iswinoujscie.pl • Wtorek [18.04.2017, 10:29:39] • Świnoujście

Kilerzy komarów już w akcji

Kilerzy komarów już w akcji

Autor: Svetoslav Radkov( fot. Fotolia.com )

Ruszyła akcja walki z komarem. Rozpoczęła się od specjalnych tzw. wylewek na terenach podmokłych, w stawach w parku i innych terenach miejskich, gdzie stoi woda. Wylewki mają zabić larwy.

1 kwietnia rozpoczęła się akcja odkomarzania. Potrwa do końca września. Prowadzona będzie na wszystkich terenach administrowanych przez miasto. Zajmować będzie się tym firma z Brzegu o obiecującej nazwie „Pestokil”. Za walkę z krwiopijcami zapłacimy w tym roku 209 tysięcy złotych.

Jak informuje magistrat, akcja rozpoczęła się od specjalnych tzw. wylewek na terenach podmokłych, stawach w parku i innych terenach miejskich, gdzie stoi woda. Wylewki mają zabić larwy komarów.

- Podobnie, jak w poprzednich latach, skuteczność odkomarzania będzie sprawdzała specjalna komisja w wyznaczonych 12 punktach miasta – mówi rzecznik prezydenta Robert Karelus. -Wykonawca o wybranym miejscu będzie dowiadywał się w ostatniej chwili. W ten sposób eliminowana jest możliwość oprysku wybranego miejsca przed samym przyjazdem komisji. Obecność komarów członkowie komisji będą sprawdzali na własnej skórze. Jeśli w ciągu 15 minut na jednym z członków komisji usiądzie ponad 10 tych owadów, wówczas odkomarzanie zostanie uznane za nieskuteczne i miasto naliczy wykonawcy karę. Będzie to 8 procent z ogólnej miesięcznej kwoty wynagrodzenia w przypadku każdego miejsca, gdzie będą komary.

Rzecznik przypomina, że Świnoujście z racji swojego położenia - na wyspach otoczonych wodą, w otulinie Wolińskiego Parku Narodowego, gdzie nie prowadzi się walki z komarami - jest wyjątkowo narażone na plagi komarów.

- Dodatkowo akcje odkomarzania nie są prowadzone w ogóle, albo sporadycznie także po niemieckiej stronie wyspy – mówi rzecznik. - W granicach Miasta znajduje się również znaczna część terenów zielonych należących do Lasów Państwowych, gdzie również nie przeprowadza się odkomarzania. Jak twierdzą naukowcy, nie ma jednej stuprocentowej metody walki z tymi owadami. Największy problem z tymi owadami polega na tym, że komary mają ogromny potencjał rozwoju, a przede wszystkim adaptacji do różnych warunków, zarówno tych naturalnych, jak i stworzonych przez człowieka. Błyskawicznie rozmnażają się nie tylko w stałych akwenach czy na podmokłych terenach, ale również w oczkach wodnych na posesjach czy ogródkach działkowych, nieczyszczonych rowach melioracyjnych i rynnach, resztkach wody w porzuconych oponach itp. miejscach. Aby nie dopuścić do dodatkowego rozmnażania się tych owadów, należy systematycznie czyścić rynny, oczka wodne znajdujące się przy domach czy na ogródkach działkowych itd.

Źródło: http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/48122/