iswinoujscie.pl • Niedziela [19.04.2026, 16:17:21] • Świnoujście

Martwy przejazd kolejowy przy ulicy Ludzi Morza. Tory donikąd i pytanie: po co to jeszcze istnieje?

Martwy przejazd kolejowy przy ulicy Ludzi Morza. Tory donikąd i pytanie: po co to jeszcze istnieje?

fot. Sławomir Ryfczyński

Na Warszowie, przy ulicy Ludzi Morza - tuż za rondem i przed szkołą morską wciąż funkcjonuje przejazd kolejowy, który od dawna nie spełnia żadnej roli. Tory są zarośnięte, zaniedbane i prowadzą donikąd. Mieszkańcy pytają wprost: kiedy ktoś zrobi z tym porządek?

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda jak relikt przeszłości, który zatrzymał się w czasie. Szyny przecinające drogę są wyraźnie nieużywane - pokryte brudem, liśćmi i miejscami niemal znikające w ziemi. Po obu stronach widać, że linia kolejowa nie jest utrzymywana - zarośnięta, zapomniana, bez jakichkolwiek oznak ruchu.

To o tyle niezrozumiałe, że w niedalekiej odległości funkcjonuje drugi przejazd kolejowy czynny, oznakowany i realnie wykorzystywany. Tam ruch kolejowy się odbywa, więc infrastruktura ma sens. Tutaj trudno doszukać się jakiejkolwiek logiki.

Martwy przejazd kolejowy przy ulicy Ludzi Morza. Tory donikąd i pytanie: po co to jeszcze istnieje?

fot. Sławomir Ryfczyński

Mieszkańcy zwracają uwagę na kilka problemów. Po pierwsze -bezpieczeństwo. Choć przejazd wydaje się martwy, wciąż formalnie istnieje i przecina drogę, co może wprowadzać w błąd kierowców, zwłaszcza tych spoza miasta. Po drugie - estetyka i wizerunek miejsca. Warszów rozwija się, a takie elementy infrastruktury zwyczajnie szpecą przestrzeń i sprawiają wrażenie zaniedbania.

Pojawia się więc proste pytanie: czy naprawdę nikt nie jest w stanie podjąć decyzji o likwidacji tego przejazdu? Skoro tory nie są używane i nic nie wskazuje na ich przyszłe wykorzystanie, naturalnym krokiem wydaje się ich demontaż i uporządkowanie terenu.

To nie jest skomplikowana sprawa. To decyzja administracyjna i organizacyjna. A jednak od lat nic się tu nie zmienia.

Kto wreszcie uzna, że czas zrobić z tym porządek?

Źródło: https://www.iswinoujscie.pl/artykuly/88322/