iswinoujscie.pl • Niedziela [03.05.2026, 00:52:06] • Świnoujście
Ciepły majowy wieczór nad morzem. Plaża w Świnoujściu żyje także po zmroku

fot. Sławomir Ryfczyński
W sobotę po godzinie 21 na plaży w Świnoujściu wciąż pełno ludzi. Przy temperaturze około 20 stopni spacerowicze i turyści nie chcą wracać do hoteli. Jest spokojnie, ciepło i wyjątkowo nastrojowo.
Choć zrobiło się już ciemno, plaża w Świnoujściu nadal tętni życiem. Grupy ludzi siedzą na piasku, rozmawiają, odpoczywają i korzystają z wyjątkowo ciepłego, majowego wieczoru. Temperatura utrzymuje się w okolicach 19-20 stopni, co jak na początek maja jest wynikiem wręcz idealnym na nocny wypoczynek nad morzem.

fot. Sławomir Ryfczyński
Niektórzy spacerują wzdłuż brzegu, inni zatrzymują się w mniejszych grupach, by po prostu posiedzieć i złapać chwilę oddechu. Widać także osoby prowadzące rozmowy wideo. To dla wielu turystów moment kontaktu z rodziną, często oddaloną o setki kilometrów.

fot. Sławomir Ryfczyński
Na redzie w tle widać oświetlone statki, które tworzą charakterystyczny, niemal filmowy klimat. Od zachodu niebo przybiera delikatną, czerwoną poświatę po zachodzie słońca, która jeszcze przez chwilę rozświetla horyzont.
To jeden z tych wieczorów, kiedy Świnoujście pokazuje swoją spokojniejszą, bardziej refleksyjną stronę. Bez tłoku i hałasu dnia, ale wciąż z obecnością ludzi, którzy chcą po prostu pobyć nad morzem.

fot. Sławomir Ryfczyński
źródło: www.iswinoujscie.pl
Uwielbiam takie artykuły (szkoda, że ten krótki). Wiosna, najlepszy (najwyższy) czas, aby się zakochać.
Wydmy też żyją po zmroku własnym życiem... Pamiętam...
Ile dzieci powstało w takich nadmorskich miejscowościach czy nad jeziorami północno-wschodniej części kraju czy nie zmniejszając znaczenia mniejszym regionom gdzie zakłady pracy których było mnóstwo wysyłały swoich pracowników na wczasy. Czy może to jest przepis na powiększenie dzietności w kraju ? Nie gdyż wydmy czy inne ustronne miejsca już zniknęły pod naporem hoteli czy nowoczesnych ośrodków nie dających swobody jak choćby namioty rozstawione wszędzie gdzie było troszkę swobody Np w naszym mieście padł, kiedyś a dokładnie tuż po otwarciu granicy, rekord ilości rozgrzanych ciał na plaży od wiatraka do granicy zadrutowanej i ściśle strzeżonej przez grenszutz i nasze WOP z czego nasi żołnierze mieli najlepsza służbę w lwp gdyż kamienny domek dla patroli był tuż koło niemieckiej plaży fkk.
aha czyli po zmroku nie powinna żyć bo w TV jest komedia romantyczna :-DDD no odkrycie