iswinoujscie.pl • Poniedziałek [15.01.2018, 19:38:11] • Świnoujście

Nikt nie che pozwać Romana Kuchcińskiego. Ciekawe dlaczego?

Nikt nie che pozwać Romana Kuchcińskiego. Ciekawe dlaczego?

fot. Sławomir Ryfczyński

O sprawie domniemanych nieprawidłowości zawartych w urzędniczych decyzjach w sprawie budowy mostu pisaliśmy już kilkakrotnie. Roman Kuchciński w wielu pismach oraz w rozmowach z dziennikarzami zarzucał urzędnikom oraz osobom odpowiedzialnym w sprawie, mówienie i przekazywanie nieprawdy w oficjalnych decyzjach urzędniczych. Co więcej, Roman Kuchciński publicznie twierdził nawet to, że robiono to w celu uzyskania korzyści majątkowych.

Jednym z urzędników naprzeciw, któremu swoje armaty wytoczył Kuchciński jest Naczelnik Wydziału Inżyniera Miasta Rafał Łysiak. Kuchciński zarzucił mu „potwierdzenie nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści finansowej” a następnie chociażby w jednym z oficjalnych pism po raz kolejny zarzuca potwierdzenie nieprawdy w dokumentach. I robi to w oficjalnym piśmie, które kierowane jest również do wiadomości Prezydenta Świnoujścia, Kuchciński twierdzi, że urzędnik Rafał Łysiak jako naczelnik Wydziału Inżyniera Miasta wielokrotnie w dokumentach potwierdził nieprawdę.

Prawdą jest, że urzędnik Rafał Łysiak wezwał pisemnie w czerwcu 2015 roku, Kuchcińskiego do zaniechania naruszania jego dóbr osobistych, jednak nigdy nie wystąpił na drogę prawną z zarzutami przeciw Kuchcińskiemu mimo, że Kuchciński nie zaprzestał szerzenia publicznie swoich twierdzeń o nieprawidłowościach w tej sprawie, o czym świadczy pismo Kuchcińskiego do Łysiaka oraz Prezydenta Miasta z dnia 2.07.2015.

My zapytaliśmy naczelnika Wydziału Inżyniera Miasta o tę sprawę.

Niestety naczelnik Łysiak nie chce komentować sprawy upierając się, że jest to jego prywatna sprawa. Odpowiedział nam w sposób lakoniczny iż na wszystkie pisma kierowane do Wydziału Inżyniera Miasta Pan Roman Kuchciński otrzymał odpowiedź, a to dotyczące powstrzymania się przed naruszaniem moich dóbr osobistych nie było korespondencją wychodzącą z Wydziału czy Urzędu Miasta.

My szanujemy jego odmowę, co do konkretów w tej sprawie, jednak nie możemy przyjąć karkołomnej tezy, że oskarżenia Kuchcińskiego miały charakter prywatny. Nieprawidłowości, które zarzuca świnoujskim urzędnikom mają ścisły związek z wydatkowaniem pieniędzy publicznych, a co za tym idzie jest to sprawa jak najbardziej publiczna.

Z naszych informacji wynika, że w tej sprawie nikt, nigdy nie pozwał Romana Kuchcińskiego o mówienie nieprawdy, a tym samym naruszanie dóbr osobistych.

My zastanawiamy się dlaczego nikt łącznie z Prezydentem Świnoujścia, który również był i jest w dalszym ciągu oskarżany przez Kuchcińskiego, nie odważył się w tej sprawie wytoczyć mu procesu?

A może urzędnikom i prezydentowi chodzi o to, by to portal piszący o sprawie popełnił błąd? Może chodzi o to by wystąpić na drogę sądową przeciwko iswinoujscie.pl, tak jak to miało miejsce w sprawie komentarza internauty na forum naszego portalu? Może urzędnicy, jak mówi stare przysłowie, chcą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu? Może wolą zamknąć usta dziennikarzom by potem nie było do kogo iść ze sprawami, które nurtują obywateli naszego miasta?

A może boją się tego, że jednak Kuchciński przed sądem uwodniłby swoje racje, gdyż wtedy sprawa musiałby zakończyć się ewentualnymi zarzutami prokuratorskimi?

Do sprawy powrócimy.

Źródło: http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/52401/