Na zdjęciach, które trafiły do redakcji, widać sterty odpadów porzuconych tuż przy zabudowie mieszkalnej. Wśród nich znajdują się m.in. elementy mebli, drzwi, kartony, worki ze śmieciami oraz inne odpady poremontowe. Całość tworzy prowizoryczne wysypisko, które nie tylko szpeci okolicę, ale może również stanowić zagrożenie sanitarne.
Sprawa dotyczy podwórka przy ulicy Marynarzy 6 ABC oraz przyległych budynków. Jak wskazują mieszkańcy, problem nie jest nowy i narasta od dłuższego czasu.
„Zgłaszam się do redakcji z prośbą o nagłośnienie sprawy dzikiego wysypiska odpadów budowlanych i wielkogabarytowych na podwórku bloku Marynarzy 6 ABC i innych przylegających.” – informuje mieszkaniec.
Zalegające odpady to nie tylko kwestia estetyki. Wraz z ociepleniem mogą pojawić się nieprzyjemne zapachy, a także gryzonie i owady. Dodatkowo tego typu miejsca często przyciągają kolejne osoby, które podrzucają następne śmieci, pogłębiając problem.

