na wydziale silnikowym pojawili się pracownicy z PGR-ów, którzy naprawiali maszyny rolnicze. Otrzymywali wyższą grupę zaszeregowania i większe wynagrodzenie. Podczas pracy na statku nie radzili sobie. Trzeba było za nich robić lub poprawiać. Zaczęliśmy się buntować. Poszedłem do Dyrektora Stoczni Kazimierza Szczoczarza i zapytałem się dlaczego nowo przyjęci pracownicy zarabiają więcej i nie mają kwalifikacji. Dyrektor odpowiedział: " Andrzej (na początku krótko pracowałem jako goniec dyrektora i nosiłem dokumenty do innych wydziałów i dyrektora Hebla. Nie było internetu, komórek, był goniec) dostaniesz podwyżkę za pół roku. Mam mało pracowników i muszę ściągać każdego i płacić więcej od ich wynagrodzeń tam gdzie pracują." Nie zastanawiałem się. Z kieszeni wyjąłem wcześnie przygotowane podanie o zwolnienie z pracy. Dyrektor Szczoczarz był zaskoczony. Chcesz, to ci podpiszę. Tak rozstałem się z „Matką Odrą". Zawsze pozostał wzajemny szacunek i zawsze byłem zapraszany później do „Odry". Z naszej 11 osobowej brygady w ciągu 9 miesięcy zwolniło się 8 osób. Trawlery często miały awarie i po 1 dniu rejsu powracały do poprawki, a na Morzu Północnym za cenne dewizy dokonywano remontów w Wielkiej Brytanii. To był podobny mechanizm jak z telefonami komórkowymi. Nowy klient miał tańszą taryfę, od tego, co od lat miał umowę.

„Tak kiedyś było” - zabieramy Czytelników w sentymentalną podróż szlakiem czarno-białych fotografii – „Odra”, Stocznia Remontowa

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Ponieważ temat "Odry" jest nieskończenie obszerny, to na tym zakończę. Zapraszam do podzielenia się wspomnieniami z tamtych lat. Ciąg dalszy nastąpi.

Andrzej Ryfczyński

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 22, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-22 z 22

Gość • Wtorek [19.06.2018, 21:17:46] • [IP: 92.42.118.**]

świetny cykl

Gość • Wtorek [19.06.2018, 15:55:13] • [IP: 31.1.88.***]

a gdzie lysy z magazynu co przez tyle lat okradal magazyn i niczym sie nie zajmowal jak tylko hodowla golebi tak zbyszek o wilku mowa pajacu jedena teraz z miotla klatki sprzatasz

Gość • Wtorek [19.06.2018, 07:57:04] • [IP: 80.245.187.***]

ale nic sie nie zmienilo. .transparent, , mlodziezy ucz sie dalej jes aktualny

Gość • Wtorek [19.06.2018, 00:10:39] • [IP: 92.42.114.***]

IP 238 coś tam słyszałeś i fantazjujesz. Jesteś młodym człowiekiem i znasz opowieści. Statki Odry do MSR szły tylko na dok bo pozostałe prace wykonywali stoczniowcy Odry. Następnie stoczniowcy Odry wyjeżdżali do Kanady, Urugwaju, RPA, Chin, Korei, Chile i tam dokonywali remontów - klasę czteroletnią.

Tango • Poniedziałek [18.06.2018, 22:08:27] • [IP: 62.69.241.**]

Piękne archiwum. Dzięki za udostępnienie... i czekamy na więcej.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 20:57:22] • [IP: 79.186.187.*]

Wiciu ale Ty Młodzieniec, od razu Cie poznałem

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 12:59:04] • [IP: 94.254.238.**]

A najlepsze było wtedy gdy pracowała fabryka mączki rybnej na ognicy przy sieciarni, zapach był najwyższej jakości. Połowa pracowników stoczni odeszła do tworzącej się Msr s druga połowa przyjechała ze Szczecina z gryfii s dopiero jak wykształciły się kadry miejscowe to msr ruszyła pełną parą remontując cała odrę bo dok będący własnością Odry przeszedł w zasoby msr łącznie z nabrzeżem nr1 i drewnianym pirsem

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 12:00:31] • [IP: 178.235.180.***]

Kiedyś było chmurno, durno ale wesoło. Teraz tylko szmal się liczy.

elektryk • Poniedziałek [18.06.2018, 11:44:41] • [IP: 62.69.251.***]

Moja brygada. Pracowałem na wydz. elektrycznym w latach 69-73 Kierownikiem wydz. był bodajże inż. Duszyski a zastępcą Kabat. Na 3 fotce rozpoznaję brygadzistę Szczepana późniejszego posła na Sejm PZPR, starego kawalerka (ten w okularach) Andrzejka dobrego fachowca, który do pracy przychodził ze swoim pieskiem. Pamiętam też Heńka i Cześka. Pozostałe twarze znajome lecz imiona uleciały z pamięci. Cztery lata pracy na wydz. elektrycznym ugruntowały moją wiedzę teoretyczną, którą nabyłem w przyzakładowej szkole. Wiedza ta przydała się w moim dalszym życiu choć po latach zmieniłem zawód kształcąc się w zupełnie innym kierunku.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 11:01:31] • [IP: 178.238.253.**]

Pamiętam jak pogłębiali basen między halą D-2 a mag.trymerskim, byłam wtedy dzieckiem i biegaliśmy tam zobaczyć jak wylewała się z rur o dużej średnicy woda z piachem na tereny gdzie teraz jest szkoła morska. To były czasy, dzieciaki bawiły się w tamtej okolicy, albo na terenach gdzie były suszone sieci rybackie. Może ktoś pamięta.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 10:31:14] • [IP: 77.252.46.**]

23:14:46 - To nie było nieudacznictwo, tylko celowe działanie.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 09:37:03] • [IP: 195.205.242.***]

W kwestii zatrudnienia niewiele się zmieniło. Zatrudnia się dalej ludzi z okolicznych PGR-ów, którzy sobie nie radzą zbyt dobrze. Pracować porządnie nie chcą, ale wymagania mają. Prawdziwych stoczniowców jak na lekarstwo.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 07:15:54] • [IP: 178.238.253.**]

Piękne czasy, było biednie ale ludzie byli inni, bardziej serdeczni.Homar mój tata był przy budowie tego statku w Gdyni a póżmiej na nim pływał, też pracowałam w Odrze i zawsze miło wspominam LUDZI tam pracujących.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 07:13:51] • [IP: 93.94.190.**]

przepiękny artykuł! Panie Andrzeju, prosimy o więcej zdjęć :)

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 07:10:12] • [IP: 213.52.52.***]

No widze że koleś ma odpowiednie obuwie co do jego pracy 🤣🤣.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 01:04:41] • [IP: 92.42.114.***]

Do IP 94 254 232. Jesteś kolejnym który szuka dziury w całym i sam nie wiesz czego chcesz, aby tylko zamieszać. Pracowałem w Stoczni Odry na doku też a Morskiej Stoczni jeszcze nie było. Dok pływający o którym pisze pan redaktor był starym dokiem powojennym. Dok Mistrzem był pan Paul imienia nie pamiętam. Po przełamaniu doku pojawił się drugi jest napisane czyj jest. 232 możesz sobie kpić pan w sandałkach to Kierownik Oddziału Elektrycznego Śp. Marian Kabat a przez stojan silnika elektrycznego spogląda Śp. Szczepan Kocik w tym czasie brygadzista elektryków. MSR swoją działalność rozpoczęła w styczniu 1971 roku.

Gość • Poniedziałek [18.06.2018, 00:47:53] • [IP: 69.160.107.**]

Przecież fachowiec w kasku i sandałach to jak najbardziej odrowiec-Marian K.Póżniej był kierownikiem wydz. elektrycznego-dobry fachman.

Gość • Niedziela [17.06.2018, 23:58:31] • [IP: 92.42.114.***]

Jacy byliśmy młodzi. To były czasy. Na zdjęciach znane osoby. Zdjęcie warsztatów to hala B - 105, obecnie MSR. Przy wejściu za wysoką siatką oddział Elektryczny a bliżej oddział Silnikowy. Pierwsze trzy zdjęcia to elektrycy a czwarte to silnikowcy. Nie wszyscy są wśród nas a Ci co są to już na emeryturach. Pozdrawiam starych stoczniowców z Odry. Pozdrowienia Zdzichu, Stasiu, Heniu, Andrzej Czesiek, wspaniała pamiątka.

Gość • Niedziela [17.06.2018, 23:28:22] • [IP: 94.254.232.**]

Chyba jesteś nie w temacie Odra nigdy nie miała doku pływajacego :) Masz zdjecia ze stoczni z za płotu Odry czy Szczecińskiej a to była inna bajka i tam pracowali mechanicy z PGRó Sory ale taka była komunistyczna prawda. w Odrze nigdy nie było fachowca w kasu i sandałach tak jak na zdjęciu. Pozdrawiam

Gość • Niedziela [17.06.2018, 23:14:46] • [IP: 92.42.118.**]

Nieudacznictwo sprzeniewierzyło budowany 50 lat zakład, który otrzymali za psi grosz obcokrajowcy.

Gość • Niedziela [17.06.2018, 21:14:00] • [IP: 83.11.222.***]

Stocznia w ODRZE -czyli Armatorski Ośrodek Remontowy to była szkoła życia, nie dla płaczków ani cwaniaków z kółkiem w nosie.czy uchu.

Gość • Niedziela [17.06.2018, 20:54:30] • [IP: 178.235.177.***]

Dzięki za wspomnienia.

Oglądasz 1-22 z 22
■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■ Zabawa Sylwestrowa w Warcie - Tanio, Smacznie i Wesoło tel. 91-321-46-25 ■
■ Uwaga! Dziś w nocy wypełza na jezdnie najgorszy wróg kierowców -GOŁOLEDŹ! Służby meteorologiczne mają nie najlepsze wiadomości dla kierowców,którzy muszą w ciągu najbliższych godzin pokonywać trasy w kilku regionach Polski. Ostrzeżenie o oblodzeniu i gołoledzi wydano m.in. dla Zachodniopomorskiego ■ UWAGA MIESZKAŃCY - Na ulicy Malczewskiego zgubiono duży czarny portfel marki Wittchen z duża ilością pieniędzy z dokumentami w tym dziecka oraz kartami. Uczciwego znalazcę prosimy o kontakt Iwona na numer telefonu 600375023 ■ Decyzja zapadła trzeciego dnia „Festiwalu Piękna” w Krynicy Zdroju. O prestiżowy tytuł i koronę rywalizowało 28 dziewczyn, które znalazły się w finale dzięki eliminacjom regionalnym odbywającym się na terenie całego kraju. Miss Polski 2018 została Olga Buława ze Świnoujscia■ Prezent Mikołajkowy dla władz Świnoujścia. Rusza śledztwo w sprawie mostu. Roman Kuchciński otrzymał dziś rano informację listem poleconym, że Prokuratura Okręgowa w Szczecinie podjęła na nowo śledztwo w sprawie budowy Mostu w Świnoujściu. Śledztwo kilka lat temu umorzone w sprawie budowy MOSTU łączącego wyspę Wolin z Wyspą Karsibór zarejestrowano pod nową sygnaturą. Co to oznacza? Prokuratur będzie na nowo badał wszystkie wątki budowy mostu ■ Okres przedświąteczny już za moment. Placówka Poczty Polskiej przy ulicy Kołłątaja wydłuża godziny pracy! ■ Zaginęła Shila. W dniu 01.12.2018r. Około godziny 09:00 na ul. Wybrzeże Władysława IV. W okolicach netto zaginęła suczka rasy mieszaniec owczarka niemieckiego i hasky wabi się Shila. Ma 8 lat. Jest szczepiona, łagodna, przyjacielska i kocha dzieci. Dziękuję za pomoc. Nr tel. 609 307 924 ■ Radni podzieleni w sprawie projektu wystąpienia ze stowarzyszenia Związek Miast i Gmin Morskich ■ Radny Stanisław Bartkowiak, wybrany ponownie na przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Rady Miasta oświadczył, ze rezygnuje z objęcia tej funkcji ■ OSTRZEŻENIE: Prognozuje się wystąpienie słabych opadów deszczu ze śniegiem przechodzących w opady marznącego deszczu powodujących gołoledź ■ Starsza kobieta szuka mężczyzny, który wykazał się odwagą i pomógł wyciągnąć pieska we wtorek, około 18.30 spod kół pociągu na stacji w Wysokiej Kamieńskiej. Wszystko wydarzyło się na trasie relacji Szczecin – Świnoujście. Mężczyzna proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 782 020 699 ■ Przewodniczącym Rady Miasta wybrana została Elżbieta Jabłońska. Za wyborem głosowało 12 radnych. Pierwszym wiceprzewodniczącym Rady Miasta w głosowaniu tajnym wybrany został Marek Niewiarowski. Jacek Jurkiewicz wybrany został wiceprzewodniczącym Ray Miasta. 12 radnych głosowało za jego kandydaturą, 7 zagłosowało przeciw, 2 wstrzymało się od głosu ■ 22 listopada o godz. 14.00 radny-senior Stanisław Bartkowiak otworzy obrady pierwszej, powyborczej sesji rady Miasta. najważniejszym zadaniem jakie staje przed radnymi na pierwszym posiedzeniu jest wybór nowego przewodniczącego Rady ■ Zobaczył policjantów i zaczął uciekać. 24-latka zatrzymał trzepak! Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór. Policjanci patrolujący ulice Kościuszki zauważyli w pewnym momencie mężczyznę który swoim wyglądem przypominał osobę poszukiwaną. Gdy mężczyzna dostrzegł policjantów, zaczął uciekać. Nie spodziewał się jednak, że zostanie obezwładniony przez trzepak który stanął na jego drodze. Jak się okazało, bliskie spotkanie z trzepakiem zakończyło się dla 24-latka skręceniem prawej stopy. O szczegóły odnośnie zdarzenia poprosiliśmy Oficera Prasowego KMP w Świnoujściu ■ Fatalna pogoda nie zniechęciła Świnoujścia do świętowania 100 rocznicy Niepodległości Fatalna pogoda nie zniechęciła Świnoujścia do świętowania 100 rocznicy Niepodległości ■ Ruszyły przygotowania do 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Świnoujściu. Harcerski Sztab zaprasza wszystkich chętnych do rejestracji wolontariuszy WOŚP, która odbędzie się w Miejskiej Bibliotece Publicznej, przy ul. Piłsudskiego 15, w terminach - 14-16.11.2018 r. (środa-piątek), w godz. 17.00-18.45 - 17.11.2018 r. (sobota), w godz. 10.00-12.00 ■