News iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl iswinoujscie.pl Mon, 5 Jan 2026 10:57:48 +0000 hourly 1 pl-pl http://www.iswinoujscie.pl/gfx/logo_is.gif iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl Tunel pod Świną coraz bardziej obciążony. Ponad 5,2 mln przejazdów w 2025 roku https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87492/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87492/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87492/#komentarz Mon, 05 Jan 2026 10:53:00 GMT
Tunel pod Świną w Świnoujściu jest dziś jedną z najintensywniej wykorzystywanych przepraw drogowych w regionie. Opublikowane statystyki przejazdów pokazują systematyczny wzrost ruchu i rekordowe wyniki w sezonach letnich. Najnowsze zestawienie pokazuje, że od uruchomienia do 31 grudnia 2025 roku przejechało nim łącznie 12 452 561 pojazdów.

Tunel pod Świną od momentu uruchomienia stał się podstawowym połączeniem pomiędzy wyspami Uznam i Wolin. Dane obejmujące okres od połowy 2023 roku do końca 2025 roku jednoznacznie potwierdzają, że natężenie ruchu z roku na rok rośnie.

Druga połowa 2023 roku
W okresie od 30 czerwca do 31 grudnia 2023 roku przez tunel przejechało 2 455 014 pojazdów. Średnia dobowa liczba przejazdów wyniosła 13 418. Największy ruch odnotowano w miesiącach wakacyjnych – w lipcu i sierpniu średnia dobowa przekraczała 15,7 tys. pojazdów.

Cały 2024 rok
W 2024 roku liczba przejazdów wzrosła do 4 806 407 pojazdów, przy średniej dobowej 13 132. Największe obciążenie tunelu przypadło na lipiec i sierpień, kiedy dziennie przejeżdżało nim odpowiednio ponad 16,5 tys. i 16,9 tys. pojazdów. Najniższe wartości zanotowano zimą – w styczniu średnia dobowa wyniosła nieco ponad 10 tys. przejazdów.

Rekordowy 2025 rok

Jeszcze wyraźniejszy wzrost przyniósł rok 2025. Od stycznia do grudnia tunelem przejechało 5 252 490 pojazdów, a średnia dobowa wzrosła do 14 390. Rekordowym miesiącem był sierpień – 585 681 przejazdów, co oznaczało blisko 18,9 tys. pojazdów dziennie. Wysokie natężenie ruchu utrzymywało się również w lipcu i wrześniu.

Sezonowość i znaczenie tunelu

Statystyki pokazują wyraźną sezonowość – latem tunel obsługuje zdecydowanie większy ruch, związany zarówno z turystyką, jak i zwiększoną liczbą przejazdów tranzytowych. Jednocześnie nawet w miesiącach zimowych liczba pojazdów utrzymuje się na poziomie kilkunastu tysięcy przejazdów dziennie.

Ponad 12,4 mln pojazdów łącznie

Zbiorcze dane pokazują, że do 31 grudnia 2025 roku przez Tunel pod Świną przejechało łącznie 12 452 561 pojazdów. Statystyki potwierdzają wyraźną sezonowość ruchu, ale jednocześnie wskazują na stały, rosnący poziom wykorzystania tunelu przez cały rok.

Dane potwierdzają, że Tunel pod Świną stał się kluczowym elementem układu komunikacyjnego miasta, znacząco wpływając na płynność ruchu i dostępność Świnoujścia przez cały rok.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Słupki miały powstrzymać samochody. Zimą pojawił się nowy problem https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87491/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87491/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87491/#komentarz Mon, 05 Jan 2026 09:43:40 GMT
Na osiedlu Krzywa w Świnoujściu, przy ulicy Grunwaldzkiej, ustawione biało-czerwone słupki miały zakończyć problem wjeżdżających na chodnik samochodów. Cel osiągnięto, jednak po ostatnich opadach śniegu mieszkańcy zwracają uwagę na nową niedogodność, brak możliwości odśnieżania fragmentu chodnika.

Nowy chodnik przy ulicy Grunwaldzkiej i osiedla Krzywa od początku był narażony na nieprawidłowe użytkowanie przez kierowców. Samochody wjeżdżały na niego, przejeżdżały wzdłuż i parkowały, mimo że przestrzeń ta przeznaczona jest wyłącznie dla pieszych. W odpowiedzi na te sytuacje ustawiono biało-czerwone słupki, których zadaniem było fizyczne uniemożliwienie wjazdu pojazdów na chodnik.

Rozwiązanie faktycznie ograniczyło samowolę kierowców, jednak wraz z nadejściem zimy ujawnił się kolejny problem. Jak widać na zdjęciu przesłanym przez mieszkańca, ustawienie słupków uniemożliwia wjazd sprzętu do odśnieżania. W efekcie fragment chodnika, szczególnie przy wylocie z osiedla, pozostaje nieodśnieżony i śliski.

Sprawa była już wcześniej poruszana w kontekście nieprawidłowego parkowania, jednak teraz zdaniem mieszkańców wymaga ponownego spojrzenia, tym razem pod kątem zimowego utrzymania ciągów pieszych. Pojawia się pytanie, czy obecne rozwiązanie można uzupełnić lub zmodyfikować tak, aby jednocześnie chronić chodnik przed samochodami i zapewnić jego skuteczne odśnieżanie.

Głos mieszkańca

„Wylot z osiedla Krzywa. Biało-czerwone słupki postawione prawdopodobnie po to, żeby uniemożliwić samochodom wjazd na chodnik. Tyle tylko, że uniemożliwiono też przejazd pługowi do odśnieżania.”

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Misja gospodarcza dla branży hotelowej i gastronomicznej https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87488/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87488/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87488/#komentarz Sun, 04 Jan 2026 23:53:35 GMT
Polska Agencja Inwestycji i Handlu zaprasza przedsiębiorców z Pomorza Zachodniego do współtworzenia stoiska PAIH na targach HORECA, które odbędą się w dniach 13-16 lutego 2026 r. w Atenach.

Targi HORECA to kluczowe wydarzenie w zakresie wyposażenia dla branży hotelarskiej, restauracyjnej i cateringowej na Bałkanach. Są one doskonałą okazją dla polskich przedsiębiorców, którzy planują wejście na rynek grecki.

Wydarzenie sprzyja również nawiązywaniu kontaktów z producentami oraz dostawcami rozwiązań dla greckiego sektora HORECA. W 2025 roku liczba odwiedzających targi osiągnęła imponującą liczbę ponad 76 tys. osób.

- Współtworzenie stoiska PAIH na targach HORECA umożliwi: zaprezentowanie produktów i rozwiązań dla branży HORECA, wykorzystanie wspólnej przestrzeni stoiska do spotkań z kontrahentami, skorzystanie z merytorycznego i językowego wsparcia ekspertów Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Atenach – mówi Łukasz Szeląg z Regionalnego Biura Handlowego PAIH w Szczecinie.

Udział w targach dla zakwalifikowanych firm jest bezpłatny. Natomiast koszty logistyczne, tj. spedycji towarów i materiałów reklamowych, transportu, ubezpieczenia osób i produktów, noclegu, wyżywienia itp. pokrywa przedsiębiorca.

Aplikacje firm zainteresowanych obecnością na stoisku PAIH będą przyjmowane za pośrednictwem formularza rekrutacyjnego, po uprzednim zaakceptowaniu regulaminu. O zakwalifikowaniu decyduje kolejność zgłoszeń.

Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 18 stycznia 2026 r.

Zapraszamy do kontaktu: Lukasz.Szelag@paih.gov.pl

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Deptak na siłę. Bohaterów Września bez życia i bez wizji https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87490/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87490/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87490/#komentarz Sun, 04 Jan 2026 17:31:46 GMT
Deptak Bohaterów Września w Świnoujściu miał być symbolem nowoczesnego centrum miasta. W latach 2000 widać jednak wyraźnie, że była to inwestycja wymuszona, niedopasowana do realnych potrzeb i pozbawiona spójnej wizji. Zamiast tętniącej życiem przestrzeni spacerowej mamy ulicę z problemami infrastrukturalnymi, trudną w codziennym użytkowaniu i coraz bardziej omijaną przez mieszkańców.

Deptak Bohaterów Września powstał w latach dwutysięcznych, w czasach gdy poprzednie władze miasta postawiły na symboliczne „odcięcie” ruchu i stworzenie w tym miejscu reprezentacyjnego deptaka handlowo-gastronomicznej. W teorii miało to być serce miasta - elegancki deptak z restauracjami, kawiarniami i sklepami, przy którym mieszkańcy i turyści mieliby chętnie spędzać czas.

Rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia. Przede wszystkim sama nawierzchnia. Kostka brukowa, już od początku ułożona nierówno, jest wyraźnie sfatygowana. Chodzenie po niej jest niewygodne, a przy poruszaniu się wózkiem czy z bagażem nierówności są szczególnie odczuwalne. To nie jest komfortowa przestrzeń spacerowa, lecz raczej ciąg komunikacyjny, który trzeba „przejść”, a nie miejsce, w którym chce się zostać.
Problemem jest również sama funkcja deptaka. Brak parkingów w bezpośrednim sąsiedztwie skutecznie ogranicza dostępność dla klientów lokali i sklepów. Zabudowa jest ciasna, lokale często nie spełniają współczesnych wymogów gastronomicznych - brakuje miejsca na zaplecze, wentylację, kuchnie. To powoduje, że część biznesów funkcjonuje na granicy opłacalności, a inne w ogóle nie decydują się na otwarcie w tej lokalizacji.

Na tle Świnoujścia, które zyskało atrakcyjne promenady nadmorskie, gdzie Bohaterów Września wypada blado. Miasto ma dziś miejsca, gdzie naturalnie koncentruje się ruch pieszy i życie turystyczne. Deptak w centrum nie wytrzymuje tej konkurencji, bo nigdy nie został zaprojektowany jako spójna i funkcjonalna całość.

Co więcej, nawet wydarzenia sezonowe omijają to miejsce. Jarmarki czy większe imprezy nie są tu organizowane m.in. z powodów technicznych - ograniczonego dojazdu służb, problemów z zasilaniem czy braku infrastruktury umożliwiającej bezpieczną organizację wydarzeń. To dodatkowo pogłębia wrażenie stagnacji.

Po 20 latach można już mówić wprost: Deptak Bohaterów Września był próbą stworzenia reprezentacyjnej przestrzeni „na siłę”. Bez zaplecza, bez parkingów większych, bez realnego wsparcia dla lokalnych przedsiębiorców i bez długofalowej koncepcji rozwoju. Dziś pozostaje pytanie, czy miasto wyciągnie z tej inwestycji wnioski, czy też pozostawi to miejsce w obecnym stanie, skazując je na dalsze powolne wygaszanie funkcji, które nigdy w pełni nie zaistniały.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Zeszłoroczna kapusta w Parku Zdrojowym. Zima przyszła, dekoracje nie https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87489/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87489/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87489/#komentarz Sun, 04 Jan 2026 14:47:44 GMT
Święta minęły, Nowy Rok już trwa, a w samym centrum Parku Zdrojowego w Świnoujściu wciąż stoją donice z jesienną kapustą ozdobną. Rośliny, które miały zdobić park do pierwszych przymrozków, dziś są wyraźnie oklapnięte i przypominają raczej o minionej jesieni niż o zimowej aranżacji miasta.

Zdjęcie wykonane w centrum Parku Zdrojowego, przy ulicy Chrobrego, trafiło do redakcji od jednego z czytelników. To jedno z najbardziej uczęszczanych miejsc w tej części miasta - pełne ławek, alejek prowadzących w różnych kierunkach i starannie przyciętych krzewów. Co roku jesienią letnie kwiaty zastępowane są kapustą ozdobną, która dobrze znosi chłód i przez długi czas cieszy oko.

Tym razem jednak coś wyraźnie się zatrzymało. W mieście donice zostały już wymienione lub przystrojone zimowymi dekoracjami - pojawiły się gałązki iglaste, kokardy i świąteczne akcenty. W Parku Zdrojowym kapusta pozostała na swoim miejscu. Po mrozach straciła formę, zwiędła i dziś wygląda jak relikt poprzedniego sezonu.

Czy ktoś zapomniał o tej części parku? A może zabrakło czasu, pieniędzy albo decyzji, by zimowa aranżacja objęła również to miejsce? Trudno powiedzieć. Faktem jest, że na spacerze próżno tu szukać świątecznego lub zimowego klimatu - jedynym akcentem zimy jest śnieg, który ostatnio przykrył parkowe alejki.

Czytelnik, który przesłał zdjęcie, zauważa z przekąsem, że „święta minęły, Nowy Rok minął, a kapusta zeszłoroczna dalej leży”. Być może aranżacja przejdzie płynnie w wiosenną i jak co roku pojawią się nowe kwiaty i park znów nabierze kolorów. Na razie jednak Park Zdrojowy sprawia wrażenie miejsca, w którym czas na chwilę się zatrzymał.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami Świnoujścia. Rodzinne świętowanie Objawienia Pańskiego https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87484/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87484/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87484/#komentarz Sun, 04 Jan 2026 12:13:42 GMT
6 stycznia 2026 roku Świnoujście po raz kolejny stanie się miejscem wspólnego, rodzinnego świętowania Uroczystości Objawienia Pańskiego. Tradycyjny Orszak Trzech Króli rozpocznie się o godzinie 11.00 i jak co roku połączy wymiar religijny z radosnym, plenerowym wydarzeniem dla mieszkańców i gości miasta.

Obchody rozpoczną się uroczystą Mszą Świętą w Kościół Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza, zaplanowaną na godzinę 11.00. Po nabożeństwie, o godzinie 12.00, uczestnicy wyruszą w barwnym korowodzie ulicami miasta.

Trasa Orszaku poprowadzi w kierunku Plac Wolności, ulicami Piastowską, Bolesława Chrobrego oraz Armii Krajowej. Kulminacyjnym momentem wydarzenia będzie Pokłon Trzech Króli na Placu Wolności, zaplanowany na godzinę 12.30.

Po części oficjalnej organizatorzy przygotowali bogaty program towarzyszący. Na uczestników czekać będą m.in. żywa szopka, animacje i atrakcje dla dzieci, wojskowa grochówka oraz koncert kolęd w wykonaniu kapeli góralskiej. W programie przewidziano również jasełka przygotowane przez dzieci szkolne oraz rozstrzygnięcie szkolnego konkursu na najciekawsze przebrania.

Orszak Trzech Króli to wydarzenie otwarte, skierowane do całych rodzin. Co roku przyciąga licznych mieszkańców Świnoujścia oraz turystów, tworząc atmosferę wspólnoty, radości i wspólnego przeżywania jednej z najważniejszych uroczystości w kalendarzu liturgicznym.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Niespodziewana zmiana w Marinie Świnoujście - OSiR ogłosił nabór na nowego kierownika portu jachtowego https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87486/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87486/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87486/#komentarz Sun, 04 Jan 2026 09:45:37 GMT
Po latach kierowania Portem Jachtowym im. Jerzego Porębskiego w Świnoujściu stanowisko kierownika przestało być obsadzone. Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” ogłosił konkurs na nowego szefa mariny. Dotychczasowy kierownik, który przez lata prowadził świnoujską przystań dla żeglarzy, odszedł bez oficjalnych informacji.

Dotychczas kierownikiem świnoujskiej mariny był 47-letni Marek Świderski, pochodzący z gminy Kamień Pomorski, który pełnił tę funkcję co najmniej od 1 kwietnia 2019 r. i którego nazwisko pojawiało się w lokalnych informacjach.

W ostatnich dniach opublikowano na oficjalnej stronie Urzędu Miasta ogłoszenie o naborze na stanowisko kierownika portu jachtowego i przystani w Świnoujściu. Oferowane jest zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy – 1 etat. Kandydaci mogą składać dokumenty do 12 stycznia 2026 r. w siedzibie OSiR przy ul. J. Matejki 22. Ogłoszenie określa szczegółowo zarówno wymagania formalne (np. minimum 5 lat pracy, w tym 2 lata na stanowisku kierowniczym, znajomość przepisów portowych i języka obcego), jak i bogaty zakres obowiązków związanych z zarządzaniem przystanią jachtową i przystaniami towarzyszącymi oraz dokumentacją, obsługą klienta i współpracą z innymi komórkami OSiR. Do obowiązków należy m.in. przygotowywanie regulaminów, cenników, projektów umów, nadzór nad personelem, nadzór techniczny obiektów czy przygotowywanie projektów zarządzeń Dyrektora OSiR „Wyspiarz”. W ogłoszeniu wskazano także termin i miejsce składania ofert oraz informację, że wyniki naboru będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicy informacyjnej OSiR.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Mural w Parku Zdrojowym przyciąga uwagę spacerowiczów https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87483/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87483/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87483/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 20:50:47 GMT
W Parku Zdrojowym w Świnoujściu na ścianach niewielkiego budynku technicznego pojawił się nowy mural. Czarno-biała praca przedstawia portret kobiety oraz realistyczny wizerunek psa i już teraz zwraca uwagę osób spacerujących po parku.

Mural wykonano na elewacji niewielkiego budynku zlokalizowanego przy jednej z parkowych alejek. Obiekt, prawdopodobnie o charakterze technicznym lub energetycznym, został w całości wykorzystany jako nośnik malarskiej kompozycji rozłożonej na dwóch sąsiadujących ścianach.

Na jednej z nich widoczny jest portret kobiety, ukazanej frontalnie, od ramion w górę. Twarz została namalowana w sposób realistyczny, z wyraźnie zaznaczonym światłocieniem. Uwagę zwracają dynamicznie przedstawione włosy oraz mocne, skupione spojrzenie. Postać ma na uszach duże kolczyki, a część twarzy pozostaje w cieniu, co wzmacnia kontrast i nadaje wizerunkowi wyrazisty charakter.

Druga ściana budynku przedstawia realistyczny wizerunek psa, namalowanego en face. Głowa zwierzęcia wypełnia niemal całą powierzchnię ściany. Szczególną uwagę przyciągają oczy różniące się kolorem oraz starannie oddana faktura sierści, wykonana cienkimi, precyzyjnymi pociągnięciami. Spojrzenie psa skierowane jest wprost na przechodnia.

Całość utrzymana jest w czarno-białej kolorystyce, z wykorzystaniem odcieni szarości. Brak koloru podkreśla formę, kontrast oraz detale, a jednocześnie sprawia, że mural wyraźnie odcina się od parkowego otoczenia, nie dominując go wizualnie.

Na muralu widoczna jest sygnatura autora oraz oznaczenie roku „’25”, co może wskazywać na niedawne wykonanie pracy. Na miejscu nie ma jednak informacji o autorze ani o tym, czy mural powstał w ramach oficjalnej inicjatywy.

O nowym muralu redakcję poinformował mieszkaniec, który natknął się na niego podczas spaceru i przesłał zdjęcia. Jak napisał w wiadomości:
„Piękny mural w Parku Zdrojowym. Na budynku, energetycznym”.

Na ten moment brak informacji, aby mural był wcześniej opisywany lub oficjalnie prezentowany. Praca już teraz wzbudza zainteresowanie spacerowiczów i stanowi kolejny przykład obecności sztuki w przestrzeni publicznej Świnoujścia.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Jasełka Góralskie w Filii WARSZÓW w Świnoujściu https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87474/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87474/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87474/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 14:07:43 GMT
4 stycznia 2026 roku o godz. 16:00 w Filii WARSZÓW w Świnoujściu odbędą się Jasełka Góralskie w wykonaniu Zespołu Góralskiego „Skibowiańskie Zwyrtliki”.

Szkolny Zespół Góralski „Skibowiańskie Zwyrtliki” działa przy Szkole Podstawowej nr 2 im. Bronisława Czecha w Zakopanem. Nazwa zespołu nawiązuje do miejsca oraz tradycji regionu – Skibówki to ulica, przy której mieści się szkoła, natomiast zwyrtlik to ruchome ogniwo łańcucha. Symbol ten trafnie oddaje charakter zespołu, który niczym łańcuch łączy taniec, śpiew, muzykę oraz gwarę, pielęgnując dziedzictwo kulturowe przekazywane przez pokolenia.

Podczas swoich występów „Skibowiańskie Zwyrtliki” prezentują bogaty repertuar muzyczno-śpiewno-taneczny, programy kolędnicze oraz dawne zabawy dziecięce charakterystyczne dla regionu Skalnego Podhala.

Rok 2026 będzie dla szkoły oraz zespołu czasem szczególnym. Wspólnie świętowane będą dwa ważne jubileusze: 25-lecie Dni Regionalnych oraz 10-lecie działalności Zespołu Góralskiego „Skibowiańskie Zwyrtliki”.

Wydarzenie stanowi wyjątkową okazję do spotkania z autentyczną kulturą Podhala i góralską tradycją w świątecznym, jasełkowym wydaniu.
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Siedem nowych psów służbowych w zachodniopomorskiej policji - wsparcie z funduszu ochrony środowiska https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87478/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87478/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87478/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 12:34:43 GMT
Zachodniopomorska policja wzbogaciła się o nowe, świetnie wyszkolone psy służbowe zakupione dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Siedmiu nowych czworonożnych funkcjonariuszy zostało przekazanych do jednostek w Szczecinie, Koszalinie, Świnoujściu, Łobzie, Gryficach, Myśliborzu oraz Szczecinku.

Nowe psy służbowe to nie tylko wzmocnienie dla zachodniopomorskiej policji, ale także znaczne odmłodzenie jej "psiego" trzonu. Wsparcie siedmiu czworonożnych funkcjonariuszy niewątpliwie przyczyni się do zapewnienia bezpieczeństwa w naszym województwie, szczególnie w miejscach o strategicznym znaczeniu, takich jak port gazowy w Świnoujściu.

Zakup psów został sfinansowany z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, co pokazuje, że ochrona środowiska idzie w parze z bezpieczeństwem publicznym. Nowe psy pomogą w patrolowaniu terenów chronionych i zapobieganiu przestępstwom przeciwko środowisku.

Dzięki wsparciu Policja na terenie naszego województwa będzie mogła jeszcze skuteczniej wykonywać swoje obowiązki, szczególnie w okolicach infrastruktury krytycznej. Psy służbowe są niezwykle ważnym elementem w zwalczaniu przestępczości i zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom.

Policja Zachodniopomorska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Przewoźnicy drogowi o sytuacji na granicy polsko-niemieckiej. Największym problemem przejście graniczne w Świecku https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87480/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87480/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87480/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 08:54:01 GMT
Przedsiębiorcy mają dość kontroli na granicy. Zachodniopomorskie bez problemów, ale regionalny TSL ma problem z przejściami np. w Świecku

Eksperci sektora TSL powoli przystępują do podsumowania roku 2025. Niewąptliwie najważniejszym i budzącym najszersze dyskusje tematem jest wciąż sprawa kontroli na granicy polsko-niemieckiej. Strona niemiecka prowadzi je od 2023 roku, a Polska dołączyła latem, po serii protestów mieszkańców na granicy.

Jak wygląda sytuacja obecnie i jak przekłada się ona na działanie przedsiębiorców? Eksperci mówią o „dobrej współpracy” i „normalnym działaniu”, ale zaznaczają, że bywają momenty, gdy transport jest trudniejszym.

- Jeżeli chodzi o sytuację na zachodniej granicy to w zależności od przejścia granicznego wygląda to różnie, chociaż nie widać tu drastycznych problemów to okresowo, przy większych świętach czy dniach wolnych. W mojej ocenie generalnie sytuacja jest normalna, problemem stają się dni o znacznie zwiększonym ruchu takie jak mieliśmy przed świętami, ale i tu ma powodów do narzekań.

Pamiętajmy, że przejścia w województwie zachodniopomorskim nie są najbardziej uczęszczanymi przejściami na naszej zachodniej granicy. Ich przepustowości w połączeniu z nie największą liczbą pojazdów jaką aktualnie tam widzimy powodują, że kontrole graniczne nie wpływają na płynność ruchu – mówi Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.
Eksperci dodają jednak, że ich oczekiwania obejmują ograniczenie kontroli wprowadzonych latem.

- To ułatwi pracę kierowcom i podniesie przewidywalność sytuacji transprtowej – dodaje prezes Matulewicz.

Na granicy z Niemcami i Holandią kontrole generują problemy
Dla zachodniopomorskich przedsiębiorców najważniejsze są relacje na pograniczu polsko-niemieckim. Na przejściu granicznym w Świecku zdarzają się kolejki albo znaczne spowolnienia ruchu sięgające daleko na teren Niemiec, a przy wyjazdach po wolnych dniach w Polsce pojawiają się utrudnienia po stronie polskiej.

Kontrole na pozostałych przejściach granicznych z Niemcami jak dotąd nie powodują większych problemów.

- Zachodniopomorscy przewoźnicy i ich kierowcy najczęściej skarżą się na spowolnienia na niemieckiej autostradzie A 12 prowadzącej do przejścia granicznego w Świecku, a powodowane przez organizację ruchu związaną z kontrolami. Choć samo ograniczenie jest stosunkowo niewielkie jednak powoduje zator na kilkunastu kilometrach przez granicą. Taka sytuacja miał miejsce przed samymi świętami, samochody poruszały się w bardzo wolnym tempie na odcinku około 15-20 km przez przejściem granicznym – przyznaje Dariusz Matulewicz.

- Kierowcy sygnalizują nam spowolnienia spowodowane przez kontrole niemieckich służb na przejściach z Holandią w Oldenzaal i Venlo. Podobnie jak w przypadku Świecka są to utrudnienia czasowe związane z okresowymi spiętrzeniami ruchu drogowego – dodaje Dariusz Matulewicz.

- Na największym przejściu w naszym województwie w Kołbaskowie-Pommelen kontrole graniczne nie powodują praktycznie żadnych spowolnień w ruchu pojazdów ciężarowych. Ruch odbywa się bez większych zakłóceń – przyznaje prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Michał Kaczmarek
Rzecznik Prasowy Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Położono stępkę pod nowoczesny terminal FSRU https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87481/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87481/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87481/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 08:53:21 GMT
To ważny etap budowy Terminala FSRU. W południowokoreańskiej stoczni w Ulsan położono ważącą ponad 50 ton stępkę - główny element konstrukcyjny dna kadłuba przyszłej jednostki regazyfikacyjnej, która zacumuje na wodach Zatoki Gdańskiej w 2027 roku. Terminal - po osiągnieciu zdolności operacyjnej - będzie przystosowany do przyjmowania dostaw skroplonego gazu ziemnego, jego magazynowania i regazyfikacji. Wszystkie prace przy jego budowie przebiegają zgodnie z harmonogramem.

- Położenie stępki to przełomowy moment, otwierający kolejny etap realizacji naszej strategicznej inwestycji. W procesie budowy statku stępka jest niczym kręgosłup całej jednostki pływającej - fundamentem, na którym opiera się jej dalsza konstrukcja i przyszłe funkcjonowanie. Podobnie jest z realizacją projektu FSRU, który stanowi jeden z filarów bezpieczeństwa energetycznego Polski. Dzięki niemu nasz kraj ma szansę stać się hubem gazowym w regionie - powiedział Sławomir Hinc, Prezes Zarządu GAZ-SYSTEM.

Stępka (kil) przy budowie jednostki regazyfikującej dla Terminalu FSRU, to kluczowy element konstrukcyjny – najniższy element szkieletu, od którego zaczyna się montaż kadłuba, stanowiący jego główną oś. Waży około 50 ton i jest najdłuższym elementem statku, od dziobu aż do rufy, stanowiącym główny element nośny kadłuba. W stępce wykonuje się rowki do mocowania wręg, które wraz z nimi tworzą szkielet statku.

Poza funkcją konstrukcyjną stanowi ona także balast, za pomocą którego możliwe jest obniżenie środka ciężkości kadłuba i stabilizacja jednostki, zabezpieczając ją przed wywróceniem. Stępka pomaga utrzymać stały kurs, przeciwdziałając bocznemu dryfowi spowodowanemu przez wiatr lub prądy. Przyczynia się do zwiększenia zwrotności statku i ułatwia nawigację. Odpowiednie zaprojektowanie stępki ma na celu także zmniejszenie oporu wody, co pozwala na zwiększenie prędkości statku.

Za dostarczenie statku, który będzie czarterowany przez GAZ-SYSTEM, odpowiedzialna jest japońska spółka Mitsui O.S.K. Lines, a sama pływająca jednostka regazyfikacyjna LNG powstaje w południowokoreańskiej stoczni HD Hyundai Heavy Industries w Ulsan. Kolejnym krokiem milowym w tym roku będzie wodowanie jednostki, które zostało zaplanowane na koniec kwietnia 2026 r.

Równolegle do prac w Korei przy budowie statku, prowadzone są również intensywne prace na terenie Polski. Trwają między innymi przygotowania do wykonania mikrotunelu na plaży w Gdańsku, kontynuowane są także prace refulacyjne i pogłębiarskie. Wszystkie odcinki gazociągów lądowych na trasie Gdańsk - Gustorzyn są na bardzo zawansowanym etapie realizacyjnym. Ich zakończenie planowane jest w IV kwartale 2026 r. Natomiast uruchomienie Terminala FSRU w Zatoce Gdańskiej planowane jest w 2028 r.

O Terminalu FSRU

Program FSRU (ang. Floating Storage and Regasification Unit) w Zatoce Gdańskiej to największy projekt inwestycyjny realizowany obecnie przez GAZ-SYSTEM. W jego ramach powstanie nabrzeże cumowniczo-postojowe wraz z instalacjami, przy którym zacumuje jednostka regazyfikacyjna zdolna do odbioru, procesowego składowania i regazyfikacji ponad 6 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Dzięki temu możliwe będzie odbieranie i wprowadzanie do krajowego systemu przesyłowego paliwa sprowadzanego drogą morską z dowolnego kierunku na świecie.

W kwietniu 2024 r. GAZ-SYSTEM podpisał umowę czarteru określającą warunki dostarczenia i obsługi jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej. Kontrakt został zawarty z firmą White Eagle Energy Ltd., spółką z grupy Mitsui O.S.K. Lines na okres 15 lat z możliwością dalszego przedłużenia. Na bazie umowy czarteru GAZ-SYSTEM zagwarantował sobie również prawo do wykupu jednostki FSRU. Za budowę statku jest odpowiedzialna południowokoreańska stocznia HD Hyundai Heavy Industries, z którą White Eagle Energy Ltd. zawarł równolegle umowę Ship Building Contract (SBC).

Dofinansowanie projektu z UE

13 czerwca 2025 r. GAZ-SYSTEM podpisał umowę pożyczki z Bankiem Gospodarstwa Krajowego na budowę części lądowej Programu FSRU tj. gazociągu Gdańsk -Gustorzyn. Pożyczka finansowana jest z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Celem wsparcia jest rozbudowa infrastruktury przesyłowej, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju, poprawa jakości życia społeczeństwa oraz zwiększenie odporności gospodarki po kryzysie wywołanym pandemią. Kwota udzielonej pożyczki wynosi 2,2 mld zł.

Logotyp składajacy się z czterech znaków graficznych: KPO; RP; UE; oraz odbiorcy wsparcia GAZ-SYSTEM

Zdjęcia z uroczystości postawienia stępki - stocznia HHI w Ulsan, Korea Południowa

Iwona Dominiak
Rzecznik Prasowy GAZ-SYSTEM
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Polacy nie zaufaliby robotom dentystycznym. Tylko 9 proc. zgodziłoby się na jakikolwiek zabieg https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87482/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87482/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87482/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 08:53:10 GMT
8,9% Polaków byłoby skłonnych poddać się zabiegowi stomatologicznemu wykonanemu przez robota. 65,2% odrzuca taką możliwość, a 26% rodaków nie ma zdania w tej kwestii. W ocenie ekspertów, właśnie tych ostatnich najłatwiej będzie przekonać do skorzystania z takiej formy zabiegów. Na świecie testowane są już roboty mogące przeprowadzać tego typu zabiegi. Jednak, zdaniem znawców tematu, nie zastąpią one całkowicie lekarzy. Znajdą natomiast zastosowanie tam, gdzie wymagana jest duża precyzja. Zanim jednak zostaną dopuszczone do pracy z pacjentami, ich twórcy muszą mieć pewność, że działają poprawnie i bezpiecznie. Do tego eksperci dodają, że w ciągu 5-10 lat robotyka stanie się powszechnym narzędziem w implantologii i chirurgii stomatologicznej, ale z wyraźnym udziałem człowieka.

Z niedawno opublikowanego badania współautorstwa Implant Medical wynika, że tylko 8,9% Polaków byłoby gotowych poddać się zabiegowi stomatologicznemu przeprowadzonemu przez robota. 65,2% ankietowanych odrzuca taką możliwość. Wśród nich 36,5% raczej by się na to nie zdecydowało, a 28,7% zdecydowanie nie zrobiłoby tego. Dr n. med. Maciej Stagraczyński z Klinicznego Oddziału Chirurgii Szczękowo-Twarzowej, Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej z 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu nie jest zaskoczony wynikiem. Jak zauważa, wielu pacjentów boi się leczenia stomatologicznego niezależnie od okoliczności.

– W mojej ocenie, odrzucenie możliwości wykonania zabiegu przez robota wynika z pewnej niewiedzy. Pacjenci boją się także, że maszyna okaże się nieempatyczna i nie będzie reagowała na dolegliwości bólowe pacjenta. Wielu ludzi wie o istnieniu robotów da Vinci, które biorą udział w zabiegach chirurgicznych, ale operują w nich chirurdzy za pomocą konsoli. Pacjenci nie dopuszczają jeszcze do siebie myśli, że podobne urządzenie mogłoby być zaangażowane do leczenia zębów – dodaje dr Stagraczyński.

Z kolei dr n. med. Piotr Przybylski z kliniki Implant Medical w Gnieźnie dodaje, że pacjenci surowiej oceniają maszyny niż ludzi. Gdy człowiek popełni błąd, jesteśmy w stanie to zrozumieć, ale jeśli pomyli się algorytm, reakcja emocjonalna jest znacznie silniejsza. Do tego dochodzi brak realnych doświadczeń. Nikt w Polsce jeszcze nie widział „robota dentysty” w akcji, więc trudno oczekiwać zaufania. Niechęć 65% badanych do doświadczenia takiego rodzaju leczenia jest dla eksperta również dowodem na przywiązanie pacjentów do ludzkiego lekarza. Wskazuje też na brak wiedzy o tym, co w gruncie rzeczy oznacza udział robota w leczeniu.

– W większości przypadków pacjenci wyobrażają sobie, że robot samodzielnie wykona cały zabieg bez udziału dentysty. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Dziś istnieją tzw. roboty asystujące – czyli urządzenia, które działają pod pełną kontrolą lekarza i pomagają mu w precyzyjnym prowadzeniu narzędzia. Najlepszym przykładem jest system Yomi, który od kilku lat ma certyfikat amerykańskiej FDA.

W praktyce wygląda to tak, że chirurg planuje zabieg w systemie 3D, a robot pilnuje, by wiertło poruszało się dokładnie po zaplanowanej trajektorii. Lekarz cały czas trzyma rękę na narzędziu. To nie jest więc „robot dentysta”, tylko robotyczny asystent chirurga – wyjaśnia dr n. med. Przybylski.

Do tego z badania wynika, że 25,9% ankietowanych nie ma wyrobionego zdania na temat poddania się zabiegowi wykonanemu przez robota. Ekspert z Implant Medical podejrzewa, że niezdecydowanych ludzi najłatwiej będzie przekonać do otwarcia się na nowe możliwości leczenia. Kluczem będzie edukacja i przejrzysta komunikacja. Jeśli pacjent zobaczy, że to lekarz steruje robotem, a system działa jak precyzyjny GPS, a nie jak autonomiczny chirurg, to jego postawa szybko się zmieni. Robotykę warto prezentować w praktyce, na przykład podczas pokazowych zabiegów czy kampanii edukacyjnych.

– W 2024 roku firma Perceptive przeprowadziła pierwszy zabieg z wykorzystaniem robota, ale odbył się on w bardzo kontrolowanych warunkach. Robot wykonał ściśle zaplanowaną czynność pod stałym nadzorem ludzi. To nie był przypadek kliniczny z pełnym zestawem zmiennych, jak krwawienie, ślina czy ruch pacjenta. Fakt, że technicznie potrafimy wykonać dany zabieg, nie znaczy, iż jesteśmy gotowi klinicznie czy prawnie. W Polsce obowiązuje surowe prawo medyczne. Tego typu systemy muszą uzyskać certyfikację MDR, której roboty implantologiczne jeszcze nie mają. Dlatego pierwsze tego typu rozwiązania zobaczymy raczej w prywatnych klinikach i ośrodkach akademickich, w formie asystujących systemów, a nie w pełni autonomicznych robotów – stwierdza dr n. med. Przybylski.

Natomiast dr n. med. Dariusz Paluszek, wiceprezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, zastrzega, że udział robotów w zabiegach stomatologicznych jest na etapie prób i badań. Przekonanie pacjentów do tego, że takie zabiegi są bezpieczne i odbywają się z poszanowaniem ich praw to nie wszystko. Twórcy oprogramowania muszą też zagwarantować, że wdrożenie robotów respektuje tak zwane evidence-based medicine, czyli podstawowe zasady nauki.

– Jeszcze kilka lat temu panował duży strach przed udziałem maszyn w zabiegach medycznych, a dziś użycie robota da Vinci jest przyjmowane jako coś naturalnego. Podobnie będzie w przypadku stomatologii, tj. w pierwszej kolejności szybciej zostanie zrobotyzowana diagnostyka, a zabiegi jeszcze długo będą wymagały udziału lekarza stomatologa – ocenia dr n. med. Paluszek.

Ponadto zdaniem eksperta z Implant Medical, w ciągu 5-10 lat robotyka stanie się powszechnym narzędziem w implantologii i chirurgii stomatologicznej, ale z udziałem człowieka. W jego ocenie, już teraz widać, że roboty najlepiej radzą sobie z procedurami wymagającymi maksymalnej precyzji i powtarzalności – jak wszczepianie implantów czy nawigowana osteotomia.

– Robotyka wymusi zmianę całego modelu leczenia. Przechodzimy z etapu reaktywnego leczenia do zintegrowanego procesu cyfrowego – od skanu 3D, przez planowanie protetyczne, po precyzyjnie wykonany zabieg. Lekarz staje się projektantem, planistą, kontrolerem jakości, a nie tylko ręką wykonującą procedurę. To nie znaczy, że robot zastąpi dentystę. Wręcz przeciwnie, podniesie mu poprzeczkę. Lekarz, który umie pracować w cyfrowym protokole, z nawigacją i robotyką, będzie po prostu lepszy i bezpieczniejszy – prognozuje dr n. med. Piotr Przybylski.

Dr Maciej Stagraczyński nie spodziewa się, aby w najbliższym czasie roboty miały znaleźć się w gabinetach publicznych w ramach usług refundowanych. Nie ma wyceny kosztów robota w stomatologii i NFZ na razie ich nie uwzględnia. Ekspert zastrzega także, że roboty nie przejmą całego procesu leczenia. Lekarze stomatolodzy wciąż będą odgrywali dużą rolę. – Scedowanie na maszynę całego leczenia stałoby się niebezpieczne, bo zatracilibyśmy myślenie. Wprawdzie przykłady chociażby z lotnictwa cywilnego dowodzą, że niekiedy należy bardziej zaufać urządzeniom niż człowiekowi, ale ostatecznie najważniejsze jest to, jak technika będzie wykorzystywana – podsumowuje ekspert z 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

MondayNews Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87479/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87479/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87479/#komentarz Sat, 03 Jan 2026 08:52:47 GMT
Za nami ważna i podniosła uroczystość, podczas której odbyła się symboliczna zmiana warty w Stałym Zespole Sił Obrony Przeciwminowej NATO – Grupa 1 (SNMCMG1). Zakończyła się półroczna misja Polskiego Kontyngentu Wojskowego Noteć, a jednocześnie rozpoczęła się działalność PKW Czernicki 2026, który w najbliższych dniach przejmie odpowiedzialność za dowodzenie zespołem.

W ostatnich miesiącach polscy marynarze, działając w ramach PKW Noteć z trałowcem ORP Necko w składzie, aktywnie uczestniczyli w sojuszniczym dyżurze przeciwminowym na Bałtyku. Ich działania koncentrowały się na utrzymaniu bezpieczeństwa żeglugi, patrolowaniu kluczowych szlaków komunikacyjnych oraz wzmacnianiu obecności NATO na północnych akwenach Europy. Był to kolejny dowód na to, że polskie okręty pozostają integralną częścią morskiej „Tarczy Przeciwminowej” Sojuszu.
Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO [1]

Z dniem 1 stycznia 2026 roku sformowano Polski Kontyngent Wojskowy Czernicki 2026, wydzielony z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Jego głównym zadaniem będzie dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Rolę okrętu flagowego pełnić będzie ORP Kontradmirał X. Czernicki – okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej, wchodzący w skład 2 Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych.Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO [2]

Zakończenie działalności PKW Noteć i rozpoczęcie służby przez PKW Czernicki to przykład płynnego przekazywania odpowiedzialności w ramach NATO oraz potwierdzenie zdolności polskiej Marynarki Wojennej do wystawiania jednostek bojowych do działań zespołowych, jak również do pełnienia funkcji dowódczych w wielonarodowych strukturach. Choć oba okręty pełnią odmienne funkcje – trałowiec ORP Necko jako jednostka wykonawcza brał udział w bezpośrednich działaniach przeciwminowych, natomiast ORP Kontradmirał X.
Czernicki pełni rolę okrętu flagowego i platformy dowodzenia – ich wkład w zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi oraz stabilności na północnych akwenach pozostaje nieprzerwany i spójny. W obu przypadkach polskie okręty i ich załogi stanowią istotny element sojuszniczej „Tarczy Przeciwminowej”, aktywnie współtworząc system bezpieczeństwa morskiego NATO.Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO [3]

Zadania realizowane przez PKW Czernicki 2026 obejmują m.in. poszukiwanie, wykrywanie i neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych – w tym pozostałości arsenałów z okresu wojen światowych – a także oczyszczanie podejść do portów, akwenów ścieśnionych i kluczowych szlaków żeglugowych. Kontyngent prowadzi również działania na rzecz budowania świadomości sytuacyjnej oraz demonstrowania jedności i determinacji Sojuszu na wodach Morza Bałtyckiego, Morza Norweskiego, Morza Północnego oraz w rejonach Oceanu Atlantyckiego.

Misja wpisuje się w szerszy kontekst inicjatyw bezpieczeństwa morskiego NATO, takich jak Baltic Sentry, ukierunkowanych na wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej – w tym podwodnej – oraz swobody żeglugi w regionie Morza Bałtyckiego.Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO [4]

Sformowanie PKW Czernicki 2026 stanowi wyraźny sygnał ciągłości i konsekwencji polskiego zaangażowania w morskie działania Sojuszu. Polska bandera nieprzerwanie obecna jest w strukturach Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej, a polscy marynarze nadal uczestniczą w budowaniu bezpieczeństwa na północnej flance NATO.
„To czasy, w których NATO poprzez operację Baltic Sentry mówi jasno: nie ma miejsca na anonimowość – widzimy, rejestrujemy i reagujemy.

Jednym z naszych kluczowych zadań będzie ochrona i monitorowanie podwodnej infrastruktury krytycznej – fundamentu bezpieczeństwa energetycznego i stabilności regionu Morza Bałtyckiego. To misja wymagająca rozwagi, profesjonalizmu i determinacji” – powiedział w swoim przemówieniu komandor porucznik Kacper Sterne, dowódca PKW Czernicki, który w przyszłym tygodniu przejmie dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 od komandora porucznika Jānisa Auce z Łotwy, stojącego na czele zespołu przez ostatnie pół roku.Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO [5]

***
Polska Marynarka Wojenna od lat angażuje się w działania poszczególnych zespołów okrętów sojuszu zarówno wyznaczając oficerów na prestiżowe stanowisko dowódcy zespołu, a także formując sztab kierujący działaniami, jak i wydzielając okręty 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Przez lata przede wszystkim niszczyciele min z 13 Dywizjonu Trałowców od 2002 roku do 2015 roku cyklicznie, kilkunastokrotnie, wchodziły w skład SNMCMG1. Również Okręt Dowodzenia Siłami Obrony Przeciwminowej ORP Kontradmirał X. Czernicki z 2 Dywizjonu Okrętów Transportowo – Minowych czterokrotnie był jednostką flagową SNMCMG1 (w 2010, 2011, 2013 i 2023 roku) oraz przez połowę 2017 roku pełnił funkcję okrętu flagowego SNMCMG2 na Morzu Śródziemnym, Egejskim i Morzu Czarnym. W przeszłości Marynarka Wojenna kierowała także trałowce do udziału w natowskim zespole. Po raz pierwszy w ramach PKW Czernicki w 2023 roku, w skład kontyngentu wchodziły wówczas ORP Drużno oraz ORP Hańcza. Aktualnie skończył się półroczny dyżur PKW Noteć 2025, w którym brał udział trałowiec ORP Necko.

st. chor. szt. mar. Marcin Purman
Sekcja Prasowa
8 Flotylla Obrony Wybrzeża ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Narasta bunt? Część strażaków krytycznie o kierowaniu komendą https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87473/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87473/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87473/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 18:11:39 GMT
Do redakcji trafiły obszerne, emocjonalne relacje funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu. Ich autorzy piszą o złej atmosferze pracy, braku dialogu z kierownictwem i decyzjach, które w ich ocenie niszczą morale zespołu. Komenda odpiera zarzuty, przedstawiając liczby, procedury i zapewnienia o prawidłowym funkcjonowaniu jednostki. Zderzamy te dwie narracje.

Nie był to jeden mail. Nie była to jedna rozmowa ani jeden sygnał. Do redakcji napłynęły kolejne wiadomości od strażaków z wieloletnim stażem, ale także od młodszych funkcjonariuszy. Łączy je wspólny ton: zmęczenie, frustracja i poczucie, że w komendzie brakuje rozmowy.

„Bardzo rzadko proszę kogoś o interwencję, ale z racji stażu i zaufania ludzi, którzy są młodzi i boją się konsekwencji, to jest moim obowiązkiem” - pisze jeden z autorów.

Zarzuty: atmosfera, presja, brak dialogu

W przesłanych relacjach powtarzają się podobne wątki. Funkcjonariusze opisują narastającą presję, brak regularnych spotkań z komendantem oraz styl zarządzania odbierany jako represyjny. W ich ocenie nawet drobne uchybienia kończą się rozmowami wyjaśniającymi i karami, co zamiast porządkować sytuację pogłębia napięcie.

Pojawiają się też zarzuty o nierówne traktowanie strażaków, selektywne kierowanie na szkolenia oraz brak wsparcia dla funkcjonariuszy z wieloletnim doświadczeniem. Autorzy maili piszą o odejściach i przenosinach do innych jednostek, niekiedy oddalonych o kilkadziesiąt, a nawet ponad sto kilometrów tylko po to, by pracować w spokojniejszych warunkach.

Szczególne emocje budzą kwestie symboliczne. Wśród nich brak spotkania opłatkowego w 2025 roku, ograniczenia w odwiedzinach emerytowanych strażaków czy odmowa wyjazdu samochodu gaśniczego z obsadą na pogrzeb byłego funkcjonariusza z 30-letnim stażem. W relacjach pojawia się także wątek wizyty strażaków z Niemiec i zdaniem autorów maili nieprzestrzegania zasad podziału na strefy czystą, przejściową i brudną.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Stanowisko PSP: liczby i procedury

O stanowisko w sprawie zarzutów poprosiliśmy Komendę Miejską PSP w Świnoujściu. Odpowiedzi udzielił oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP.

W przekazanych informacjach PSP podkreśla, że w ostatnich latach nie prowadzono formalnych postępowań dyscyplinarnych.

„W 2024 i 2025 roku nie prowadzono postępowań dyscyplinarnych. Natomiast 4 funkcjonariuszy otrzymało najniższą przewidzianą ustawowo karę dyscyplinarną niewymagającą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego tj. upomnienie na piśmie.”

Jak dodaje rzecznik, każdorazowo przed nałożeniem kary prowadzone są czynności wyjaśniające, a pojęcie „rozmowy dyscyplinarnej” nie funkcjonuje w przepisach PSP.

Kadry i nadgodziny

Jednym z najczęściej podnoszonych przez strażaków tematów są braki kadrowe i nadgodziny. Komenda przedstawia w tym zakresie konkretne dane.

„Na dzień 30 grudnia 2025 r. w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu stan etatowy wynosi 78 funkcjonariuszy oraz 2 pracowników. Nieobsadzony jest 1 etat funkcjonariusza i pół etatu pracownika.”

W 2024 roku strażacy w Świnoujściu mieli wypracować znaczną liczbę nadgodzin.

„Funkcjonariusze KM PSP w Świnoujściu w 2024 r. wypracowali 29 275 pełnopłatnych nadgodzin, za które została wypłacona rekompensata pieniężna.”

PSP nie odnosi się jednak do porównań z innymi komendami w województwie, które według relacji strażaków miałyby wskazywać na wyjątkowo wysokie obciążenie służbą w Świnoujściu.

Przeniesienia i odejścia

W mailach do redakcji pojawiają się sformułowania o „masowych odejściach”. Dane przekazane przez PSP są bardziej precyzyjne.

„W latach 2023-2025 przeniosło się do pełnienia służby w innych jednostkach organizacyjnych 9 funkcjonariuszy, natomiast odeszło na zaopatrzenie emerytalne 4 funkcjonariuszy.”

Komenda podkreśla, że przepływ funkcjonariuszy pomiędzy jednostkami jest naturalnym procesem i każda zgoda na przeniesienie analizowana jest pod kątem wpływu na służbę.

Strażacy spoza miasta i gotowość bojowa

Autorzy maili zwracają uwagę, że większość funkcjonariuszy pełniących służbę w Świnoujściu mieszka poza miastem, co – ich zdaniem – może mieć znaczenie w przypadku dużych zdarzeń.

PSP odpowiada jednoznacznie:
„W Świnoujściu mieszka 28 funkcjonariuszy, poza Świnoujściem 49 funkcjonariuszy. Ponadto informuję, że miejsce zamieszkania strażaka nie ma znaczenia ze względu operacyjnego na działania ratownicze ze względu na strukturę krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego.”

Opłatek, emeryci i stan alarmowy

Komenda potwierdza, że w 2025 roku nie odbyło się spotkanie opłatkowe, jednak wskazuje inną przyczynę niż autorzy maili.

„W 2025 roku w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu nie odbyło się spotkanie wigilijne i spotkanie opłatkowe, ponieważ żaden z funkcjonariuszy nie wyraził inicjatywy oraz woli zorganizowania takiego przedsięwzięcia.”

W kwestii wizyt emerytowanych funkcjonariuszy PSP powołuje się na bezpieczeństwo i obowiązujący stan alarmowy.

„Obowiązujące ograniczenia wizyt w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych wynikają z zapewnienia funkcjonowania i gotowości bojowej w trakcie nagłego wyjazdu do zdarzenia. Ponadto ze względu na obowiązujący stan alarmowy BRAVO, zostały wprowadzone ograniczenia wejść wszystkich osób postronnych na obiekty KM PSP w Świnoujściu.”

Jednocześnie rzecznik zaznacza, że emerytowani funkcjonariusze mają wyznaczone miejsce spotkań w budynku komendy po wcześniejszym umówieniu.

Wizyta strażaków z Niemiec

W relacjach strażaków pojawia się zarzut naruszenia zasad bezpieczeństwa podczas wizyty gości z Niemiec. Komenda stanowczo temu zaprzecza.

„Tak. W Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych PSP w Świnoujściu cały czas obowiązują przepisy bezpieczeństwa i higieny służby i były przestrzegane podczas wizyty strażaków z Niemiec.”

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dwie narracje, jedno pytanie

Z jednej strony są osobiste, emocjonalne relacje funkcjonariuszy, którzy piszą o zmęczeniu, presji i braku dialogu. Z drugiej oficjalne stanowisko komendy, oparte na liczbach, procedurach i formalnych ocenach sytuacji.

Te dwie narracje funkcjonują równolegle i opisują to samo miejsce z zupełnie różnych perspektyw. Pytanie, które po ich zestawieniu pozostaje otwarte, brzmi: czy problemem jest wyłącznie sposób komunikacji i styl zarządzania, czy też coś więcej - różnica między tym, co da się wykazać w statystykach, a tym, co codziennie dzieje się na zmianach i dyżurach.

Redakcja będzie wracać do sprawy i analizować, czy do instytucji nadzorczych wpływały sygnały dotyczące sytuacji w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu oraz jak dane z tej jednostki wypadają na tle innych komend w województwie.

Bo w straży pożarnej obok regulaminów i procedur równie ważne jest zaufanie. A tego nie da się policzyć w żadnej tabeli.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Nocne utrudnienia w tunelu. Będzie ruch wahadłowy i czasowe zamknięcie https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87475/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87475/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87475/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 15:00:24 GMT
Kierowcy i pasażerowie muszą przygotować się na nocne utrudnienia w tunelu. W nocy z piątku na sobotę, z 9 na 10 stycznia 2026 roku, planowane są ograniczenia w ruchu związane z pracami technicznymi.

Od godziny 22:00 do 23:00 w tunelu zostanie wprowadzony ruch wahadłowy. Następnie, od 23:00 do 5:00 rano, obiekt będzie całkowicie zamknięty dla ruchu. Jak informuje zarządca, powodem są kontrole szczelności wykonanych poprawek oraz prace porządkowe po robotach iniekcyjnych prowadzonych w kanale dymowym. Prace realizowane są na wniosek Generalnego Wykonawcy.

Podczas zamknięcia tunelu dopuszczony będzie wyłącznie przejazd autobusów oraz pojazdów uprzywilejowanych, po wcześniejszym kontakcie z dyspozytorem. Dla mieszkańców i gości działać będzie przeprawa promowa „Warszów”.

Komunikację pomiędzy wyspami w czasie zamknięcia zapewni autobus linii nocnej „N” oraz prom Bielik. Prom kursować będzie według rozkładu:
– z Warszowa: 23:00, 00:00, 01:00, 02:00, 03:00, 04:30,
– z centrum miasta: 23:30, 00:30, 01:30, 02:30, 03:50, 05:00.

W przypadku zwiększonego ruchu przeprawa promowa może funkcjonować nieregularnie, aż do rozładowania kolejek.

To nie jedyne utrudnienia zaplanowane na styczeń. Generalny Wykonawca przewiduje kolejne nocne prace w tunelu w dniach 16/17, 23/24 oraz 30/31 stycznia. Za każdym razem w godzinach od 22:00 do 5:00 obowiązywać będzie ruch wahadłowy, a roboty obejmą prace iniekcyjne w przestrzeni jezdni.

Zarządca zapowiada, że o ewentualnych zmianach będzie informował na bieżąco i apeluje do kierowców o wcześniejsze planowanie podróży oraz śledzenie komunikatów dotyczących przepraw między wyspami.


Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
GDDKiA O.Szczecin, Podsumowanie roku 2025 https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87446/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87446/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87446/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 14:34:09 GMT
S3 do Bałtyku do granicy z Czechami

Odcinek Świnoujście - Troszyn wieńczył budowę drogi ekspresowej S3 w Polsce. W 2025 roku trasa o długości 33 km była stopniowo uruchamiana już w docelowym przekroju dwóch jezdni po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Proces ten musiał być wieloetapowy, gdyż droga była budowana w wielu miejscach w śladzie istniejącej DK3. Ostatecznie 20 października na ostatnim fragmencie (Świnoujście Łunowo - Międzyzdroje) wprowadziliśmy docelową organizację ruchu. Powstała nowoczesna trasa z siedmioma węzłami drogowymi, która zapewnia odpowiednią obsługę również obszarom portowym, kluczowym dla funkcjonowania Transeuropejskiego Korytarza Transportowego Bałtyk - Adriatyk, którego częścią jest droga ekspresowa S3. Odcinek Świnoujście - Troszyn kosztował łącznie 1,76 mld zł (uwzględniając prace przygotowawcze, odszkodowania za nieruchomości, archeologię i nadzór nad inwestycją). Inwestycja otrzymała 757,4 mln zł dofinansowania ze środków UE w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).

S6 przed Bożym Narodzeniem połączyła Koszalin ze Słupskiem

Od 22 grudnia kierowcy mogą korzystać z 46 km nowej S6 Koszalin - Słupsk. Dzięki temu można już przejechać drogą ekspresową ponad 200 km od Goleniowa pod Szczecinem do końca obwodnicy Słupska. Nowa trasa połączyła województwa, skracając czas przejazdu i wyprowadziła ruch tranzytowy z szeregu miejscowości położonych przy dotychczasowej DK6. Budowa drogi ruszyła w 2023 roku na dwóch odcinkach realizacyjnych Koszalin - Sławno i Sławno - Słupsk. Nowa droga ma osiem węzłów drogowych, powstało również 41 obiektów mostowych. Łączny, całkowity koszt inwestycji sięgnął 1,7 mld zł. Realizację inwestycji dofinansowano kwotą 996,3 mln zł ze środków Unii Europejskiej z Programu FEnIKS.

Kierowcy omijają Szczecinek

W 2025 roku oddaliśmy do ruchu również obwodnicę Szczecinka w ciągu DK20. Od końca kwietnia ruch tranzytowy omija już miasto. Nowa trasa to jednojezdniowa droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) o długości 4,3 km. W ramach inwestycji powstał również nowy węzeł drogowy Szczecinek Południe łączący obwodnicę z drogą ekspresową S11. Roboty ruszyły pod koniec 2022 roku, a wartość umowy na realizację wyniosła 106,7 mln zł. Inwestycja była dofinansowana z Funduszy Europejskich w ramach Krajowego Planu Odbudowy (projekt „Budowa obwodnic miejscowości na sieci dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA").

S10 wchodzi w etap robót

Największą inwestycją pod względem długości na sieci dróg krajowych województwa zachodniopomorskiego jest obecnie droga ekspresowa S10 od Szczecina do Piły. Dla sześciu odcinków umowy na zaprojektowanie i budowę podpisaliśmy jeszcze w 2024 roku. Natomiast dla ostatniego (Szczecin Kijewo - Szczecin Zdunowo) kontrakt z wykonawcą zawarliśmy w styczniu tego roku. Łącznie to 100 km nowej S10 o całkowitej wartości podpisanych umów 3,6 mld zł. W 2025 roku ruszyło uzyskiwanie pozwoleń na budowę (tj. decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej - ZRID) dla wszystkich odcinków. Dla pierwszych dwóch (Stargard - Suchań i Suchań - Recz) w grudniu Wojewoda Zachodniopomorski wydał decyzje ZRID. Przekazaliśmy już wykonawcom place budów i mogą ruszyć wstępne roboty. Sukcesywnie, w pierwszych miesiącach przyszłego roku będą uzyskiwane kolejne pozwolenia na budowę. Na wiosnę przyszłego roku ruszą już zasadnicze roboty budowlane. Do końca 2028 roku wszystkie zachodniopomorskie odcinki S10 mają być gotowe.

Postęp budowy S11 Szczecinek - Bobolice

W 2025 roku kontynuowaliśmy budowę ostatniego brakującego odcinka drogi ekspresowej S11 na Pomorzu Zachodnim. Na 24-kilometrowym fragmencie S11 Szczecinek - Bobolice był to czas wytężone pracy, zarówno w zakresie obiektów mostowych, jak i robót drogowych. Zaawansowanie prac na koniec roku sięgnęło 70 proc. W drugiej połowie przyszłego roku droga powinna być gotowa.

Wystartowała budowa nowego połączenia Szczecina z autostradą A6

Pod koniec lipca podpisaliśmy umowę o wartości 429 mln zł na budowę nowego połączenia Szczecina z autostradą A6 w rejonie Kołbaskowa wraz z obwodnicą tej miejscowości w ciągu DK13 i infrastrukturą na granicznym odcinku A6. Następnie ruszyły prace na wszystkich trzech podzadaniach. Obecnie prowadzone są zarówno roboty drogowe, jak i mostowe. Na początku przyszłego roku planowane jest wprowadzenie tymczasowych organizacji ruchu, w tym bypassu na autostradzie A6. W przyszłości nowy węzeł Kołbaskowo będzie stanowił również początek Zachodniej Obwodnicy Szczecina w ciągu S6. Roboty mają zakończyć się w 2028 roku.

S6 Zachodnia Obwodnica Szczecina na końcówce przetargu

Największą pod względem wartości inwestycją, która będzie realizowana na drogach krajowych Pomorza Zachodniego, jest Zachodnia Obwodnica Szczecina w ciągu S6. Pod koniec ubiegłego roku wystartowały przetargi na realizację tej drogi. W maju i czerwcu poznaliśmy oferty wykonawców dla wszystkich trzech odcinków, a po sprawdzeniu i weryfikacji ofert pod koniec października wybraliśmy najkorzystniejsze oferty dla wszystkich trzech odcinków. Łączna wartość wskazanych ofert wyniosła ponad 6,7 mld zł, w tym zdecydowaną większość tej kwoty stanowi odcinek Police - Goleniów z tunelem pod Odrą o długości 5 km. Pozostali oferenci odwołali się od wyboru ofert dla dwóch odcinków, czekamy na rozstrzygnięcia Krajowej Izby Odwoławczej. Umowy na realizację powinny być podpisane w I kwartale przyszłego roku. Zakończenie prac planowane jest w 2029 roku dla odcinków drogowych, a w 2033 roku dla odcinka tunelowego.

Nowe obwodnice w budowie

W mijającym 2025 roku zanotowaliśmy również znaczne postępy w zaawansowaniu realizacji obwodnic. Podpisaliśmy umowy na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Złocieńca w ciągu DK20 i Bobolic w ciągu DK25. Wiosną ruszyły roboty przy budowie obwodnicy Szwecji na DK22. Obecnie na prawie całej inwestycji wykonane są już pierwsze warstwy bitumiczne. W drugiej połowie roku ruszyły natomiast prace na obwodnicach Wałcza i Rusinowa w ciągu DK22. Po koniec listopada uzyskaliśmy decyzję ZRID dla obwodnicy Stargardu w ciągu DK20, przekazaliśmy wykonawcy plac budowy i mogły ruszyć wstępne prace.

Przebudowy dróg

Poza obwodnicami i drogami ekspresowymi trwały również prace przy przebudowach dróg. Zaawansowane są roboty przy przebudowie DK22 na odcinku Ostrowiec - Szwecja, która ma zakończyć się w przyszłym roku. W sierpniu podpisaliśmy umowę na rozbudowę DK22 na odcinku Człopa - Wałcz. Inwestycja realizowana jest w formule Projektuj i buduj i ma być gotowa w 2029 roku. Kończymy również prace przygotowawcze dla rozbudowy DK22 na odcinku od granicy z woj. lubuskim do Człopy, gdzie przetarg planowany jest w przyszłym roku. Na początku 2025 roku podpisaliśmy również umowy na prace przygotowawcze dla rozbudowy DK25 od Bobolic do Białego Boru.

Powyższe informacje dostępne są również na naszej stronie internetowej: Podsumowanie 2025 roku na drogach krajowych Pomorza Zachodniego - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad- Oddział Szczecin - Portal Gov.pl

Mateusz Grzeszczuk
Główny Specjalista
Pion Dyrektora Oddziału
Stanowisko ds. Komunikacji Społecznej
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Recław: Mężczyzna na słupie wysokiego napięcia. Kilkugodzinna akcja służb w gminie Wolin https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87471/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87471/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87471/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 11:57:59 GMT
Jedna nieodpowiedzialna decyzja postawiła na nogi wszystkie służby ratunkowe i na kilka godzin zaangażowała siły, które w tym czasie mogły ratować innych. Sylwestrowa noc w gminie Wolin pokazała, jak „głupi żart” może przerodzić się w realne zagrożenie życia.

W sylwestrową noc funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim zostali skierowani do miejscowości Recław, gdzie według zgłoszenia mężczyzna wszedł na słup wysokiego napięcia. Sytuacja od początku była oceniana jako skrajnie niebezpieczna i wymagająca natychmiastowej interwencji.

Na miejscu potwierdzono, że mężczyzna znajduje się na konstrukcji słupa energetycznego na wysokości kilkudziesięciu metrów. Kontakt z nim był utrudniony, a jego zachowanie wskazywało na brak świadomości zagrożenia. W związku z realnym ryzykiem utraty życia, do działań skierowano wszystkie niezbędne służby: policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe, energetyków oraz policyjnych negocjatorów.
Recław: Mężczyzna na słupie wysokiego napięcia. Kilkugodzinna akcja służb w gminie Wolin [1]

Strażacy zabezpieczyli teren i rozłożyli skokochron. Równolegle prowadzono rozmowy z mężczyzną, starając się nakłonić go do bezpiecznego zejścia. Akcja była długotrwała, wymagająca pełnej koncentracji oraz użycia specjalistycznego sprzętu. Ostatecznie, po blisko czterech godzinach intensywnych działań, strażacy dotarli do mężczyzny przy użyciu drabiny i bezpiecznie sprowadzili go na ziemię.
Jak się okazało, mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Tłumaczył swoje zachowanie chęcią „lepszego widoku na fajerwerki”. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do policyjnej celi w celu wytrzeźwienia.

Ta interwencja to przykład skrajnej nieodpowiedzialności. W czasie, gdy wielu ratowników przez kilka godzin zabezpieczało jedno zdarzenie, służby mogły być potrzebne w innych, nagłych przypadkach, gdzie zagrożone było życie i zdrowie osób postronnych.

Apelujemy o rozwagę i rozsądek. Alkohol, brawura i lekceważenie zagrożeń mogą doprowadzić do tragedii. Takie zachowania narażają nie tylko osobę podejmującą ryzyko, ale również ratowników, którzy każdego dnia wykonują swoją służbę, często ryzykując własne życie.
Bezpieczeństwo to odpowiedzialność- nie zabawa.

Policja ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Kolęda 2025/2026 - kiedy księża chodzą po domach, po co przychodzą i jak się do wizyty przygotować? Bez presji, bez hejtu, do rozmowy https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87432/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87432/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87432/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 09:53:46 GMT
Końcówka grudnia to w wielu domach czas pytań, a czasem i lekkiego niepokoju. Czy ksiądz już chodzi po kolędzie? Czy zacznie jeszcze w starym roku, czy dopiero po Nowym Roku? Trzeba się zapisywać czy nie? Ile „wypada” dać do koperty? A co, jeśli ktoś nie przyjmował od lat albo zwyczajnie nie chce? Kolęda, czyli wizyta duszpasterska od pokoleń jest częścią polskiej tradycji, ale jej forma i odbiór wyraźnie się zmieniają. Jak wygląda kolęda na przełomie 2025 i 2026 roku i czego można się spodziewać?

Czym właściwie jest kolęda i skąd się wzięła?

- Kolęda, formalnie nazywana wizytą duszpasterską, to zwyczaj sięgający wielu wieków. W Polsce na dobre zakorzenił się w XVII–XVIII wieku. Jej sens był prosty:
- modlitwa i błogosławieństwo domu,
- rozmowa z mieszkańcami,
- poznanie parafian i ich codziennych spraw.

To nie była „kontrola”, ale spotkanie - często jedyna okazja w roku, by ksiądz mógł spokojnie porozmawiać z rodziną poza kościołem.

Kiedy księża chodzą po kolędzie?

Najczęściej kolęda rozpoczyna się po świętach Bożego Narodzenia, czyli:
- od 27-28 grudnia,
- albo od 2-3 stycznia, po Nowym Roku.

W praktyce wygląda to różnie:
- w dużych miastach i parafiach kolęda często trwa od końca grudnia do lutego,
- w mniejszych miejscowościach bywa krótsza i kończy się szybciej.

Rok 2026 nie zapowiada żadnej rewolucji - księża w większości parafii będą chodzić według sprawdzonych schematów, choć coraz częściej z mniejszą liczbą odwiedzanych mieszkań.

Skąd wiedzieć, kiedy ksiądz przyjdzie?

I tu dochodzimy do dużej zmiany obyczajowej.
Kiedyś:
- ministranci pukali do drzwi i „zapowiadali kolędę”,
- informacje podawano ustnie, z domu do domu.

Dziś:
- ogłoszenia w kościele,
- kartki w gablotach parafialnych,
- strony internetowe parafii,
- profile parafii w mediach społecznościowych,
- coraz częściej - system zapisów (kartka, formularz online, lista w kościele).

To oznacza jedno: jeśli ktoś nie bywa w kościele, może zwyczajnie nie wiedzieć, kiedy jest kolęda. I to wcale nie jest rzadkie.

Czy trzeba się zapisywać?
Coraz częściej - tak.
W wielu parafiach obowiązuje zasada:
kolęda jest tylko u tych, którzy się zgłoszą.

Dlaczego?
- mniej osób przyjmuje,
- księża chcą uszanować prywatność,
- łatwiej zaplanować czas i trasę.

Brak zapisu nie jest żadnym „grzechem” ani demonstracją przeciwko Kościołowi. To po prostu informacja: „w tym roku nie zapraszamy”.

Jak przygotować się do wizyty?

Klasyczny zestaw wygląda tak:
- krzyż,
- świeca,
- woda święcona (choć księża często mają własną),
- stół lub ława, przy której można stanąć lub usiąść.

Ale prawda jest taka, że najważniejsza jest gotowość do rozmowy, a nie idealnie przygotowany stół.
Nie trzeba robić porządków „jak na święta”, nie trzeba też szykować poczęstunku.

Po co w ogóle przyjmować księdza?

Powody są bardzo różne:
- dla jednych to ważny gest religijny,
- dla innych - tradycja rodzinna,
- dla jeszcze innych - okazja do rozmowy, zadania pytania, podzielenia się wątpliwościami.

Są też osoby, które mówią wprost:
„Nie chodzę do kościoła regularnie, ale kolędę przyjmuję, bo to jedyny moment spokojnej rozmowy”.
I to też jest w porządku.

A jeśli ktoś nie chce lub nie może przyjąć?

To jedna z największych zmian ostatnich lat.
Coraz więcej osób nie przyjmuje kolędy i przyczyny są bardzo różne:
- brak praktyk religijnych,
- trudne doświadczenia życiowe,
- sytuacja rodzinna,
- zwyczajny brak potrzeby.

Księża się za to nie obrażają - przynajmniej w zdecydowanej większości parafii. Dla duchownych to również znak czasów, z którym muszą się mierzyć.

Ulubieni księża, dłuższe rozmowy i „kolędy z dawnych lat”

Wielu starszych mieszkańców wspomina czasy, gdy:
- ksiądz siadał przy stole,
- była herbata, czasem kolacja,
- rozmowy trwały dłużej niż kilka minut.

Dziś to rzadkość. Kolęda jest zwykle krótka, konkretna, dostosowana do tempa życia. Ale wciąż zdarzają się domy, gdzie relacje są bliższe, bardziej osobiste.

Ministranci ile się im daje?

Ministranci to cisi bohaterowie kolędy:
- czekają na klatkach schodowych,
- wchodzą na chwilę,
- idą dalej, często w zimnie.

Zwyczajowo daje się im symboliczny datek - drobne pieniądze, słodycze. Nie ma stawek ani oczekiwań. To gest wdzięczności, nie obowiązek.

Najtrudniejsze pytanie: ile daje się do koperty?

Nie ma jednej odpowiedzi. I nigdy jej nie było.
Najczęściej:
- od kilkudziesięciu do kilkuset złotych,
- czasem mniej, czasem więcej,
- czasem… wcale.

Księża nie mówią, ile „trzeba” dać.
Liczy się gest i intencja. Osoby skromniejsze nie muszą się wstydzić – kolęda nie jest rachunkiem do zapłacenia.

Czy trend się zmienia?
Tak. I to wyraźnie.
- mniej osób zaprasza,
- więcej zapisów zamiast chodzenia „w ciemno”,
- krótsze wizyty,
- więcej rozmowy, mniej formalności.

Kolęda przestaje być oczywistością, a staje się świadomym wyborem.

Kolęda 2026 - tradycja, która się zmienia

Kolęda wciąż ma sens, ale już nie dla wszystkich i nie w tej samej formie co kiedyś. I być może właśnie to jest jej przyszłość - mniej presji, więcej wyboru, więcej rozmowy.

Dla jednych pozostanie ważnym elementem wiary.
Dla innych - ciekawym spotkaniem.
Dla jeszcze innych - tematem do refleksji, a może… do odważnej pierwszej wizyty po latach.

Bo kolęda nie musi być obowiązkiem. Może być zaproszeniem.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
„Archiwa społeczne w Bibliotece”. Spotkanie w Muzeum Rybołówstwa Morskiego https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87455/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87455/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/87455/#komentarz Fri, 02 Jan 2026 00:18:26 GMT
Zapraszamy w środę, 7 stycznia, o godz. 17.00, do Muzeum Rybołówstwa Morskiego na spotkanie w ramach "Środa w Muzeum".

Będzie to spotkanie z Bartłomiejem Wutke, który opowie nam o pozyskiwanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Świnoujściu zdjęciach i dokumentach mieszkańców miasta.

Zapraszamy serdecznie! Wstęp wolny!
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)