Pożar mieszkania przy Ułańskiej. Ewakuacja mieszkańców, nie żyje kot. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Pożar mieszkania w budynku przy ulicy Ułańskiej 1B w Świnoujściu postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, w tym także straż wojskowa, a także zespoły ratownictwa medycznego i policja. Z budynku ewakuowano kilkadziesiąt osób. Ofiarą zdarzenia było zwierzę.
Do zgłoszenia doszło przed godziną 21:00. Z jednego z mieszkań na najwyższej kondygnacji budynku przy Ułańskiej 1B wydobywał się gęsty dym. Na miejsce skierowano liczne siły Państwowej Straży Pożarnej. Zadysponowano dwie karetki pogotowia ratunkowego oraz patrol policji.
Strażacy prowadzili działania zarówno z klatki schodowej, jak i z zewnątrz budynku. Z wykorzystaniem podnośnika ewakuowano dwie osoby, które znalazły się na balkonie i nie mogły samodzielnie opuścić mieszkania z powodu silnego zadymienia. Ogień objął jedno mieszkanie, jednak dym odciął również drogę ewakuacji lokatorom sąsiedniego lokalu.
fot. Sławomir Ryfczyński
Kilkadziesiąt mieszkańców budynku zostało ewakuowanych przez służby. Wielu mieszkańców wyszło na zewnątrz w pośpiechu, nie mając możliwości zabrania ciepłej odzieży. Ratownicy medyczni i strażacy rozdawali poszkodowanym folie termiczne, aby chronić ich przed wychłodzeniem.
fot. Sławomir Ryfczyński
Jeden z mieszkańców, powiadomił również radnego Aleksandra Dmowskiego, który podstawił autobus na miejsce zdarzenia. Dla osób, które musiały opuścić mieszkania, aby mogły się w nim ogrzać i przeczekać działania ratowników. Na miejsce zdarzenia przyjechała prezydent miasta Joanna Agatowska.
fot. Sławomir Ryfczyński
Podczas akcji ratunkowej strażacy wojskowi próbowali uratować kota, który znajdował się w mieszkaniu. Jednak mimo wysiłków nie udało się go uratować. To jedyna ofiara tego zdarzenia.
Na szczęście żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń. Karetki pogotowia opuściły miejsce zdarzenia bez przewożenia poszkodowanych do szpitala. Po ugaszeniu ognia strażacy przez dłuższy czas prowadzili intensywne oddymianie klatki schodowej oraz sprawdzali stan pozostałych mieszkań.
fot. Sławomir Ryfczyński
Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną pożaru mogły być zapalone świece, jednak na potwierdzenie tej informacji trzeba poczekać do zakończenia czynności prowadzonych przez straż pożarną. Ulica Ułańska znajduje się w rejonie ulicy 11 Listopada, po przeciwnej stronie sklepu Lidl.
Dzięki szybkiej i sprawnej akcji służb udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na kolejne mieszkania. Straty materialne są jednak nieuniknione. Czekamy na oficjalne informacje od służb.
Dobrze, że strażacy ugasili to szybko bo byłaby tragedia jakby wszystkie mieszkania spaliły się. Wtedy do trzeba byłoby ocean wody wlać żeby to ugasić. Świeczki są niebezpieczne.
Jestem mieszkańcem tego budynku. Mieszkam na I piętrze. PODZIĘKOWANIA dla służb za sprawną akcję. Na szczęście nikomu z mieszkańców nic się nie stało. Straty są poważne, ale Zycie jest najważniejsze. Dziękuję za profesjonalizm Straży Pożarnej.
Świeczkę zostawiła pod stołem?
W zeszłym roku w Ząbkach pod Warszawą spaliło się ponad 200 mieszkań w bloku a zaczęło się palić od jednego na samej górze.
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Trzeba zawieść • Piątek [16.01.2026, 09:59:46] • [IP: 37.248.217.***]
Zwierzęta NAJWAŻNIEJSZE!!👊Wszystkie te wasze pro ludzkie zachowania są tragicznie fałszywe.Nie lubicie swoich rodzin, nie lubicie sąsiadów, ludzi na ulicy nie lubicie samych siebie.Jesteście kłamczuchami.
Nie żyje kot, to jest członek rodziny.
Ludzie skąd w was taka znieczulica, okropne miasto i okropni ludzie. Straszna tragedia sie wydarzyla, a komentujących idiotow nie brakuje
Do gminnego Popiela • Piątek [16.01.2026, 09:57:32] • [IP: 37.30.39.**]
09:23 • 79.186.135.** - zestawiłeś mysz i kota? Gdyby nie koty, zginąłbys od gryzoni, jak twój przodek, jeden z protoplastów Polski, Popiel. Moment sPopielenia twego ciała bylby szybszy dzięki gryzoniom roznoszącym choroby. Kot nie musi nawet łowic myszy czy szczurów, one nie założą gniazd blisko miejsc przebywania kotów.
Przejeżdzalem tam, ulicą Strzelecką, ok.22:40 - juz sam widok autobusu miejskiego obok bloku, z wyswietlaczem, na ktorym był jedynie napis" KA Świnoujscie" zdradził, że wchodzi tu w grę ewakuacja. Mnóstwo samochodów pożarniczych, migające niebieskie koguty... Dymu wtedy już nie bylo.
Nigdy nie używam niczego co posiada otwarty ogień, takich gadżetów jest całe mnóstwo. Kiedy wychodzisz z domu jako ostatni sprawdź wszystkie media gaz, woda. prąd. Czy nie ma zapalonego gazu pod garnkiem, czy zakręcone sà krany, czy wyłączone są wszystkie urządzenia elektryczne. Czy nie ładują się jakieś urządzenia na baterię, bo one potrafią czasami wybuchać. Kiedy zapomnisz sprawdzić wróć i sprawdź, nigdy tego nie lekceważ. Bo moze być tak że nie będzie do czego wrócić. Wtedy czasu już się nie cofnie.
Współczuję bardzo wszystkim mieszkańcom, to jest okropna sytuacja jeszcze w zimę. Napewno są ubezpieczeni.
Dobrze, że strażacy ugasili to szybko bo byłaby tragedia jakby wszystkie mieszkania spaliły się. Wtedy do trzeba byłoby ocean wody wlać żeby to ugasić. Świeczki są niebezpieczne.
Jestem mieszkańcem tego budynku. Mieszkam na I piętrze. PODZIĘKOWANIA dla służb za sprawną akcję. Na szczęście nikomu z mieszkańców nic się nie stało. Straty są poważne, ale Zycie jest najważniejsze. Dziękuję za profesjonalizm Straży Pożarnej.
Dobrze że nie doszło do pożaru budynku, bo gdzie by ci biedni ukr aińcy mieszkali.
Świeczkę zostawiła pod stołem? W zeszłym roku w Ząbkach pod Warszawą spaliło się ponad 200 mieszkań w bloku a zaczęło się palić od jednego na samej górze.
Gość • Piątek [16.01.2026, 08:59:30] • [IP: 176.221.124.**]Gość • Piątek [16.01.2026, 09:23:58] • [IP: 79.186.135.**] Bardziej szkoda kota niż was bydlaki!
Tacy właściciele. Sami uciekli, a kota zostawili. A kto spowodował pożar?
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Kot R.I.P.
Pan radny podstawił swój autobus. Siarczysty mróz, dobra robota. PRopaganda ma się dobrze. Niech nam żyje 1 mają.🤦
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Zwierzęta NAJWAŻNIEJSZE!!👊Wszystkie te wasze pro ludzkie zachowania są tragicznie fałszywe.Nie lubicie swoich rodzin, nie lubicie sąsiadów, ludzi na ulicy nie lubicie samych siebie.Jesteście kłamczuchami.
Nie żyje kot, to jest członek rodziny. Ludzie skąd w was taka znieczulica, okropne miasto i okropni ludzie. Straszna tragedia sie wydarzyla, a komentujących idiotow nie brakuje
Coś podejrzane są te pożary. W całej Polsce 😢
09:23 • 79.186.135.** - zestawiłeś mysz i kota? Gdyby nie koty, zginąłbys od gryzoni, jak twój przodek, jeden z protoplastów Polski, Popiel. Moment sPopielenia twego ciała bylby szybszy dzięki gryzoniom roznoszącym choroby. Kot nie musi nawet łowic myszy czy szczurów, one nie założą gniazd blisko miejsc przebywania kotów.
Idiotka, szkoda kota
Kot to również rodzina. Bardzo mi przykro 😞
Przejeżdzalem tam, ulicą Strzelecką, ok.22:40 - juz sam widok autobusu miejskiego obok bloku, z wyswietlaczem, na ktorym był jedynie napis" KA Świnoujscie" zdradził, że wchodzi tu w grę ewakuacja. Mnóstwo samochodów pożarniczych, migające niebieskie koguty... Dymu wtedy już nie bylo.
Strażacy wojskowi ratowali kota? ja tam widziałem chłopakow z psp przy nim jak wyciagneli go z bloku i reanimowali.
Wstrzymajcie się ludzie od głupich komentarzy. To jest bardzo smutne.
Ale futro musiało się fajczyć. I takie intelektualne abemy mają prawa wyborcze, i inni podatnicy muszą płacić za głupotę innych
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
ja pieprze, nie żyje kot, ludzie co tu się dzieje, poszukajcie może mysz też zginęła, idiotyzm sięga zenitu
Nigdy nie używam niczego co posiada otwarty ogień, takich gadżetów jest całe mnóstwo. Kiedy wychodzisz z domu jako ostatni sprawdź wszystkie media gaz, woda. prąd. Czy nie ma zapalonego gazu pod garnkiem, czy zakręcone sà krany, czy wyłączone są wszystkie urządzenia elektryczne. Czy nie ładują się jakieś urządzenia na baterię, bo one potrafią czasami wybuchać. Kiedy zapomnisz sprawdzić wróć i sprawdź, nigdy tego nie lekceważ. Bo moze być tak że nie będzie do czego wrócić. Wtedy czasu już się nie cofnie. Współczuję bardzo wszystkim mieszkańcom, to jest okropna sytuacja jeszcze w zimę. Napewno są ubezpieczeni.
Pal licho z kotem, najważniejsze że ludziom nic się nie stało. Człowiek jest najważniejsze, a psy, koty, konie i reszta zwierząt są daleko za ludźmi.