Nowy chodnik przy ulicy Grunwaldzkiej i osiedla Krzywa od początku był narażony na nieprawidłowe użytkowanie przez kierowców. Samochody wjeżdżały na niego, przejeżdżały wzdłuż i parkowały, mimo że przestrzeń ta przeznaczona jest wyłącznie dla pieszych. W odpowiedzi na te sytuacje ustawiono biało-czerwone słupki, których zadaniem było fizyczne uniemożliwienie wjazdu pojazdów na chodnik.
Rozwiązanie faktycznie ograniczyło samowolę kierowców, jednak wraz z nadejściem zimy ujawnił się kolejny problem. Jak widać na zdjęciu przesłanym przez mieszkańca, ustawienie słupków uniemożliwia wjazd sprzętu do odśnieżania. W efekcie fragment chodnika, szczególnie przy wylocie z osiedla, pozostaje nieodśnieżony i śliski.
Sprawa była już wcześniej poruszana w kontekście nieprawidłowego parkowania, jednak teraz zdaniem mieszkańców wymaga ponownego spojrzenia, tym razem pod kątem zimowego utrzymania ciągów pieszych. Pojawia się pytanie, czy obecne rozwiązanie można uzupełnić lub zmodyfikować tak, aby jednocześnie chronić chodnik przed samochodami i zapewnić jego skuteczne odśnieżanie.
Głos mieszkańca
„Wylot z osiedla Krzywa. Biało-czerwone słupki postawione prawdopodobnie po to, żeby uniemożliwić samochodom wjazd na chodnik. Tyle tylko, że uniemożliwiono też przejazd pługowi do odśnieżania.”














Dobrze wam tak hahahaha
Kierowcy dalej tam stawiają samochody czyli jakoś wjeżdżają. Między słupkami nie dają rady/za wąsko/ czyli przez przejście dla pieszych. Więc albo zrobić parking i niech stają legalnie albo zlikwidować te słupki i codzienna wieczorem wizyta Straży miejskiej.
13:19 - jeśli miasto ma 30% udziałów to w 30% powinno finansować budowę parkingowca.
Jesteście po prostu łajzami robiącymi sobie na złość parkując tam widziałem wielokrotnie jeżdżący auta po chodniku. Łajzy jesteście i mam was głęboko Tam gdzie światło nie dochodzi
To nie jest wybudowane zgodnie z prawem osiedle. Nie ma tu spełnionych warunków technicznych dla budynków i ich usytuowania. To wał spółki radnych i ZGM-u. Nic takiego nie mogło powstać, teraz są same problemy dla 240 rodzin. Urząd Miasta oczywiście nie reaguje, a mają tu 30% udziałów.
23:12 - stawiają słupki, bo po chodnikach się nie jeździ. I tak, to JEST rozwiązanie - inne, alternatywne to 1500 zł i 8 pktów dla każdego kierowcy. To może wspólnoty niech powiększą parkingi? Dlaczego za wszystko ma płacić miasto z podatków wszystkich? Ps. To się nie podoba WIELU osobom, nie tylko jednej, co widać w komentarzach. Pps. Mam auto.
Do czytelnika 05.01.2026, 23:12:03] • [IP: 176.221.125.* odpowiedź Skoro jest 70 miejsc parkingowych a chętnych wielokrotnie więcej to prosta matematyka mówi że jeśli pomnożymy te 70 razu np 4 lub 5 to będzie tych miejsc odpowiednio więcej i starczy dla mieszkańców jak i na wynajęcie dla obcych gdzie koszty zarówno za zajęte miejsca zapłacą odpowiednio mieszkańcy jak i więcej obcy z okolicy. Wystarczy zbudować wielopoziomowy garaż np poziom w dół i 4 poziomy w górę za pieniądze właścicieli terenu, chyba że czaji się za rogiem deweloper ale można go zablokować rezolucją wszystkich mieszkańców.
Teren sporny jest przed budynkiem prywatnym i do niego należy utrzymanie porządku przed budynkiem chodzi o liście czy zima odśnieżanie o gołoledzi która się zbliża nie wspomnę. Inne budynki na Krzywej do tego nic nie mają każdy ma swój tzw rejon a swoją drogą za co Remondis taka olbrzymią firma niemiecka bierze pieniądze w Polsce gdzie u siebie jest to nie do pomyślenia gdyż tam musi posprzątać wszędzie. To że słupki stoją to jest naturalne w kraju gdzie kierowcy mają w głębokim poważaniu przepisy dotyczące dróg i ścieżek i twierdzą że parkować można wszędzie nawet na swoim balkonie o ile miasto wybuduje im dojazd Tam wszędzie są, o przepraszam były terenu zielone i są rozjechane o drogach dla pieszych nie wspomnę gdyż takie słupki są dookoła wszystkich chodników Ja bym zdjął słupki i zamontował pancerne kamery i bezwzględnie karał maxymalnymi karami za jazdę po terenach zielonych i ścieżkach i to by szybko oduczylo kierowców
Masz babo placek... i jak tu teraz mieć jabłko i zjeść jabłko naraz?. A może by tak zwyczajnie, parking powiększyć?.
Szanowni krytykujacy, szanowny Wydziałle Infrastruktury i Zieleni Miejskiej - może w końcu ktoś by logicznie pomyślał. Na Krzywej mieszka ok. 250 rodzin. Miejsc postojowych jest ok. 70. Biorąc pod uwagę, że niektore rodziny mają po dwa lub trzy samochody, to gdzie mają parkować? Parkingów płatnych w pobliżu nie ma. A Miasto zamiast stworzyć te miejsca stawia słupki. Serio?... to jest rozwiązanie? Miasto dla mieszkańców? Czy" pozbycie" się problemu ku uciesze jednego niezadowolonego mieszkańca, ktory nie posiada auta? Gdzie dialiog ze Wspólnotą i nie tylko. Bo z tych miejsc korzystają mieszkańcy wieżowców z osiedla zachodniego i ul. Mazowieckiej. Rozwiązanie Miasta przypomina zlikwidowanie kolejki np. do kardiologa poprzez zlikwidowanie poradni kardiologicznej...i po problemie. Drogie Miasto... otóż problem jest...
Kiedyś był parking płatny w wodociągach ale jak była remontowa grunwaldzka to zamknęli parking sam wynajmowałem tam parking rozchodzi mi się o punkt przy krzywej.
przecież łopata do śniegu zmieści się między słupkami to w czym problem?
No pewnie, komu to przeszkadza, ze ktos jezdzi autem po chodniku. Chodnik sobie popeka, zrobia sie kaluze, moze ktos sobie na nim noge zlamie, ale to przeciez wina... miasta? urzednikow na pewno! no przeciez nie jakiegos pajaca ktory dewastuje chodnik bo mu szkoda kasy na parking a auto musi byc widoczne z okna bo jeszcze mu ktos tego szrota ukradnie.
14:40 - prawko w chipsach chyba wygrałeś gościu xD nie trzeba by było tych słupków, gdyby nie geniusze jeżdżący po nim. „Naruszenie zakazu jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych | Kwota mandatu: 1500/[3000] zł | Punkty: 8”. Nikomu nie stanie się krzywda jak zaparkuje trochę dalej.
A to peszek, chcieli by zjeść ciastko i mieć ciastko 😅
Kto w mieście ma biznes na słupka i znakach?
I ciag dalszy serialu, wątku niedoczyszczonych obszarów - w nawiązaniu do 09:59 ["zawsze gdy spadnie śnieg na drodze rowerowej przy zakręcie Grunwaldzka/Marynarzy, koło kwiaciarni na rogu.. .to po odsniezaniu maszyną zostaje tam dość szeroki pas śniegu..."]. Otóz bylem przed chwilą na zakręcie ul.Grunwaldzkiej/ Marynarzy, k.kwiaciarni i ronda kościelnego - jest tak, ze w miejscu, gdzie rowerzysta musi dwa razy skręcac na dystansie 15 m ZALEGA ŚNIEG - nieruszony! NA ZAKRĘCIE! Wszystkie poprzedzające go dalsze odcinki drogi rowerowej są odśnieżone - ten newralgiczny odcinek, niebezpieczny, JEST ZAWALONY ŚNIEGIEM na całej szerokości !
Wjeżadżają pasami
To było do przewidzenia. Ale jak na Krzywej Mieszka kilku konfidentów którym wszystko przeszkadza i wiecznie trują dupę to tak mają. Mnie nie przeszkadza że auta tam parkują jak by mieli miejsce na parkowanie to by tam nie jeździli logiczne. Ale jakiś kretyn posłuchał innych kretynów którzy potrafią tylko narzekać od rana i postawili słupki🙈😂😂😂Żenada, więcej empatii podli zawistni ludzie
12:15 i 12:24 - MASAKRA! : (tam już dochodzi jeżdżenie wzdłuż po przejściu dla pieszych, to jest kolejne bardzo niebezpieczne wykroczenie… mental tych ludzi co tak jeżdżą to porażka, kompletny brak wyobraźni i respektowania prawa.
Buahaha, ot sposób myślenia 😂. Zapomniał planista miejski że zimy bywają co roku 😂?
Mandaty i częsta kontrola by na pewno pomogły. Ale służby poruszają się autami a tam można dojść tylko pieszo.
Mógł podjechać pod słupki z obu stron, a przy samych słupkach trzeba ręcznie. Gdyby kierowcy nie jeździli po chodniku nie byłyby potrzebne słupki…
Co za problem wręcz niemożliwy do rozwiązania.
Teraz jest równie niebezpiecznie. Osoby chcące przejść na drugą stronę Grunwaldzkiej wchodzą wprost pod wjeżdżający lub wyjeżdżający chodnikiem samochód. Samochody dalej wjeżdżają i wyjeżdżają, teraz przez mały łącznik między chodnikiem a jezdnią.