iswinoujscie.pl • Poniedziałek [20.09.2010, 12:09:36] • Świnoujście

Nie zapomnimy / Byliśmy tak blisko a odeszliśmy tak daleko.

Nie zapomnimy / Byliśmy tak blisko a odeszliśmy tak daleko.

fot. Maciej Krzeptowski

10 stycznia 1975 roku (35 lat) temu zatonęła Brda - polski trawler rybacki z Gdyńskiego "Dalmoru". W katastrofie zginęło 11 rybaków. Podczas rejsu w ubiegłym roku na Islandię załoga jachtu "Stary" pod dowództwem kpt. Macieja Krzeptowskiego i pierwszego oficera Kazimierza Sawczuka ze Świnoujścia złożyła kwiaty i zapaliła znicze na falochronie w pobliżu którego wydarzyła się tragedia.

Maciej Krzeptowski kierując się podpowiedzią i wsparciem byłego rybaka ze Świnoujskiej "Odry", Wojciecha Serkowa który powiedział: - To trzeba zrobić dla pamięci o ciężkiej pracy rybaków i czasów świetności polskiej floty. Dziś w epoce liberalizmu nie ma już naszej floty, zanika polska bandera, może więc choć tak przypomnimy czasy świetności polskiej na morzu i tych, co ginęli - postanowił zrobić wszystko by w miejscu tragedii umieścić pamiątkową tablicę.


Nie zapomnimy / Byliśmy tak blisko a odeszliśmy tak daleko.

fot. Maciej Krzeptowski

- Należę do pokolenia tych żeglarzy, którzy kiedyś w odległych zagranicznych portach wielokrotnie korzystali z pomocy starszych braci rybaków - wspomina kpt. Krzeptowski. - Cieszę się, że wreszcie możemy im w taki symboliczny sposób podziękować.

Głównym patronem jest Morski Instytut Rybacki a patronatem honorowym projekt objęli prezydenci Gdyni, Szczecina i Świnoujścia a wśród sponsorów którzy finansują i wspierają rejs jest wiele firm z branży morskiej.

Nie zapomnimy / Byliśmy tak blisko a odeszliśmy tak daleko.

fot. Maciej Krzeptowski

Sukcesom polskich rybaków towarzyszyły zawsze dramaty. Jednym z nich było zatonięcie "Brdy". Do dziś nikt nie upamiętnił tego miejsca. O rybakach zapomniano jak o wyrzuconych na brzeg morski wrakach, nikomu niepotrzebnych nikomu nieznanych a pamiętać należy, że polska flota rybacka była jedną z największych na świecie. Nasi rybacy łowili na prawie wszystkich łowiskach morskich, polska bandera była znana na całym świecie, flota liczyła około 130 statków - mówi Marek T. Słaby z Polskiej Fundacji Morskiej - Świnoujście było jednym z miast w którym całe rodziny związane były z "Matką Odrą". Tablica ma przypominać o losie i trudzie wszystkich ojców, braci i synów którzy pracowali i ginęli w lodowatych wodach Morza Północnego. Także o losach świnoujskich rybaków

Jacht przypłynie ze Szczecina w poniedziałek w godzinach późno wieczornych. Spotkanie i pożegnanie z załoga jachtu Stary we wtorek rano.

Więcej o projekcie na stronach: www.nordseememorial.org


Tekst: Marek Słaby

Źródło: http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/15348/