iswinoujscie.pl • Niedziela [05.04.2026, 10:20:55] • zachodniopomorskie

Droga Krzyżowa w Żółwiej Błoci. Misterium w ruinach, które wciąga i nie pozwala pozostać obojętnym. Zobacz film!

Droga Krzyżowa w Żółwiej Błoci. Misterium w ruinach, które wciąga i nie pozwala pozostać obojętnym. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Bez sceny, bez reflektorów i bez dystansu. W Żółwiej Błoci Droga Krzyżowa znów stała się przeżyciem - surowym, mocnym i autentycznym, w którym widz nie stoi z boku, ale idzie razem z wydarzeniem.

W Wielki Piątek, 3 kwietnia o godzinie 20.00, na terenie starego cmentarza i przy ruinach dawnej świątyni w Żółwiej Błoci koło Goleniowa odbyła się plenerowa Droga Krzyżowa przygotowana przez Zachodniopomorską OFFensywę Teatralną - środowisko twórców związanych m.in. z teatrem Krzyk z Maszewa.

To wydarzenie od lat przyciąga mieszkańców regionu i niezmiennie robi ogromne wrażenie. Nie ma tu klasycznej sceny ani wyznaczonej widowni. Jest przestrzeń – nierówna, pełna pozostałości historii, z naturalną scenerią, która sama w sobie buduje klimat.



12 stacji - droga, którą się idzie, a nie ogląda

Inscenizacja została poprowadzona zgodnie z układem Drogi Krzyżowej. Kolejne stacje nie były tylko „pokazywane” - uczestnicy przemieszczali się między nimi, wchodząc w sam środek wydarzeń.

Było skazanie, było niesienie krzyża, upadki, spotkanie z Matką, pomoc Szymona z Cyreny i gest Weroniki. Był płacz kobiet i narastające napięcie. Każda stacja miała swój ciężar i swoją ciszę.

Kulminacja ukrzyżowanie, śmierć i złożenie do grobu - rozegrała się w półmroku, przy świetle pochodni. Bez zbędnych słów. Bez efektów. Tylko obraz i emocje.

Droga Krzyżowa w Żółwiej Błoci. Misterium w ruinach, które wciąga i nie pozwala pozostać obojętnym. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Teatr, który nie potrzebuje sceny

Za wydarzeniem stoi Zachodniopomorska OFFensywa Teatralna - środowisko niezależnych grup artystycznych, w tym twórców teatru Krzyk z maszewa, od lat związanych z taką formą pracy z widzem.

To nie jest spektakl do oglądania. To doświadczenie, w którym granica między aktorem a widzem praktycznie znika. Brak sceny, brak bariery i naturalna przestrzeń sprawiają, że wszystko dzieje się „tu i teraz”.

Droga Krzyżowa w Żółwiej Błoci. Misterium w ruinach, które wciąga i nie pozwala pozostać obojętnym. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

Miejsce, które robi swoje

Żółwia Błoć nie jest przypadkowa. Teren starego cmentarza i ruin dawnej świątyni tworzy przestrzeń, której nie da się zastąpić scenografią. Nierówności terenu, zgliszcza i ślady przeszłości budują autentyczność, która wzmacnia przekaz.

To właśnie tutaj Droga Krzyżowa nabiera szczególnego wymiaru - bardziej fizycznego, bliższego doświadczeniu niż obserwacji.

Źródło: https://www.iswinoujscie.pl/artykuly/88252/