iswinoujscie.pl • Niedziela [07.01.2018, 23:13:22] • Świnoujście

Przeprawa promowa do Świnoujścia zawsze z kolejkami. O co tutaj chodzi?

Przeprawa promowa do Świnoujścia zawsze z kolejkami. O co tutaj chodzi?

1970 r.( fot. Andrzej Ryfczyński )

Projekty rozwiązania przeprawy promowej w Świnoujściu i kolejek z nią związanych towarzyszą od zawsze. Budowano coraz większe promy i nowe przystanie promowe, a kolejki wciąż się tworzyły przy promach. Teraz ma się rozpocząć budowa tunelu, ale jest poważny problem, bo nie rozwiąże tego tak jak byśmy chcieli. Ograniczenia - jedna rura i maksymalna prędkość przejazdu w tunelu 50km/h nie ułatwi nam życia... Jesteście ciekawi co i jak? Czytajcie cały artykuł Andrzeja Ryfczyńskiego, nie tylko fotografa, ale mieszkańca związanego z przeprawą od 1950 roku.

Do Świnoujścia po raz pierwszy dostałem się motorówką z moją mamą w 1950 roku. Było to koło Kapitanatu Portu. Kilka osób pozostało na Warszowie z braku miejsc na motorówce. Pamiętam, że nie było promów towarowych, a mama by się dostać na wyspę Uznam musiała mieć specjalną wizę. Cała wyspa była wojskową bazą. Pojazdy były przeprawiane starym niemieckim promem, który był w gestii Rosjan i pływał nieregularnie. Tak można by opisywać 68 lat tych przepraw od momentu kiedy moja noga stanęła w Świnoujściu w 1950 roku.

Przeprawa promowa do Świnoujścia zawsze z kolejkami. O co tutaj chodzi?

1967 r.( fot. Andrzej Ryfczyński )

Po śmierci Stalina i powrocie Władysława Gomułki, Świnoujście dostało nowe życie. Wtedy ponownie zaczęły się problemy przepraw promowych. Każda władza musiała sobie radzić, by ulżyć mieszkańcom i turystom. Budowano nowe przystanie i nowe większe promy. Jednak już po roku, dwóch latach ponownie były kolejki. Taki cykl był co około 10 lat. Jednak ostatnio zasoby są takie same jakie były 20 lat temu po przebudowie przystani Bielików. Od tamtej pory w zasadzie nic się nie zmieniło, a świat zmienił się nie do poznania. Po raz pierwszy zlikwidowano granicę z Niemcami, a Polacy od lat 60. posiadają 20 razy więcej samochodów osobowych. Cały czas była mowa o tym, że kiedyś będzie budowany tunel i będzie lepiej. Po raz pierwszy w latach 60. byłem w Domu Rybaka na takim spotkaniu naukowym. Pan Możejko w 1999 roku próbował ogłosić przetarg na budowę tunelu. Dzisiaj ponoć jesteśmy na etapie uzgodnień do przetargu na budowę tunelu. Jestem mocno zaniepokojony błędnymi ocenami i zaniedbaniami natury prawnej i merytorycznymi. Spójrzmy na to od strony liczb.

Przeprawa promowa do Świnoujścia zawsze z kolejkami. O co tutaj chodzi?

1969 r.( fot. Andrzej Ryfczyński )

Redakcja zadała pytanie Prezydentowi Januszowi Żmurkiewiczowi. Jaka będzie maksymalna przepustowość przejeżdżających aut na dobę, planowanego w budowie jedno rurowego tunelu. Rzecznik prezydenta Robert Karelus odpisał: - Prognozowany, dobowy przepływ pojazdów w pierwszym roku po wybudowaniu tunelu, ma wynieść około 8100 pojazdów.

Na inne pytanie, ile maksymalnie samochodów może przepłynąć na dobę miejskimi promami? Otrzymaliśmy odpowiedź: - Rekordy przepraw padają oczywiście w sezonie letnim, gdy wprowadzane są dodatkowe promy, co oczywiście skutkuje dodatkowymi środkami z budżetu miasta. Takim rekordowym miesiącem jest lipiec. Wciągu doby przeprawia się nawet ponad 10 tysięcy pojazdów.

Z TYCH WYPOWIEDZI WIDZIMY, ŻE PRZED TUNELEM, JAK PRZED PROMAMI BĘDĄ KOLEJKI, TAKIE JAK BYŁY TU ZAWSZE, BO TUNEL BĘDZIE WĄSKIM GARDŁEM KOMUNIKACYJNYM.

Źródło: http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/52342/