News iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl iswinoujscie.pl Mon, 6 Jul 2026 00:35:18 +0000 hourly 1 pl-pl http://www.iswinoujscie.pl/gfx/logo_is.gif iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl Zabrali ozdobny wózek z ogródka i urządzili sobie zabawę. Mieszkaniec: to nie zabawka, tylko czyjaś własność https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89017/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89017/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89017/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 21:31:45 GMT
Mieszkaniec ulicy Padarewskiego przesłał nam nagranie, na którym widać grupę młodych osób bawiących się ozdobnym wózkiem zabranym z przydomowego ogródka. To, co dla jednych było chwilową zabawą, dla właściciela oznacza uszkodzoną dekorację i brak szacunku do cudzej pracy.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że to tylko dziecięca zabawa. Kilka osób zauważyło ozdobny wózek stojący w ogródku przy budynku przy ulicy Padarewskiego. W środku znajdowała się doniczka z kwiatami. Przedmiot nie był jednak zabawką, lecz elementem dekoracji przygotowanej przez mieszkańców.
Zabrali ozdobny wózek z ogródka i urządzili sobie zabawę. Mieszkaniec: to nie zabawka, tylko czyjaś własność [1]

Na nagraniu z monitoringu widać, jak młode osoby wykorzystują wózek do zabawy. Jedna z nich wsiada do środka, druga próbuje pchać. W pewnym momencie wózek przewraca się razem z osobą siedzącą w środku. Według mieszkańca jeden z chłopców miał również próbować nogą odgiąć element wózka, prawdopodobnie dlatego, że przeszkadzał podczas siedzenia.

Po chwili sytuacja się powtarza. Zabawa kończy się dopiero wtedy, gdy na balkon wychodzi mieszkaniec i zwraca uwagę młodym osobom. Grupa oddala się, a ozdobny wózek zostaje uszkodzony.Zabrali ozdobny wózek z ogródka i urządzili sobie zabawę. Mieszkaniec: to nie zabawka, tylko czyjaś własność [2]

Takie sytuacje pokazują, że czasami brakuje zwykłej świadomości, że rzeczy stojące przy domach, w ogródkach czy na podwórkach mają swoich właścicieli. Ktoś je kupił, przygotował, posadził kwiaty i poświęcił czas, aby okolica wyglądała ładniej.Zabrali ozdobny wózek z ogródka i urządzili sobie zabawę. Mieszkaniec: to nie zabawka, tylko czyjaś własność [3]

Podobne „wygłupy" zdarzały się kiedyś i zdarzają się dziś. Różnica jest taka, że coraz częściej mieszkańcy reagują i przypominają: cudza własność nie jest miejscem do zabawy. Nawet niewinny pomysł może skończyć się zniszczeniem czegoś, o co ktoś inny dbał przez długi czas.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
2000 strażaków zdobyło Śnieżnik https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89013/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89013/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89013/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 19:22:33 GMT
Butla, hełm, ognioodporne ubranie, a w niektórych przypadkach też maska tlenowa czy topór. Rynsztunek strażaka może ważyć nawet 20 kg. W sobotę 4 lipca 2000 strażaczek i strażaków z całej Polski w pełnym umundurowaniu bojowym zdobyło Śnieżnik, by pokazać solidarność z chorymi na nowotwory krwi i zachęcać do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku Fundacji DKMS. To już 6. – rekordowa edycja akcji.

Około 2 w nocy okolice zalewu Stara Morawa w Stroniu Śląskim rozbłysły niebieskimi światłami, a pierwsi uczestnicy wydarzenia zaczęli pojawiać się na miejscu zbiórki. Półtorej godziny później pierwsza 150-osobowa grupa opuściła parking i wyruszyła w kierunku Śnieżnika. Czekało na nich ponad 10 km wspinaczki i drugie tyle drogi w dół. To wyczyn, do którego wielu zaczęło przygotowania już wcześniej.

Pierwsi strażacy dotarli na szczyt przed godz. 9, skąd po krótkim odpoczynku ruszyli w drogę powrotną.

Zdobycie szczytu to ogromna satysfakcja. Walka z własnymi słabościami w pięknym celu. Razem wypełniliśmy słowa strażackiego motta – „…bliźniemu na ratunek” – na szczycie Śnieżnika. Ten 20-kilogramowy ekwipunek to tylko ułamek ciężaru, jaki na swoich barkach noszą pacjenci walczący z nowotworami krwi. Kiedy my mierzymy się ze stromym podejściem – oni każdego dnia mierzą się z niepewnością, trudami leczenia, bólem i często długotrwałą izolacją od bliskich. Zdobyliśmy Śnieżnik dla tych wszystkich osób, które teraz czekają na swojego “bliźniaka genetycznego.

- opowiada strażak, Szymon Golonka z OSP Łosina Górna.

Razem przenoszą góry
Na dźwięk syreny, w gotowości do wyjazdu są w kilka minut. Gdy otwierają się zapisy do „Strażaka na Szlaku”, miejsca rozchodzą się w podobnym tempie. To 6., rekordowa edycja akcji.

Dzięki doświadczeniu z poprzednich lat i otwartości lokalnych władz, możliwe było podwojenie liczby uczestników względem ubiegłego roku. Inicjator akcji, druh Sławomir Kowalczyk z OSP Łukowice Brzeskie nie kryje wzruszenia. Gdy po raz pierwszy ruszył na szlak, nie spodziewał się jeszcze, że w kolejnych latach pójdzie za nim cała Polska.

Ta akcja wspaniale oddaje ducha strażackiej społeczności. Nigdy nie jesteśmy sami. Kiedy trzeba pomagać innym, idziemy za sobą w ogień.

- mówi.

Dla niektórych to wyzwanie sportowe, dla innych – chęć integracji ze społecznością, jednak wszystkich łączy jeden cel – zwiększanie świadomości o nowotworach krwi i promowanie idei dawstwa szpiku.

Kiedy zostałem dawcą komórek macierzystych dotarło do mnie, że to najprostszy sposób, by uratować czyjeś życie. By zapisać się do bazy Fundacji DKMS i zgłosić swoją gotowość do pomocy wystarczy pobrać wymaz z policzka. Samo pobranie komórek? W 90% przypadków to kilka godzin na fotelu.

– dodaje Sławomir Kowalczyk.

To już szósta edycja „Strażaka na Szlaku”. Pomysł druha Sławomira Kowalczyka połączył ludzi z całej Polski wokół idei dawstwa szpiku i z roku na rok pokazuje, jak wielką siłę ma ta inicjatywa. Dzięki wspólnym działaniom Fundacji DKMS i środowiska strażackiego do naszej bazy dołączyło już ponad 7000 potencjalnych dawców szpiku, a wśród nich są już osoby, które zostały dawcami faktycznymi i podarowały drugiemu człowiekowi szansę na życie.

– mówi Agnieszka Wodzińska, wiceprezes Fundacji DKMS.

Spełniona obietnica

Podczas gdy Michał Bałys, strażak PSP w Olkuszu, a po godzinach strażak-ochotnik, w ubiegłym roku wspinał się z innymi uczestnikami na Babią Górę, jego kilkumiesięczny syn, Staś, zmagał się z rzadką i groźną postacią białaczki (JMML). Celem strażaka było znalezienie zgodnego dawcy, który mógłby uratować malucha. Złożył wtedy obietnicę, nagrywając chwytający za serce apel: „Synku, mam nadzieję, że za rok wejdziemy tu razem”.

Powiedziałem wtedy coś, co było raczej wyrazem wiary niż pewności, że za rok zdobędziemy ten szczyt w trójkę

– wspomina Michał.

Podczas gdy Michał zdobywał góry dla Stasia, Wiola, mama chłopca, relacjonowała walkę o każdy dzień w mediach społecznościowych. Chociaż historia potoczyła się szczęśliwie, to droga leczenia była stroma, wyboista i pokazała, jak ważna jest duża pula potencjalnych dawców szpiku.

Kilka miesięcy po zdobyciu Babiej Góry przyszła wiadomość: dla Stasia znalazł się dawca. Pojawiła się szansa na leczenie. Radość rodziny nie trwała jednak długo. Podczas badań wstępnych u dawcy wykryto chorobę, która mogła przenieść się na osłabiony organizm chłopca.

Takie ryzyko nie wchodziło w grę. Z powodów medycznych „bliźniak genetyczny” nie został dopuszczony do dalszej procedury. Innych zgodnych dawców dla Stasia nie było. Kiedy stan zdrowia się pogorszył, chłopiec otrzymał przeszczepienie od taty. Na szczęście – udane.

Dziś Staś jest już po przeszczepieniu i wraca do zdrowia.

Sami nie zmienimy świata, ale możemy zmienić czyjś cały świat
Przeszczepienie komórek macierzystych i szpiku to terapia, którą stosuje się w ponad 200 różnych schorzeniach układu krwiotwórczego, głównie nowotworach krwi.

Szanse na to, że znajdzie się wystarczająco zgodnego dawcę w rodzinie wynoszą jedynie 25%. Pozostali – ponad 800 osób rocznie – muszą liczyć na dawców niespokrewnionych. Pomimo 2,1 miliona dawców w bazie Fundacji DKMS, wciąż co 5. polski pacjent nie znajduje swojego „bliźniaka genetycznego”. Czasami – jak pokazuje historia Stasia – nawet jeśli zostanie odnaleziony, to do przeszczepienia może nie dojść.

Zachęcamy Was do rejestracji. Każdy dawca ma znaczenie, to realna szansa dla chorujących

– dodaje Wiola Walkowicz-Bałys, mama Stasia.

Historia Stasia nie jest jedyną, która zaczęła się górskim szlaku. W tegorocznej wyprawie na Śnieżnik udział wzięła również Monika Kozieja, strażaczka Ochotniczej Straży Pożarnej Trzebnice (woj. dolnośląskie). To właśnie Monice strażacy dedykowali wejście na Śnieżkę w 2024 roku, gdy ta zmagała się z białaczką. Dziś, dwa lata później, wróciła na szlak i szła ramię w ramię ze strażacką bracią, by pokazać, że dawcy szpiku ratują życie i dać nadzieję pacjentom, którzy wciąż na nich czekają.

Rejestracja w bazie jest bardzo prosta. Potencjalnym dawcą szpiku może zostać każda ogólnie zdrowa osoba pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, która mieszka na stałe w Polsce. Wystarczy zamówić bezpłatny pakiet rejestracyjny, pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka i odesłać próbki wraz z wypełnionym formularzem.

Co ważne, z rejestracji nie wykluczają choroby cywilizacyjne jak Hashimoto czy depresja.

Dołączysz do bohaterów? https://www.dkms.pl/dzialaj/wirtualne-dni-dawcy/wyprawa-jakiej-jeszcze-nie-bylo-dolacz-wirtualnie-zostan-dawca-szpiku

Więcej informacji o Fundacji DKMS: http://www.dkms.pl/

Sylwia Samborska
Client Service Director
M&CC
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Potężne drzewo runęło na Grunwaldzkiej. Ulica była całkowicie zablokowana https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89018/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89018/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89018/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 18:39:44 GMT
Około godziny 15:30 na ulicy Grunwaldzkiej w Świnoujściu przewróciło się ogromne drzewo. Potężny pień runął w poprzek jezdni, całkowicie blokując przejazd. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

To kolejny przykład tego, jak groźne potrafią być silne podmuchy wiatru, które od kilku dni dają się we znaki mieszkańcom. Chociaż chwilami pogoda wygląda spokojnie, wiatr w porywach nadal stanowi zagrożenie.

Potężne drzewo runęło na Grunwaldzkiej. Ulica była całkowicie zablokowana [1]

Widać skalę zdarzenia - ogromne drzewo zostało wyrwane z korzeniami i przewróciło się w kierunku ulicy. Gdyby w tym momencie przejeżdżał tam samochód lub przechodził pieszy, skutki mogłyby być tragiczne.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, kiedy ruch był zdecydowanie mniejszy niż w dni robocze. Można mówić o dużym szczęściu, że drzewo nie spadło na żaden pojazd.Potężne drzewo runęło na Grunwaldzkiej. Ulica była całkowicie zablokowana [2]

Takie sytuacje ponownie otwierają dyskusję o stanie starych drzew rosnących przy drogach i chodnikach. Zieleń w mieście jest niezwykle ważna, ale równie ważne jest bezpieczeństwo mieszkańców. Regularne kontrole stanu drzew, szczególnie tych największych i najstarszych, mogą zapobiegać podobnym sytuacjom.Potężne drzewo runęło na Grunwaldzkiej. Ulica była całkowicie zablokowana [3]

Być może tam, gdzie stare drzewa stwarzają realne zagrożenie, warto rozważać ich stopniową wymianę i sadzenie nowych - w odpowiednich miejscach, z zachowaniem bezpiecznej odległości od jezdni i chodników.Potężne drzewo runęło na Grunwaldzkiej. Ulica była całkowicie zablokowana [4]

Na razie apel do mieszkańców pozostaje aktualny: podczas silnych podmuchów wiatru zachowajmy ostrożność, szczególnie w pobliżu dużych drzew. Pogoda potrafi zaskoczyć w jednej chwili.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Jacht zaczął nabierać wody. Poranna akcja ratowników SAR w Świnoujściu https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89014/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89014/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89014/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 17:38:38 GMT
W niedzielny poranek służby ratownicze zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym jachtu, który zaczął nabierać wody. Na pokładzie jednostki znajdowało się prawdopodobnie pięć osób. Do działań ruszyli ratownicy SAR.

Do zdarzenia doszło w niedzielę rano, po godzinie 9:00 – około godziny 9:30. Według wstępnych informacji jeden z jachtów potrzebował pilnej pomocy po tym, jak zauważono, że jednostka nabiera wody.
Jacht zaczął nabierać wody. Poranna akcja ratowników SAR w Świnoujściu [1]

Na miejsce skierowano ratowników SAR, którzy podjęli działania mające na celu zabezpieczenie jednostki oraz osób znajdujących się na pokładzie. W chwili zdarzenia na jachcie miało przebywać pięć osób.

Na razie nie są znane dokładne okoliczności zdarzenia ani przyczyna pojawienia się wody na jednostce. Czekamy na oficjalne informacje od rzecznika służb ratowniczych. Po ich otrzymaniu artykuł zostanie uzupełniony o szczegóły akcji.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Czytelnik pyta: Czy takie rzeczy można lekceważyć? Koparka jechała przez miasto, a piach sypał się na ulicę https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88899/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88899/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88899/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 15:07:48 GMT
Mieszkaniec Świnoujścia przesłał nam zdjęcie, które pokazuje z pozoru drobną sytuację. Na drodze poruszała się koparka, której elementy robocze były zabrudzone piaskiem. Jak zwrócił uwagę autor fotografii, podczas jazdy z maszyny zanieczyszczenia mogły trafiać na jezdnię. I pojawia się pytanie - czy to tylko szczegół, czy jednak sprawa, na którą warto reagować?

Żyjemy w czasach, w których coraz większą uwagę zwracamy na porządek i bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej. Mieszkańcy zauważają rzeczy, obok których kiedyś wielu przechodziło obojętnie - śmieci, zabrudzone chodniki, zanieczyszczone ulice czy właśnie pojazdy opuszczające teren prac bez odpowiedniego oczyszczenia.

Przy wielu inwestycjach standardem stało się już dbanie o czystość wokół budowy. Jeżeli ciężki sprzęt lub samochody wywożą na kołach błoto czy piach, firmy często reagują - pojawiają się pracownicy z miotłami, zamiatarki, a zabrudzenia są usuwane, aby nie utrudniały życia innym użytkownikom drogi.

Czytelnik, który przesłał zdjęcie, zwrócił uwagę na podpory maszyny zabrudzone piaskiem. Dla jednych może to być drobiazg, dla innych przykład braku dbałości o wspólną przestrzeń.

Bo przecież czyste miasto to nie tylko obowiązek służb miejskich. To także codzienne zachowania każdego z nas - mieszkańców, kierowców, pracowników i firm.

A Wy jak uważacie? Czy na takie sytuacje warto zwracać uwagę, czy to już przesada? Czy drobne rzeczy budują porządek wokół nas? Czekamy na Wasze opinie.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Szef Straży Miejskiej pomógł seniorce przejść przez ulicę. „Strażnicy nie są tylko od mandatów” https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89004/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89004/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89004/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 12:28:54 GMT
Starsza mieszkanka potrzebowała pomocy przy przejściu przez ruchliwe rondo przy Sanktuarium Chrystusa Króla w Świnoujściu. Zareagował komendant Straży Miejskiej Mirosław Karliński, który bez wahania pomógł kobiecie bezpiecznie pokonać przejście dla pieszych. Moment zauważył i uwiecznił jeden z mieszkańców.

Do naszej redakcji trafiło zdjęcie wykonane przez Czytelnika, na którym widać komendanta Straży Miejskiej w Świnoujściu Mirosława Karlińskiego pomagającego starszej osobie przejść przez przejście dla pieszych. Do sytuacji doszło na początku tygodnia w rejonie ronda przy Sanktuarium Chrystusa Króla.

To miejsce, gdzie przejścia dla pieszych są dość długie, choć podzielone wysepkami bezpieczeństwa. Dla osób starszych lub mających problemy z poruszaniem się pokonanie takiego odcinka może być wyzwaniem.

Widać, jak komendant idzie obok seniorki i pomaga jej bezpiecznie przejść przez jezdnię. Niby zwykła sytuacja, codzienna pomoc drugiemu człowiekowi, ale właśnie takie momenty mieszkańcy często zauważają najbardziej.

Straż Miejska wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z kontrolami, mandatami czy interwencjami porządkowymi. Jednak praca strażników to również pomoc mieszkańcom - szczególnie tym, którzy tej pomocy w danej chwili potrzebują.

Czy takie sytuacje trzeba nagłaśniać? Można powiedzieć, że to po prostu element służby. Skoro jednak mieszkańcy sami robią zdjęcia i przesyłają je do redakcji, oznacza to, że dostrzegają również tę drugą stronę codziennej pracy strażników.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Rekordowa liczba strażaków zdobędzie Śnieżnik dla pacjentów walczących z nowotworami krwi. 2000 druhów i druhen ponownie wyjdzie na górski szlak https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89012/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89012/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89012/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 11:49:08 GMT
W ważącym 20 kilogramów rynsztunku bojowym wejdą na szczyt Śnieżnika, by przypomnieć, jak ważna jest rejestracja w bazie dawców szpiku. 6. edycja akcji „Strażak na szlaku” zgromadzi w tym roku ponad 2000 druhów i druhen OSP i PSP z całej Polski. Na szlaku pojawi się również wyjątkowy gość – mały Staś, dla którego strażacy zdobywali Babią Górę rok temu. W stronę szczytu Sudetów Wschodnich strażacy wyruszą już 4 lipca.

Na swoim koncie mają już wejście na Rysy (2021), Świnicę (2022), próbę zdobycia Giewontu (2023), Śnieżkę (2024) oraz Babią Górę (2025). W pięciu edycjach akcji „Strażak na szlaku” udział wzięło już ponad 2200 strażaków i strażaczek z całej Polski, dzięki którym do bazy potencjalnych dawców szpiku Fundacji DKMS zarejestrowało się ponad 7000 osób. Teraz przyszedł czas na kolejny górski cel w ramach szóstej edycji akcji, w której udział weźmie rekordowa liczba uczestników – na szlaku spotkamy 2000 osób.

Jeden mundur, który poruszył tysiące
Akcja, która dziś ma wymiar ogólnopolski, zaczęła się od jednej osoby. Inicjatorem akcji jest druh Sławomir Kowalczyk z OSP Łukowice Brzeskie, który kilka lat temu sam został faktycznym dawcą szpiku. Po donacji chciał pokazać innym, że nie trzeba nosić munduru, by ratować ludzkie życie. W pierwszej edycji akcji samotnie przemierzył górski szlak w ważącym blisko 20 kg rynsztunku bojowym, by edukować napotkanych turystów i zwrócić ich uwagę na ideę dawstwa szpiku. Strażacka solidarność nie pozwoliła mu jednak zdobywać szczytów w pojedynkę. Z każdym rokiem dołączały do niego kolejne osoby, a dziś to już ogromny ruch społeczny.

Płomień strażackiej solidarności
Celem tegorocznej, 6. edycji akcji jest szczyt Sudetów Wschodnich – Śnieżnik (1425 m n.p.m.). Górską wyprawę strażaków i Fundacji DKMS wspierają również władze Stronia Śląskiego:

To dla nas ogromny zaszczyt, że Stronie Śląskie może być gospodarzem tegorocznej edycji akcji „Strażak na szlaku”. Śnieżnik i otaczające go góry od lat zachwycają swoim pięknem i przyciągają miłośników aktywnego wypoczynku z całej Polski. Cieszymy się, że właśnie stąd popłynie w świat tak ważny przekaz o solidarności, odpowiedzialności i nadziei dla pacjentów walczących z nowotworami krwi. Życzę wszystkim uczestnikom wyprawy zdobycia kolejnego szczytu i mam nadzieję, że ta inicjatywa zainspiruje kolejne osoby do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku.

– mówi Dariusz Chromiec, Burmistrz Stronia Śląskiego
Strażacy ponownie ruszą na szlak w pełnym umundurowaniu bojowym (20 kg), które symbolizuje trud, z jakim mierzą się pacjenci walczący z nowotworami krwi. W akcji weźmie udział ponad 300 jednostek OSP, PSP, ratowników i jednostek specjalistycznych. To dowód nie tylko na rosnącą siłę inicjatywy, ale także na to, że na świecie jest mnóstwo jest dobrych ludzi, gotowych do bezinteresownego niesienia pomocy.

Mały Staś wraca na szlak – tym razem osobiście
„Strażak na szlaku” to nie tylko liczby, ale przede wszystkim poruszające ludzkie historie i realna pomoc. Podczas ubiegłorocznej wspinaczki na Babią Górę strażacka brać solidarnie dedykowała swój ogromny wysiłek małemu Stasiowi – synkowi Michała, strażaka z PSP w Olkuszu, który zmagał się z rzadką i groźną postacią białaczki (JMML). W czasie wyprawy chłopiec przebywał w szpitalu, a strażacy ze zdjęciami Stasia na koszulkach pokonywali szlak, by nagłośnić jego historię i innych pacjentów, którzy czekają na swoich „bliźniaków genetycznych”.

Dziś ta historia pisze swój kolejny rozdział, który daje nadzieję innym pacjentom. W tegorocznej edycji Staś, który wraca do zdrowia, wraz z rodzicami wejdzie na szczyt Śnieżnika u boku druhów i druhen, na których nieocenione wsparcie mógł liczyć podczas ubiegłorocznego wejścia.

Na górski szlak strażacy wyruszą 4 lipca przed świtem.

Więcej informacji o Fundacji DKMS: http://www.dkms.pl/

Karolina Nowak
Senior Consultant
M&CC
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Nie jesz czekolady, nie idę z Tobą do łóżka: propozycja tematów do rozmowy na Światowy Dzień Czekolady (7.07) https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88996/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88996/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88996/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 11:48:49 GMT
Przed nami wakacje, co dla wielu z nas oznacza poszukiwanie letnich przyjemności, ale też rosnącą świadomość tego, co i jak jemy. Nadchodzący w kalendarzu Światowy Dzień Czekolady (7.07) to świetny punkt wyjścia do rozmowy na temat roślinnej rewolucji w kulinariach. Chciałabym zaproponować Państwu rozmowę z Anną Orzech weganką i restauratorką, która stworzyła roślinny koncept Manna 2. Możecie wspólnie wziąć pod lupę to, jak dzisiaj tworzy się jedzenie z dobrym składem i dopytać, czy weganie nie jedzą czekolady.

„Wegańska czekolada, to nie czekolada!" Czekolada nie jest wrogiem osób, które chcą żyć zdrowo i nie jedzą tłuszczów odzwierzęcych. Szkodzi cukier i zła jakość, a mleko jest zbędne dorosłym organizmom. Jak wegańskie desery, bazujące na kakao, awokado czy tofu, pozwalają oszukać mózg i zaspokoić czekoladową zachciankę? W Światowy Dzień Czekolady (7.07) zdradzamy sekrety wegańskich słodyczy na poprawę nastroju. Zamiast mocno przetworzonych słodyczy ze sklepu, Anna Orzech opowiada, jak wyglądają wegańskie łakocie, bez użycia nabiału. Dzięki roślinnym zamiennikom unikamy gwałtownych skoków cukru, a w 100% roślinny (cruelty-free) skład daje gościom komfort psychiczny, że przy powstawaniu deseru nie ucierpiały zwierzęta.

Wytrawne dania z czekoladą, czyli przełamywanie kulinarnych przyzwyczajeń. Obalamy mit, że czekolada nadaje się wyłącznie na deser. W kuchni Manna 2 kakao to doskonała przyprawa do dań głównych. Gorzka czekolada rewelacyjnie łączy się z chili czy pieczonymi warzywami korzeniowymi. Anna Orzech chętnie podzieli się anegdotami o tym, jak goście restauracji reagują na te nieoczywiste, wytrawne kompozycje i dlaczego tak ważne jest wyrywanie naszych kubków smakowych z rutyny i działającego na "autopilocie" menu.

Aleksandra Kulik
Senior Account Manager
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Dane z KRD nie pozostawiają złudzeń. Przedsiębiorcy coraz bardziej wpadają w spiralę zadłużenia https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89010/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89010/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89010/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 11:48:18 GMT
Liczba przedsiębiorców figurujących w KRD zmniejszyła się o niespełna 1% rdr. na koniec I kwartału br. W tym samym okresie łączna kwota zadłużenia tej grupy wzrosła rdr. o przeszło 6%, tj. o niemal 680 mln zł. Niechlubnym rekordzistą jest dłużnik z województwa mazowieckiego, mający do oddania ponad 20 mln zł. Natomiast średnie zadłużenie wyniosło 44 tys. zł, co oznacza wzrost rdr. o 3 tys. zł. Widać też, że statystyczny przedsiębiorca z ww. rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań blisko 2 lata.

Na koniec I kwartału br. w Krajowym Rejestrze Długów (KRD) było wpisanych 265 tys. przedsiębiorców, w tym 55,7 tys. z województwa mazowieckiego, 31,9 tys. – ze śląskiego, a także 26,3 tys. – z wielkopolskiego. To o 0,9% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy było ich 267,5 tys. Wtedy wśród tych osób 55 tys. było z mazowieckiego, 32,6 tys. – ze śląskiego, a 26,8 tys. – z wielkopolskiego. Zdaniem Adriana Parola, radcy prawnego i doradcy restrukturyzacyjnego, ten spadek rdr. należy interpretować jako sygnał stabilizacji, a nie jednoznacznej poprawy kondycji całego sektora przedsiębiorstw. Skala zmiany jest stosunkowo niewielka. Do tego w opinii eksperta, liczba zadłużonych przedsiębiorców wciąż pozostaje wysoka. Oznacza to, że problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań dotyczą sporej części rynku.

– Dane ogólnopolskie wskazują na stabilność, nie ma spektakularnych zmian rdr. Okazuje się, że niektóre przedsiębiorstwa mają się całkiem nieźle. Działają w obszarach odpornych np. na koszty używanych surowców czy presję w kwestii podniesienia wynagrodzenia pracownikom, których brakuje na rynku. Natomiast obecność ww. województw ma tutaj związek z ich profilem oraz liczbą ludności – komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Z danych KRD wynika również, że 31 marca br. całkowite zadłużenie przedsiębiorców wyniosło 11,7 mld zł. To o 6,2% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy kwota ta była na poziomie 11 mld zł. Adrian Parol podkreśla, że mamy do czynienia ze wzrostem rdr. o 680 mln zł, mimo spadku liczby dłużników. Oznacza to, że problemy finansowe w coraz większym stopniu występują wśród części przedsiębiorstw mających wyższe zobowiązania. Jest to zjawisko niepokojące, ponieważ wysokie zadłużenie firm zwiększa ryzyko zatorów płatniczych. Podmiot mający problemy ze spłatą własnych zobowiązań często opóźnia płatności wobec dostawców, kontrahentów czy podwykonawców.

– Nie widzę tu nic bardzo spektakularnego. Polskie przedsiębiorstwa ogółem są mało zadłużone w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej, ale to wcale nie znaczy, że jest dobrze, ponieważ firmy mało inwestują. Widzimy bardziej zachowawcze podejście. To sprawia, że nie mamy fali bankructw, co jest pozytywne, ale jednocześnie nie wykorzystujemy środków, które powinny nam służyć do
zdynamizowania rozwoju – stwierdza Jeremi Mordasewicz.

Jak przekonuje Adrian Parol, tradycyjnie większe ryzyko zadłużenia występuje w sektorach charakteryzujących się niskimi marżami, dużą konkurencją i wysoką zależnością od terminowych płatności. Dotyczy to m.in. budownictwa, transportu, handlu czy części usług. Z kolei z danych KRD wynika też, że w I kwartale br. maksymalne zadłużenie przedsiębiorcy wyniosło 20,5 mln zł (dłużnik z woj. mazowieckiego). Rok wcześniej również to było 20,5 mln zł (to samo województwo).

– W przypadku zobowiązań przekraczających 20 mln zł zazwyczaj nie mamy do czynienia z przejściowym problemem płynnościowym, lecz z głębokim kryzysem finansowym przedsiębiorstwa. Tak duża kwota najczęściej jest efektem wielu nakładających się czynników. Mogą to być nieudane inwestycje, utrata kluczowych kontraktów, błędne decyzje strategiczne, zbyt szybka ekspansja lub pogorszenie warunków rynkowych. Największe zadłużenia zwykle są konsekwencją wieloletniego narastania problemów. Nie można również wykluczyć wpływu czynników zewnętrznych – dodaje radca prawny Adrian Parol.

Do tego z danych KRD wynika, że na koniec I kwartału 2026 roku średnie zadłużenie przedsiębiorcy w tym rejestrze wyniosło 44 tys. zł. To o 7,2% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy mowa była o 41 tys. zł.

– Wzrost średniego zadłużenia przedsiębiorcy o ponad 7% należy uznać za sygnał ostrzegawczy. Jest on wyraźnie większy niż zmiana liczby dłużników. Wydaje się, że kwota 44 tys. zł nie jest bardzo wysoką dla dużych firm. Jednak dla mikroprzedsiębiorstw i jednoosobowych działalności gospodarczych może stanowić poważne obciążenie. W wielu przypadkach jest to równowartość kilku miesięcy zysku lub nawet większej części rocznych dochodów właściciela. Takie zadłużenie wpływa przede wszystkim na płynność finansową przedsiębiorstwa – analizuje Łukasz Goszczyński, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny z kancelarii prawa gospodarczego GKPG.

Według stanu na 31 marca br. statystyczny przedsiębiorca z ww. rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań 705 dni. Rok wcześniej średnie przeterminowanie wyniosło 867 dni. Zdaniem Łukasza Goszczyńskiego, widać tu wyraźną poprawę i to prawdopodobnie najważniejszy sygnał z analizowanych danych. W opinii eksperta, może to być efekt różnych zjawisk jednocześnie. Po pierwsze, część przedsiębiorców mogła odzyskać zdolność do regulowania zobowiązań. Po drugie, zwiększyła się skuteczność działań windykacyjnych, restrukturyzacyjnych i ugodowych prowadzonych przez wierzycieli. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest komfortowa. Nadal mówimy o przeciętnym opóźnieniu wynoszącym niemal dwa lata.

– Moim zdaniem, dane dotyczące zalegania ze spłatą zobowiązań nie są niepokojące. Wynika z nich, że sytuacja nie jest super, ale też przedsiębiorcy nie biją na alarm. Powiedziałbym, że jest chyba nawet lepiej od oczekiwań, bo przecież dwa lata temu przechodziliśmy kryzys związany z cenami energii. Oczywiście, mogłoby być lepiej, ale ciągle uczymy się gospodarki rynkowej. Przytłaczająca większość przedsiębiorców chciałaby żyć w kraju, w którym umów się dotrzymuje, płatności dokonuje się terminowo, a kiedy można, to korzysta się z kredytu – podsumowuje Jeremi Mordasewicz.

MondayNews Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Kino na leżakach wraca do Świnoujścia! https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88982/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88982/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88982/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 11:48:01 GMT
Przed nami XIV edycja Kina na Leżakach – dwa letnie wieczory z filmami pod gołym niebem w wyjątkowej atmosferze!

Muszla Koncertowa przy Promenadzie
Godzina: 22:00

23 lipca 2026 r. – „Dalej Jazda 2"
11 sierpnia 2026 r. – „Piepzyć Mickiewicza 3"*

Zabierz rodzinę, przyjaciół lub drugą połówkę, usiądź wygodnie na leżaku i spędź letni wieczór z dobrym kinem.

Wstęp wolny!

Do zobaczenia pod ekranem!

MDK Świnoujście
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89011/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89011/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89011/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 11:29:54 GMT
Słońce, morski wiatr i sportowe emocje — tak w skrócie można podsumować niedzielę, 28 czerwca 2026 roku, kiedy to na plaży przy wejściu nr 12 od ul. Powstańców Śląskich odbył się pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu. Impreza, zorganizowana w ramach obchodów Dni Morza, na dobre otworzyła plażowy sezon w naszym mieście.

Tego dnia aura nie zawiodła ani na chwilę. Przyjemne 24 stopnie, delikatny wiatr od morza i mnóstwo słońca stworzyły idealne warunki do gry na piasku. Trudno było o lepszą scenerię na inaugurację sezonu.
Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! [1]

Rywalizacja ruszyła o godzinie 11:00 i trwała w najlepsze aż do 15:30. Zawody rozegrano w „dwójkach" a bezpłatny udział w turnieju zaowocował imponującą frekwencją. Na starcie stanęło aż 17 par reprezentujących nie tylko Świnoujście, ale także inne miasta. Zespoły zostały podzielone na cztery grupy, z których po dwie najlepsze drużyny awansowały do ćwierćfinałów. Stawka z meczu na mecz robiła się coraz mocniejsza.Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! [2]

Wyniki fazy medalowej

Mecz o 3. miejsce
Igor Gulczyński / Oskar Sierpiński – Mateusz Skowron / Marcin Nakonieczny
0:2 (6:15, 9:15)

Finał
Bartosz Żbikowski / Mateusz Łabuz – Bartosz Belchnerowski / Grzegorz Kaźmierczak
2:0 (15:10, 15:10)Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! [3]

Klasyfikacja końcowa:

1. miejsce: Bartosz Żbikowski / Mateusz Łabuz (Berlin)

2. miejsce: Bartosz Belchnerowski / Grzegorz Kaźmierczak (Szczecin / Zielona Góra)

3. miejsce: Mateusz Skowron / Marcin Nakonieczny (Świnoujście)Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! [4]

Wielkie gratulacje dla wszystkich par za sportową walkę i znakomitą atmosferę, która towarzyszyła zawodom przez cały dzień. Pierwszy turniej pokazał, że siatkówka plażowa ma w Świnoujściu spory potencjał a to dopiero początek plażowego sezonu.Pierwszy turniej siatkówki plażowej w Świnoujściu za nami! [5]

Kolejne turnieje siatkówki plażowej odbędą się 12.07, 26.07, 16.08 oraz 30.08.2026 r. Serdecznie zapraszamy!

OSiR „Wyspiarz" ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
W Kodrąbku odbędzie się wyjątkowe spotkanie dla rodzin dzieci w spektrum autyzmu i z ADHD https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88968/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88968/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88968/#komentarz Sun, 05 Jul 2026 01:23:22 GMT
W niedzielę, 5 lipca, Plantacja Lawendy w Kodrąbku zaprosi mieszkańców na wydarzenie terapeutyczno-integracyjne „Z miłości do siebie – Odetchnij. Jesteś – i to wystarczy”. Spotkanie skierowane jest przede wszystkim do rodzin wychowujących dzieci w spektrum autyzmu i z ADHD, ale otwarte pozostaje dla wszystkich, którzy chcą odpocząć, wyciszyć się i spędzić czas blisko natury.

Plantacja Lawendy w Kodrąbku będzie miejscem wyjątkowego wydarzenia pod hasłem „Z miłości do siebie – Odetchnij. Jesteś – i to wystarczy”. Spotkanie odbędzie się 5 lipca 2026 roku o godzinie 11:00 i zostało objęte Honorowym Patronatem Starosty Powiatu Kamieńskiego.

Organizatorzy podkreślają, że inicjatywa powstała z myślą o rodzinach dzieci w spektrum autyzmu oraz z ADHD. Jednocześnie zapraszają wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić tempo, odpocząć od codziennego pośpiechu i odnaleźć spokój w otoczeniu natury.

W programie wydarzenia zaplanowano między innymi:

terapeutyczną jogę i techniki wspierające regulację układu nerwowego prowadzone przez Paulinę Sosnowską z Natural Therapies Remedy,
dźwiękoterapię z wykorzystaniem mis kryształowych i tybetańskich oraz koncert handpana w wykonaniu Krystiana ze Spiritual Sound Bath,
lawendowe warsztaty sensoryczne,
strefę relaksu pośród lawendy,
wspólne ognisko.

Jak podkreślają organizatorzy, celem spotkania jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni do odpoczynku, wyciszenia oraz budowania relacji z innymi rodzinami.

„Czasem wystarczy po prostu… być. Już 5 lipca na naszej Plantacji Lawendy w Kodrąbku odbędzie się wyjątkowe wydarzenie terapeutyczno-integrujące: „Z miłości do siebie – Odetchnij. Jesteś – i to wystarczy”. To niezwykle ważne spotkanie dedykowane jest przede wszystkim rodzinom dzieci w spektrum autyzmu oraz z ADHD, ale również wszystkim, którzy pragną zatrzymać się na chwilę, odetchnąć i pobyć blisko natury.”

„Na naszej plantacji wierzymy, że natura koi, wycisza i pomaga wracać do równowagi. Dlatego bardzo cieszymy się, że możemy współtworzyć tak piękne i potrzebne wydarzenie.”

Organizatorzy zachęcają do przyjazdu całymi rodzinami. Wystarczy zabrać ze sobą koc i otwartość na wspólnie spędzony czas.

Najważniejsze informacje:
Data: 5 lipca 2026 r. (niedziela)
Godzina: 11:00
Miejsce: Plantacja Lawendy, Kodrąbek 5
Wstęp: dla wszystkich zainteresowanych, ze szczególnym uwzględnieniem rodzin dzieci w spektrum autyzmu i z ADHD.
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
OnkoRejs znów dotarł do Świnoujścia. „Rak to nie wyrok” - niezwykła siła, uśmiech i różowe balony przy promie https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89008/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89008/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89008/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 19:11:45 GMT
Uczestnicy OnkoRejsu po raz kolejny zawitali do Świnoujścia. To osoby, które przeszły lub nadal przechodzą walkę z chorobą nowotworową, ale swoją postawą pokazują jedno - diagnoza nie musi oznaczać końca marzeń, aktywności i radości życia. W sobotę po godzinie 14.00 grupa przeprawiła się promem ze strony Warszowa na Uznam, gdzie czekało na nich tradycyjne powitanie.

Różowe balony, uśmiechy i ogromna energia - tak od lat wygląda przyjazd uczestników OnkoRejsu do Świnoujścia. To już wyjątkowa tradycja. Osoby z różnych części Polski, przede wszystkim kobiety, ale także mężczyźni, którzy mierzą się z chorobą nowotworową, pokazują, że można walczyć, podróżować, spotykać ludzi i cieszyć się każdym dniem.



Na świnoujskiej przeprawie promowej uczestników powitały osoby, które od lat wspierają tę inicjatywę. Jak co roku nie zabrakło wspólnego zdjęcia, rozmów i symbolicznych balonów, które stały się znakiem nadziei oraz solidarności z osobami dotkniętymi nowotworami.

Po przybyciu do miasta na uczestników czekał dalszy program - zwiedzanie Świnoujścia, przejazd meleksem, spotkania i chwila odpoczynku po podróży. To nie tylko wycieczka, ale przede wszystkim pokazanie, że choroba nie odbiera prawa do normalnego życia.

Idea OnkoRejsu narodziła się po to, aby przełamywać stereotypy dotyczące osób chorych onkologicznie. Organizatorzy od lat podkreślają, że celem jest aktywizacja osób po diagnozie, wspieranie ich rodzin oraz przypominanie o znaczeniu badań profilaktycznych.

Uczestnicy takich wypraw wielokrotnie powtarzają, że wspólna droga daje ogromną siłę. Spotykają osoby, które rozumieją ich doświadczenia, dzielą się historiami i pokazują innym, że życie po diagnozie może być pełne planów i marzeń.

To właśnie ta energia najbardziej rzuca się w oczy podczas ich wizyt w Świnoujściu - mimo trudnych doświadczeń przyjeżdżają z uśmiechem, determinacją i przekonaniem, że warto walczyć o każdy kolejny dzień.

OnkoRejs to nie tylko podróż. To przede wszystkim wiadomość dla innych: badajcie się, nie traćcie nadziei i pamiętajcie, że rak nie przekreśla życia.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Silny wiatr daje o sobie znać. Konar spadł na zaparkowane samochody w Świnoujściu https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89009/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89009/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89009/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 16:32:10 GMT
To już drugi dzień, kiedy silniejsze podmuchy wiatru dają się we znaki mieszkańcom Świnoujścia. W sobotę około godziny 10:00 strażacy zostali wezwani na parking w rejonie ulicy Kołłątaja, gdzie duży konar spadł na zaparkowane samochody.

Do zdarzenia doszło na parkingu w pobliżu miejsca, gdzie organizowany jest pchli targ. Na miejsce przyjechali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu. Jak się okazało, nie przewróciło się całe drzewo, ale odłamał się spory konar – jedna z dużych odnóg wyrastających nisko od ziemi.

Gałęzie spadły między innymi na Renault Clio oraz biały samochód dostawczy. Na szczęście nie doszło do poważnego przygniecenia pojazdów. Konar zatrzymał się w taki sposób, że auta uniknęły większych zniszczeń, choć mogły powstać drobne uszkodzenia, zarysowania lub wgniecenia.
Silny wiatr daje o sobie znać. Konar spadł na zaparkowane samochody w Świnoujściu [1]

Strażacy usunęli zagrożenie. Na miejsce wezwana została również policja – między innymi ze względu na formalności związane z ewentualnym zgłoszeniem szkody do ubezpieczyciela.

Od piątku pogoda pokazuje swoje mniej przyjazne oblicze. Nie jest to ciągła wichura, ale co jakiś czas pojawiają się mocniejsze, gwałtowne podmuchy wiatru. To właśnie one mogą powodować łamanie słabszych gałęzi i konarów.

Latem drzewa są szczególnie narażone na takie sytuacje. Liście działają jak żagiel – zatrzymują wiatr i zwiększają nacisk na gałęzie. Dlatego nawet podmuchy, które wydają się niezbyt groźne, mogą doprowadzić do pękania konarów. Zimą, gdy drzewa nie mają liści, wiatr dużo łatwiej przechodzi przez gałęzie.

Warto zachować ostrożność szczególnie w pobliżu dużych drzew, na obrzeżach parków i terenów zielonych oraz w miejscach bardziej odsłoniętych, gdzie wiatr może uderzać z większą siłą.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Czerwona flaga na plaży w Świnoujściu. Morze pokazuje swoją siłę - kąpiel zabroniona https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89007/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89007/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89007/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 13:47:41 GMT
Choć nad Świnoujściem pojawiło się słońce, a temperatura wzrosła do około 19–20 stopni, na plaży obowiązuje czerwona flaga. To jasny sygnał dla wypoczywających - wejście do wody jest zabronione. Powodem są trudne warunki na Bałtyku i silny wiatr, który od wczoraj daje się mocno we znaki.

Po wietrznym piątku również sobota przyniosła mocniejsze podmuchy nad morzem. Spacer po plaży może być przyjemny, szczególnie gdy zza chmur wychodzi słońce, jednak sytuacja na wodzie wygląda zupełnie inaczej. Fale, silne prądy i wiatr sprawiły, że ratownicy zdecydowali o wywieszeniu czerwonej flagi.

Czerwona flaga oznacza bezwzględny zakaz kąpieli. Nie jest to ostrzeżenie „na wszelki wypadek”, ale informacja, że warunki w wodzie mogą stanowić zagrożenie nawet dla osób dobrze pływających.

Silny wiatr potrafi szybko zmienić sytuację na morzu. Fale mogą utrudnić powrót do brzegu, a prądy wsteczne są często niewidoczne z plaży.

Spacer, odpoczynek na piasku czy korzystanie z nadmorskiego klimatu - jak najbardziej. Jednak z wejściem do Bałtyku trzeba poczekać, aż warunki się poprawią i ratownicy zmienią oznaczenie kąpieliska.

Morze dzisiaj wygląda pięknie, ale wymaga ostrożności. Czerwona flaga to sygnał: podziwiamy Bałtyk z brzegu.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Lądował śmigłowiec LPR - ogromne korki na DW102 w Wisełce https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89006/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89006/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89006/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 13:43:26 GMT
Interwencja służb w Wisełce. Droga wojewódzka nr 102 została czasowo zablokowana po tym, jak na miejscu musiał lądować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja ratunkowa spowodowała duże utrudnienia dla kierowców jadących zarówno od strony Międzyzdrojów, jak i Dziwnowa.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12:00 w Wisełce. Ze wstępnych informacji wynika, że pomocy medycznej wymagał mężczyzna, który doznał obrażeń. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze względu na konieczność bezpiecznego lądowania maszyny droga wojewódzka nr 102 została wykorzystana jako miejsce przyjęcia śmigłowca. Policjanci zabezpieczali teren, aby ratownicy mogli bezpiecznie przeprowadzić działania i przekazać poszkodowanego pod opiekę medyków.

Lądowanie LPR na trasie spowodowało poważne utrudnienia. Utworzyły się długie korki w obu kierunkach - od strony Międzyzdrojów oraz Dziwnowa. Kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ przejazd przez Wisełkę był mocno ograniczony przez ponad godzinę.

Utrudnienia były szczególnie odczuwalne ze względu na sobotni ruch turystyczny. Po poprawie pogody wielu kierowców ruszyło w stronę nadmorskich miejscowości. Temperatura wzrosła do około 19-20 stopni, pojawiło się słońce, a mimo wiatru na trasach i w kurortach zrobiło się znacznie więcej osób.

Przed godziną 14:00 działania służb dobiegały końca, a ruch na DW102 zaczął wracać do normy.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
III Międzynarodowe Spotkania Kulturalne 2026 https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89005/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89005/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89005/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 13:23:42 GMT
W ramach polsko- niemieckiej sieci teatralnej viaTEATRI teatr Vorpommersche Landesbühne zaprasza na jedyne w swoim rodzaju wieczory w namiocie teatralnym Chapeau Rouge w Heringsdorfie, kiedy to utalentowani artyści z Polski, Niemiec, Ukrainy, Białorusi i Rosji spotkają się, aby stworzyć muzyczne mosty między wspaniałym repertuarem chóralnym, legendarnymi przebojami pop oraz muzyką klasyczną. Muzyk, prezenter i organizator Arno Zillmer (Berlin, wyspa Uznam) oraz Karolina Bruch (Świnoujście) poprowadzą te spotkania kulturalne w językach niemieckim i polskim.

9 lipca i 20 sierpnia 2026, godz. 19:30

PRZEBOJE I ORYGINAŁY

Podczas tych wyjątkowych koncertów wystąpią Miejski Chór Logos Świnoujście oraz duet Manhattan.

Miejski Chór Logos Świnoujście, o ugruntowanej pozycji artystycznej, od ponad 25 lat zachwyca publiczność młodzieńczą energią i różnorodnością brzmień. Liczne nagrody zdobywane na konkursach krajowych i zagranicznych podkreślają wysoki poziom muzyczny zespołu.

Założony w 2017 roku duet fortepianowo-skrzypcowy Manhattan (Diana i Oleg Yanushkevych) łączy klasyczną wirtuozerię z autorskimi aranżacjami utworów popowych i rockowych. Ich zaskakujące interpretacje znanych przebojów porywają publiczność podczas koncertów.

Wspólne występy chóru i duetu przepełnione będą emocjami, żywiołową muzyką i atmosferą międzynarodowych spotkań.
III Międzynarodowe Spotkania Kulturalne 2026 [1]

23 lipca i 5 sierpnia 2026, godz. 19:30
KLASYKA SPOTYKA POP

Oba wieczory w namiocie teatralnym Chapeau Rouge wypełni muzyka na najwyższym światowym poziomie.

Międzynarodowe trio Vivalis Project w składzie: Luba Saladukhina (skrzypce), Kiryl Keduk (fortepian) i Gagik Makichian (wiolonczela) prezentuje wysoki poziom artystyczny, a ich koncerty wyróżniają się wyjątkową atmosferą. „Muzyka, która oddycha” – tak zespół opisuje swoją twórczość, w której emocjonalna głębia wyrafinowane brzmienia łączą się, tworząc inspirujące doświadczenia koncertowe.

Berliński pianista Thomas Krüger, znany na całym świecie jako „Mr. Pianoman”, urzeka publiczność porywającymi medleyami utworów popowych, autorskich kompozycji oraz zaskakującymi aranżacjami. Towarzyszy mu wielokrotnie nagradzany wiolonczelista Gagik Makichian, który łączy klasyczne tradycje brzmieniowe z nowymi formami ekspresji.

Razem artyści stworzą niezapomniane wieczory, gdzie muzyczne eksperymenty i wirtuozeria towarzyszyć będą międzykulturowej wymianie.

Wszystkie koncerty będą miały miejsce w namiocie teatralnym Chapeau Rouge przy promenadzie w Heringsdorfie.

Bilety na wydarzenia dostępne są w kasie teatru i na stronie https://vorpommersche-landesbuehne.de/chapeau-rouge/.

Telefoniczna rezerwacja biletów pod numerem +49 3971-26 88 800. ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Weekend pełen atrakcji. Sprawdź co będzie się działo do niedzieli https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88993/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88993/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88993/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 11:27:30 GMT
Przed nami kilka dni wypełnionych muzyką, sportem, kulturą i letnią atmosferą. W Świnoujściu każdy znajdzie coś dla siebie. Na mieszkańców i turystów czekają koncerty, wydarzenia na plaży, kino pod chmurką, wystawy oraz wiele atrakcji dla całych rodzin.

Piątek pod znakiem Projektu Plaża

Od rana plaża przy przejściu Interferie zamieni się w centrum sportu i dobrej zabawy. Projekt Plaża zaprasza od godziny 9.00 do 17.00 na miasteczko pełne atrakcji. W programie między innymi kajaki, deski SUP, trampolina wodna, ścianka wspinaczkowa, siatkówka plażowa, zajęcia zumby oraz strefa dla najmłodszych.

Na placu przy ulicy Trentowskiego od godziny 13.00 działać będzie Miasteczko In The City z turniejem pickleballa, konkursami, atrakcjami sportowymi i Piana Party.

Wieczorem warto wybrać się na koncert Lanberry, która właśnie w Świnoujściu rozpocznie tegoroczną trasę koncertową. Początek wydarzenia zaplanowano na godzinę 19.00 na plaży przy przejściu Interferie.

Miłośnicy muzyki klasycznej mogą tego samego dnia uczestniczyć w XVII Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym „Świnoujskie Wieczory Organowe", podczas którego wystąpią Roman Perucki i Łukasz Długosz.

Na zakończenie dnia o godzinie 20.30 w Muszli Koncertowej odbędzie się pokaz filmu „Obecność 3. Na rozkaz diabła".
Sobota pełna sportu, sztuki i muzyki

Sobota zapowiada się równie intensywnie. Projekt Plaża ponownie zaprosi wszystkich do wspólnej aktywności. W programie znajdą się turnieje siatkówki plażowej, regaty kajakowe, wieloboje, stretching oraz liczne atrakcje dla dzieci i dorosłych.

O godzinie 9.00 w Parku Zdrojowym wystartuje cotygodniowy Parkrun. Dwie godziny później w Uznam Arenie rozpocznie się Turniej Koszykówki 3x3 Gryf Basket Cup.

Nie zabraknie także propozycji dla miłośników sztuki. O godzinie 18.00 Galeria MS44 zaprosi na otwarcie wystawy Sebastiana Kroka. Natomiast o godzinie 19.30 w Forcie Zachodnim rozpocznie się wernisaż VIII edycji wystawy FORT ART „Et in Arcadia Ego".

Wieczorem scena przy ulicy Trentowskiego należeć będzie do Kaeyry. Koncert rozpocznie się o godzinie 19.00. Z kolei o godzinie 20.30 w Muszli Koncertowej będzie można obejrzeć film „Dunkierka" w ramach kina plenerowego.
Niedziela dla całych rodzin

Ostatni dzień weekendu to kolejna okazja do odwiedzenia Projektu Plaża oraz Miasteczka In The City. Przez cały dzień na uczestników czekać będą konkursy, aktywności sportowe, rodzinne animacje i Piana Party.

Najmłodsi mogą rozpocząć niedzielę od seansu Kina Kids. O godzinie 11.30 w Muszli Koncertowej wyświetlony zostanie film animowany „Bociany".

Przez cały weekend trwają również Regaty Unity Line, które dodają Świnoujściu żeglarskiego klimatu i są doskonałą okazją do obserwowania sportowych zmagań na wodzie.

Wojciech Basałygo
Inspektor
Biuro Prezydenta Miasta
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Pomoc dla poszkodowanych po pożarze przy ul. Grunwaldzkiej. MOPR uruchomił wsparcie, trwa ocena stanu budynku https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89002/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89002/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89002/#komentarz Sat, 04 Jul 2026 10:22:42 GMT
Mieszkańcy poszkodowani w wyniku pożaru budynku przy ul. Grunwaldzkiej 97C i 97D w Świnoujściu mogą liczyć na pomoc finansową oraz wsparcie psychologiczne. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie rozpoczął przyjmowanie wniosków o przyznanie zasiłków celowych dla osób i rodzin, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego.

Pomoc udzielana jest na podstawie przepisów ustawy o pomocy społecznej i ma formę zasiłku celowego przyznawanego osobom lub rodzinom dotkniętym skutkami pożaru. Świadczenie przysługuje niezależnie od osiąganych dochodów i – w zależności od okoliczności – może nie podlegać zwrotowi.

Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie po przeprowadzeniu przez pracownika socjalnego wywiadu środowiskowego. Wysokość przyznanej pomocy uzależniona będzie od skali poniesionych strat oraz rzeczywistych potrzeb poszkodowanych mieszkańców, zwłaszcza w zakresie zabezpieczenia podstawowych potrzeb życiowych.
Pomoc dla poszkodowanych po pożarze przy ul. Grunwaldzkiej. MOPR uruchomił wsparcie, trwa ocena stanu budynku [1]

Jak informuje MOPR, wnioski rozpatrywane są niezwłocznie według kolejności wpływu, a decyzje administracyjne wydawane są z klauzulą natychmiastowej wykonalności, co pozwala na szybkie uruchomienie wsparcia finansowego.

Dokumenty można składać w sekretariacie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w dni robocze w godzinach od 7:30 do 15:30.

Poszkodowani mogą również skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologicznej, dostępnej bez skierowania i bez względu na wysokość dochodów. Wsparcie oferują Regionalne Centrum Kryzysowe, czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–20:00 pod numerami telefonów 91 32 25 486 oraz 91 32 25 476, a także Ośrodek Interwencji Kryzysowej, działający w godzinach 7:30–18:00 pod numerami 91 32 25 488 oraz 91 32 25 487.

Równolegle prowadzone są działania związane z oceną stanu technicznego budynku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Świnoujściu wszczął 2 lipca postępowanie administracyjne dotyczące obiektu przy ul. Grunwaldzkiej 97C i 97D. Tego samego dnia wydano postanowienie zobowiązujące wspólnotę mieszkaniową do przygotowania szczegółowej ekspertyzy technicznej budynku.Pomoc dla poszkodowanych po pożarze przy ul. Grunwaldzkiej. MOPR uruchomił wsparcie, trwa ocena stanu budynku [2]

Do czasu przedstawienia dokumentacji technicznej wspólnota została zobowiązana do zabezpieczenia przed dostępem osób trzecich części dachu oraz całej piątej kondygnacji budynku w obu klatkach.

Dalsze decyzje dotyczące możliwości powrotu mieszkańców do lokali znajdujących się na niższych kondygnacjach będą uzależnione od wykonania niezbędnych prac zabezpieczających oraz wyników ekspertyzy technicznej. Po jej analizie nadzór budowlany wyda stosowne decyzje administracyjne.

Inspektorat podkreśla jednocześnie, że obowiązek sporządzenia ekspertyzy ma na celu zebranie pełnej dokumentacji technicznej, która pozwoli przywrócić budynek do właściwego stanu technicznego oraz ograniczyć skutki ewentualnych podobnych zdarzeń w przyszłości.

Przypomnijmy, że pożar poddasza budynku przy ul. Grunwaldzkiej wybuchł w nocy z 1 na 2 lipca. W wyniku akcji ewakuowano mieszkańców, a część z nich otrzymała tymczasowe schronienie oraz pomoc organizowaną przez miasto i wojsko.


Wojciech Basałygo
Inspektor
Biuro Prezydenta Miasta ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Drzewo runęło na ulicę Armii Krajowej. Silny wiatr sparaliżował ruch w centrum Świnoujścia https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89003/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89003/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/89003/#komentarz Fri, 03 Jul 2026 23:23:07 GMT
Silne podmuchy wiatru dały się we znaki mieszkańcom Świnoujścia. Około godziny 14:00 na ulicę Armii Krajowej runęło duże drzewo, całkowicie blokując przejazd. Na miejsce wezwano straż pożarną, która usunęła zagrożenie. To nie była jedyna interwencja związana z gwałtowną pogodą.

Około godziny 14:00 jedno z drzew rosnących przy ulicy Armii Krajowej przewróciło się na jezdnię, całkowicie blokując ruch. Na szczęście w chwili zdarzenia nikt nie został poszkodowany, choć sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej.

Na miejsce skierowano strażaków, którzy przy użyciu pił spalinowych pocięli powalone drzewo na mniejsze fragmenty, a następnie usunęli je z jezdni, przywracając przejazd.

Jak wynika z informacji napływających w ciągu dnia, nie była to jedyna interwencja związana z pogodą. Silne, porywiste podmuchy wiatru powodowały łamanie konarów, wyrywanie drzew z korzeniami oraz przewracanie całych drzew w różnych częściach miasta i regionu.

Piątek upłynął pod znakiem bardzo niesprzyjającej pogody. Nad miastem przemieszczały się gęste chmury, temperatura była wyraźnie niższa niż w poprzednich dniach, a nad morzem panowały trudne warunki. Na plaży wiatr osiągał bardzo dużą siłę, a na Bałtyku pojawiły się wysokie fale.

Zdjęcia wykonane przez mieszkańca z okna pobliskiego budynku pokazują skalę zdarzenia. Widać na nich, że rozłożyste drzewo zajęło praktycznie całą szerokość jezdni oraz przejście dla pieszych, całkowicie uniemożliwiając przejazd do czasu zakończenia działań strażaków.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)