Ulica Chrobrego prowadząca w stronę dzielnicy nadmorskiej jest jednokierunkowa dla samochodów jadących w kierunku promenady. Jednocześnie po lewej stronie wyznaczono tam kontrapas rowerowy, którym rowerzyści mogą legalnie poruszać się w przeciwnym kierunku.
Dziś jednak poziome oznakowanie praktycznie przestało istnieć. Linie oddzielające kontrapas zostały niemal całkowicie starte przez ruch samochodów. Na zdjęciach widać, że asfalt wygląda tak, jakby pasa rowerowego w ogóle tam nie było.
To szczególnie niebezpieczne pomiędzy ulicami Słowackiego i Uzdrowiskową. Kierowcy omijający studzienki kanalizacyjne często zjeżdżają właśnie w miejsce dawnego kontrapasu. W efekcie samochody regularnie najeżdżają na przestrzeń przeznaczoną dla rowerzystów.
Rowerzyści nadal korzystają z tej trasy, bo kontrapas formalnie istnieje. Problem polega na tym, że wielu kierowców może już nie dostrzegać granicy pasa i traktować całą szerokość jezdni jako swoją część drogi.
W sezonie, gdy ruch w dzielnicy nadmorskiej jest ogromny, taka sytuacja może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych zdarzeń. Szczególnie że Chrobrego jest ulicą zacienioną, wąską i intensywnie użytkowaną zarówno przez turystów, rowerzystów, jak i samochody jadące w kierunku promenady.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że odnowienie oznakowania poziomego powinno nastąpić jak najszybciej, zanim dojdzie tam do poważniejszego wypadku.

