To miała być spokojna droga do domu. Nasz czytelnik jechał z niemieckiego Alhlbecku, zgodnie z przepisami – 50 km/h. Nagle dwa samochody na polskich numerach rejestracyjnych, jadące z trzema młodymi pasażerami, z impetem wyprzedzają jego auto, łamiąc przy tym ograniczenie prędkości.
– Widać było, że się śpieszą, że wracają z pracy z Niemiec. Ale to nie powód, by jeździć jak na torze wyścigowym – relacjonuje czytelnik.
Problem jednak nie kończy się na granicy. Jak zauważa, podobną brawurę można zauważyć na ul. Wojska Polskiego, gdzie niektórzy kierowcy wciąż traktują drogę jak prywatny pas startowy.
Przepisy drogowe obowiązują po obu stronach granicy – i powinny być przestrzegane także wtedy, gdy przekroczymy tablicę z napisem „Polska”.
Warto przypomnieć, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Dlatego – niezależnie od tego, jak bardzo się spieszymy – warto zdjąć nogę z gazu.




















Smutny człowiek z syndromem sztokholmskim tłumaczący sobie ze względu na to że jest Polakiem to przecież źle a niemiec co najwyżej spieszy8
Smutny człowiek z syndromem sztokholmskim tłumaczący sobie ze względu na to że jest Polakiem że to przecież źle a niemiec co najwyżej spieszy się i można pominąć w tej samej sytuacji
uwal sie na pi.zde i nawet nie mruknij patałachu
Gdzie jest ten Albau? Niemcy dalej po przekroczeniu granicy jadą 30 /h na Wojska Polskiego.
Do 15.220.65 - to ładnie życiorys opisałeś swój życiorys. ZaPOmniałeś tylko dodać, że byłeś w ORMO a później za zasługi przyjęto ciebie do UB.
Zmywakowi wracają :)
Niemal co wieczór na ul.Wojska Polskiego jest to samo. Terroryzujących okolicę parę tych samych samochodów pędzacych od granicy widać, wyprzedzających się i omijajacych wysepki z lewej i prawej str z prędkosciami przekraczającymi 100 km/h. Szaleństwo ! Widzą i slyszą to mieszkancy, więdza o tym świnoujscy policjanci. Dlaczego nie reagują ?! Zagadka. ..
Polskie dzbany tak jeżdżą jak wpadna na radar w Niemczech i wydadzą cale pensje to zwolnią
Przekroczyłem prędkość przy pasie granicznym gdzie jest ograniczenie do 30 km o 10 km i dostałem 40 euro mandatu, pozdrawiam szaleńców
postawić radarem i wyścigi się skoncza
Polska! Białoczerwoni!
Pan przepisowy niech wstawi zdjecie jak niemcy u nas jeżdżą na ulicach i po chodnikach z pod uznamu wyjeżdżają sie znalazł fotoradar drogowy
Ewidentny brak ronda
Nauczcie się przestrzegać wszelkich przepisów jak cywilizowani ludzie a nie śmierdzieć tępotą i buractwem. To do tych co twierdzą że nic się nie stało.
Polaczki mysla ze sa pempkiem swiata a to poprostu zwykle buractwo bez kultury.
I tak codziennie od wielu już lat te " Młode Wilcy" po pracy w DDR gdzie są mobingowani, kulą uszy po sobie starymi trupami odreagowują swoje flustracje na drodze.Gdzie jest Policja-drogówka? Wystarczy wieczorem stanąć z radarem na Wojska Polskiego parę razy wystawić trochę srogich mandatów i wyscigi się skończą a wpływy będą na 100% i to duże!! A" szybcy i wściekli" się opamiętają !!
Tak to jest jak się wieśniaków da samochód
Mandaty, Mandaty!!Oto lekarstwo na szaleńców, i samobójców, rownierz Zabójców !!
Do IP 65...U nas.to znaczy w burakowie czy w ciemnogrodzie?
Kiedy zjeżdżam rowerem z moreny w Ahlbecku, drogą rowerową, potem wjeżdżam w uliczkę na skraju działek blisko szosy Ahlbeck-Korswandt (tam jest ograniczenie do 30 km/h), prawie zawsze łamię ograniczenie prędkości, już tam jechałem 40 km, 35 km/h... Muchy tak zabijam celnym ciosem kasku, a tereny wokół to najwyraźniej Natura 2000.
Polacy jeżdżą jak debile, bo policja olewa wszystko o zostały pościągane fotoradary. Codziennie Grunwaldzką zapierd*łają, robią sobie wyścigi, a policja ma wywalone.
Jakiś czas temu jechałam tunelem, przede mną jechał jakiś" bardzo niecierpliwy" ze świnoujską rejestracją. Trąbił na jadące przed nim auto i zjeżdżał do środka jezdni, jakby chciał wyprzedzać i pewnie by to zrobił, tylko z naprzeciwka ciągle najeżdżały inne pojazdy. Jak nazwać takiego kierowcę?
DEBILI SIĘ NIE SIEJE !! ONE SAME SIĘ LĘGNĄ, JAK SZCZURY W SPICHRZU.
Debile a połowa po piwku darmowy w pracy
11:57:28 ZE JESTES PACANEM I NIE UMIESZ LICZYC?