Do zdarzenia doszło w piątek, 9 stycznia 2026 roku, na ulicy 11 Listopada w Świnoujściu. Około godziny 7:20 kierujący ciemną hondą, jadąc ulicą, nie zauważył i nie zachował należytej ostrożności wobec pieszego przechodzącego przez przejście.
Jak informuje sierż. sztab. Kamil Zwierzchowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Świnoujściu:
„mężczyzna jadący samochodem marki honda nie zachował należytej ostrożności, potrącił mężczyznę lat 31 na przejściu dla pieszych na ulicy 11 Listopada.”
Na miejscu wezwania pojawili się ratownicy medyczni Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, którzy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu.
Rzecznik WSPR Szczecin, Natalia Dorochowicz, przekazała:
„zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do potrącenia. Na miejscu wezwania znajdował się poszkodowany mężczyzna lat 31 z urazem barku. Pacjent przytomny, w stanie stabilnym, po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych został przewieziony do szpitala.”
Ruch w rejonie miejsca zdarzenia przez jakiś czas był utrudniony, a policjanci prowadzili czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.




















Łażą jak święte krowy a później zdziwienie. Prawnie miał pierwszeństwo, ale we łbie zero. Rano jest ciemno, kierowcy mają teraz zaparowane szyby. Trzeba się rozglądać a nie leźć z łbem w telefonie
Powrotu do zdrowia dla poszkodowanego a winnego odpowiednio ukarać.
Jeżdżą jak debile, piszą w telefonach. Przy wjeździe do miasta z tunelu na skrzyżowaniu ze Steyera też patologia kierowców. Powinien być próg zwalniający. Na Staszica przy Konstytucji też dramat. Policja dostała dwa radiowozy, a nic nie robi. Grunwaldzką durnie pędzą w stronę granicy często ponad 100 km/h.
Jadę tamtendy rano codziennie te przejście jest nie oświetlone i ciężko dostrzec pieszego
Eeeee tam" nie zachował należytej ostrożności". Z pewnością pieszy wszedł pod bezpośrednio nadjeżdżający pojazd co jest naruszeniem art. 14 ust. 1 pkt 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Pieszy nie ma PRAWA pierwszeństwa NAWET na oznakowanym przejściu dla pieszych wchodzić na takie przejście pod nadjeżdżający pojazd!
Ktoś wie kto to??
czy to pisał 2klasista? Tragedia 10 zdań o jednym
Żle oświetlone przejścia w tym mieście są!! Juz nie pierwszy raz jest z tym problem kiedy zapada zmrok bądź jest wcześnie rano... Ale urzędnicy nie widza...może za ciemno?
Honda szybsza niż wygląda
W tym miejscu zawsze zapier... z nadmierną szybkością - taki odcinek szybkich i wściekłych!
7:20 czyli było jeszcze ciemno... A może to potrącony nie zachował należytej ostrożności? Jeżeli wszedł prosto pod samochód to oznacza że nawet się nie rozejrzał, pewnie ubrany na czarno bez żadnych odblasków. A w mieście po zmroku jest okropna ciemnica mimo że latarnie świeca jakby nie świeciły...
czemu tam jeszcze nie ma ronda?
Gość • Sobota [10.01.2026, 10:08:54] • [IP: 91.94.29.**] ja widzialem jak na grunwaldzkiej chłopak hondą jechał 300 km/h
Zasłaniają tablice to zapewne Niemiec jechał, a pieszy dzban bo o tej porze ruch mały a ten wpadł pod jedyny samochód.
Może wypadałoby jeszcze raz porządnie namalować pasy i bardziej oświetlić przejścia dla pieszych tak żeby byli wszyscy w miarę możliwości rzecz jasna widoczni. 🤔
Może wypadałoby jeszcze raz porządnie namalować pasy i bardziej oświetlić przejścia dla pieszych tak żeby byli wszyscy w miarę możliwości (rzecz jasna) widoczni. 🤔
W naszym mieście mieszkańcy poruszają się" trupami" samochodowymi. Są niekiedy w tak złym stanie technicznym, że użycie kierunkowskazu spowoduje jego uszkodzenie. Auta BOLT-a może wyglądają na świeże, ale jeżeli kierunkowskazy u nich nie działają, to można założyć, że to kierującym uszkodziły się głowy. Zabranie prawa jazdy tego stanu zdrowotnego nie zmieni.
Już kilka razy pieszy zapatrzony w telefon w ostatniej chwili wpadł na pasy. Prawie nie odbił się o bok samochodu. Telefon w garści, słuchawki na uszach i cała naprzód.
Znowu wina pieszego.W tym mieście każde sku... Jest wytłumaczone i pochwalone
Pomodlimy się za was wszystkich komentujących bo wiadomo że wam już nikt nie pomoże !!
w Polsce pieszy wchodzi na pasy nie patrząc ani w lewo ani w prawo i stad potracenia na pasach. Bo ma pierwszeństwo, u Piotra tez
Dziś ok.g.11 na ul.Granicznej Niemiec (lat 75?) jadący na rowerze zablokował drogę jadącej lewą stroną 1-KIERUNKOWEJ ulicy, ale zgodnie z przepisami, Polce (małe auto, ZSW). Dzialo sie to na odcinku ul.Granicznej blisko ul.Broniewskiego i vis a vis przystanku linii autobusowej nr 3. Kierująca omijała miejsce postojowe autobusu (wyłożone nierównymi zresztą trylinkami) co bylo zgodne z przepisami. Niemiec jechał pod prąd, zmierzał w kier.ul.Broniewskiego, minął skrzyżowanie z ul.Roosevelta, jadąc pasem przylegającym do strony pn.-wschodniej ulicy, zmuszając do zatrzymania się samochodu. Kierująca zatrzymała auto, a on z mową ciała pełną triumfu i pewności siebie stał trzymając rower, trwało to kilka minut. W końcu kobieta nacisnęła klakson i trzymała dłoń na jego przycisku bardzo długo.. Niemiec niewzruszony, chyba naprawdę wierzył w to, co sobie ubzdurał, jak zresztą liczni jego rodacy czesto zachowujący sie w miescie jakby nie umieli odczytywac znaków. Ostatecznie auto ominęlo go, a on pojechał dalej pod prąd
Rozumiem, że Świnoujście nie ma już pogotowia ratunkowego i trzeba czekać na przyjazd/przylot pogotowia ze Szczecina. Brawo Świnoujście !
10:55• [IP: 176.221.124.***] ale jesli pieszy zmierza ku pasom, jest np.2 metry od nich, samochód powinien mu ustąpić. Tylko ze kierowca musi nie rozmawiac wtedy z kimś obok, nie korzystac z telefonu i nie przekraczac limitu prędkości. A to przerasta wyobraźnię licznych kierowców, slabo zresztą pamietajacych kodeks drogowy...
Do 09:56:30 - jak kierowca może mieć zaparowane szyby? Przecież przed przystąpieniem do jazdy samochód powinien być odśnieżony a szyby rozmrożone i umożliwiające widoczność. Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy.