POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [17.03.2019, 17:07:51] • Świnoujście

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Odra 1968 r.(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Czy gdyby wszystko poszło jednak zgodnie z planem, to Odra funkcjonowałaby do dziś? To pytanie rozpala wyobraźnię wielu mieszkańców Świnoujścia. Wiele rzeczy i miejsc w naszym mieście przypomina nam o "Matce Odrze".

Niewielu jest w Świnoujściu rdzennych mieszkańców, którym nazwa: Przedsiębiorstwo Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich Odra w Świnoujściu byłaby obca. Przez ponad dwa pokolenia przedsiębiorstwo to wywierało potężny wpływ na kształt miasta, jego rozwój i codzienność jego mieszkańców. Pozostawiło po sobie trwały, pozytywny ślad w pamięci wielu Świnoujścian, a także w ich mentalności.

Flota dalekomorska Odry pływała po całym świecie pozwalając rybakom zobaczyć go takim, jakim wówczas był, w całej jego różnorodności. Rybacy dalekomorscy widzieli kraje bogate i biedne, krajobrazy piękne i niemal postapokaliptyczne. Jednym słowem widzieli rzeczy, o których w Polsce można było co najwyżej przeczytać, bo cóż innego pozostawało przeciętnemu szaraczkowi, który o zwiedzaniu Vancouver, Mombasy czy Montevideo mógł jedynie pomarzyć? Wykształcił się więc specyficzny w ówczesnej, nieraz hermetycznej, rzeczywistości Polski typ człowieka. Wiedząc więcej o świecie, Odrowcy potrafili na wiele spraw patrzeć krytycznie. Byli odporni na puste frazesy, nowomowę i obietnice, którymi - jako współobywateli – karmiła ich władza czerwona czy biała. Przecież oni to wszystko już gdzieś widzieli... Samo Świnoujście stało się dzięki Odrze miastem pod wieloma względami otwartym i na trwałe wykształcił się w nim charakter morski, a raczej dalekomorski.

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Humbak 1970-71 r.(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Przez dziesięciolecia świnoujską Odrę cechował wyjątkowo dynamiczny rozwój na wszelkich szczeblach działalności, osiągając apogeum w końcu lat 70-tych. W tym czasie Odra zatrudniała ponad 6000 pracowników (w tym prawie 4000 morskich), a flotę rybacką stanowiło ok. 50 statków. Odra posiadała również nowatorski system zarządzania. Polegał on na niewielkiej liczbie pionów i dużej ich samodzielności w działaniu. Rozwiązania stosowane w przedsiębiorstwie, ze względu na swoją skuteczność, były chętnie kopiowane przez pozostałe przedsiębiorstwa rybołówstwa morskiego i dalekomorskiego.

Najważniejszymi łowiskami eksploatowanymi przez PPDiUR „Odra" były obszary na północno-wschodnim Pacyfiku i południowo-zachodnim oraz południowo-wschodnim Atlantyku. Przedsiębiorstwo inicjowało i intensywnie włączało się w poszukiwania łowisk. Dzięki temu, w 1964 r. w Świnoujściu uruchomiony został Oddział Morskiego Instytutu Rybackiego, który wspomagał rybołówstwo w rozpoznawaniu nowych akwenów oraz opanowaniu techniki ich zagospodarowania. Największa intensywność wypraw zwiadowczych prowadzona była przez przedsiębiorstwo w latach 1957–1966. Statki PPDiUR „Odra" , jako pierwsze polskie jednostki rybackie, poszukiwały łowisk dorszy u wybrzeży Norwegii i Islandii. Ponadto pracownicy uczestniczyli w wyprawach prowadzonych na Morzu Barentsa, na wodach Labradoru, u wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych i Kanady, u zachodnich wybrzeży Afryki, na Oceanie Indyjskim.

Koncepcja penetrowania łowisk na wielu akwenach okazała się niezwykle przydatna w drugiej połowie lat 70-tych. Większość państw rozszerzyła swoje strefy ochronne rybołówstwa do 200 Mm, zamykając tym samym swobodny dostęp do swoich wybrzeży. USA i Kanada całkowicie uniemożliwiły korzystanie z łowisk u ich wybrzeży. Z upływem czasu te obostrzenia zostały zniesione, ale dostęp do łowisk wymagał uzyskania licencji przy uwzględnieniu różnych uwarunkowań – ilościowych, czasowych. W tej sytuacji podstawowym źródłem pozyskiwania dla kraju odpowiedniej ilości ryb stały się niezawłaszczone rejony połowowe, wody otwarte oraz łowiska eksploatowane na podstawie porozumień dwustronnych. Wyprawy dalekomorskie „Odry" ukierunkowane zostały od tamtego momentu w stronę północno-wschodniego Pacyfiku i południowo-zachodniego Atlantyku, rejonów rozpoznanych w pierwszych latach działania przedsiębiorstwa.

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Przetwórstwo(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Początek lat 80-tych przyniósł ze sobą poważne problemy ekonomiczno-finansowe w działalności przedsiębiorstwa, które jednak udało się częściowo zażegnać na koniec dekady - pomimo nierównowagi rynkowej, a także stale wzrastającego wskaźnika inflacji. Planowano rozbudowę floty, która od 1977 r. nie wzbogaciła się o żadne nowe jednostki. Plan ten udało się zrealizować jednak tylko częściowo. W 1986 r. zlecono budowę 7 nowoczesnych trawlerów przy cenie za jednostkę w wysokości ok. 9 mln dolarów (wartość dolara wynosiła wówczas ok. 200 zł). W 1990 r., kiedy oddano do użytku trzeci z nich, cena ta wynosiła już 86 mld zł ( za jednego dolara płacono już 9500 zł). Zrezygnowano zatem z pozostałych trawlerów. Przemiany początku dekady wywołały utratę przez przedsiębiorstwo zdolności samofinansowania swojej działalności. Wprowadzono w życie program naprawczy, który zakładał m.in. wyzbycie się przez przedsiębiorstwo wszystkich nieprodukcyjnych lub nieefektywnych rodzajów działalności, restrukturyzację polegającą m.in. na podziale przedsiębiorstwa na spółki prawa handlowego („Odraport Sp. z o.o.", „Euro-Odra Sp. z o.o ", „Odra-Kor Sp. z o.o"), oddłużenie przedsiębiorstwa.

Podjęte działania w konfrontacji z transformacją gospodarczą lat 90. XX w., okazały się nieskuteczne. Polityka państw nadbrzeżnych, sukcesywnie zamykających dostęp do swych łowisk, oraz pogłębiający się kryzys polskiej gospodarki morskiej uniemożliwiły skuteczną restrukturyzację i w zasadzie wywołały brak dalszych perspektyw rozwojowych.

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Sieciarnia(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Rok 2002 był decydujący dla istnienia przedsiębiorstwa. Jak wynika z szeregu opracowań zarządu, kierowanych do różnych ośrodków decyzyjnych, wskazujących wyczerpywanie się możliwości prawnych, finansowych i technicznych kontynuowania działalności rybackiej, bez istotnego wsparcia państwa oraz protokołów spotkań dwustronnych między zarządem a przedstawicielami pracowników (spośród których wielu od roku nie otrzymywało wynagrodzeń, a na statkach brakowało nawet żywności) - postanowiono o ostatniej, desperackiej próbie ratowania Odry. Wspólnie ze związkowcami przeanalizowano sytuację finansową przedsiębiorstwa. Z analizy wynikało, że, pomimo niekorzystnej sytuacji polskiego rybołówstwa w ostatnich latach, Odra odnotowywała najniższe straty spośród trzech przedsiębiorstw dalekomorskich. Jednak wyczerpała swoje możliwości w zakresie utrzymania płynności finansowej na poziomie zabezpieczającym bieżące potrzeby eksploatacyjne statków. Gwoździem do trumny pod tym względem była zapowiedziana przez Rosję utrata dostępu do kwot połowowych mintaja ikrowego na Morzu Ochockim i konieczność dyslokacji floty w rejon Afryki Południowej. Upadek szczecińskiego Gryfa wymusił także konieczność uregulowania zobowiązań Odry wobec Korei Południowej. Wysokość zadłużenia nie przekraczała jeszcze jednak wartości majątku trwałego przedsiębiorstwa. Dodatkowo wobec narastającego radykalizmu zachowań załóg, żądających natychmiastowego uregulowania zaległych i bieżących wypłat, jedyną deską ratunku była wyprzedaż nieefektywnego i zbędnego majątku. Wprowadzony program naprawczy zakładał sprzedaż czterech statków: MT Kolias, MT Mustel, MT Włócznik, MT Orleń, sprzedaż udziałów w spółkach-córkach, sprzedaż gruntów, budynków i budowli oraz zbędnych zapasów magazynowych. Ponadto postanowiono ograniczyć zatrudnienie do poziomu 450 pracowników morskich i 40 w administracji.

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

1996 r.(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Program ten, opracowany wspólnie przez Zarząd i przedstawicieli Związków Zawodowych został pozytywnie zaopiniowany przez Izbę Skarbową w Szczecinie, która z uwagi na brak zaległości podatkowych Odry względem Skarbu Państwa zdecydowała o przyznaniu dotacji ze środków pochodzących z Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju. Został on również zatwierdzony przez Wojewodę. Mogłoby się wydawać, że wszystko zmierza ku dobremu, jednak z zachowanych dokumentów wynika, że ostatecznie zabrakło wsparcia ze strony władz centralnych ( przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki i Skarbu nie stawili się na spotkanie z przedstawicielstwem Mauretanii, przesądzającej o środkach na dopłaty do mauretańskich licencji połowowych). Pomimo wielu monitów kierowanych także do Ministerstwa Rolnictwa o przyspieszenie wypłat dotacji budżetowych, nie zostały one udzielone w zatwierdzonej wcześniej kwocie. Ponadto, szereg biurokratycznych zawirowań i błędów w komunikacji między pracownikami Ministerstwa Skarbu wymusił wstrzymanie sprzedaży MT Orleń, MT Mustel i MT Włócznik. Przedsiębiorstwo postawiono w stan likwidacji.

Od rozwoju do upadku, czyli historia „Odry w pigułce”

Odra Homar 27.09.02 r.(fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum )

Czy gdyby wszystko poszło jednak zgodnie z planem, to Odra funkcjonowałaby do dziś? To pytanie rozpala wyobraźnię wielu mieszkańców Świnoujścia. Wiele rzeczy i miejsc w naszym mieście przypomina nam o "Matce Odrze". Po oceanach natomiast nadal pływa jedno z jej najbardziej udanych dzieci - dawny MT HOMAR o oznace rybackiej ŚWI- 186 - jeden ze wspomnianych powyżej trzech najnowocześniejszych w swoim czasie trawlerów- wybudowany w 1989 r. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni. Dziś nazywa się ALEKSEY ANICHKIN i w dniu pisania tego artykułu znajdował się na Morzu Barentsa.

Kamil Muras (5.03.2019 r.)


komentarzy: 44, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-44 z 44

Gość • Niedziela [17.03.2019, 19:29:08] • [IP: 95.129.225.***]

Zdaje się Balcerowicz tak schłodził gospodarkę morską POPIWKIEM i VATem, że ODRA musiała paść...

Gość • Niedziela [17.03.2019, 19:28:33] • [IP: 31.11.128.***]

Osoby które uważają że Odra i inne przedsiębiorstwa rybackie mogły by istnieć powinny dodać gdzie miałyby łowić? Państwa porobiły strefy 200 milowe i o wpuszczeniu kogokolwiek nawet za pieniądze nie było mowy. Lepiej powspominać młodość niż mówić i pisać niepoważne komentarze. To już było i nie wróci.

Gość • Niedziela [17.03.2019, 19:25:44] • [IP: 37.8.231.***]

Czechu byłby rady czytając te wspomnienia..

Gość • Niedziela [17.03.2019, 18:58:52] • [IP: 80.245.189.***]

DZIŚ JAKIŚ OBCOKRAJOWIEC ZAJMUJE MIEJSCE PROWADZI SPEDYCJĘ SAMOCHODOWĄ STATKI WPŁYWAJĄ HANDLUJĄ WSZYSTKIM MROŻONKI, STAL, KONSTRUKCJĘ RÓŻNEGO TYPU I JEMU SIĘ OPŁACA A POLAKOM NIE CIEKAWE ZATRUDNIAJĄ UKRAIŃCÓW TANIA SIŁA ROBOCZA CZY NAS PO UPADKU ODRY NIE BYŁO STAĆ NA TAKĄ INWESTYCJĘ CO ZA MARNOTRAWSTWO

Gość • Niedziela [17.03.2019, 18:34:11] • [IP: 188.29.165.***]

Jakie to komusze stwierdzenie : dyrektor a" szanował" każdego nawet robola. A co łaskę robił? Na robolach garbie jechal. Szacunek należy się każdemu człowiekowi, przynajmniej do czasu kiedy nie wyjdzie z niego, cham, kłamca, szuja itd...

Gość • Niedziela [17.03.2019, 18:33:31] • [IP: 91.188.7.***]

Do 17.57 ostatni prawdziwy czytaj dobrze błaźnie ten co żyje to doprowadził odrę do biedy

Gość • Niedziela [17.03.2019, 18:28:33] • [IP: 93.94.190.***]

A teraz biorą się za zniszczenie prawie ostatniego zakładu tj Stoczni Remontowej i już niedługo pewnie zostaną takie same zdjęcia bo jak się okazuje to władzom miasta wisi ten temat dla oka się zajęli żeby Stoczniowcom zamydlić oczy jak to im zależy a teraz grobowa cisza w tym temacie teraz liczą się tylko deweloperzy i kasiora z gruntów

Gość • Niedziela [17.03.2019, 18:04:25] • [IP: 178.235.146.***]

Coś tak wspaniałego zniszczyli!

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:57:50] • [IP: 178.238.251.***]

A kto to jest ostatni dyrektor, bo o ile wiem to ostatni dyr ODRY to żyje, poproszę o więcej..

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:55:44] • [IP: 91.188.7.***]

Fajnie wspominam te czasy szkoda choć teraz lepiej się zarabia ale to było co innego

odyseusz • Niedziela [17.03.2019, 17:53:37] • [IP: 88.156.206.**]

jak wracaliśmy z Mauretanii to komuchy z SLD (dziś to niby lewica) przygotowały dla nas oddziały ZOMO...abysmy ?nie wiem po co...bandyci...

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:48:36] • [IP: 62.69.203.***]

Dyrektor HEBEL był to był CZLOWIEK o złotym sercu, to był ideał dzisiaj takich ludzi już niema, obojętnie czy był to szary człowiek czy na stanowisku ON miał szacyunek dla każdego takich ludzi z przyjemnoscią i łezką się wspomina, a dzisiaj o naszych urzędnikach jak najszybciej zapomnieć, wywalić z głowy bo samo zło kojarzy się.Panie Ryfczyński dziękuje Panu za te wspaniałe wspomnienia.

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:45:33] • [IP: 176.221.123.**]

Jeżeli to możliwe to proszę o więcej zdjęć z Odry.

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:42:20] • [IP: 5.173.152.***]

I zapach mączki rybnej w całym mieście hahaa

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:36:20] • [IP: 178.235.146.**]

Może warto publicznie powiedzieć kto jest winien zniszczenia majątku" Odry" /statków/ Podobnie" Transoceanu", 'PLO" i" Gryfu" !! Czyli tego majątku, który zbudowano rękoma Polaków a nie socjalistycznym ustrojem !!

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:35:04] • [IP: 5.173.136.**]

Ostatnim, śmiertelnym ciosem zadanym Odrze był kredyt bankowy.

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:28:30] • [IP: 93.94.190.**]

Jak można było ro... ać taki zakład. To tylko w Polsce

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:19:14] • [IP: 83.8.121.***]

Ostatni prawdziwy Dyrektor człowiek.! Więcej już nie było i-nie będzie takich prawdziwych dyrektorów. Dyrektorze!! Będziemy zawsze o Tobie pamiętać!!

Gość • Niedziela [17.03.2019, 17:17:59] • [IP: 176.221.123.***]

gdyby nie było okrągłego stołu i grubej kreski za rządów żółwia, to z pewnością nieboszczka ODRA jak i inne zakłady pracy i fabryki istniały by do dziś.

Oglądasz 26-44 z 44
■ W niedzielny poranek Świnoujście wstrzymało oddech. Stanęły promy, ewakuowano mieszkańców przybrzeżnych domów, nawet pracownicy biura mariny-portu jachtowego musieli opuścić swoje miejsce pracy gdy 700 kilogramowy niewybuch przepływał 8.45 przez centrum miasta ■ Żegluga Świnoujska informuje, że do 31 sierpnia 2019 r. ogólnodostępna przeprawa promowa „Centrum” (popularne „Karsibory”) będzie czynna przez całą dobę siedem dni w tygodniu. Jednocześnie przypomina, że do 20 września 2019 r. przeprawę będą obsługiwały trzy promy ■ Wieczorem 8 letni Benio zgubił czarny zegarek marki casio. Stało się to na lub przy plaży w okolicy Cafe plażowa. Zegarek dostał na urodziny i ma wartość sentymentalną. Benio jest smutny, więc jeśli ktoś znalazł zegarek bardzo prosimy o kontakt: 531156519 mama Ewa ■ Totalny chaos na Wybrzeżu Władysława IV. Urzędnicy robią z nami co chcą ■ Z dniem 28 czerwca 2019 roku Energopol złożył w szczecińskim Sądzie Rejonowym wniosek o upadłość. Spółka wchodzi w skład konsorcjum, które ma wybudować tunel w Świnoujściu ■ W czwartek na samej północy kraju prognozuje się wystąpienie silnego wiatru z kierunków zachodnich i północno - zachodnich o prędkości średniej około 35-55 km/h, w porywach do 70-80 km/h. ■ Mieszkańcy i turyści przebywający w Międzyzdrojach mają teraz nową atrakcję. W czwartek zostało otwarte Oceanarium. Podczas oficjalnego otwarcia głos zabrali specjalni goście: Krzysztof Ibisz, Ewa Kasprzyk, Joanna Kurowska, Marek Kaliszuk oraz Łukasz Płoszajski. Dlaczego warto wybrać się do nowo otwartego Oceanarium? ■ 16 głosami za przy dwóch wstrzymujących rada Miasta udzieliła prezydentowi miasta Januszowi Żmurkiewiczowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu miasta za rok 2018 ■ Regionalna Izba Obrachunkowa w Szczecinie pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie prezydenta Świnoujścia z wykonania budżetu miasta za rok 2018 ■ Prezydent miasta otrzymał votum zaufania. W głosowaniu 14 radnych było za, a 6 wstrzymało sie od głosu ■ Rada Miasta zajmie się ponownie przygotowaniem uchwały w sprawie opłaty uzdrowiskowej. Poprzednią, z kwietnia br. uchyliła regionalna Izba Obrachunkowa. RIO stwierdziła, że dokument jest obarczony wadami prawnymi. Radni postanowili jednogłośnie o ponownym przygotowaniu tego dokumentu ■ Od godziny 9.00 rozpoczęły się obrady XV sesji Rady Miasta Świnoujścia. Najważniejszymi punktami obrad jest dyskusja nad sprawozdaniem prezydenta miasta z wykonania budżetu miasta za rok 2018 i głosowanie nad udzieleniem Januszowi Żmurkiewiczowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu ■ W ciągu dnia w całym kraju temperatura maksymalna będzie przekraczała 30°C, a na zachodzie przekroczy 35°C. Dodatkowo w drugiej części dnia i wieczorem, na północy, możliwe są pojedyncze burze. Pogoda w kraju kształtowana będzie przez rozległy obszar wysokiego ciśnienia nad Europą Środkową i Wschodnią. W nocy swój wpływ zaznaczy niż znad Skandynawii z chłodnym frontem atmosferycznym. Z zachodu napływać będzie ciepła masa powietrza zwrotnikowego-morskiego o równowadze stałej ■ Koszmarne noce, znane nie tylko z horrorów, przeżywają mieszkańcy budynków w pobliżu dawnego Intermarche. Opustoszały sklep, a wokół wielki pusty plac to sceneria, która sprzyja różnym możliwościom. Na pierwszy plan wysunęli się jednak młodzi "mistrzowie kierownicy", którzy zaanektowali pusty parking i prawie każdej nocy urządzają tam sobie autocross. Lokatorzy pobliskich osiedli nie mogą przez to spać i choć zgłosili sprawę na policję, przeżywają koszmarną noc. Napisali do naszej redakcji ■ Z uwagi na upalną pogodę od kilku dni wzrasta zagrożenie pożarowe w lasach. Wilgotność ściółki leśnej utrzymuje się na poziomie 10 %, co oznacza, że nawet najmniejszy bodziec cieplny (iskra, rozgrzany układ wydechowy pojazdu, rzucony niedopałek papierosa) może wywołać pożar. Apelujemy o ostrożność podczas pobytu w lesie. W razie pożaru prosimy o powiadomienie straży pożarnej pod nr 998 lub 112 ■ W dniu wczorajszym w okolicach promenady, plaży został zgubiony telefon Samsung S8 uczciwego znalazcę proszę o kontakt 575487733 Przewidywana nagroda! ■ Nowy prezes ZMPSiŚ SA. Rada Nadzorcza Spółki Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA na posiedzeniu w dniu 17 czerwca br. powołała Pana Krzysztofa Urbasia na stanowisko prezesa zarządu. Nowy prezes swoje obowiązki obejmie z dniem 1 lipca br. - informuje Monika Woźniak-Lewandowska Specjalista ds. komunikacji i PR ■ Rozpoczęła się akcja protestacyjna związków zawodowych, które działają w Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa. Powodem oflagowania siedzib są między innymi bardzo niskie zarobki. Jak powiedział nam jeden z pracowników, przedstawiciel związków zawodowych SARu - Jesteśmy jedyną grupą pracowniczą, która dotyka wręcz dyskryminacja, bo za każdą godzinę bycia w gotowości by podjąć akcję ratowniczą dostajemy zaledwie 2 zł i 57 groszy. Jest to niezgodne z jakimikolwiek przepisami. Próbujemy rozmawiać z dyrekcją na ten temat od wielu miesięcy. A od lutego jesteśmy w sporze zbiorowym. Niestety od tego czasu dyrekcja nie znalazła czasu na rozmowę z nami ■ Certyfikat przyznawany jest tylko na jeden sezon. Otrzymują go kąpieliska, które spełniają wyśrubowane wymogi czystości środowiska. Ocena jest 3-etapowa – od aplikacji, przez weryfikację po losową międzynarodową kontrolę. Sprawdzane są głównie kryteria czystości i bezpieczeństwa. Kąpielisko musi być strzeżone a także wyposażone w środki pierwszej pomocy. Brany jest również pod uwagę klimat i przyjazność infrastruktury – podjazdy dla niepełnosprawnych czy tablice informacyjne. Ostatecznie o przyznaniu Błękitnej Flagi decyduje krajowe i międzynarodowe jury. Już od jutra od godziny 10, na kąpielisku pojawią się ratownicy by strzec Państwa bezpieczeństwa ■ Znaleziono jacht. Gdzie jest jego załoga? ■ Huśtawka dla dzieci niepełnosprawnych może być zagrożeniem dla innych użytkowników? Nawet zabawa na bezpiecznym placu może skończyć się wypadkiem. Przekonała się o tym dziewczynka, która postanowiła pohuśtać się na urządzeniu przeznaczonym dla dzieci niepełnosprawnych. Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe ■ Agresja rowerzysty - uderzoną kobietę zabrało pogotowie. Zajście z udziałem czterech młodych rowerzystów i właścicieli posesji przy ulicy Rycerskiej miało bardzo nieoczekiwany przebieg. Najpierw jadący na rowerach nie chcieli ustąpić drogi samochodowi, potem jeden z nich wykazał się niepojętą agresją, w wyniku czego kobieta trafiła do szpitala ■ Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu ustalili i zatrzymali podejrzanego o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu kobiety idącej promenadą. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania obrażeń ciała u pokrzywdzonej w wyniku rzucenia kamieniem oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 160 § 1 i art. 157 § 2 kk. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3 ■ Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA zaprasza mieszkańców Świnoujścia na spotkania podczas, których przedstawi koncepcję budowy Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego. Po prezentacjach eksperci będą odpowiadać na pytania zainteresowanych. Spotkania odbędą się: 9 czerwca, godzina 12.00 w Sali Teatralnej MDK przy ul. Matejki, 16 czerwca, godzina 12.00 w filii MDK na Warszowie przy ul. Sosnowej 18. Pierwsze spotkanie już w najbliższą niedzielę ■ Bez głosów sprzeciwu przy pięciu wstrzymujących się radni przyjęli uchwałę w sprawie metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty ■ Rada Miasta uchwaliła nowe zasady przyznawania Bonu Seniora. Odtąd miejski Bon Seniora ma być wypłacany w formie świadczenia pieniężnego ■ 2 miliony 200 tysięcy złotych na projekty inwestycyjne oraz 200 tysięcy na tzw. projekty miękkie to kwoty zapisane w uchwale w sprawie ustalenia wysokości środków finansowych na Budżet Obywatelski Miasta, które przyjęła dziś Rada Miasta ■