News iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl iswinoujscie.pl Thu, 26 Mar 2026 17:01:43 +0000 hourly 1 pl-pl http://www.iswinoujscie.pl/gfx/logo_is.gif iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl Radni PiS zapraszają na spotkanie z poseł Małgorzatą Golińską https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88153/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88153/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88153/#komentarz Thu, 26 Mar 2026 17:01:43 GMT
Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości w Świnoujściu zaprasza mieszkańców na otwarte spotkanie z poseł Małgorzatą Golińską. Wydarzenie odbędzie się 28 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Piłsudskiego 15.

Spotkanie zaplanowano na godzinę 12:00 i ma mieć charakter otwarty. Jak informują organizatorzy, będzie to okazja do bezpośredniej rozmowy o sprawach istotnych dla mieszkańców Świnoujścia oraz o bieżących wyzwaniach regionalnych i ogólnopolskich.

Małgorzata Golińska jest posłanką Prawa i Sprawiedliwości, zasiadającą w Sejmie VIII, IX oraz obecnej X kadencji. Pochodzi ze Szczecinka i od lat angażuje się w działalność publiczną, szczególnie w obszarach związanych z ochroną środowiska i rozwojem regionu.

W przeszłości była również związana z samorządem lokalnym jako radna Rady Miasta Szczecinek. Pełniła także funkcję sekretarza stanu w resorcie odpowiedzialnym za klimat i środowisko oraz Głównego Konserwatora Przyrody.

Organizatorzy podkreślają, że spotkanie ma służyć wymianie opinii i rozmowie z mieszkańcami. Do informacji dołączono również plakat zapowiadający wydarzenie.
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
„Świnoujście i świnoujścianie w fotografii własnej”. Prośba o dostarczenie zdjęć do Muzeum Rybołówstwa Morskiego https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88149/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88149/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88149/#komentarz Thu, 26 Mar 2026 12:44:06 GMT
15 kwietnia planujemy kolejne spotkanie z cyklu „Świnoujście i świnoujścianie w fotografii własnej”. Do tej pory odbyły się już dwa takie spotkania. Ich dotychczasowi uczestnicy docenili naszą inicjatywę. Taka swoista „podróż do przeszłości” wywołała wiele wspomnień i wzruszeń. Żebyśmy mogli to kontynuować potrzebujemy Państwa wsparcia.

Jeśli macie w swoich rodzinnych archiwach fotografie sprzed kilkunastu i kilkudziesięciu lat, na których widać architekturę miasta, to serdecznie zachęcamy do kontaktu z pracownikami Muzeum Rybołówstwa Morskiego. Oczywiście mogą to być zdjęcia, na których jesteście Wy a w tle miejska zabudowa. Za waszą zgodą zdjęcia zostaną zeskanowane i zaprezentowane publiczności.

Zachęcamy do wsparcia nas w tym wydarzeniu!
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
I już mają uregulowany stosunek do służby wojskowej https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88151/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88151/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88151/#komentarz Thu, 26 Mar 2026 08:02:02 GMT
W Świnoujściu zakończyła się kwalifikacja wojskowa. Przed komisją lekarską stawiły się 153 osoby, w większości urodzone w 2007 roku. Kwalifikacja wojskowa to procedura administracyjna, której celem jest określenie zdolności obywateli do pełnienia służby wojskowej. W jej trakcie komisja lekarska dokonuje oceny stanu zdrowia uczestników i przyznaje jedną z kategorii zdolności lub niezdolności do służby. Następnie każda osoba otrzymuje stosowne zaświadczenie potwierdzające udział w kwalifikacji oraz uregulowany stosunek do obowiązku obrony ojczyzny.

Powiatowa Komisja Lekarska we współpracy z przedstawicielami gminy i Wojskowego Centrum Rekrutacji w Świnoujściu przeprowadziła kwalifikację wojskową pomiędzy 25 lutego a 6 marca 2026 roku. Proces objął 153 mieszkańców powiatu. W przeważającej większości to osoby urodzone w 2007 roku, które zgodnie z obowiązującymi przepisami podlegają obowiązkowi stawienia się do kwalifikacji.
Kwalifikacja wojskowa nie jest równoznaczna z poborem do wojska. Proces ten ma charakter ewidencyjny i przygotowawczy, a jego wyniki mogą mieć znaczenie w przypadku ewentualnego powołania do służby w przyszłości.

Po kwalifikacji otrzymuje się zaświadczenie o uregulowanym stosunku do służby wojskowej, a po 14 dniach od uprawomocnienia się orzeczenia większość osób jest automatycznie przenoszona do rezerwy pasywnej, o ile nie zgłoszą ochoty do służby.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Turyści zapłacą za parkowanie w nadmorskiej części Świnoujścia również w weekend https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88150/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88150/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88150/#komentarz Thu, 26 Mar 2026 07:28:36 GMT
Na zatłoczonych ulicach najbardziej atrakcyjnej dzielnicy kurortu powstanie nowa strefa płatnego parkowania. Mieszkańcy nie mają powodów do obaw. Dla nich pozostawienie auta niedaleko plaży będzie bezpłatne. Natomiast odwiedzający Świnoujście będą musieli sięgnąć do kieszeni.

Zmiany są koniecznością.

- Nie mamy wyjścia - mówi Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia. - Najwięcej turystów przyjeżdża do nas w weekendy. Po wjeździe na wyspę 90 procent z nich chce dojechać samochodem najbliżej promenady. To powoduje chaos w dzielnicy nadmorskiej.

Od wielu lat schemat jest taki sam. Zatłoczone uliczki, zajęte wszystkie miejsca postojowe i częste blokowanie ulic oraz niszczenie terenów zielonych.

Udokumentowanych przykładów "parkowania byle jak, byle gdzie i za wszelką cenę, byle blisko plaży" strażnicy miejscy mają pełną szafę.

- Tego nie można dłużej akceptować - twierdzą stróże lokalnego prawa.

Projekt uchwały, który trafi na sesję Rady Miasta Świnoujście, przewiduje utworzenie śródmiejskiej strefy płatnego parkowania (ŚSPP), obejmującej dzielnicę nadmorską od ul. Moniuszki poprzez ul. Uzdrowiskową od ul. Bronisława Trentowskiego do ul. Aleje Interferie oraz ul. Aleje Interferie. Opłaty w nowej strefie będą obowiązywały od poniedziałku do niedzieli i przez całą dobę.

Dla mieszkańców Świnoujścia ta zmiana praktycznie nie przyniesie negatywnych skutków. Zgodnie z propozycją zawartą w uchwale w dni robocze przez trzy godziny będą mogli parkować auto w ŚSPP za darmo, a w sobotę i w niedzielę bez ograniczeń, nie płacąc za postój nawet złotówki.

Pozostali zapłacą. I to wcale niemało, bo na przykład 42 złote za 180 minut czy 120 zł za cały dzień od maja do września (odpowiednio: 33 zł i 80 zł w pozostałych miesiącach).

Proponowane zmiany w płatnym parkowaniu to udogodnienie przede wszystkim dla mieszkańców. Ci, którzy zwyczajowo parkują pod domem, a zameldowani są na stałe w granicach wszystkich stref, nadal zapłacą miesięczny abonament w wysokości tylko 15 zł. Jeśli zaś chcą parkować na całym obszarze objętym opłatami, uiszczą 150 zł miesięcznie. To o 50 zł mniej niż dziś kosztuje ich abonament w strefach A i B.

- Te wszystkie działania prowadzimy po to, by zdjąć daninę z tych, którzy płacą podatki w Świnoujściu, tu żyją i pracują, czyli z naszych mieszkańców i przedsiębiorców - podkreśla prezydent Agatowska.

We wszystkich atrakcyjnych kurortach Europy, szczególnie w najpopularniejszych miejscach, parkowanie jest bardzo drogie, a ruch samochodowy ograniczany jest do minimum. Na przykład w weekendy w Sopocie godzina postoju auta w strefie kosztuje 10 zł, a po sąsiedzku, w niemieckim Bansin, od 1,5 do 3 euro, a i tak miejsc parkingowych brakuje.

Jeśli radni wyrażą zgodę, nowe zasady i stawki parkowania w Świnoujściu zaczną obowiązywać przed wakacjami. Około ośmiu tygodni bowiem zajmie przygotowanie i zintegrowanie systemów informatycznych oraz oznakowanie poziome i pionowe nowej strefy płatnego parkowania.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Może to nie rewolucja, ale duże zmiany na plus https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88148/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88148/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88148/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 19:27:23 GMT
Debiut nowej linii autobusowej 12, lepiej zgrane przesiadki, więcej kursów, systematyczna poprawa estetyki przystanków - na 1 kwietnia Komunikacja Autobusowa w Świnoujściu zapowiada sporo nowości dla pasażerów.

Jak tłumaczy miejski przewoźnik celem wszystkich zmian jest lepszy dostęp do transportu publicznego, usprawnienie przesiadek, lepsze skomunikowanie dworca autobusowego i ważnych punktów miasta, a także zwiększenie komfortu i bezpieczeństwa pasażerów.
Pasażerów ucieszy, że autobusy linii nr 1 i 6 będą częściej odjeżdżały z przystanków w godzinach popołudniowych w dni powszednie. Jest to możliwe, bo Komunikacja Autobusowa zatrudniła kolejnych kierowców i ma do dyspozycji już 24 autobusy.

Kolejna zmiana to skierowanie wszystkich kursów linii nr 2 do przystanku Grunwaldzka – pętla, a na przystanku Osiedle Krzywa będzie można sprawnie przesiąść się do autobusów linii nr 1 i 6 w obu kierunkach dzięki zsynchronizowaniu kursów.

- Rozwiązanie to poprawi czytelność układu połączeń i ułatwi pasażerom wygodne przesiadanie się zarówno w kierunku pętli Wydrzany, jak i w kierunku powrotnym - tłumaczy Aleksander Dmowski, specjalista do spraw organizacji i rozwoju transportu Komunikacji Autobusowej, zapewniając, że zmiana nie spowoduje wzrostu kosztów.

1 kwietnia uruchomione zostaną nowe przystanki: Rycerska w kierunku przeciwnym do istniejącego, Skandynawska oraz Barlickiego – dworzec. Dodatkowo lekko zmienione zostanie umiejscowienie przystanku na ul. Łęgowej, po to aby możliwe było wykonanie tam utwardzenia nawierzchni przystankowej i ustawienie ławki, a docelowo również wiaty przystankowej.

- To działania, które mają uzupełnić siatkę przystanków w kluczowych punktach miasta i zwiększyć dostępność komunikacji miejskiej - wyjaśnia Dmowski.

Zmiany dotkną też linii nr 5, 7 i 11. Wszystkie będą obsługiwały przystanek Barlickiego – dworzec w obu kierunkach, co ma poprawić dojazd do dworca i lepiej skomunikować tę część miasta z centrum oraz osiedlami Karsibór, Warszów oraz Przytór-Łunowo. Pojazdy linii nr 11 już nie będą dojeżdżać do przystanków Duńska, Terminal Promowy oraz Dworzec PKP, między innymi, by nie dublować się z innymi liniami.

Jest też duży ukłon miejskiego przewoźnika w stronę mieszkańców osiedli Przytór – Łunowo i Warszów. To uruchomienie linii nr 12, o którą zabiegali. Nowa linia ma zapewnić szybkie i bezpośrednie połączenie z centrum miasta. Na jej trasie znajdzie się m.in. na lewobrzeżu szpital, ulica Piastowska, Plac Kościelny, ul. Grunwaldzka i cmentarz, a na prawobrzeżu Skandynawska, Sąsiedzka, Zalewowa i Odrzańska.

- To połączenie ograniczy liczbę przesiadek, skróci czas przejazdu, zwiększy spójność sieci komunikacyjnej miasta - zapewnia Dmowski.

To nie koniec zmian. W rozkładach jazdy wybrane przystanki zyskają status „na żądanie". Rozwiązanie to, z wyłączeniem linii nocnej N, ma ograniczyć zbędne zatrzymania autobusów, poprawić ich punktualność i płynność przejazdów. W kolejnych miesiącach Komunikacja Autobusowa ma poprawić standard i estetykę przystanków. Przystanki, na których dziś pasażerowie czekają na odjazd na przysłowiowym klepisku, zostaną utwardzone, pojawią się nowe wiaty i ławki, a stopniowo ma dojść do ujednolicenia oznakowania przystanków w całym Świnoujściu.

W planach jest uruchomienie w wakacje nowej linii nr 13. To z kolei ukłon głównie w stronę turystów, bo powstanie szybkie połączenie pomiędzy dworcem a dzielnicą nadmorską, ale mieszkańcy też zyskają, bo "trzynastka" odciąży regularne linie miejskie. W sezonie letnim wróci "plażowa" linia nr 51, która będzie dowoziła mieszkańców na plażę w Przytorze.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Dramat na basenie w Świnoujściu. Mężczyzna reanimowany po wyciągnięciu z wody https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88147/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88147/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88147/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 16:46:29 GMT
Dramatyczne sceny rozegrały się dziś przed godziną 13 w Uznam Arena w Świnoujściu. Na miejscu dwie karetki pogotowia oraz policja. Mężczyzna w średnim wieku został wyciągnięty z wody i poddany reanimacji.

Do zdarzenia doszło na terenie basenu miejskiego w Uznam Arenie. Jak ustalili dziennikarze, mężczyzna miał przebywać pod wodą. Po jego wyciągnięciu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową.

Na miejsce skierowano karetki pogotowia oraz patrol policji. Ratownicy prowadzili reanimację na miejscu zdarzenia, a następnie mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Dramat na basenie w Świnoujściu. Mężczyzna reanimowany po wyciągnięciu z wody [1]

Z uwagi na brak dokumentów jego tożsamość nie została na razie ustalona. Po przewiezieniu do placówki medycznej kontynuowano walkę o jego życie.

Według wstępnych informacji, do których dotarli dziennikarze, rokowania są bardzo poważne. Na tę chwilę służby nie przekazały oficjalnego komunikatu w sprawie zdarzenia.
- Do groźnego zdarzenia doszło dziś (25.03) na miejskiej pływalni w Świnoujściu. Tuż przed godziną 13 ratownicy wyciągnęli z wody mężczyznę, który stracił przytomność. Po przeprowadzeniu akcji ratunkowej przez ratowników wodnych, kontynuowanej przez zespół pogotowia ratunkowego, mężczyznę zabrano do szpitala. Okoliczności zdarzenia badać będzie policja. Pływalnia Uznam Arena będzie dziś zamknięta - informuje Wojciech Basałygo podinspektor z Biura Informacji i Konsultacji Społecznych.
„- Około godziny 13:00 policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu zostali powiadomieni o topiącym się 45-letnim mężczyźnie na pływalni przy ulicy Grodzkiej w Świnoujściu. Stróże prawa wraz z ratownikami medycznymi prowadzili czynności reanimacyjne. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, a aktualnie wykonywane są wszystkie niezbędne czynności w sprawie pod nadzorem prokuratora rejonowego w Świnoujściu” - informuje sierż. sztab. Kamil Zwierzchowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Świnoujściu.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Rekordowy rok dla rynku najmu zwrotnego. Łączna wartość transakcji sięgnęła 3,5 mld zł. Ich liczba wzrosła o 25-30 proc. r/r https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88129/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88129/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88129/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 15:30:59 GMT
Rok 2025 okazał się przełomowy dla rynku najmu zwrotnego w Polsce. Po raz pierwszy wartość aktywów operacyjnych w głównych sektorach – logistycznym, handlowym i produkcyjnym – przekroczyła poziom 800 tys. mkw. Łączna wartość transakcji wyniosła około 3,5 mld zł, co oznacza kilkukrotny wzrost względem lat 2022-2024. W ub.r. liczba transakcji zwiększyła się o około 25-30% rdr. Było to efektem rosnącego zainteresowania inwestorów instytucjonalnych oraz większej świadomości firm w zakresie korzyści płynących z tego modelu finansowania. Dodatkowo wartość największej transakcji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej przekroczyła 250 mln euro.

Rok rekordów

Przełomowy i transformacyjny był zeszły rok dla rynku najmu zwrotnego w Polsce, zarówno pod względem skali zawieranych transakcji, ewolucji struktury portfeli nieruchomości, jak i dynamiki inwestycyjnej. Nastąpiły istotne zmiany w zainteresowaniu inwestorów zarówno instytucjonalnych, jak i prywatnych. W konsekwencji wzrosła płynność oraz profesjonalizacja rynku.

– Głównie warto zwrócić uwagę na rekordową liczbę i wartość transakcji. Pierwszy raz w historii polskiego rynku najmu zwrotnego przekroczono 800 tys. mkw. aktywów operacyjnych w kluczowych sektorach – logistycznym, handlowym i produkcyjnym. Łączna wartość transakcji szacowana jest na poziomie ok. 3,5 mld złotych. To oznacza kilkukrotny wzrost w stosunku do lat 2022-2024 i wyraźnie pokazuje rosnące znaczenie tej formy finansowania – podkreśla Agnieszka Radkiewicz, ekspertka rynku nieruchomości komercyjnych, Business Development Manager w INWI.

Szacuje się, że w ub.r. liczba transakcji wzrosła o ok. 25-30% w stosunku do 2024 roku. W ocenie ekspertów rynkowych, to było efektem rosnącego zainteresowania inwestorów instytucjonalnych i większej świadomości przedsiębiorstw co do zalet tego mechanizmu finansowania. Najważniejszym czynnikiem napędzającym rozwój rynku była popularyzacja najmu zwrotnego jako narzędzia umożliwiającego firmom uwolnienie kapitału zamrożonego w nieruchomościach.

– W zeszłym roku polski rynek najmu zwrotnego odnotował kilka wyjątkowo dużych i strategicznych transakcji, które jednoznacznie potwierdziły jego dojrzałość i rosnącą atrakcyjność dla firm operacyjnych. Najbardziej spektakularna była sprzedaż dwóch nowoczesnych obiektów należących do producenta Eko Okna o łącznej wartości przekraczającej 250 mln EUR. Sprzedano dwie nowoczesne hale o łącznej powierzchni 264 tys. mkw. za kwotę przekraczającą 1 mld PLN – przypomina Radkiewicz.

Była to rekordowa transakcja w skali Europy Środkowo Wschodniej. To jednocześnie największy sale-and-leaseback w historii całego regionu i to z udziałem polskiego przedsiębiorstwa. Zdaniem ekspertów od nieruchomości komercyjnych, świadczy on o rosnącym prestiżu i dojrzałości naszego rynku wobec globalnego kapitału.

– Kolejna transakcja to sprzedaż Volvo we Wrocławiu 75 tys. m², które wynajmuje AIRA, szwedzki producent. Równolegle przejęto centrum dystrybucyjne LPP w Bydgoszczy o powierzchni ponad 100 tys. m², a także portfel nieruchomości przemysłowych firmy Tenneco na Górnym Śląsku, obejmujący około 180 tys. m² powierzchni, sprzedany w formule najmu zwrotnego – informuje ekspertka z INWI.

Polska stała się istotnym punktem na mapie globalnych inwestycji sale-and-leaseback, przyciągając kapitał funduszy zagranicznych, co jeszcze kilka lat temu było domeną tylko rynków Europy Zachodniej. Można też zauważyć, że do największych transakcji dochodzi w sektorze przemysłowym i logistycznym. To potwierdza rolę tych segmentów jako fundamentów polskiej gospodarki oraz jako najpewniejszych aktywów generujących stabilny dochód czynszowy.

– Jednocześnie różnorodność dużych transakcji – od dystrybucji po centra przemysłowe – pokazuje, że najem zwrotny jest elastycznym narzędziem finansowym, które można stosować w wielu sektorach, w zależności od strategii korporacyjnej i cyklu życia aktywów. Natomiast skala i regularność takich transakcji potwierdzają wysokie zaufanie do stabilności najemców oraz przewidywalności przepływów pieniężnych – analizuje Agnieszka Radkiewicz.

Dobre i złe warunki

W ub.r. wyraźnie zwiększył się udział funduszy private equity i real estate, a także zagranicznych inwestorów instytucjonalnych działających w strukturach REIT (Real Estate Investment Trust), AIF (Alternative Investment Funds), a także RAIF (Reserved Alternative Investment Fund). Obecność tych podmiotów przyczyniła się do wzrostu profesjonalizacji transakcji, większej przejrzystości i konkurencyjności ofert na rynku.

– Świadomość rynku w zakresie najmu zwrotnego tak wzrosła, że mechanizm ten przestał być niszową formą finansowania. Stał się pełnoprawnym, rozpoznawalnym narzędziem, klasyfikowanym w politykach inwestycyjnych przedsiębiorców, analizowanym w procesach due diligence przez banki i traktowanym jako alternatywa dla kredytu czy emisji obligacji – zauważa Agnieszka Radkiewicz.

Zeszły rok przyniósł również znaczącą dywersyfikację klas aktywów objętych najmem zwrotnym. Mechanizm ten przestał być domeną jedynie rynku magazynowego i logistycznego. Wzrosło zainteresowanie obiektami handlowymi, takimi jak retail parki czy centra convenience oraz nieruchomościami przemysłowo-produkcyjnymi. Ta ewolucja świadczy o dojrzałości rynku i coraz szerszym zrozumieniu korzyści płynących z najmu zwrotnego jako narzędzia finansowania.

– Wzrosty były napędzane też przez spadek inflacji. To pozwoliło firmom lepiej planować przepływy finansowe i zwiększyć apetyt na wykorzystanie aktywów nieruchomościowych do refinansowania działalności operacyjnej. Przedsiębiorstwa mogły rozważać dłuższe umowy najmu oparte na bardziej przewidywalnym koszcie pieniądza, a inwestorzy lepiej modelowali realne stopy zwrotu i wartość przyszłych przepływów. Najem zwrotny pomagał firmom uwalniać kapitał z nieruchomości bez konieczności zaciągania drogich zobowiązań kredytowych – uważa znawczyni rynku z INWI.

Gospodarka polska w 2025 roku nadal rozwijała się w umiarkowanym tempie, a popyt na powierzchnie magazynowe i handlowe utrzymywał się na relatywnie wysokim poziomie. Według ekspertów rynkowych, to sprzyjało transakcjom sale and leaseback w segmentach o stabilnym popycie najemców – szczególnie tam, gdzie chcieli oni zabezpieczyć ciągłość operacyjną bez konieczności reinwestowania w aktywa nieruchomościowe.

– Jednak, pomimo rekordowych wyników i dynamicznego rozwoju, rynek najmu zwrotnego w Polsce w 2025 roku mierzył się również z kilkoma istotnymi wyzwaniami. Brak jednolitych standardów kontraktowych komplikował procesy transakcyjne, zarówno po stronie najemców, jak i inwestorów. Prowadziło to do wydłużenia procesów decyzyjnych oraz negocjacyjnych i wymagało wsparcia doradczego na każdym etapie transakcji – zwraca uwagę Agnieszka Radkiewicz.

Z kolei brak dedykowanych regulacji lub preferencji podatkowych dla najmu zwrotnego, np. w porównaniu z leasingiem czy finansowaniem kredytowym, ograniczał pełny potencjał rozwoju tego segmentu. Choć rynek transakcji najmu zwrotnego bił rekordy, to przedsiębiorcy wciąż wykazywali duże przywiązanie do posiadania nieruchomości operacyjnych na własność. Jednakże zaangażowanie inwestorów instytucjonalnych w tego typu transakcje na polskim rynku przyczyniły się do wzrostu zaufania oraz zrozumienia korzyści finansowania przedsiębiorstwa w tej strukturze.

– Największym wyzwaniem w 2025 roku pozostawały czynniki makroekonomiczne, takie jak koszt kapitału i dostępność finansowania bankowego, które miały większy wpływ na tempo wzrostu rynku niż kwestie regulacyjne. Stabilne otoczenie prawne i podatkowe pozwoliło rynkowi najmu zwrotnego w 2025 roku osiągnąć rekordowe wolumeny zarówno pod względem powierzchni, jak i wartości transakcji, wielokrotnie przewyższając poziom z roku poprzedniego i podkreślając rosnącą rolę tego mechanizmu finansowania w Polsce – podsumowuje ekspertka z INWI.

MondayNews Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polacy boją się wzrostu cen przed świętami. Eksperci uspokajają, że nie będzie źle https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88144/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88144/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88144/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 15:30:42 GMT
Według niedawno opublikowanego badania, aż 73% Polaków obawia się, że konflikt na Bliskim Wschodzie może przełożyć się na wyższe ceny produktów świątecznych w sklepach. Przeciwnego zdania jest 14,3% rodaków, a 12,7% nie ma wyrobionej opinii. Eksperci przypominają, że w okresie przedświątecznym ceny zwykle rosną umiarkowanie, tj. najczęściej o 2-5%. I dodają, że w tym roku może być podobnie, bo sprzedawcy nie będą chcieli straszyć klientów dużymi podwyżkami. Ceny wyraźniej wzrosną prawdopodobnie dopiero po Wielkanocy. Jeśli natomiast bliskowschodni konflikt będzie się przedłużał, to wpłynie na niemal wszystkie towary i usługi.

Aż 73% Polaków spodziewa się, że konflikt na Bliskim Wschodzie negatywnie wpłynie na ceny świątecznych produktów w sklepach.

14,3% rodaków ma inne zdanie, a 12,7% jest niezdecydowanych. Tak wynika z niedawno opublikowanego badania autorstwa Shopfully Poland i UCE Research. – Przewaga opinii wskazujących na możliwy wzrost cen jest efektem zarówno racjonalnych przesłanek ekonomicznych, jak i utrzymującej się wśród konsumentów wrażliwości na czynniki, które mogą ponownie wywołać presję inflacyjną.

Doświadczenia z ostatnich lat sprawiły, że Polacy znacznie uważniej obserwują wydarzenia międzynarodowe i częściej łączą je z potencjalnymi zmianami cen w handlu detalicznym – mówi Robert Biegaj z Shopfully Poland.

Jak komentuje Dawid Pachucki, główny ekonomista PZU, obawy konsumentów dotyczące wyższych cen w sklepach przed świętami nie wynikają wyłącznie z psychologii inflacyjnej. Są zakotwiczone w rzeczywistych procesach podażowo kosztowych. Sytuacja na Bliskim Wschodzie już ma realne przełożenie na globalne rynki surowcowe i zaczyna być odczuwalna również w polskiej gospodarce.

– Nasze obecne szacunki wskazują, że inflacja CPI w Polsce może w marcu i kwietniu wzrosnąć w okolice 3% rdr. Na początku tego roku wynosiła nieco ponad 2%. Kluczowy dla dalszej dynamiki cen będzie jednak czas trwania blokady Cieśniny Ormuz i wpływ tego na globalne ceny ropy i gazu. Na tym etapie niepewność jest zbyt duża, aby formułować precyzyjne prognozy. Ryzyko eskalacji konfliktu wciąż pozostaje wysokie. Jednocześnie ze strony rządu słyszeliśmy zapowiedzi, że pracuje nad rozwiązaniami łagodzącymi wpływ wzrostu cen paliw na konsumentów w Polsce – wyjaśnia Dawid Pachucki.

Jak dodaje Robert Biegaj, wzrost cen przed świętami jest zjawiskiem naturalnym, wynikającym z sezonowego wzrostu popytu. W takim czasie ceny części produktów przeważnie idą w górę średnio o ok. 2-5%. W tym roku konflikt na Bliskim Wschodzie dodatkowo zwiększa presję kosztową w gospodarce, przez co tegoroczne podwyżki cen w sklepach mogą okazać się nieco wyższe niż w typowym okresie przedświątecznym.

– Obecnie z dość dużą pewnością można stwierdzić, że paliwo będzie wyraźnie droższe niż podczas świąt w 2025 roku. Więcej będą nas kosztowały wyjazdy i spotkania z rodziną. Drożeć mogą też bilety lotnicze. Szerokie dane raczej nie wskazują na to, by przed tegoroczną Wielkanocą dochodziło do wyraźnych podwyżek cen w sklepach. Gdyby faktycznie doszukiwać się takich efektów, to powiedziałbym, że w kwietniu zwykle o kilka procent drożeją takie produkty, jak pieczywo, jajka oraz wołowina i wędliny – stwierdza Marcin Luziński z Santander
Bank Polska.

Zdaniem eksperta z Shopfully Poland, ewentualna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie z udziałem takich państw jak Stany Zjednoczone, Izrael i Iran faktycznie może realnie wpłynąć na koszty funkcjonowania gospodarki. Konflikty w tym regionie często oddziałują na globalne rynki ropy naftowej, co przekłada się na wyższe koszty transportu, energii oraz produkcji. Jeśli ceny paliw i energii mocno by rosły w wyniku dalszych napięć geopolitycznych, część tych kosztów mogłaby zostać przeniesiona na ceny detaliczne w sklepach. W takim scenariuszu świąteczne podwyżki mogłyby być wyższe niż standardowo.

– Zamiast typowych kilku procent, wzrost cen w wybranych kategoriach mógłby sięgnąć około 5-8%, a w przypadku produktów szczególnie wrażliwych na koszty energii i transportu – nawet ok. 10%. Nie byłby to jednak efekt wyłącznie decyzji sieci handlowych.

Raczej byłoby to konsekwencją wzrostu kosztów w całym łańcuchu dostaw – od producentów, przez logistykę, aż po handel detaliczny.

Niemiej jednak uważam, że w tym roku przed świętami zaznamy standardowych wzrostów cen w sklepach, bo retailerzy nie będą chcieli dopuścić do tego, aby konsumenci się wystraszyli. Ceny mocnej mogą pójść w górę dopiero w kolejnych okresach – przewiduje Robert Biegaj.

Z kolei eksperci z UCE Research zwracają uwagę na to, że obawy przed podwyżkami skłaniają do robienia nadmiernych zapasów, a to z kolei sprzyja dalszym wzrostom cen. W wielu takich sytuacjach konsumenci w pewnym stopniu sami przyczyniają się do nakręcania spirali podwyżek. Zachowanie spokoju i rozsądne planowanie zakupów jest korzystne zarówno dla samych kupujących, jak i dla stabilności rynku. Jak wynika z badania, tylko kilkanaście proc. Polaków nie ma obaw dotyczących negatywnego wpływu konfliktu na ceny w sklepach przed świętami.

– W mojej opinii, brak obaw może wynikać z przekonania, że polski rynek detaliczny jest dziś bardziej odporny na zewnętrzne wstrząsy niż jeszcze kilka lat temu. Wiadomo, że sieci handlowe coraz częściej korzystają z długoterminowych kontraktów, dywersyfikują dostawców i starają się stabilizować ceny dla konsumentów. Dodatkowo produkty wytwarzane lokalnie lub o krótkim łańcuchu dostaw są praktycznie odporne na wzrost kosztów wynikający z napięć geopolitycznych. Oczywiście część osób nie jest w stanie jednoznacznie ocenić wpływu złożonych wydarzeń światowych na sytuację cenową w sklepach. I raczej z tego wynika ich niepewność – analizuje Robert Biegaj.

Główny ekonomista PZU podkreśla, że nie spodziewamy się fizycznych niedoborów produktów świątecznych. Polska i UE produkują większość żywności lokalnie, a łańcuchy dostaw w tych segmentach pozostają stabilne. Ewentualne zakłócenia mogą dotyczyć przede wszystkim kategorii silnie uzależnionych od transportu morskiego, takich jak elektronika, zabawki czy wybrane towary przemysłowe. W tych kategoriach wzrost kosztów frachtu i wydłużenie czasu dostaw są najbardziej odczuwalne. Jednocześnie, nawet jeśli inflacja CPI wzrosłaby nieco powyżej wspomnianych 3%, przeciętne gospodarstwo domowe nadal odczuwałoby wzrost siły nabywczej dzięki rosnącym płacom.

– Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, to wyższe cen paliw oraz gazu przełożą się na zwiększone koszty transportu, ogrzewania, produkcji energii elektrycznej, procesów przemysłowych i nawozów sztucznych. To będzie miało wpływ na niemal wszystkie towary i usługi. Wojna wpływa też na osłabienie złotego, co może zwiększać ceny produktów importowanych – prognozuje Marcin Luziński.

MondayNews Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Obcokrajowcy dostają coraz mniej świadczeń z puli 800 plus. Spadek rok do roku jest przeszło 4-proc. https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88127/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88127/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88127/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 15:30:31 GMT
W grudniu 2025 roku liczba dzieci obcokrajowców otrzymujących świadczenie wychowawcze 800+ spadła o 6,5% rdr. Podobny trend widać też w innych aspektach. W ubiegłym roku przeznaczono na ten cel ponad 3,2 mld zł, czyli o przeszło 4% mniej niż rok wcześniej. Zdecydowanie najwięcej przypadków dotyczyło dzieci wnioskodawców, którzy wskazali obywatelstwo ukraińskie. Na kolejnych miejscach w tym zestawieniu widzimy obywatelstwa białoruskie, rumuńskie, rosyjskie i wietnamskie. Komentujący te dane eksperci mówią, że to wyraźny sygnał transformacji polskiego systemu wsparcia dla cudzoziemców.

Świadczenie wychowawcze 800+ jest wypłacane na dzieci wnioskodawców, którzy we wniosku podali obywatelstwo inne niż polskie. Według danych ZUS, w grudniu 2025 roku liczba takich przypadków wyniosła 325,3 tys. To o 6,5% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku, kiedy było ich 347,7 tys.

– Mamy tendencję malejącą. To nie jest jakieś tąpnięcie, ale zmniejszenie liczby beneficjentów. Wynika to m.in. z wprowadzenia przepisu, który uzależnia wypłatę świadczenia od wypełniania obowiązku szkolnego w Polsce. Ponadto, wnioskodawcami były też osoby, które przyjechały do naszego kraju na krótki okres i już wyjechały. Moim zdaniem, sytuacja będzie się stabilizować. To rozwiązanie dotyczy bowiem dzieci, których rodzice w jakiś sposób już się tutaj zadomowili i pracują – komentuje Bartosz Marczuk z Instytutu Sobieskiego, były podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, gdzie odpowiadał m.in. za wdrożenie Programu 500+.

W 2025 roku przeciętna miesięczna liczba wypłaconych ww. świadczeń wyniosła 317,9 tys. To o 5,4% mniej niż rok wcześniej, kiedy było to 336,2 tys. Z danych ZUS wynika też, że w ubiegłym roku przekazano do rodzin 3,271 mld zł. To o 4,2% mniej niż rok wcześniej, kiedy było to 3,413 mld zł.

– To wyraźny sygnał transformacji polskiego systemu wsparcia dla cudzoziemców. Należy podkreślić, że nie jest to tylko wynik zmian demograficznych, ale przede wszystkim efekt skuteczniejszego kontrolowania mechanizmów przyznawania świadczeń. Najważniejsza zmiana to wprowadzenie mechanizmu, który można nazwać wsparciem za integrację. W efekcie od obywateli innych państw wymagana jest aktywność zawodowa i realizacja obowiązku szkolnego – podkreśla dr Antoni Kolek z Katedry Zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego.

Z kolei Bartosz Marczuk zwraca uwagę na wskaźniki zatrudnienia osób, które przyjeżdżają do Polski. Wśród tych przybyłych po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie to ponad 70%. A biorąc pod uwagę ludzi przebywających już wcześniej, to przeszło 90%. Ekspert dodaje, że ogólne wydatki na 800+ sięgają ok. 63 mld zł rocznie. Kwota wydawana na dzieci cudzoziemców stanowi więc niewielką część.

– Zmiana, którą określiłem wsparciem za integrację, ma podwójny wymiar. Po pierwsze, finansowy, bowiem ogranicza wydatki budżetowe i eliminuje tzw. wędrówkę socjalną. Po drugie, społeczny, co sprzyja realnej integracji migrantów w edukacji i na rynku pracy, a w dłuższym okresie jest korzystne dla gospodarki – przekonuje dr Antoni Kolek.

Biorąc pod uwagę przeciętną miesięczną liczbę wypłaconych ww. świadczeń w 2025 roku, w przypadku 262,8 tys. dzieci wnioskodawcy wskazali obywatelstwo ukraińskie (rok wcześniej – 284,5 tys.). Natomiast kwota wypłaconych ww. świadczeń wychowawczych wyniosła 2,715 mld zł (w 2024 roku – 2,893 mld zł).

– Dominacja grupy obywateli Ukrainy wśród świadczeniobiorców-cudzoziemców pozostaje wyraźna, jednak jest już bardziej przewidywalna. Spadek kwot wypłat pokazuje zarówno migrację cyrkulacyjną, jak i efektywność systemu w eliminowaniu nadużyć dzięki cyfryzacji i integracji z rejestrami Straży Granicznej. Z perspektywy budżetu spadek wydatków jest pożądany. Polska przestaje pełnić rolę pasywnego donatora, stając się aktywnym partnerem wspierającym osoby realnie osiedlone w kraju – stwierdza ekspert z Akademii Leona Koźmińskiego.

Na kolejnych miejscach w zestawieniu widzimy dzieci wnioskodawców z obywatelstwem białoruskim – 23,4 tys. i z wypłaconą kwotą 233,8 mln zł (rok wcześniej – 23,4 tys. i 234,8 mln zł), rumuńskim – 5,8 tys. i 59 mln zł (poprzednio – 4,1 tys. i 42,2 mln zł), rosyjskim – 3,7 tys. i 36,8 mln zł (3,8 tys. i 37,4 mln zł), wietnamskim – 2,5 tys. i 25,5 mln zł (2,5 tys. i 25,1 mln zł), a także indyjskim – 2,5 tys. i 25,4 mln zł (2,2 tys. i 22,7 mln zł). Następne są osoby z obywatelstwem gruzińskim – 1,7 tys. i 17,7 mln zł (1,6 tys. i 16,1 mln zł), bułgarskim – 1,7 tys. i 16,6 mln zł (1,7 tys. i 16,3 mln zł), mołdawskim – 1 tys. i 10,5 mln zł (948 i 9,7 mln zł), jak również armeńskim – 731 i 7,4 mln zł (712 i 7,1 mln zł).

– O tej kolejności decyduje liczba cudzoziemców mieszkających w Polsce. Głównie przyjeżdżają do nas Ukraińcy, co było widoczne już przed wybuchem pełnoskalowej wojny. Oni stanowią zdecydowaną większość tej grupy. Oprócz nich mamy Białorusinów i obywateli państw Unii Europejskiej. Ta struktura przekłada się więc na zainteresowanie składaniem wniosków o przyznanie 800+ – wyjaśnia Bartosz Marczuk.

Od lutego br. zmieniono zasady wypłacania świadczenia wychowawczego dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR. Wcześniej zapowiedziano, że nowe przepisy obejmą około 150 tys. osób. One, aby pobierać 800+, muszą ponownie złożyć wniosek i spełnić warunek aktywności zawodowej. Bartosz Marczuk przyznaje, że był zwolennikiem uzależnienia wypłaty środków od wypełniania obowiązku szkolnego w Polsce. Ekspert zaznacza, że byłby bardziej ostrożny z wprowadzeniem wymogu związanego z pracą. W naszym interesie jest, aby te osoby wiązały się z Polską. Zmiana może sprawić, że zechcą wyjechać do Europy Zachodniej, gdzie nie ma takich obostrzeń. A z różnych raportów wynika, że Ukraińcy więcej wnoszą do budżetu państwa, niż z niego pobierają.

– Nowy okres świadczeniowy Programu 800+ stanowi przełom w zarządzaniu środkami publicznymi przeznaczonymi na wsparcie obcokrajowców. Kluczowym elementem tej zmiany nie są same przepisy, ale technologiczna integracja systemów państwowych, która w praktyce ogranicza systemowe luki. Natomiast należy pamiętać o tym, że z systemu wychodzą 18-latkowie, a nowi świadczeniobiorcy reprezentują znacznie mniej liczne roczniki. Przykładowo, w 2008 roku urodziło się 414 tys. osób, a w ubiegłym roku – ok. 238 tys. Zatem, według obecnego stanu, każdego roku będzie o ok. 170 tys. mniej świadczeniobiorców, a koszt świadczeń będzie o około 1,7 mld zł niższy – analizuje dr Antoni Kolek.

Natomiast Bartosz Marczuk szacuje, że zmiana dotycząca obywateli Ukrainy ze statusem UKR pozwoli na zaoszczędzenie 100-200 mln zł. Według eksperta, rodzi się tylko pytanie, czy etyczne jest zabieranie świadczenia 800+ np. matce, która uciekła z Ukrainy przed rosyjskimi bombami, a w Polsce opiekuje się trojgiem nieletnich dzieci i nie ma możliwości pracowania. Były podsekretarz stanu w MRPiPS wskazuje też sytuację, w której z pracy zostaje zwolniona kobieta samotnie wychowująca dzieci. Konsekwencją tego będzie utrata świadczenia wychowawczego.

MondayNews Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Polityka ważniejsza niż mieszkańcy? Burzliwa komisja wokół apelu w sprawie prawobrzeża https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88146/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88146/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88146/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 12:57:16 GMT
Podczas wczorajszego wspólnego posiedzenia Komisji Gospodarki Morskiej oraz Komisji Uzdrowiskowej i Rozwoju Turystyki Rady Miasta Świnoujście miało dojść do czegoś oczywistego: wypracowania opinii do projektu uchwały w sprawie apelu o pomoc dla mieszkańców prawobrzeża. Zamiast tego mieszkańcy zobaczyli polityczny pokaz, który trudno uznać za odpowiedzialne działanie samorządu.

Projekt uchwały złożony przez klub radnych PiS przedstawił radny Aleksander Dmowski. Sam dokument został napisany w sposób wyważony i spokojny. Nie ma w nim politycznej awantury ani ideologicznych wstawek. Jest za to jasno napisane, że Rada Miasta „nie jest przeciwna rozwojowi przemysłu, w szczególności przemysłu morskiego i działalności portowej”, ale domaga się, by rozwój odbywał się z poszanowaniem praw mieszkańców. Trudno o bardziej apolityczne i rozsądne postawienie sprawy.

Apel dotyczy konkretnych, bolesnych problemów: wieloletniej niepewności mieszkańców budynków przy ul. Sołtana i ul. Ludzi Morza, ograniczenia dostępu do plaży oraz konieczności przywrócenia dostępu do Latarni Morskiej i Fortu Gerharda. W projekcie wprost mowa jest o „pilnych działaniach legislacyjnych i administracyjnych” w celu rozwiązania problemów mieszkańców prawobrzeża. Dokument przypomina też, że problemy to realne pogorszenie jakości życia, uderzenie w lokalną przedsiębiorczość i stabilność materialną wielu rodzin.
Polityka ważniejsza niż mieszkańcy? Burzliwa komisja wokół apelu w sprawie prawobrzeża [1]

Można było więc oczekiwać, że radni wszystkich klubów poprą taki apel, ewentualnie zgłoszą do niego poprawki. Tymczasem klub Koalicji Obywatelskiej, ustami przewodniczącej Elżbiety Jabłońskiej, wyraził opinię negatywną i zapowiedział przygotowanie własnego projektu. I tu zaczyna się rzecz najbardziej bulwersująca. Mimo pytań ze strony mieszkańców i radnych PiS nie wyjaśniono konkretnie, na czym mają polegać rzekomo poważne błędy obecnego projektu. Nie pokazano też nowego tekstu. Było odrzucenie, ale nie było merytoryki.

Takie stanowisko wywołało oburzenie przedstawicieli mieszkańców prawobrzeża, którzy jasno mówili, że współuczestniczyli w tworzeniu projektu i zgadzają się z jego treścią. Podobne zdanie mieli radni z klubu Wspólnych Wysp. Trudno się temu oburzeniu dziwić. Bo jeśli projekt rzeczywiście wymaga korekt, to normalna droga jest prosta: zgłasza się poprawki i wspólnie dopracowuje dokument. Tego jednak zabrakło. Zamiast współpracy pojawiło się forsowanie tezy, że trzeba napisać wszystko od nowa.

Ciężko było nie odnieść wrażenia, że dla części radnych problemem nie była treść uchwały, ale to, kto ją złożył. A to już jest sytuacja kompromitująca. Bo mieszkańców prawobrzeża naprawdę nie interesują partyjne ambicje, wzajemne urazy i polityczne przepychanki. Ich interesuje jedno: czy ktoś wreszcie stanie po ich stronie.

Za dwa dni odbędzie się sesja Rady Miasta Świnoujście. To będzie moment prawdy. Okaże się, którzy radni chcą realnie pomóc mieszkańcom, a którzy wolą grać na zwłokę, pisać konkurencyjne wersje i udawać, że chodzi o jakość dokumentu, choć tak naprawdę chodzi o polityczny szyld. W tej sprawie nie potrzeba już kolejnych uników. Potrzeba odwagi, uczciwości i zwykłej przyzwoitości wobec ludzi, którym wiele obiecywano, a nie dotrzymano i pozostawiono samym sobie.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film! https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88089/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88089/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88089/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 09:08:29 GMT
Jeszcze w 2022 roku Janusz Żmurkiewicz publicznie podważał autentyczność tzw. „żółtej karty” z ewidencji ORMO. Dziś sytuacja wygląda inaczej - sam przyznaje, że otrzymał odznakę wpisaną w tym dokumencie. To zmienia sposób patrzenia na sprawę i rodzi pytania o słowa byłego prezydenta Świnoujścia.

Sprawa, która przez lata budziła emocje i kontrowersje, wraca z nową siłą. I tym razem nie chodzi już o interpretacje czy przypuszczenia, ale o fakty.

Kluczowy jest dokument - karta ewidencyjna członka ORMO, w której widnieje wpis dotyczący Janusza Żmurkiewicza oraz adnotacja o przyznaniu „brązowej odznaki za porządek publiczny”, wraz z numerem rozkazu: 363-1-88.

To właśnie ta tzw. „żółta karta” była w listopadzie 2022 roku przedmiotem publicznych wypowiedzi byłego prezydenta. Wówczas sugerował, że dokument jest niewiarygodny, a nawet że podobne druki można bez problemu kupić. O odznace przemilczał.
Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film! [1]

Dziś sytuacja wygląda inaczej.

Z ust samego Janusza Żmurkiewicza pada potwierdzenie - odznaka została przyznana, dokument istnieje, a wpis nie jest przypadkowy. Co więcej, były prezydent pamięta okoliczności jego powstania.

To oznacza jedno: dokument, który wcześniej budził wątpliwości, dziś nie jest już kwestionowany.Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film! [2]

Próba usunięcia wpisu z IPN -u przez Żmurkiewicza

Istotny jest także wątek działań podjętych jeszcze przed konferencją z listopada 2022 roku.

4 października 2022 r., za pośrednictwem swojego pełnomocnika, Janusz Żmurkiewicz złożył do Instytutu Pamięci Narodowej formalny wniosek o wykreślenie zapisu ewidencyjnego z IPN-u.

Dokument nie pozostawia wątpliwości co do intencji - chodziło o usunięcie informacji o figurowaniu w kartotece ORMO.

Tymczasem w czasie późniejszej konferencji publicznej w listopadzie 2022r, Żmurkiewicz mówił wtedy o czymś innym:

„W związku z powyższym wystąpiłem do IPN-u 4 października, wystąpiłem do IPN-u, aby skorygował ten zapis mówiący o tej jednej kartce papieru, tej karcie ewidencyjnej członka ORMO…”

Różnica pomiędzy „wykreśleniem” a „skorygowaniem” jest zasadnicza, a z tego dokumentu wynika wprost.

Odpowiedź IPN: wpis pozostaje

Instytut Pamięci Narodowej odpowiedział 26 października 2022 roku jednoznacznie - wpis nie może zostać usunięty.

W odpowiedzi czytamy:

„Powyższe oznacza, że wszelkie materiały zgromadzone w zasobie IPN, o ile dotyczą osoby publicznej, obowiązkowo podlegają publikacji, a wpis w tym zakresie nie podlega uznaniowości IPN.”

IPN wskazał jednocześnie, że możliwe jest jedynie dołączenie własnych wyjaśnień lub uzupełnień - natomiast same dokumenty pozostają bez zmian.Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film! [3]

Dokument, który mówi sam za siebie

W sprawie kluczowe są dziś fakty:
- istnieje karta ewidencyjna członka ORMO z imieniem i nazwiskiem Janusza Żmurkiewicza,

- dokument zawiera wpis o przyznanej odznace, wraz z numerem rozkazu,

- sam zainteresowany potwierdza dziś, że odznakę otrzymał,

- IPN już wcześniej w 2022 roku odmówił usunięcia wpisu i potwierdził jego archiwalny charakter.

W praktyce oznacza to, że dokument, który wcześniej był podważany, dziś funkcjonuje jako autentyczny element archiwum.

Sprawa nadal w Sądzie

Równolegle nadal trwa spór sądowy pomiędzy Januszem Żmurkiewiczem, a redaktorem naczelnym i właścicielem portalu iswinoujscie.pl. To dopiero połowę postępowania.

Jednak niezależnie od jego przebiegu, jedno jest dziś pewne - tzw. „żółta karta” nie zniknie z przestrzeni publicznej. Po 3 latach nie została usunięta, a jej treść znajduje potwierdzenie przez samego zainteresowanego.

Historia zatoczyła koło. Dokument, który miał być wątpliwy, stał się autentyczny i też kluczowym dowodem w sprawie.Żmurkiewicz i „żółta karta” ewidencyjna członka ORMO. Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy. Zobacz film! [4]

Po zakończeniu tej konferencji w 2022 roku redakcja, o której była wówczas mowa, nie otrzymała żadnych dokumentów - mimo próśb nie przekazano żadnych materiałów redakcji. Jak wynika z relacji podczas konferencji, inne redakcje wtedy dokumenty otrzymały, natomiast w naszym przypadku dostęp do nich został całkowicie ograniczony. Dziś, po czasie i w świetle nowych ustaleń, możemy niektóre wreszcie, ujawnić w całości i z bardzo bliska i przedstawić opinii publicznej.
W kontekście tych ustaleń pojawia się też prosty postulat - skoro dziś były prezydent potwierdza posiadanie odznaki i jej wpisanie w ten dokument KARTA EWIDENCYJNA CZŁONKA ORMO z numerem rozkazu, warto byłoby, aby publicznie pokazał odznakę na swoim fb-u.



Publikacja odznaki, choćby w mediach społecznościowych, rozwiałaby wszelkie wątpliwości i pozwoliła jednoznacznie odnieść się do numeru rozkazu widniejącego na tzw. „żółtej karcie”.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Awaria promu Bielik II. Wprowadzono komunikację zastępczą na przeprawie Warszów https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88145/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88145/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88145/#komentarz Wed, 25 Mar 2026 07:31:34 GMT
Na przeprawie promowej Warszów doszło do awarii jednostki Bielik II, co spowodowało istotne utrudnienia w komunikacji pomiędzy obiema częściami miasta. W odpowiedzi na zaistniałą sytuację wprowadzono tymczasową organizację ruchu oraz komunikację zastępczą.

Jak poinformowały służby odpowiedzialne za przeprawę, kursy promowe realizuje obecnie wyłącznie Bielik I. Jednostka ta kursuje według zmienionego harmonogramu – z centrum miasta odpływa o każdej pełnej godzinie, natomiast z Warszowa wyrusza o wpół do każdej godziny.

Aby ograniczyć niedogodności dla mieszkańców i podróżnych, uruchomiono dodatkowo autobus Komunikacji Miejskiej. Kursuje on naprzemiennie z promem, zapewniając alternatywne połączenie. Oznacza to, że autobus odjeżdża z miasta o wpół do każdej godziny, a z Warszowa – o pełnych godzinach.

Dla przykładu: prom z centrum odpływa o 7:00, 8:00 i 9:00, natomiast autobus wyrusza o 7:30, 8:30 i 9:30. Tym samym pasażerowie mają możliwość przeprawy co pół godziny, choć z wykorzystaniem różnych środków transportu.

Bezpośrednia linia autobusowa będzie funkcjonować do odwołania, czyli do czasu usunięcia awarii promu Bielik II i przywrócenia pełnej przepustowości przeprawy.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Ogień objął cały domek na działkach. Szybka akcja strażaków w Świnoujściu https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88143/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88143/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88143/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 17:16:45 GMT
Płomienie widoczne z daleka, gęsty dym i dramatyczna walka z ogniem - tak wyglądał poranek 23 marca przy ul. Krzywej w Świnoujściu. Pożar domku letniskowego na terenie ROD postawił na nogi strażaków, którzy musieli działać natychmiast.

Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 08:28. Na miejsce skierowano strażaków, którzy po przybyciu zastali w pełni rozwinięty pożar - ogień objął cały domek letniskowy. Sytuacja była poważna, a płomienie szybko trawiły konstrukcję budynku.
Ogień objął cały domek na działkach. Szybka akcja strażaków w Świnoujściu [1]

Najważniejsze jednak, że jeszcze przed przyjazdem służb wszystkie osoby opuściły zagrożony obiekt. Strażacy natychmiast zabezpieczyli teren i przystąpili do intensywnej akcji gaśniczej. W trakcie działań wyniesiono z objętego ogniem miejsca butlę gazową o pojemności 11 kg - potencjalne źródło eksplozji, które mogło doprowadzić do jeszcze groźniejszego scenariusza.

Pożar został opanowany, a pogorzelisko dokładnie sprawdzono przy użyciu kamery termowizyjnej. Nie stwierdzono dalszych zagrożeń.

W działaniach uczestniczyło łącznie 13 strażaków Państwowej i Wojskowej Straży Pożarnej, pracujących na miejscu zdarzenia do godziny 11:07, przy użyciu sześciu pojazdów pożarniczych.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.Ogień objął cały domek na działkach. Szybka akcja strażaków w Świnoujściu [2]

„23 marca 2026 r. o godzinie 08:28 świnoujscy strażacy zostali wezwani do pożaru domku letniskowego na ROD przy ul. Krzywej w Świnoujściu. Na miejscu strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz przystąpili do akcji gaśniczej. Cały domek letniskowy był objęty pożarem. Przed przybyciem służb ratunkowych wszystkie osoby opuściły budynek. W trakcie działań ewakuowano z miejsca objętego pożarem butlę gazową 11 kg. Pożar ugaszono. Pogorzelisko sprawdzono kamerą termowizyjną nie stwierdzając zagrożenia. W działaniach trwających do godziny 11:07 brało udział w sumie 13 strażaków z PSP oraz WSP w obsadzie 6 pojazdów pożarniczych. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany” – informuje st. kpt. Paweł Piorun, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
104 km/h na ul. Ludzi Morza https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88142/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88142/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88142/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 14:47:48 GMT
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu zatrzymali do kontroli kierowcę VW Passata, który w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o 54 km/h

26-latek stracił prawo jazdy na 3 miesiące, otrzymał mandat karny w wysokości 1500 zł a na jego konto trafiło 13 punktów karnych 📋

Wzmożone kontrole w tym rejonie to odpowiedź na sygnały od mieszkańców okolicznych ulic, którzy zwracali uwagę na problem zbyt szybkiej jazdy.

Policja ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Miniony weekend w Świnoujściu upłynął pod znakiem sportu, emocji i ważnych rozmów https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88141/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88141/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88141/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 14:15:46 GMT
W sobotę odbyło się otwarte wydarzenie „Be(all)right – emocje to nie słabość”, które zgromadziło liczne grono uczestników: dzieci, młodzież oraz dorosłych. Program obejmował wspólną aktywność sportową prowadzoną przez trenera Jacka Chmielewskiego, a także inspirujące spotkanie z gościem specjalnym – Karolem Śliwą, dziennikarzem sportowym z akredytacją FIBA i NBA. Podzielił się on z uczestnikami swoimi doświadczeniami oraz ciekawymi historiami ze świata sportu.

Zwieńczeniem wydarzenia był panel dyskusyjny, podczas którego poruszano ważne tematy, takie jak emocje, presja czy depresja. Świnoujska młodzież wykazała się dużą aktywnością, chętnie zabierając głos i angażując się w otwartą rozmowę. Było to niezwykle wartościowe i potrzebne spotkanie. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundację Klub Sportowy JCH The Sailors Świnoujście przy współpracy z Miastem Świnoujście.

Z kolei w niedzielę kibice zgromadzeni w hali byli świadkami znakomitego widowiska sportowego. W meczu Zachodniopomorskiej Ligi Koszykówki U16 drużyna The Sailors Świnoujście pokonała jednego z faworytów rozgrywek Pogoń Basket Szczecin – 84:81.
Miniony weekend w Świnoujściu upłynął pod znakiem sportu, emocji i ważnych rozmów [1]

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Pierwsze dwie kwarty należały do zespołu ze Szczecina, który zdołał wypracować niewielką przewagę. Po przerwie gospodarze pokazali jednak ogromny charakter. Trzecia i czwarta kwarta przebiegały pod ich dyktando, co ostatecznie pozwoliło odwrócić losy meczu i sięgnąć po zwycięstwo.Miniony weekend w Świnoujściu upłynął pod znakiem sportu, emocji i ważnych rozmów [2]

Mecz obfitował w zwroty akcji, twardą walkę i duże emocje, a końcowy wynik do ostatnich sekund pozostawał sprawą otwartą.

Dla zespołu ze Świnoujścia to szczególnie ważna wygrana, nie tylko ze względu na rangę rywala, ale także w kontekście całego sezonu. Po tym spotkaniu Sailors legitymują się bilansem 8 zwycięstw i 1 porażki, umacniając swoją pozycję w ligowej czołówce.Miniony weekend w Świnoujściu upłynął pod znakiem sportu, emocji i ważnych rozmów [3]

Na trybunach panowała znakomita atmosfera. Hala wypełniła się po brzegi, a kibice obu drużyn stworzyli prawdziwe święto koszykówki, głośno wspierając swoje zespoły przez całe spotkanie.Miniony weekend w Świnoujściu upłynął pod znakiem sportu, emocji i ważnych rozmów [4]

To był weekend, który pokazał, jak ważną rolę sport odgrywa nie tylko w rywalizacji, ale także w budowaniu świadomości, relacji i rozmowy o tym, co naprawdę istotne. ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
„Życie na morzu” https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88138/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88138/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88138/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 12:31:13 GMT
W ramach cyklu „Środa w Muzeum”, zapraszamy 25 marca, o godz. 17.00, do Muzeum Rybołówstwa Morskiego na wernisaż wystawy kolejnego z członków Świnoujskiej Grupy Fotograficznej. Zaprezentujemy prace Andrzeja Andrzejczaka, który uwiecznił świnoujskich rybaków kutrowych w czasie pracy.

Wstęp wolny! Serdecznie zapraszamy!
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Telefon ważniejszy niż życie? Piesi wchodzą na pasy „wpatrzeni w ekran” - mandat nawet 300 zł https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88116/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88116/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88116/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 12:11:36 GMT
Zdjęcie przesłane przez mieszkańca pokazuje codzienny problem na ulicach - piesi wchodzą na przejście, nie odrywając wzroku od telefonów. Tymczasem przepisy są jasne: za takie zachowanie grozi mandat, a konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.

Na fotografii widać grupę osób przechodzących przez jezdnię na oznakowanym przejściu. W rękach telefony, wzrok skierowany w dół, uwaga skupiona na ekranie. To obrazek, który zna każdy kierowca i coraz częściej także policja.

Problem polega na tym, że to nie tylko kwestia rozsądku, ale również prawa. Obowiązujące przepisy wprost zabraniają korzystania z telefonu podczas wchodzenia na jezdnię lub przechodzenia przez nią w sposób ograniczający obserwację otoczenia.

Chodzi dokładnie o sytuacje takie jak na zdjęciu kiedy pieszy patrzy w ekran, pisze wiadomość, przegląda aplikacje i nie kontroluje tego, co dzieje się wokół.

Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 300 zł.

Policja nie ma wątpliwości - pieszy, który nie obserwuje drogi, stwarza realne zagrożenie. W przypadku potrącenia to właśnie on jest najbardziej narażony na poważne obrażenia lub śmierć.

Co ważne, zakaz nie dotyczy wyłącznie „pasów”. Przepisy obejmują całe przechodzenie przez jezdnię - także poza przejściem czy przez torowisko.

Nie każdy kontakt z telefonem oznacza od razu wykroczenie. Kluczowe jest jedno czy ogranicza on uwagę. Jeśli pieszy nie patrzy na drogę, nie reaguje na otoczenie, wtedy łamie przepisy.

Mimo jasnych regulacji, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. W wielu miejscach widać pieszych idących „na ślepo” przez jezdnię - często w słuchawkach, z głową pochyloną nad ekranem.

To pokazuje jedno albo ludzie nie znają przepisów, albo zwyczajnie je ignorują. A to już nie jest tylko kwestia mandatu, ale bezpieczeństwa.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Jest ciemno, będzie jasno https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88137/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88137/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88137/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 07:11:36 GMT
Przybędzie latarni na niewielkich ulicach w Świnoujściu: Osiedlowej, Porębskiego i Turkusowej. Koszt uzupełnienia oświetlenia, o co zabiegali mieszkańcy, to ponad 160 tysięcy złotych.

Zakład Robót Elektro-Energetycznych Patryk Jurczak z Goleniowa wygrał przetarg i postawi na trzech ulicach w sumie 15 latarni. Firma będzie miała cztery miesiące na zamontowanie słupów oświetleniowych bez wysięgników, zainstalowanie na nich opraw oświetleniowych w technologii LED i doprowadzenie zasilania.
- Inwestycja obejmie dobudowę oświetlenia na odcinkach, gdzie go brakuje - tam, gdzie miasto stopniowo się rozrosło lub powstały nowe budynki i domy mieszkalne - wyjaśnia Wydział Infrastruktury i Zieleni Urzędu Miasta Świnoujście.

Skala inwestycji może nie poraża, bo jej koszt to niewiele ponad 160 tys. zł, ale spełnia oczekiwania mieszkańców.

- Ulice Osiedlowa i Turkusowa są położone w Przytorze, dzielnicy oddalonej od centrum miasta, zdominowanej przez zabudowę jednorodzinną. Mieszkańcy mają swój monitoring i zabezpieczenia, ale odpowiednie oświetlenie ulic jest niezbędne, by wspierać ich działania związane z poprawą bezpieczeństwa w najbliższym sąsiedztwie - dodają pracownicy WIiZ.

W niedalekiej przyszłości nowe latarnie staną na jeszcze kilku ulicach Świnoujścia, w związku z ich przebudową.
- Nowe punkty świetlne powstaną na ul. Sienkiewicza (przebudowa trwa) i Lechickiej (wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na przebudowę) oraz na ul. Jachtowej (miasto otrzymało dofinansowanie przebudowy), gdzie oświetlenie będzie budowane od podstaw, bo obecnie nie ma tam ani jednej lampy - tłumaczy WIiZ.

Z kolei 2025 rok minął pod znakiem wymiany oświetlenia ulicznego na energooszczędne (ledowe). Na Wybrzeżu Władysława IV od ul. Chrobrego do ul. Jana z Kolna zamontowanych zostało 15 nowych opraw, na ul. Chrobrego od Wybrzeża Władysława IV do ronda Róży Wiatrów (wraz z rondem) – 18, na ul. Steyera między ul. Grunwaldzką a ul. Daszyńskiego – 7, na ul. Piastowskiej od ul. Piłsudskiego do ronda Róży Wiatrów – 14.

W tej kadencji samorządu magistrat chce ubiegać się o pieniądze z zewnątrz na dalszą wymianę punktów oświetleniowych na ledowe. Celem jest obniżenie rachunków za prąd, które płaci budżet miasta.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Kontrole głośnych pojazdów i zakłócania porządku w mieście https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88140/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88140/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88140/#komentarz Tue, 24 Mar 2026 00:19:52 GMT
W odpowiedzi na liczne sygnały mieszkańców ulicy Jagiellońskiej, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie podjął zdecydowane działania wobec kierowców pojazdów, które generują nadmierny hałas i zakłócają spokój mieszkańców.

Do akcji powołano specjalną grupę funkcjonariuszy, wyposażoną w nowoczesny sprzęt do precyzyjnego pomiaru poziomu emisji dźwięku. Dzięki temu możliwe jest szybkie i skuteczne reagowanie na przypadki łamania przepisów.

Pierwsze efekty są już widoczne: w miniony weekend 8 kierowców straciło dowody rejestracyjne swoich pojazdów, otrzymało zakaz dalszej jazdy, a także zostało ukaranych mandatami karnymi. To wyraźny sygnał, że Wydział Ruchu Drogowego nie będzie tolerować łamania prawa i zakłócania porządku w przestrzeni miejskiej, nie tylko na ulicy Jagiellońskiej, ale w całym mieście. Policjanci posiadają wiedzę na temat miejsc szczególnie narażonych na tego typu przewinienia.

Chcemy jasno podkreślić: nie ma i nie będzie pobłażania dla kierowców, którzy w sposób świadomy generują nadmierny hałas. Działania te będą prowadzone cyklicznie i konsekwentnie, aby zapewnić mieszkańcom realną poprawę komfortu życia oraz przywrócić spokój i bezpieczeństwo w mieście.

Apelujemy również do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów - wspólnie możemy zadbać o porządek i bezpieczeństwo w naszej przestrzeni publicznej.

ZKS KMP
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Szybki remont ulicy w centrum https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88139/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88139/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88139/#komentarz Mon, 23 Mar 2026 17:31:49 GMT
Do końca marca, czyli przed Wielkanocą, na ulicy 11 listopada ułożona zostanie ostatnia warstwa nowej nawierzchni. Do połowy kwietnia na jezdni zostanie namalowane białe oznakowanie.

Realizacja przez drogowców harmonogramu remontu ulicy od ul. Grunwaldzkiej do ul. Matejki oznacza dla mieszkańców kolejne utrudnienia w ruchu drogowym, których muszą się spodziewać w najbliższych dniach.

Od 16 marca trwało mechaniczne usuwanie starej nawierzchni drogi oraz oczyszczanie podłoża. Teraz zostanie ono pokryte emulsją asfaltową, na której zostanie ułożona siatka szklano-węglowa, wzmacniająca konstrukcję jezdni i wydłużająca jej żywotność. Zastosowanie takiej technologii ma ograniczyć powstawanie w przyszłości spękań nawierzchni. Na tak przygotowanym podłożu zostanie ułożona warstwa wyrównawcza z mieszanki mineralno-asfaltowej, a następnie warstwa ścieralna jezdni o grubości czterech centymetrów. Te prace potrwają do końca marca. Do połowy kwietnia drogowcy umieszczą na drodze oznakowanie poziome.
Szybki remont ulicy w centrum [1]

- Podczas remont ul. 11 listopada zostaną na nowo osadzone krawężniki, studzienki i kratki kanalizacyjne, by dostosować je do wysokości nowej jezdni - tłumaczy Urząd Miasta Świnoujście.
Kierowcy pytają jednak, dlaczego remont nawierzchni omija jej niewielkie fragmenty w rejonie sygnalizacji świetlnych?

- W tych miejscach w nawierzchni jezdni zainstalowane są czujniki związane ze sterowaniem sygnalizacją. To elementy tzw. inteligentnego systemu zarządzania ruchem (ITS - od red.). - Niestety, podczas remontu ulicy tej aparatury nie wolno ruszać - odpowiadają urzędnicy magistratu.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)