News iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl iswinoujscie.pl Mon, 22 Jun 2026 23:39:16 +0000 hourly 1 pl-pl http://www.iswinoujscie.pl/gfx/logo_is.gif iswinoujscie.pl http://iswinoujscie.pl Hilton Świnoujście niczym latarnia morska https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88887/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88887/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88887/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 23:39:15 GMT
Uwięzioną wskutek kontrowersyjnej decyzji polityków świnoujską latarnię morską można wieczorem podziwiać z plaży na Uznamie. Lewobrzeżne kąpielisko ma do zaoferowania także szereg innych atrakcji ale ostatnio, jeden z Mieszkańców utrwalił w kadrze także taką. Oto wieść o przedłużającym się także w tym sezonie zamknięciu latarni dotarła najwyraźniej do opatrzności, a niebiosa postanowiły czasowo załatwić ”zastępstwo” naszej „królowej jasności”. Wraz z nastaniem cudownych letnich zachodów rolę latarni wziął na siebie klasowy hotel.

Mocną smugą wieczornego blasku fasada Hiltona „puszcza oko” do statków zbliżających się do portu. Nowy punkt nawigacyjny nie trafił jeszcze co prawda do oficjalnych map morskich ale trzeba przyznać, że jest na tyle mocny i czytelny, że śmiało mógłby w ten sposób być niekiedy wykorzystywany.

Tymczasem stanowi kolejną atrakcję na długiej liście atrakcji Uznamskiej plaży w Świnoujściu. Do tego tematu na pewno jeszcze powrócimy. Wszak kąpieliskowy sezon zaczął się raptem kilka godzin temu...

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Sklepy w pułapce dźwięku i ciszy. Jak to, co słyszy klient, wpływa na jego decyzje? https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88868/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88868/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88868/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 23:36:45 GMT
Niemal 62 proc. osób jest skłonnych zostać dłużej w sklepie, jeśli spodoba im się muzyka odtwarzana na sali sprzedażowej. Ponad 37 proc. uważa ponadto, że kwestia ta wpływa na ich decyzje zakupowe[1]. Pominięcie zmysłu słuchu podczas kreowania doświadczeń konsumentów może zatem bezpośrednio wpłynąć na przychody sieci sklepów. Poza muzyką na zachowania klientów w trakcie zakupów wpływają również inne dźwięki. Przykładem są komunikaty reklamowe, odgłosy urządzeń wskazujące na koniec pracy pieca do wypiekania pieczywa czy sygnały wydawane przez kasy samoobsługowe. Skąd bierze się potrzeba usłyszenia, że produkt został właściwie zeskanowany? Jakie znaczenie dla sieci sklepów mają charakterystyczne „piknięcia"? Na te pytania odpowiadają eksperci w zakresie sfery audio i branży retail.

Jak brzmią marki?

Identyfikacja dźwiękowa może być równie silnym elementem budowania świadomości marki, co aspekty wizualne. Zapewne większość osób kojarzy charakterystyczne dżingle takich firm, jak Netflix czy Intel. Również w branży retail materiały audio stały się znakiem rozpoznawczym wielu sieci sklepów, głównie za sprawą śpiewanych sloganów reklamowych („Codziennie niskie ceny" Biedronki) lub reklam z wykorzystaniem utworów muzycznych („Jak sobota, to tylko do Lidla"). Osoby wychowujące się w latach 90. bez problemu rozpoznałyby również melodię, która zapowiadała przyjazd furgonetki Family Frost – sieci mobilnych sklepów sprzedających lody i inne mrożone produkty.

Dźwięk jest ponadto nieodłącznym elementem wielu urządzeń czy aplikacji. Dzięki niemu użytkownicy otrzymują informację o zakończeniu pracy sprzętów AGD, wystąpieniu błędu czy otrzymaniu wiadomości w komunikatorze internetowym. Projektowanie brzmienia produktów jest procesem kreatywnym, w który angażowani są profesjonalni muzycy. Marka BMW stworzyła dźwięki do swoich pojazdów elektrycznych przy współpracy z Hansem Zimmerem – kompozytorem muzyki filmowej i zdobywcą dwóch Oscarów. „BMW IconicSounds Electric” zastępuje standardowy dźwięk silnika, budując nowe, emocjonalne doświadczenie jazdy samochodami bawarskiej marki.

Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup, wskazuje, że czasami nawet nie zastanawiamy się nad potrzebą usłyszenia określonych sygnałów, czego przykładem są kasy sklepowe.

– Część osób wychodzi z założenia, że kwestia sygnałów i komunikatów dźwiękowych w kasach samoobsługowych dotyczy przede wszystkim osób niewidomych, słabowidzących i starszych, które mogą mieć problem z odczytaniem komunikatów wyświetlanych na ekranie. To prawda. Dla tej grupy klientów dźwięk jest szczególnie ważny, ponieważ jest szansą na samodzielne zakupy. Nie oznacza to jednak, że pozostali konsumenci go nie potrzebują. Przykładowo sygnał zeskanowania produktu na kasie jest informacją zwrotną, która zapewnia użytkownika, że proces zakupowy przebiega prawidłowo. Braku komunikatu dźwiękowego, wiele osób ma przekonanie, że wystąpił błąd i prosi o pomoc pracowników sklepu. - mówi Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup.

Jak zauważa prezes INEOGroup, rezygnacja z komunikatów dźwiękowych w równym stopniu utrudnia życie klientom, co kasjerom. Okazuje się, że „cisza” utrudnia pracę kasjerów, sprzyjając nieuczciwym zachowaniom klientów i zwiększa ilość kradzieży.

- W mniejszych punktach sprzedaży, w których funkcjonują kasy hybrydowe umożliwiające przełączanie się pomiędzy trybem kasjerskim a samoobsługowym, dźwięki pozwalają pracownikom kontrolować cały proces podczas wykonywania innych zadań. Sprzedawca może więc przykładowo wykładać towar i jednocześnie przysłuchiwać się, czy klient nie potrzebuje pomocy lub czy transakcja została zaakceptowana – tłumaczy Witold Miśniakiewicz, prezes INEOGroup.

Dlaczego tak bardzo potrzebujemy dźwięków?

Magda Świerczyńska-Dolot, Prezeska Fundacji Audionomia, podkreśla, że słuch jest zmysłem pierwotnym – jeszcze przed narodzinami słyszymy głos swojej matki, a nawet bicie jej serca. Ekspertka wskazuje, że doświadczenie dźwięku odgrywało ważną rolę nawet wtedy, kiedy ludzie nie posługiwali się pismem. Podobnie jak wtedy, również i współcześnie słyszane sygnały pełnią między innymi funkcję ostrzegawczą.

– Nasłuchiwanie dźwięków było dawniej sposobem unikania zagrożeń oraz szansą na zdobycie pożywienia. Dziś również słuch daje nam poczucie bezpieczeństwa, na przykład kiedy przechodzimy przez ulicę. Daje nam ponadto możliwość poznania otoczenia – w końcu słyszymy więcej niż widzimy, a dźwięk dociera do naszego mózgu szybciej niż obraz. Dużo bardziej oddziałuje również na emocje, na co zwrócił uwagę amerykański psycholog Anthony Storr. Wszystkie te kwestie mają odzwierciedlenie podczas codziennych czynności, takich jak zakupy. Kiedy słyszymy dźwięki, które kojarzymy z właściwym przebiegiem procesu, nasz mózg rejestruje informację, że „wszystko jest dobrze, poprawnie”, nie musimy się o nic martwić. Jeśli jednak nie dostajemy potwierdzenia dźwiękowego, zaczynamy zastanawiać się, czy nasze działania zostały poprawnie wykonane. I czujemy się bezpiecznie, bo nasz mózg przyzwyczaja się do konkretnego sygnału w kasie czy aplikacji. Tego typu komunikaty są naszym połączeniem z bezpiecznym światem – wyjaśnia Magda Świerczyńska-Dolot, Prezeska Fundacji Audionomia.

Dźwięk ułatwia zakupy, ale niektórym może przeszkadzać

Klienci potrzebują usłyszeć, że prawidłowo skanują produkty, jednak oprócz samego uwzględnienia dźwięku w procesie zakupowym, również ważne jest jego przyjemne brzmienie. Kwestia dźwięków wydawanych przez kasy wiele razy stawała się powodem krytyki. W 2015 roku sieć Tesco w Wielkiej Brytanii mierzyła się z negatywnymi komentarzami dotyczącymi nieprzyjemnego tonu komunikatów. Firma przychyliła się do próśb konsumentów i wprowadziła zmiany w oprogramowaniu kasowym. Oprócz nowego głosu lektora skorygowano również treść niektórych informacji – „Proszę zabrać swoje zakupy” zostało zastąpione bardziej przyjaznym „Dziękujemy za zakupy w Tesco”. Z podobną krytyką mierzyła się dwa lata temu amerykańska sieć Kroger, gdy po aktualizacji kas samoobsługowych usunęła opcję wyłączenia informacji głosowych. Klienci często z niej korzystali, ponieważ nie podobał im się zbyt krzykliwy głos. Część osób zapowiedziała nawet bojkot sieci w związku z brakiem tej funkcjonalności. Powyższe przykłady pokazują, że podczas projektowania sygnałów dźwiękowych w kasach samoobsługowych znaczenie ma sposób komunikowania o przebiegu operacji. Sygnał skanowania produktu nie powinien być ani za cichy, ani za głośny – optymalna sytuacja jest wtedy, gdy klient może regulować głośność i dostosować ją do własnych potrzeb. Standardem staje się również przycisk wyciszania jakichkolwiek dźwięków.

Gdy klient potrzebuje ciszy

Choć konsumenci przeważnie pozytywnie oceniają muzykę w sklepie, zdecydowana większość z nich (93 proc.) oczekuje, że będzie ona odtwarzana cicho lub na średnim poziomie. Zaledwie 0,6 proc. czuje się dobrze przy głośnej muzyce, a około 5 proc. oczekuje zupełnej ciszy[2]. Zbyt intensywne dźwięki podczas zakupów są wyzwaniem przede wszystkim dla osób neuroróżnorodnych, które w związku z hałasem mogą odczuwać stres i przebodźcowanie. Odpowiedzią na potrzeby tej grupy konsumentów jest tzw. „sensory-friendly retail” (w dosłownym tłumaczeniu: „handel detaliczny przyjazny zmysłom”). Ta filozofia biznesowa polega m.in. na wyciszeniu muzyki i komunikatów promocyjnych w określonych godzinach – tak aby osoby nadwrażliwe na dźwięki mogły spokojnie zrobić w tym czasie zakupy.

Prezeska Fundacji Audionomia podkreśla, że to, jak odbieramy dźwięki, jest procesem indywidualnym. Świadomy odbiorca audiosfery, czyli środowiska dźwiękowego wie, jakie przestrzenie lubi, a jakie są dla niego męczące.

– Niektórych podczas robienia zakupów, szybka i stosunkowo głośna muzyka napędza do działania, wytycza rytm i tempo zakupów. Z kolei ta wolniejsza sprawia, że inne dźwięki centrum handlowego – ruchome schody czy kasy – nie są słyszalne, co daje złudną możliwość spokojnych zakupów. Dlaczego złudną? Bo muzyka w centrum handlowym to kolejny bodziec, który dociera do naszego mózgu i każe mu go zarejestrować i przetworzyć. To powoduje często zmęczenie zakupami, a nawet rozdrażnienie. Osoby w spektrum autyzmu czy z nadwrażliwością dźwiękową w ogóle nie są w stanie wejść do sklepu, kiedy gra muzyka. Ich mózg działa i przetwarza rzeczywistość dźwiękową inaczej. Dlatego takich rozwiązań jak godziny ciszy dla osób z nadwrażliwością na dźwięk powinno być więcej, zwłaszcza że żyjemy w społeczeństwie bardzo przebodźcowanym, szybkim i nastawionym na nadawanie, a nie świadome i uważne odbieranie komunikatów – wskazuje Magda Świerczyńska-Dolot, Prezeska Fundacji Audionomia.

Amber Case, amerykańska badaczka interakcji między człowiekiem a technologią i projektanta UX, napisała: „Dźwięk to nowy horyzont (...) – ma szansę stać się równorzędnym elementem doświadczenia wizualnego w projektowaniu”. Oznacza to, że sygnały i komunikaty zaczynają odgrywać równie dużą rolę, co wygląd produktów lub interfejsów urządzeń. Warto jednak pamiętać, że potrzeby konsumentów są zróżnicowane – część osób potrzebuje muzyki podczas zakupów i sygnałów na kasie samoobsługowej, inni z kolei preferują ciszę. Taka sytuacja wymaga od detalistów dużej elastyczności. Złotym środkiem wydaje się wprowadzenie godzin ciszy i możliwość regulacji poziomu głośności kas.

Wiktoria Zygmanowska
Junior Account Executive
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
11 tysięcy mandatu, 40 punktów karnych, 4 zarzuty i areszt. Finał pościgu za 30-latkiem https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88893/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88893/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88893/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 23:06:57 GMT
Piątkowy wieczór na drogach powiatu goleniowskiego przyniósł niebezpieczny pościg za kierującym Audi, który zignorował polecenie zatrzymania do kontroli drogowej. 30-letni mężczyzna uciekając przed policjantami dopuścił się szeregu wykroczeń, doprowadził do zdarzenia drogowego, a następnie próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Jak się okazało, był osobą poszukiwaną, posiadał dwa aktywne dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, a ponadto miał przy sobie środki odurzające. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

W piątkowy wieczór w miejscowości Rurzyca policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego samochodem marki Audi. Powodem interwencji była jazda bez włączonych świateł mijania. Kierujący zignorował wydane przez funkcjonariuszy sygnały do zatrzymania, gwałtownie zahamował, zawrócił pojazd i rozpoczął ucieczkę w kierunku miejscowości Kliniska Wielkie. Policjanci natychmiast podjęli pościg.

W trakcie ucieczki mężczyzna poruszał się ze znacznie przekroczoną prędkością, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Dopuścił się szeregu wykroczeń, między innymi nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, wyprzedzał na przejściu dla pieszych, nie korzystał z pasów bezpieczeństwa oraz nie ustąpił pierwszeństwa innemu pojazdowi. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami na łączną kwotę 11 100 złotych oraz otrzymał 40 punktów karnych.

Pościg trwał około dwóch kilometrów. W miejscowości Kliniska Wielkie kierujący stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem marki Renault. Mimo spowodowania zdarzenia drogowego 30-latek nie zamierzał się poddać. Wysiadł z rozbitego pojazdu i podjął próbę ucieczki pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.

Jak się okazało, był to dopiero początek jego problemów. Sprawdzenie mężczyzny w policyjnych systemach wykazało, że jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto kierował pojazdem pomimo dwóch aktywnych dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Badanie na zawartość środków odurzających wykazało wynik pozytywny. Sam zatrzymany przyznał, że wcześniej zażywał mefedron. Dodatkowo funkcjonariusze ujawnili przy nim niewielką ilość tej substancji.

30-latek został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał już zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, spowodowania wypadku komunikacyjnego i ucieczki z miejsca zdarzenia, kierowania pojazdem pomimo obowiązujących zakazów sądowych oraz posiadania środków odurzających.

Mężczyzna był już wcześniej karany za kierowanie pojazdem pomimo obowiązującego zakazu prowadzenia, dlatego odpowie za ten czyn w warunkach recydywy. Niewykluczone jest również przedstawienie mu kolejnego zarzutu – kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, jeżeli wyniki laboratoryjnych badań krwi potwierdzą obecność narkotyków w jego organizmie podczas jazdy.

W sobotę Sąd Rejonowy w Goleniowie, przychylając się do wniosku prokuratora, zastosował wobec 30-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

sierż. Martyna Kowalska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Alarm bombowy w szpitalu. Na miejscu wszystkie służby https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88891/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88891/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88891/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 18:13:36 GMT
Dzisiaj do szpitala wpłynęła wiadomość zawierająca groźby, które zostały potraktowane przez służby z pełną powagą. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Informacja o możliwym zagrożeniu dotarła do placówki medycznej drogą elektroniczną. Z uwagi na charakter zgłoszenia natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa. W rejonie szpitala od rana prowadzone są działania służb, które sprawdzają obiekt i weryfikują otrzymane informacje.

Tego typu wiadomości trafiają również do szkół, urzędów, szpitali i innych instytucji publicznych w całym kraju. Mimo że wiele z nich okazuje się fałszywymi alarmami, każdorazowo wymagają one podjęcia odpowiednich działań i dokładnego sprawdzenia wskazanego obiektu.

Na obecnym etapie nie są znane szczegóły dotyczące skali działań ani wyników prowadzonych czynności. Służby nie mogą bagatelizować żadnego zgłoszenia dotyczącego potencjalnego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi.

Czekamy na oficjalne informacje ze strony Policji oraz Państwowej Straży Pożarnej dotyczące przebiegu interwencji i jej rezultatów.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Dni Morza już za kilka dni. Co się zmieni w centrum miasta? https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88892/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88892/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88892/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 16:33:17 GMT
Dni Morza zbliżają się wielkimi krokami. Jakie zmiany czekają kierowców, mieszkańców i turystów w centrum miasta? Przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące organizacji ruchu, zamkniętych ulic, parkingów oraz innych utrudnień. Warto zapoznać się z nimi już teraz, aby w najbliższych dniach poruszać się po mieście bezpiecznie, sprawnie i bez niepotrzebnych niespodzianek.

Tegoroczne Dni Morza odbędą się w dniach 26–28 czerwca na Wybrzeżu Władysława IV. O lokalizacji wydarzenia zdecydowali sami mieszkańcy – podczas wiosennej ankiety, w której udział wzięło ponad 2 tysiące osób.

W tym roku całe wydarzenie zostanie zorganizowane wyłącznie na Wybrzeżu Władysława IV, bez wykorzystania terenu 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Scena główna stanie na Placu Rybaka, przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego. W kierunku siedziby PEC rozciągnie się strefa gastronomiczna i handlowa, natomiast na parkingu przy ZWiK powstanie wesołe miasteczko.

Zmiany w organizacji ruchu

Przygotowania do wydarzenia oraz związane z nimi ograniczenia w ruchu rozpoczną się w środę, 24 czerwca, o godzinie 6:00 i potrwają do wtorku, 30 czerwca, do godziny 20:00. W tym czasie obowiązywać będzie czasowa organizacja ruchu.
Dni Morza już za kilka dni. Co się zmieni w centrum miasta? [1]


Najważniejsze zmiany:

· Na czas zamknięcia ul. Wybrzeże Władysława IV ulica Armii Krajowej będzie ulicą dwukierunkową. Wjazd będzie możliwy od strony ronda przy ulicach Grunwaldzkiej oraz Konstytucji 3 Maja.

· Kierowcy jadący ul. Armii Krajowej w kierunku ul. Grunwaldzkiej będą musieli przejechać przez dwa ronda.

· Całkowicie zamknięta zostanie ul. Wybrzeże Władysława IV na odcinku od skrzyżowania z ul. Marynarzy do skrzyżowania z ul. Bolesława Chrobrego (przy terminalu promów Bielik).

· Zamknięte zostaną parkingi przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego oraz na Placu Rybaka, gdzie zlokalizowana będzie scena wydarzenia.

· Zamknięte będą łączniki pomiędzy ul. Wybrzeże Władysława IV a ul. Armii Krajowej oraz wyjazd z Placu Słowiańskiego.

· Zamknięta zostanie ul. Daszyńskiego, na której znajdzie się część atrakcji wesołego miasteczka.

· Ulica Marynarzy pozostanie przejezdna wyłącznie dla mieszkańców dojeżdżających do wewnętrznych kwartałów wspólnot mieszkaniowych. Wyjazd będzie możliwy przez tunel pod budynkiem na ul. Armii Krajowej.

· Ulica Rybaki, od skrzyżowania z ul. Grunwaldzką w kierunku ul. Daszyńskiego, będzie dostępna jedynie dla osób dojeżdżających do wewnętrznego kwartału zabudowy oraz parkingu.
Parkingi

Parking przy ul. Rybaki (P10) pozostanie dostępny przez cały czas trwania Dni Morza.

Parking przy ZWiK (P9) zostanie całkowicie wyłączony z użytkowania już 23 czerwca (wtorek). Niedostępne będą również miejsca postojowe zlokalizowane przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego.

Prosimy mieszkańców i gości o zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie oraz wcześniejsze planowanie podróży. Dzięki temu poruszanie się po centrum miasta w czasie Dni Morza będzie łatwiejsze i bezpieczniejsze.


Wojciech Basałygo
Inspektor
Biuro Prezydenta Miasta ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Grillowali i biwakowali na wydmach. Straż Miejska interweniowała przy wejściu od ul. Orkana https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88890/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88890/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88890/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 12:34:46 GMT
W niedzielę około godziny 14.20 Straż Miejska w Świnoujściu interweniowała na plaży przy wejściu od ulicy Orkana. Po licznych zgłoszeniach mieszkańców i turystów funkcjonariusze ujawnili osoby, które urządziły sobie biwak oraz grillowanie bezpośrednio na wydmach. Sprawcy zostali ukarani mandatem i musieli opuścić chroniony teren.

Wydmy nadmorskie są objęte ochroną i obowiązuje na nich zakaz rozpalania ognia, biwakowania oraz niszczenia roślinności. Mimo to w niedzielne popołudnie kilka osób postanowiło zorganizować sobie wypoczynek właśnie w tym miejscu.

Jak relacjonują świadkowie, na wydmach przy wejściu na plażę od ulicy Orkana przebywały trzy osoby obcokrajowcy, w tym kobieta. Na miejscu przygotowywano posiłki na grillu, a uczestnicy urządzili sobie prowizoryczne miejsce biwakowe.

Po otrzymaniu wielu zgłoszeń na miejsce skierowano patrol Straży Miejskiej. Funkcjonariusze nakazali opuszczenie wydm oraz zakończenie niedozwolonej działalności. Osoby były wyraźnie zaskoczone interwencją.

Sprawcy zostali ukarani mandatem karnym. Strażnicy dopilnowali również, aby opuścili teren wydm.

- W dniu 21 czerwca 2026 r. Straży Miejska w Świnoujściu otrzymała telefoniczne zgłoszenie od mieszkańców miasta, że przy wejściu na plażę nr 8 na wydmach biwakuje i głośno się zachowuje trzech mężczyzn. Około godziny 14.20 faktycznie na miejscu ujawniono nieuprawnione biwakowanie na terenie chronionym. Trzech mężczyzn narodowości gruzińskiej ukarano z Art. 81 Kodeksu Wykroczeń mandatami po 500 złotych każdy. Strażnicy nakazali również posprzątanie po sobie i opuszczenie miejsca -
informuje Mirosław Karliński Komendant Straży Miejskiej.

Kontakt do patrolu Straży Miejskiej w Świnoujściu:
codziennie od poniedziałku do niedzieli w godz. 9.00-21.00
tel. 691 444 642

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Po raz 21. Błękitna Flaga zawisła nad plażą https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88888/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88888/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88888/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 09:33:42 GMT
W sobotę, 21 czerwca 2026 roku, podczas oficjalnego rozpoczęcia sezonu kąpieliskowego, na świnoujskiej plaży ponownie uroczyście wciągnięto na maszt Błękitną Flagę – jedno z najbardziej prestiżowych międzynarodowych wyróżnień przyznawanych kąpieliskom i marinom na świecie. Dla Świnoujścia to wyjątkowy moment – certyfikat został podniesiony już po raz 21., potwierdzając niezmiennie najwyższy standard jakości, bezpieczeństwa i troski o środowisko.

Tegoroczna edycja programu przyniosła Świnoujściu kolejne sukcesy. Międzynarodowe Jury Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej (FEE) po raz 20. z rzędu przyznało wyróżnienie kąpielisku Świnoujście Centrum–Uznam, które pozostaje jedynym w Polsce miejscem utrzymującym nieprzerwanie ten status od dwóch dekad. Certyfikaty otrzymały również Kąpielisko Morskie Przytór oraz Port Jachtowy im. Jurka Porębskiego.

Błękitna Flaga to znak rozpoznawczy miejsc spełniających najbardziej rygorystyczne wymagania w zakresie jakości wody, bezpieczeństwa, zarządzania obiektem, dostępności oraz edukacji ekologicznej. Wyróżnienie przyznawane jest wyłącznie na jeden sezon, co oznacza konieczność corocznego przechodzenia szczegółowych kontroli i potwierdzania utrzymania najwyższych standardów.

– To dla nas powód do ogromnej satysfakcji, ale również zobowiązanie. Po raz kolejny pokazujemy, że Świnoujście potrafi konsekwentnie utrzymywać najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa. Błękitna Flaga jest efektem codziennej pracy wielu osób – od służb miejskich, przez ratowników, po wszystkich dbających o nasze plaże i marinę. To wyróżnienie należy do całego Świnoujścia – podkreśliła Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.

Jak zaznaczają organizatorzy programu, sukces Świnoujścia ma wymiar nie tylko lokalny, ale również ogólnopolski.

– Świnoujście od lat pozostaje wzorem konsekwencji i jakości w realizacji założeń programu Błękitna Flaga. Utrzymanie wyróżnienia przez tak długi czas nie jest przypadkiem – to rezultat świadomego zarządzania, troski o środowisko oraz wysokiej jakości infrastruktury i usług. Takie miejsca budują pozytywny wizerunek polskiego wybrzeża również poza granicami kraju – powiedział Jarosław Szczygieł, koordynator programu Błękitna Flaga w Polsce.

Międzynarodowy program Błękitna Flaga funkcjonuje od 1987 roku i promuje ideę odpowiedzialnej turystyki oraz ochrony środowiska. O przyznaniu certyfikatów decyduje jury z siedzibą w Kopenhadze, w skład którego wchodzą eksperci reprezentujący m.in. światowe organizacje zajmujące się turystyką, ochroną środowiska i bezpieczeństwem wodnym.

Świnoujska plaża od lat znajduje się w czołówce krajowych rankingów turystycznych i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc wypoczynku nad Bałtykiem. Kolejne podniesienie Błękitnej Flagi potwierdza, że miasto nie tylko utrzymuje wysokie standardy, ale również wyznacza kierunek rozwoju nowoczesnych i odpowiedzialnych kąpielisk w Polsce.


Wojciech Basałygo
Inspektor
Biuro Prezydenta Miasta
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
ZPP o współpracy ponad granicami https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88886/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88886/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88886/#komentarz Mon, 22 Jun 2026 08:08:37 GMT
Świnoujście to nie tylko turystyka, plaża i hotele – to przede wszystkim potężny, choć wciąż niewykorzystany potencjał gospodarczy. W hotelu Platino Mare Resort & Spa odbyła się wyjątkowa konferencja „Współpraca Międzysektorowa”, zorganizowana przez Zachodniopomorski Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). Biznes, nauka oraz eksperci z Polski i Niemiec usiedli przy jednym stole, by nakreślić nową przyszłość dla naszego regionu.

Spotkanie zgromadziło przedstawicieli biznesu, samorządu, organizacji społecznych, instytucji rynku pracy oraz ekspertów transgranicznych, którzy wspólnie rozmawiali o tym, jak budować skuteczne partnerstwa i wykorzystywać unikalny potencjał Świnoujścia. Patronat nad wydarzeniem objął Urząd Miasta Świnoujście oraz Joanna Agatowska - Prezydent Miasta Świnoujście.

Wydarzenie oficjalnie otworzyły Diana Sinkiewicz prezes Zachodniopomorskiego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców) oraz Ewa Czerwińska dyrektor Biura Współpracy z Organizacjami Regionalnymi ZPP.
ZPP o współpracy ponad granicami [1]

Kto nadawał ton dyskusji?

Debata została podzielona na silne panele dyskusyjne, w których udział wzięli uznani eksperci z sektora publicznego, prywatnego, instytucji rynku pracy oraz przedstawiciele transgraniczni. W dyskusjach wzięli udział:

- Diana Sinkiewicz – Prezes Zachodniopomorskiego ZPP
- Ewa Czerwińska – Dyrektor Biura Współpracy z Organizacjami Regionalnymi ZPP
- Łukasz Szeląg – Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH)
- Jarosław Nieradka – Pracodawcy Polski Zachodniej
- Łukasz Bilski – Świętokrzyski Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
- dr prof. ZPSB Grażyna Maniak – Dziekan Wydziału w Gryficach, Zachodniopomorska Szkoła Biznesu - Akademia Nauk Stosowanych
- Jarosław Wieliński – Fundacja Edukacji Finansowej
- Joanna Bajdowicz – Zastępca Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Świnoujściu
- Piotr Machyński – Radca Prawny, Kancelaria Radcy Prawnego
- Jakub Płoński – Doradca ds. Technologii i Innowacji, Izba Rzemieślnicza w Niemczech (Frankfurt nad Odrą)
- Marcin Książek – Wójt Gminy Sławoborze
- Ryszard Kneć – Kierownik Sieci Informacyjno-Doradczej, Urząd Miasta Świnoujście
- Piotr Kozłowski– Adwokat i niemiecki specjalista podatkowy (LL.M. Berlin)
- podinsp. Radosław Górski – Kierownik Oddziału Celnego w Świnoujściu

Podczas intensywnych paneli poruszone zostały tematy o fundamentalnym znaczeniu dla transformacji gospodarczej Świnoujścia i okolic:

- Współpraca międzysektorowa i transgraniczna: Dyskutowano o tym, jak skutecznie łączyć biznes z nauką i samorządem, a także jak wykorzystać bliskość granicy z Niemcami do tworzenia wspólnego, silnego rynku pracy.

- Rola przedsiębiorców w budowaniu silnej gospodarki lokalnej: Eksperci i samorządowcy zadeklarowali otwartość na dialog, podkreślając, że to stabilne, całoroczne firmy tworzą kręgosłup finansowy miasta.

- Wyzwania rynkowe i transformacja usług: Analizowano dynamiczne zmiany na rynku oraz bariery (m.in. prawno-podatkowe i technologiczne), z którymi muszą mierzyć się firmy działające po obu stronach granicy.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim prelegentom, panelistom oraz uczestnikom za obecność, inspirujące rozmowy i bezcenne dzielenie się doświadczeniem.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Mieszkańcy protestują przeciwko nowemu wieżowcowi. „Nie chcemy kolejnego molocha między blokami” https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88885/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88885/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88885/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 19:37:37 GMT
Mieszkańcy osiedla (trzeci Leningrad) przy ulicy Jana Matejki w Świnoujściu rozpoczęli zbieranie podpisów pod protestem przeciwko planowanej budowie nowego budynku mieszkalnego na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. Obawiają się utraty terenów zielonych, problemów z parkowaniem i dalszego zagęszczenia zabudowy.

Do redakcji trafił „Protest mieszkańców”, skierowany do prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Świnoujściu. Autorzy pisma sprzeciwiają się planowanej inwestycji przy ulicy Matejki 42.

Jak podkreślają mieszkańcy, osiedle już teraz jest intensywnie zabudowane, a w ostatnich latach powstał tam między innymi wysoki budynek przy ulicy Matejki 41. W ich ocenie kolejna inwestycja jeszcze bardziej pogorszy warunki życia na osiedlu.

W proteście wskazano kilka głównych powodów sprzeciwu. Mieszkańcy obawiają się ograniczenia dostępu do światła słonecznego w istniejących budynkach, pogorszenia przewietrzania osiedla oraz wzrostu kosztów związanych z użytkowaniem mieszkań.

Kolejnym argumentem jest problem z miejscami parkingowymi. Zdaniem protestujących już dziś na osiedlu brakuje miejsc postojowych, a budowa kolejnego budynku oznacza napływ nowych mieszkańców i samochodów.

Autorzy protestu zwracają również uwagę na możliwą likwidację terenów zielonych wykorzystywanych obecnie przez mieszkańców jako miejsca wypoczynku. Wskazują, że takie tereny służą dzieciom, seniorom oraz rodzinom mieszkającym na osiedlu.

Mieszkańcy obawiają się także spadku wartości swoich nieruchomości oraz przeciążenia istniejącej infrastruktury technicznej, w tym sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i ciepłowniczej.

W piśmie znalazło się żądanie natychmiastowego wstrzymania wszelkich prac projektowych i przygotowawczych związanych z inwestycją. Protestujący domagają się również organizacji otwartego spotkania władz spółdzielni z mieszkańcami.

Sprawa budzi dodatkowe emocje, ponieważ część mieszkańców ma wątpliwości dotyczące rzeczywistej skali planowanej inwestycji. Pojawiają się pytania o faktyczną wysokość budynku oraz liczbę kondygnacji. Zdaniem niektórych mieszkańców podawane informacje mogą nie oddawać rzeczywistych gabarytów obiektu, który ostatecznie miałby powstać na osiedlu.

Na obecnym etapie nie wiadomo jeszcze, na jakim etapie znajduje się procedura inwestycyjna.

Dodatkowe kontrowersje budzi sposób prezentowania inwestycji. Mieszkańcy twierdzą, że do tej pory nie przedstawiono im pełnej wizualizacji pokazującej, jak nowy budynek będzie wyglądał na tle istniejącej zabudowy. W ich ocenie trudno również jednoznacznie ustalić rzeczywistą wysokość planowanego obiektu. Zwracają uwagę, że pojawiają się informacje o liczbie kondygnacji, podczas gdy dla mieszkańców bardziej istotna jest całkowita wysokość budynku oraz porównanie jej do istniejących bloków.

Zadaliśmy pytania do spółdzielni:
- Jaka będzie całkowita wysokość planowanego budynku wyrażona w metrach od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu?
- Ile dokładnie kondygnacji nadziemnych przewiduje projekt?
- Ile z tych kondygnacji będzie przeznaczonych na cele mieszkalne?
- Czy projekt przewiduje kondygnacje techniczne, antresole lub kondygnacje o ponadstandardowej wysokości?
- Czy spółdzielnia może udostępnić wizualizację budynku na tle istniejącej zabudowy przy ul. Matejki 41 i sąsiednich bloków?
- Czy nowy budynek będzie wyższy od istniejącego budynku przy ul. Matejki 41? Jeśli tak, o ile metrów?
- Jaka jest wysokość każdej z planowanych kondygnacji?
- Czy wykonano analizę zacienienia sąsiednich budynków? Jeśli tak, prosimy o jej udostępnienie.
- Czy wykonano analizę wpływu inwestycji na przewietrzanie osiedla i nasłonecznienie mieszkań?
- Jaka jest maksymalna liczba mieszkań planowana w nowym budynku?
- Ile nowych miejsc parkingowych powstanie w związku z inwestycją?
- Czy wszystkie miejsca parkingowe zostaną zlokalizowane na terenie inwestycji?
- Jaką powierzchnię terenów zielonych zajmie nowa zabudowa?
- Czy spółdzielnia przeprowadziła konsultacje z mieszkańcami przed rozpoczęciem procedury inwestycyjnej?
- Czy członkowie spółdzielni będą mieli możliwość zapoznania się z pełną dokumentacją projektową przed wydaniem ostatecznych decyzji?
Odpowiedź:
- Na obecnym etapie projekt znajduje się w fazie analiz i prac koncepcyjnych. Ostateczne rozwiązania nie zostały jeszcze przesądzone, a wszystkie kluczowe kwestie – w tym parametry inwestycji oraz jej wpływ na otoczenie – są szczegółowo weryfikowane.

Chcemy podkreślić, że zależy nam na transparentności procesu oraz rzetelnym informowaniu mieszkańców. W miarę postępu prac będziemy na bieżąco przekazywać sprawdzone informacje, tak aby uniknąć niepotrzebnych spekulacji i nieporozumień.

Jednocześnie zapewniamy, że mieszkańcy będą mieli możliwość zapoznania się z dokumentacją projektową przed podjęciem ostatecznych decyzji. Przewidujemy również odpowiednie formy komunikacji, które umożliwią poznanie szczegółów inwestycji i zadawanie pytań.

Naszym celem jest wypracowanie rozwiązania uwzględniającego zarówno potrzeby rozwojowe, jak i komfort obecnych mieszkańców
- informuje SML-W "Słowianin".
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
50 milionów złotych do pożyczenia. Czy członkowie „Słowianina” wiedzą, nad czym będą głosować? https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88884/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88884/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88884/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 19:11:08 GMT
Między 22 a 26 czerwca członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej „Słowianin” będą podejmować decyzje, które mogą mieć wpływ na przyszłość spółdzielni na wiele lat. Wśród projektów uchwał znajduje się zgoda na zaciągnięcie kredytów i pożyczek do kwoty 50 milionów złotych oraz realizację nowych inwestycji mieszkaniowych. Pytanie brzmi: czy wszyscy głosujący będą mieli wystarczającą wiedzę, aby świadomie podjąć decyzję?

Do redakcji iswinoujscie.pl trafiły dokumenty przygotowane na Walne Zgromadzenie SML-W „Słowianin”. Wynika z nich, że członkowie spółdzielni będą głosować między innymi nad uchwałą umożliwiającą zaciągnięcie przez spółdzielnię zobowiązań finansowych do kwoty 50 milionów złotych w latach 2026-2027.

Równocześnie przygotowano uchwały dotyczące nowych inwestycji mieszkaniowych w Świnoujściu, Wolinie i Kamieniu Pomorskim.

Redakcja postanowiła zapytać o szczegóły. Interesowało nas między innymi:
- na co konkretnie mają zostać przeznaczone środki z planowanych kredytów,
- czy 50 milionów złotych dotyczy wszystkich inwestycji, czy tylko części z nich,
- jaki jest koszt poszczególnych przedsięwzięć,
- ile mieszkań ma powstać,
- czy sporządzono analizy ekonomiczne i biznesowe,
- jakie są źródła finansowania poza kredytami,
- czy planowane zobowiązania będą zabezpieczone majątkiem spółdzielni,
- jakie ryzyko ponoszą członkowie spółdzielni (audyt).

Zamiast odpowiedzi otrzymaliśmy krótkie pismo:

„Uprzejmie informujemy, iż tematy poruszone w przesłanej przez Pana wiadomości e-mail są sprawami wewnętrznymi i poufnymi tylko dla członków Spółdzielni.

Wszelkie informacje zostaną szczegółowo omówione i przedstawione dla członków Spółdzielni, którzy wezmą udział w obradach Walnego Zgromadzenia.”


Na tym odpowiedź się kończy. Nie przedstawiono żadnych wyjaśnień dotyczących planowanych inwestycji ani skali zadłużenia.

To nie jest decyzja zarządu. To decyzja członków

Warto pamiętać, że spółdzielnia nie jest własnością zarządu. Tworzą ją tysiące członków posiadających mieszkania i lokale w jej zasobach. To oni finansują funkcjonowanie spółdzielni poprzez opłaty eksploatacyjne, fundusze remontowe i inne należności.

To również oni będą podejmować decyzje podczas Walnego Zgromadzenia.

Dlatego trudno uznać za nieważne pytania dotyczące 50 milionów złotych planowanego zadłużenia, źródeł finansowania inwestycji czy analiz ekonomicznych uzasadniających takie działania.

Nie chodzi o strach. Chodzi o wiedzę

Nie przesądzamy, że planowane inwestycje są złe. Nie przesądzamy również, że zaciągnięcie kredytów będzie błędem.

Przy inwestycjach o wartości dziesiątek milionów złotych naturalne jest jednak zadawanie pytań i oczekiwanie szczegółowych analiz. Takie analizy przygotowują samorządy przed dużymi inwestycjami. Robią to przedsiębiorstwa przed realizacją strategicznych projektów. Oczekiwanie podobnych materiałów przy decyzjach dotyczących majątku spółdzielni wydaje się czymś oczywistym.

Tym bardziej że członkowie mają głosować już w najbliższych dniach.

Nie pozwólcie, aby zdecydowała garstka osób

Od lat problemem wielu spółdzielni mieszkaniowych jest niska frekwencja podczas walnych zgromadzeń. Nierzadko o sprawach mających wpływ na tysiące mieszkańców decyduje niewielka grupa najbardziej aktywnych uczestników.

Dlatego niezależnie od poglądów na działania zarządu warto zainteresować się dokumentami przygotowanymi na Walne Zgromadzenie, zapoznać się z materiałami udostępnionymi przez spółdzielnię, zadawać pytania i rozmawiać z osobami posiadającymi wiedzę z zakresu finansów, inwestycji i prawa spółdzielczego.

Dopiero wtedy warto podjąć decyzję, czy poprzeć proponowane uchwały, wstrzymać się od głosu czy zagłosować przeciwko nim.

Jedno jest pewne. O przyszłości „Słowianina” nie powinno decydować kilkadziesiąt osób przy bierności kilku tysięcy członków spółdzielni.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Sekundy od tragedii. Strażacy uratowali 3-letnie dziecko stojące za oknem na wysokości drugiego piętra https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88883/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88883/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88883/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 19:02:59 GMT
Chwile grozy rozegrały się w sobotę po godzinie 18:00 przy ulicy Wojska Polskiego w Świnoujściu. Kilkuletni chłopiec znalazł się poza oknem mieszkania i stał na wąskim daszku na wysokości drugiego piętra. Na miejsce natychmiast ruszyli strażacy, którzy w ciągu przeprowadzili skuteczną akcję ratunkową.

To była jedna z tych interwencji, podczas których liczy się dosłownie każda sekunda. Służby otrzymały zgłoszenie o małym dziecku znajdującym się poza oknem budynku mieszkalnego przy ulicy Wojska Polskiego. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej.

Po przybyciu strażacy zobaczyli kilkuletniego chłopca stojącego na daszku mieszkania. Dziecko znajdowało się na wysokości drugiego piętra. Każdy nieostrożny ruch mógł zakończyć się tragicznie.

Ratownicy błyskawicznie ocenili sytuację. Jeden ze strażaków miał kontakt wzrokowy z dzieckiem, podczas gdy następni ratownicy wbiegli do budynku. Chwilę później strażak dotarł do mieszkania i bezpiecznie chwycił dziecko, wciągając je do środka.

Cała akcja trwała bardzo krótko, jednak była niezwykle emocjonująca. Widok małego dziecka znajdującego się poza oknem wywołał ogromne poruszenie. Na miejsce wezwana została również policja, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Najważniejsze jest to, że dzięki błyskawicznej reakcji służb nie doszło do tragedii. Chłopiec został uratowany, a zdarzenie zakończyło się szczęśliwie.

To kolejny przykład pokazujący, jak ważne jest natychmiastowe reagowanie na podobne zgłoszenia. W tym przypadku profesjonalizm i szybkie działanie strażaków sprawiły, że dramatyczna sytuacja zakończyła się bez ofiar i poważnych obrażeń.

- W dniu 20 czerwca 2026 roku, około godziny 18:40, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu zostali skierowani do interwencji związanej z 3-letnim chłopcem, który miał przebywać na dachu budynku. Obecni na miejscu strażacy zabezpieczyli dziecko, natomiast funkcjonariusze Policji wykonali niezbędne czynności. Obecnie czynności w sprawie prowadzi Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świnoujściu - informuje mł. asp. Kamil Zwierzchowski Komenda Miejska Policji w Świnoujściu.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Niebezpieczna sobota w Świnoujściu. Seria interwencji związanych z tlenkiem węgla https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88878/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88878/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88878/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 18:40:50 GMT
Sobota, 20 czerwca, przyniosła w Świnoujściu serię niebezpiecznych zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną były nietypowe warunki atmosferyczne towarzyszące upałom, które utrudniały prawidłowe odprowadzanie spalin przez przewody kominowe.

Jedno z odnotowanych zdarzeń miało miejsce przy ulicy Kujawskiej. O godzinie 13:32 na miejsce zadysponowano liczne siły straży pożarnej. Według obserwacji mieszkańców pojawiło się tam nawet sześć pojazdów ratowniczych. Była to jedna z kilku interwencji związanych z podejrzeniem obecności tlenku węgla w budynkach mieszkalnych.

W kolejnych godzinach służby ratunkowe były wzywane do następnych podobnych zdarzeń. Jedno z nich miało miejsce w rejonie ulic Kościuszki i Witosa. Według wstępnych informacji pomocy wymagała kilkuletnia dziewczynka, u której podejrzewano podtrucie tlenkiem węgla. Na miejsce zadysponowano również zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że dziecku nic poważnego się nie stało.

Jak podkreślają specjaliści, zagrożenie tlenkiem węgla występuje nie tylko zimą. Podczas upałów może dochodzić do osłabienia ciągu kominowego. Gdy temperatura na zewnątrz jest wyższa niż wewnątrz budynku, spaliny z piecyków gazowych mogą nie być prawidłowo odprowadzane. W skrajnych przypadkach dochodzi do ich cofania się do mieszkań.

Szczególnie niebezpieczna sytuacja może wystąpić w łazienkach wyposażonych w gazowe podgrzewacze wody. Pomieszczenia te często nie posiadają okien, a niewystarczająca wentylacja dodatkowo zwiększa ryzyko gromadzenia się niebezpiecznego gazu.

Według nieoficjalnych informacji w sobotę strażacy interweniowali w związku z podobnymi zgłoszeniami około czterech razy. Więcej szczegółów na temat liczby zdarzeń i ich przebiegu powinno być znanych po uzyskaniu oficjalnych informacji od służb.

Strażacy od lat przypominają, że najskuteczniejszą ochroną przed zatruciem tlenkiem węgla jest montaż czujnika czadu. Koszt takiego urządzenia to zwykle około 100 złotych. W przypadku wykrycia zagrożenia czujnik uruchamia alarm, dając mieszkańcom czas na otwarcie okien, opuszczenie mieszkania, wyłączenie piecyka i wezwanie odpowiednich służb.

Tlenek węgla jest bezwonny i bezbarwny, dlatego nazywany jest „cichym zabójcą”. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii. Sobotnie zdarzenia w Świnoujściu pokazują, że zagrożenie może pojawić się również w środku lata.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88871/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88871/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88871/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 18:19:05 GMT
W Międzyzdrojach oficjalnie otwarto nowy obiekt Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP. Uroczystość połączono z Powiatowymi Obchodami Dnia Strażaka Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamieniu Pomorskim. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, samorządowych oraz kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej.



19 czerwca 2026 roku w Międzyzdrojach odbyła się jedna z najważniejszych uroczystości strażackich w regionie. Powiatowe Obchody Dnia Strażaka Komendy Powiatowej PSP w Kamieniu Pomorskim połączono z oficjalnym oddaniem do użytku nowego obiektu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej - Posterunku w Międzyzdrojach.
Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! [1]

W uroczystości uczestniczyli między innymi Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek, Wicewojewoda Zachodniopomorski Dawid Krystek, Zachodniopomorski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Mirosław Pender, przedstawiciele samorządów, strażacy PSP i druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych.Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! [2]

Podczas uroczystego apelu wręczono odznaczenia państwowe i resortowe, medale za zasługi dla pożarnictwa, a także awanse na wyższe stopnie służbowe. Wyróżniono funkcjonariuszy szczególnie zasłużonych dla ochrony życia, zdrowia i mienia mieszkańców regionu.Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! [3]

Najważniejszym punktem obchodów było jednak oficjalne otwarcie nowej strażnicy. Po przecięciu wstęgi posterunek został symbolicznie przekazany do użytkowania strażakom pełniącym służbę w Międzyzdrojach.

Nowoczesny obiekt ma znacząco poprawić warunki pracy ratowników oraz zwiększyć skuteczność działań prowadzonych na terenie Międzyzdrojów, Wolińskiego Parku Narodowego, nadmorskich miejscowości oraz na jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych prowadzących nad polskie wybrzeże.Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! [4]

Inwestycja jest ważnym elementem rozwoju systemu bezpieczeństwa w powiecie kamieńskim. Dzięki nowej siedzibie strażacy będą mogli jeszcze szybciej reagować na pożary, wypadki drogowe, zagrożenia pogodowe i inne zdarzenia wymagające natychmiastowej interwencji.Nowa strażnica otwarta w Międzyzdrojach. Strażacy mają nowoczesną bazę. Zobacz film! [5]

Powiatowe obchody były również okazją do podziękowania wszystkim strażakom Państwowej Straży Pożarnej oraz druhom Ochotniczych Straży Pożarnych za ich codzienną służbę, zaangażowanie i gotowość do niesienia pomocy mieszkańcom oraz turystom odwiedzającym region.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Centralny Rejestr Umów rusza 1 lipca. Apelujemy do premiera o otwarte dane i publiczne API https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88869/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88869/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88869/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 14:43:18 GMT
Wspólnie z Instytutem Finansów Publicznych zaapelowaliśmy do premiera Donalda Tuska o to, by Centralny Rejestr Umów był nie tylko stroną do ręcznego przeglądania, ale realnym narzędziem kontroli obywatelskiej. Domagamy się publicznego API, otwartych formatów danych i pełnej historii zmian. Bez tego w rejestrze pojawią się dane, których nie da się przetwarzać.

Podczas konferencji prasowej 17 czerwca premier mówił o jawności kontraktów lekarskich i przejrzystości w ochronie zdrowia. To ważny wątek, ale CRU sięga znacznie dalej. Rejestr obejmie umowy wszystkich instytucji publicznych — od ministerstw po gminne szkoły — i właśnie dlatego o jego kształcie technicznym decyduje się teraz, na kilkanaście dni przed startem.

Czym jest Centralny Rejestr Umów

Centralny Rejestr Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych (CRU) to ogólnodostępna baza, w której instytucje publiczne mają publikować informacje o zawieranych umowach. Będzie dostępny dla każdego, bez składania wniosku o dostęp do informacji publicznej. Obowiązek obejmie ministerstwa, urzędy, samorządy, szkoły czy szpitale. Poza nim pozostają spółki Skarbu Państwa i spółki komunalne, mimo że dysponują dużymi środkami.

System wystartował technicznie 1 kwietnia 2026 r., a obowiązek publikacji umów rusza 1 lipca — jednocześnie dla wszystkich podmiotów, bez etapowania. Co istotne, rejestr działa bez progu kwotowego. Pierwotnie rozważano ujawnianie umów od progu kwotowego – wśród propozycji było 10 000 zł czy 500 zł. Ostatecznie próg zniknął całkowicie, co oznacza pełną jawność. Miało to znaczenie praktyczne: w samorządach ponad 70 proc. umów ma wartość poniżej 10 000 zł, więc wysoki próg wyłączyłby większość wydatków spod kontroli społecznej.

O ten kształt ustawy zabiegaliśmy razem z Instytutem Finansów Publicznych i koalicją 48 organizacji w ramach kampanii #TAKdlaCRU. Petycję w tej sprawie podpisało ponad 1250 osób. Ustawę bez progu Prezydent podpisał 19 grudnia 2025 r.

Dla każdej umowy rejestr pokaże między innymi numer, datę zawarcia, okres obowiązywania, strony, przedmiot, wartość, informację o środkach z budżetu UE oraz status i dzień zakończenia umowy. To zakres, który pozwala odpowiedzieć na proste pytanie: kto, z kim i za ile.

Dlaczego sam rejestr to za mało

Architektura systemu jest już gotowa. O jego realnej użyteczności zdecyduje jednak nie sama publikacja danych na stronie rządowej, lecz to, czy da się je automatycznie pobierać i przetwarzać. Rejestr, który pozwala wyłącznie ręcznie wyszukiwać pojedyncze umowy, nie umożliwi porównań między instytucjami ani analizy wydatków w czasie. Dlatego w apelu do premiera zwracamy uwagę na trzy rzeczy.

Po pierwsze, publiczne API. Otwarcie punktu dostępowego jest technicznie wykonalne w ramach istniejącej architektury. Pozwoli obywatelom, mediom i organizacjom strażniczym pobierać dane hurtowo, a nie rekord po rekordzie.

Po drugie, otwarte dane i interoperacyjność. Kontrakty państwowe to dane o wysokiej wartości. Powinny być udostępniane w otwartych formatach maszynowych — CSV, JSON, XML — i zintegrowane z portalem dane.gov.pl, zgodnie z rządowym Programem otwierania danych. Dzięki istniejącym identyfikatorom NIP i REGON da się wtedy łączyć warstwę umów z danymi budżetowymi i z systemami takimi jak e-Zamówienia, TREZOR, KRS czy CEIDG.

Po trzecie, historia wersji. Umowy publiczne mają charakter dowodowy. Bez publicznego logu zmian nie sposób ustalić, kto, kiedy i dlaczego zmienił wartość lub treść kontraktu. Pełna historia modyfikacji zabezpiecza rejestr przed cichym nadpisywaniem danych.

System jest gotowy. Teraz chodzi o to, by otworzyć go na obywateli w sposób, który pozwala dane nie tylko przeglądać, ale i rozumieć, analizować oraz wykorzystywać do kontroli finansów publicznych.

Sieć Obywatelska Watchdog Polska
]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Porzucone hulajnogi szpecą miasto. Czas wreszcie zrobić z tym porządek https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88873/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88873/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88873/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 13:09:55 GMT
Leżą na chodnikach, w krzakach, przy krawężnikach, na trawnikach i przy przejściach dla pieszych. Elektryczne hulajnogi na wynajem miały być wygodnym środkiem transportu, ale coraz częściej stają się symbolem bałaganu w przestrzeni publicznej. Mieszkańcy zwracają uwagę, że problem w Świnoujściu jest coraz bardziej widoczny.

Na zdjęciu przesłanym do redakcji widać hulajnogę pozostawioną w krzakach przy chodniku. To jednak nie jest odosobniony przypadek. Podobne widoki można spotkać w różnych częściach miasta. Pojazdy pozostawiane są byle gdzie - na trawnikach, przy ławkach, na skwerach, a nawet w miejscach utrudniających poruszanie się pieszym.

Mieszkańcy zwracają uwagę, że porzucone hulajnogi często zalegają w jednym miejscu przez kilka dni. W efekcie przestrzeń publiczna sprawia wrażenie zaniedbanej, a nowoczesny środek transportu zamiast ułatwiać życie, zaczyna być źródłem irytacji.

Problem nie dotyczy wyłącznie estetyki. Nieprawidłowo pozostawione hulajnogi mogą utrudniać przejście osobom starszym, rodzicom z wózkami czy osobom z niepełnosprawnościami. W niektórych miejscach stwarzają także zagrożenie dla rowerzystów i pieszych.

W wielu miastach wprowadzono już specjalne strefy parkowania hulajnóg. Użytkownik może zakończyć wynajem wyłącznie w wyznaczonym miejscu. Takie rozwiązania znacząco ograniczają problem przypadkowo porzucanych pojazdów.

Coraz częściej pojawiają się więc pytania, czy podobne zasady nie powinny obowiązywać również w Świnoujściu. Jeśli operatorzy zarabiają na wynajmie hulajnóg, mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że będą one regularnie zbierane i ustawiane w sposób uporządkowany.

Miasto powinno pozostać przestrzenią wspólną i estetyczną. Widok hulajnóg porzuconych w krzakach czy na trawnikach trudno uznać za wizytówkę nowoczesnego kurortu. Być może najwyższy czas, aby operatorzy i samorząd wspólnie znaleźli rozwiązanie tego coraz bardziej widocznego problemu.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88876/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88876/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88876/#komentarz Sun, 21 Jun 2026 09:34:20 GMT
Kulminacja X urodzin Akademii „Baltica” 20 czerwca zapełniła trybunę i płytę stadionu „Floty”, klubu z którego Akademia wyrosła i chce pozostać jej domem.

„Powodzenie jakim cieszy się w Świnoujściu taka formuła pracy z młodymi adeptami piłki nożnej to dowód na to, że współpraca inicjatorów i trenerów z władzami miasta i rodzicami zachęcić może bardzo młodych ludzi do aktywności i pracy nad rozwojem swojego talentu.”- mówi reporterowi iswinoujscie.pl Bożydar Iwanow- komentator piłkarski Polsatu -jeden z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce piłkarskich głosów. Fakt, że to właśnie on poprowadził zawody na świnoujskim stadionie dodał dodatkowego splendoru zorganizowanej z wielkim rozmachem imprezie, która, od południa do wieczora trzymała w napięciu dziesiątki obserwatorów ale głównie młodych piłkarzy ich opiekunów. Pod wrażeniem rozmachu i organizacji była także prezydent Świnoujścia,która przyjęła również zaproszenie organizatorów.
Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu [1]

Po raz kolejny też Marcin Adamski i Sebastian Olszar, inicjatorzy i trenerzy prowadzący Akademię Piłkarską „Baltica” udowodnili, że o szkoleniu talentów potrafią myśleć niesztampowo, wyzwalając olbrzymie pokłady energii w swoich podopiecznych i,tworząc przy tym prawdziwą piłkarską rodzinę. A rodziny nie sposób wyobrazić sobie bez rodziców. To oni na co dzień wspomagają sztab trenerski, motywują swoje dzieci do sportowej aktywności, współorganizują wydarzenia. A w czasie zawodów, takich jak to, są najgłośniejszymi kibicami. Swoją żarliwość mieli okazję prezentować wciągu minionego dziesięciolecia także na boiskach poza Świnoujściem, w rozgrywkach,w których AP Baltica brała udział. Dziś zgotowana przez nich wrzawa towarzyszyła drużynom,od momentu poprzedzającej turniej prezentacji drużyn.Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu [2]

To była oprawa godna mundialu. Bo, w nawiązaniu to trwających w Ameryce mistrzostw świata,taką właśnie formułę wybrano dla urodzinowego turnieju „Baltici”.

Prezentacja zawodników poszczególnych drużyn rozpoczęła się na górnej galerii trybun. Po przedstawieniu wszystkich wszystkie reprezentacje schodziły na płytę boiska przez barwną bramę.

Przez cały dzień,w trakcie rozgrywek, na koronie stadionu obok budynku technicznego czekały na nich punkty z posiłkami i dziesiątki zgrzewek z napojami nawadniającymi w trakcie wielkiego wysiłku fizycznego.Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu [3]

Izotoniki okazały się bardzo przydatne bo młodzi wylewali na boisku dosłownie – „siódme poty”

Oprócz wielkiego zapału i zaangażowania piłkarze AP Baltica wykazali także, naprawdę imponujące umiejętności piłkarskie,nawiązując często do stylu gry jaki prezentują ich piłkarscy idole – gwiazdy światowej piłki, których nazwiska widniały na koszulkach świnoujskich talentów z Akademii „Baltica”.

Ten Mini mundial okazał się organizacyjnym majstersztykiem. Wielkim wyzwaniem było przecież prowadzenie w jednym czasie kilku meczów na kilku boiskach. A, każde spotkanie miało zapewnioną własną obsadę sędziowską. Udało się także sprawnie kontrolować rywalizację w grupach i przejść kolejne fazy turnieju od eliminacji. Najmłodsza grupa wiekowa gromadziła piłkarzy od 5 roku życia. „Seniorami” przy ich można śmiało nazwać grupę dziesięciolatków. Zdecydowanie przeważali chłopcy choć dziewczęta także pokazały klasę.Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu [4]

Wśród drużyn z roczników 2018-17-16 najlepsza okazała się reprezentacja Haiti w składzie; Kacper Obrzut, Antoni Jaworski, Filip Hazeński.

Grupę skupiającą roczniki 2013-14-15 wygrała Kanada,w której składzie zagrali:Adam Wojtach, Leon Sapała, Mateusz Romaniak i Oliwier Mikisz.

Z kolei w grupie skupiającej 5-cio.sześcio i siedmiolatków na najwyższym stopniu podium mini mundialu APBaltica stanęła drużyna w barwach Australii; Krzysztof Lewandowski, Mykhailo Makarenko, Franciszek Helt, Piotr Sowa i Oliwier Legierski.Piłkarska przyszłość Świnoujścia świętuje urodziny w Mini-Mundialu [5]

Wkrótce po”ostatnim gwizdku” turnieju,na boisku, przed jubileuszową tablicą stanęło podium mistrzostw,na którym kolejno puchary odbierały najlepsze drużyny. Nieco wcześniej na stadionie pojawiła się prezydentka Świnoujścia. To na wręczała puchary zwycięzcom Joanna Agatowska była pod wrażeniem rozmachu imprezy. Organizatorzy postanowili docenić jednak nie tylko najlepsze drużyny. Pamiątkowe medale otrzymali wszyscy zawodnicy turnieju. Każdy też zabrał do domu nową, futbolówkę w mundialowym wydaniu.

Dziękując wszystkim sponsorom i przyjaciołom Akademii Marcin Adamski wyraził nadzieję, że AP Baltica, także w kolejnych latach przyciągać będzie kolejne piłkarskie talenty i gromadzić życzliwych jej przyjaciół.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Mężczyzna urządził sobie prysznic w fontannie podczas ulewy. Nietypowa scena na placu Wolności https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88875/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88875/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88875/#komentarz Sat, 20 Jun 2026 21:47:58 GMT
Podczas piątkowej ulewy na placu Wolności w Świnoujściu jeden z mężczyzn wykorzystał deszcz oraz fontannę do urządzenia sobie kąpieli w samym centrum miasta. Całe zdarzenie zostało nagrane przez mieszkańców z dwóch różnych miejsc.

Do takich scen doszło w piątek, 19 czerwca, około godziny 16:30 na placu Wolności w Świnoujściu. W czasie intensywnej ulewy jeden z mężczyzn wszedł w rejon fontanny i rozpoczął kąpiel na oczach przechodniów.

Jak relacjonuje mieszkanka, mężczyzna przyniósł ze sobą kosmetyki do mycia. Najpierw namydlił ciało żelem lub szamponem, a następnie korzystał zarówno z padającego deszczu, jak i wody z fontanny, aby się opłukać.

Na nagraniach wykonanych z dwóch różnych miejsc widać, jak stoi bez koszulki pośród strug deszczu, naciera ciało pianą i spłukuje ją wodą. Według świadków po zakończeniu kąpieli wszedł do jednego z pobliskich budynków mieszkalnych.
Mężczyzna urządził sobie prysznic w fontannie podczas ulewy. Nietypowa scena na placu Wolności [1]

Mieszkańcy zwracają uwagę, że nie był to jeden z bezdomnych przebywających zwykle w okolicy placu Wolności. Część świadków odniosła wrażenie, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu, choć nie ma na to oficjalnego potwierdzenia.

Cała sytuacja wzbudziła zdziwienie osób obserwujących zdarzenie. Nietypowa kąpiel w reprezentacyjnym miejscu miasta szybko stała się tematem rozmów wśród mieszkańców.

Pojawiają się również pytania o wykorzystanie fontanny do celów innych niż rekreacyjne. Użycie środków myjących w miejscu, gdzie krąży woda, może powodować jej pienienie się i wymagać dodatkowego czyszczenia instalacji.

Jedno jest pewne - piątkowa ulewa na placu Wolności dla jednych była powodem do schronienia się pod dachem, a dla innych okazją do wyjątkowo nietypowego prysznica w centrum Świnoujścia.
źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Autobus utknął na zakręcie. Powraca wakacyjny problem w dzielnicy nadmorskiej https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88874/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88874/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88874/#komentarz Sat, 20 Jun 2026 16:05:42 GMT
Ciepły weekend i większy ruch samochodowy wystarczyły, by na jednej z ulic w dzielnicy nadmorskiej ponownie pojawiły się problemy z przejazdem. W sobotnie popołudnie autobus skręcający z ulicy Jana Kasprowicza w ulicę Feliksa Nowowiejskiego zaklinował się między zaparkowanymi pojazdami. Przez dłuższą chwilę tworzył się korek, a kierowcy musieli cierpliwie czekać na udrożnienie przejazdu.

Do zdarzenia doszło dzisiaj w sobotę między godziną 15:00 a 16:00. Jak relacjonują świadkowie, kierowca autobusu wielokrotnie manewrował pojazdem, próbując pokonać ciasny zakręt. Musiał podjeżdżać do przodu i cofać, by znaleźć odpowiedni tor jazdy między samochodami pozostawionymi w pobliżu skrzyżowania.

Na szczęście kierowcy oczekujących pojazdów zachowali spokój. Nikt nie używał klaksonów, a wszyscy cierpliwie czekali, aż autobus wydostanie się z pułapki. Ostatecznie manewr zakończył się powodzeniem, jednak w międzyczasie utworzył się długi sznur samochodów.

Zdjęcia przesłane do redakcji pokazują sytuację przy skrzyżowaniu ulic Jana Kasprowicza i Feliksa Nowowiejskiego. To miejsce od lat sprawia problemy w okresach zwiększonego ruchu turystycznego. Wystarczy kilka pojazdów zaparkowanych zbyt blisko skrzyżowania, by przejazd większych autobusów stał się bardzo utrudniony.

Wraz z nadejściem ciepłych dni liczba samochodów w mieście wyraźnie rośnie. Choć wakacje jeszcze się nie rozpoczęły, turyści chętnie wykorzystują każdy słoneczny weekend na wypoczynek nad morzem. Szczególnie w soboty ruch dodatkowo zwiększają wymiany turnusów w hotelach i ośrodkach wypoczynkowych. Do Świnoujścia codziennie wjeżdżają dziesiątki autokarów, a w szczytowych dniach ich liczba może sięgać nawet kilkudziesięciu.

Mieszkańcy zwracają uwagę, że konieczne jest częstsze kontrolowanie miejsc, gdzie parkowanie ogranicza widoczność i utrudnia wykonywanie manewrów większym pojazdom. Dotyczy to przede wszystkim łuków, skrzyżowań oraz wąskich ulic w pasie nadmorskim.

Problem nie dotyczy wyłącznie autobusów. W przypadku nagłej interwencji podobne trudności mogą napotkać również pojazdy ratunkowe - straż pożarna, pogotowie ratunkowe czy policja. Dlatego już teraz, przed rozpoczęciem wakacyjnego szczytu, warto zwrócić szczególną uwagę na przestrzeganie przepisów dotyczących parkowania w newralgicznych punktach miasta.

Jeśli sytuacja nie będzie monitorowana na bieżąco, wraz z rozpoczęciem sezonu letniego podobnych korków i blokad może być znacznie więcej.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Niecenzuralne napisy wciąż szpecą centrum miasta. Dlaczego nikt jeszcze ich nie usunął? https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88872/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88872/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88872/#komentarz Sat, 20 Jun 2026 13:45:31 GMT
Mijają kolejne dni, a na ścianie budynku w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc Świnoujścia nadal widoczne są wulgarne napisy wykonane sprayem. Wśród nich znajduje się niecenzuralne słowo, które codziennie czytają dzieci, mieszkańcy i turyści. Trudno zrozumieć, dlaczego do tej pory nie zostało zamalowane, skoro istnieją narzędzia administracyjne pozwalające zobowiązać właściciela lub zarządcę nieruchomości do usunięcia takich treści.

Napisy pojawiły się na ścianie budynku w centrum Świnoujścia co najmniej 9 czerwca. Dziś jest 20 czerwca, co oznacza, że od kilkunastu dni szpecą przestrzeń publiczną w miejscu, przez które każdego dnia przechodzą i przejeżdżają tysiące osób.

Lokalizacja nie jest przypadkowa. To jeden z najbardziej widocznych punktów miasta. W pobliżu znajdują się ronda, obiekty handlowe, ciągi komunikacyjne oraz miejsca często odwiedzane przez mieszkańców i turystów. Napisy znajdują się praktycznie na widoku wszystkich, którzy przemieszczają się między osiedlami a centrum miasta.

Największe kontrowersje budzi obecność wulgarnego słowa, które nie powinno znajdować się w przestrzeni publicznej. Tego rodzaju treści są widoczne również dla dzieci i młodzieży. Dodatkowo napisy znajdują się w sąsiedztwie miejsc o szczególnym znaczeniu dla lokalnej społeczności, co jeszcze bardziej podkreśla niestosowność całej sytuacji.

Oczywiście sprawców aktu wandalizmu należy ustalić i pociągnąć do odpowiedzialności. Nie zmienia to jednak faktu, że niezależnie od prowadzonego postępowania takie treści powinny zostać usunięte niezwłocznie. W wielu miastach podobne napisy są zamalowywane w ciągu kilku dni od ich pojawienia się. W Świnoujściu mijają kolejne dni, a problem pozostaje widoczny dla wszystkich.

Przepisy dają możliwość podejmowania działań przez odpowiednie instytucje. W zależności od okoliczności interweniować mogą służby porządkowe, zarządca nieruchomości, właściciel obiektu czy organy administracji odpowiedzialne za utrzymanie ładu w przestrzeni publicznej. Nie chodzi przy tym wyłącznie o estetykę miasta, ale również o standardy obowiązujące w miejscach ogólnodostępnych.

Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że centrum miasta będzie utrzymywane w należytym stanie. Trudno zaakceptować sytuację, w której przez kilkanaście dni w jednym z najbardziej eksponowanych miejsc Świnoujścia widnieją wulgarne napisy, a nikt nie podejmuje skutecznych działań prowadzących do ich usunięcia.

To nie jest problem, którego nie da się zauważyć. To nie jest również miejsce ukryte przed wzrokiem przechodniów. Wręcz przeciwnie - jest to lokalizacja, którą codziennie widzą tysiące osób. Im dłużej napisy pozostają na ścianie, tym bardziej utrwala się wrażenie obojętności wobec zjawiska, które powinno zostać rozwiązane natychmiast.

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)
Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88840/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88840/ https://www.iswinoujscie.pl//artykuly/88840/#komentarz Sat, 20 Jun 2026 11:01:59 GMT
Osiem zaledwie dni minęło od chwili gdy arcybiskup Wiesław Śmigiel dziękował grupie księży za 60-letnią posługę kapłańską. Wśród jubilatów był także, od lat związany z obecnym sanktuarium Chrystusa Króla, wieloletni proboszcz parafii,ksiądz Kazimierz Sasadeusz. Znakiem trwającego jubileuszu jest ozdobna tablica umieszczona przed ołtarzem świątyni ale parafialna wspólnota postanowiła podziękować swojemu kapłanowi także w mniej oficjalnej ale niezwykle sympatycznej i smacznej formule.

Po wtorkowym, popołudniowym nabożeństwie, dziesiątki parafian powitały jubilata w bibliotece gdzie mieści się także parafialna kawiarenka gdzie zabrzmiało gromkie „sto lat!”.
Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza [1]

Na początku spotkania ksiądz Kazimierz od swoich „owieczek”, odebrał życzenia, pamiątki i prezenty. Dowodem sympatii jaką cieszy się ten duchowny niech będzie fakt,że nie były to sztampowe życzenia „zdrowia i szczęścia”. Wielu spośród gości postarała się o osobiste,oryginalne słowa, nawet wiersze.Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza [2]

Uśmiechy wzbudzały pamiątkowe fotografie i wiele osobistych wspomnień jubilata oraz gości. Przy tej okazji udało się cofnąć wskazówki zegara o wiele dni i lat, przypomnieć czasy kiedy w miejscu domu parafialnego był jedynie zachwaszczony, trawiasty plac.Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza [3]

Świętowaniu kapłańskiego jubileuszu towarzyszyło krzepiące, że minione lata były czasem budowania wspólnoty, którą dziś z powodzeniem pielęgnuje obecny proboszcz. Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza [4]

Ksiądz Bogusław Gurgul przyznaje zresztą, że rodzinna atmosfera jest w dużej mierze dziedzictwem pozostawionym i wciąż pielęgnowanym przez poprzednika. Ten zaś, z właściwą sobie radością i optymizmem wciąż aktywnie współtworzy wspólnotowe więzi. Po modlitewnej, parafian Chrystusa Króla, zgromadziła radosna część jubileuszu kapłaństwa ks. Kazimierza Sasadeusza [5]

źródło: www.iswinoujscie.pl ]]>
kontakt@iswinoujscie.pl (iswinoujscie.pl)