Był czwartek, 5 marca, kilka minut po godzinie 18. Jeden z mieszkańców zauważył mężczyznę leżącego w trawie w pobliżu budynków przy ulicy Matejki w Świnoujściu. Zaniepokojony mieszkaniec zatrzymał przejeżdżający radiowóz i wskazał miejsce.
Okazało się że mężczyzna znajdował się w bardzo silnym stanie upojenia alkoholowego. Nie był w stanie samodzielnie wstać ani zrobić kilku kroków w stronę domu. Możliwe że był po wypłacie.
Na miejsce do pomocy wezwano drugi radiowóz. Z daleka wyglądało to tak, jakby trwała poważna akcja.
Podali mężczyźnie ręce, pomogli mu wstać i podtrzymując go ruszyli razem w stronę jednego z pobliskich budynków. To było około 200 metrów drogi. Niewiele, a jednak dla niego tego wieczoru była to najtrudniejsza droga do domu.
Została tylko zwyczajna ludzka historia, taka, która nie trafia do policyjnych statystyk, ale czasem znaczy więcej niż niejedna interwencja.




















😆😆😆
Gratulacje dla mundurowych...
Po prostu ludzka, przyzwoita pomoc. Szacunek Panowie.
Ludzkie pany, brawo, ,
Koleś z matki 8 pewnie xd
I takie zachowanie tej formacji szanuję..nie zawsze po drodze z nimi. Ale muszą w ostatnich 10 latach ciągle wybierać - służyć społeczeństwu czy systemowi. trudne ale to był ich wybór
Poezja non-fiction najwyższej próby! PS. dwa radiowozy do opilca to trochę nadmiarowe...
Gratulacje!
Zeby tak się zapić?
no i takie zachowanie to akurat można pochwalić!
Leżącego się nie kopie... nie ważne kto to jest.
Tylko często za takimi historiami kryją się ludzkie dramaty, bo nadużywający alkoholu człowiek to często wielki problem dla całej rodziny.
Po ludzku się upił do dna.
To Bolek on często leży na ziemi w stanie upojenia to na pewno on🤪🤪🤪🤪
SZACUNEK DLA PANOW POLICJANTOW!!, ale ten czlowiek ma rozum i na pewno wie, ze nadmiar alkoholu to nocleg pod gwiazdami!!
Narkotyk alkohol rozwala, co może. Facet ocalił życie dzięki przechodniowi będącemu człowiekiem (w nocy było -2, 5 st.C), a nie typowym tu przy takich tematach internautą zajmującym się klasyfikowaniem ludzi na nadludzi i podludzi, ale...pozostanie z problemem alkoholowym. Nawet jeśli nie jest alkoholikiem - niestety będzie pewnie jeszcze szukał tak zwanego pocieszenia w piciu.
PEWNIE PIŁ z UMIAREM A UMIAR LEŻAŁ OBOK I NIE POMÓGŁ
W Latach 80 to bylo normalne 15 po wyplacie
Że człowiek się napije to za swoje się napije Bolek jak się przewraca to za swoje się przewraca a że nikt z tym nic nie robi to już wina systemu gdzie te leczenie uzależnionych w naszym mieście powinni się tym wreszcie zainteresować.
A z kad oni wiedzieli ci co go odwozili czy ta dawka alkoholu niebyła czasem zabójcza dla tego osobnika, gdzie pomoc medyczna na pierwszym miejscu, i teraz taki miły pan poda takich taksówkarzy do sądu o narażenie jego życia.
Potrzebna od zaraz izba wytrzeźwień, jest fajne miejsce, były areszt 🥵🫠
Tego jeszcze nie grali, hehe.
Nie wezwano karetki, to już jakiś postęp
Szacunek i podziękowania dla policjantów. pomogli człowiekowi w potrzebie, bo noce jeszcze mrozne a człowiek nie koniecznie pijący.
Propozycja do urzędników aby wprowadzić w mieście prohibicję ale to bardzo restrykcyjnie tak jak jest to w Warszawie od 22.00-06.00 zero alkoholu w sprzedaży nawet na stacjach benzynowych...Trochę to zmniejszy spojrzycie oraz widoki upojonych osób a co za tym idzie mniej interwencji.