iswinoujscie.pl • Wtorek [20.01.2026, 18:03:17] • Świnoujście
Spektakularna zorza polarna nad Świnoujściem, kolorowy pokaz energii Słońca i jak samodzielnie uchwycić to na zdjęciu

fot. Katarzyna
Nocą z 19 na 20 stycznia mieszkańcy Świnoujścia i okolic mieli szansę zobaczyć niezwykłe zjawisko, zorza polarna pojawiła się na niebie, tworząc barwne łuny i poświaty widoczne nawet z poziomu miasta. Choć gołym okiem zjawisko było delikatne, aparat z trybem nocnym lub dłuższą ekspozycją wyciągał z nieba intensywne kolory – zielone, czerwone i żółte, co udokumentowali Czytelnicy oraz fotografowie amatorzy i zaawansowani.
Zorza polarna nad Polską - rzadkie i fascynujące zjawisko
W nocy z poniedziałku na wtorek w kierunku Ziemi dotarła silna fala energii wyrzucona ze Słońca. Takie burze geomagnetyczne mogą powodować zorze polarne, które normalnie obserwuje się przy wysokich szerokościach geograficznych, np. w Skandynawii, Islandii czy Kanadzie. Tym razem jednak zjawisko było na tyle silne, że pojawiło się również na centralnej i północnej części Europy, w tym nad Polską w tym nad Świnoujściem.
Naukowcy tłumaczą, że zorze powstają, gdy naładowane cząstki ze Słońca wchodzą w kontakt z atmosferą Ziemi i zderzają się z atomami tlenu i azotu. Te zderzenia wydzielają energię w postaci światła, które widzimy jako zielone, czerwone czy żółte łuny na niebie.
Zdjęcia od Czytelników od delikatnej poświaty po intensywne kolory
Poniżej prezentujemy przekazane nam zdjęcia wykonane w różnych częściach Świnoujścia nocą:
Świnoujście - delikatna zorza z centrum miasta
Na pierwszym zestawie zdjęć widać bardziej subtelną poświatę, często uchwyconą smartfonem w trybie nocnym lub z krótką ekspozycją. Kolory są delikatne, a zorza widoczna głównie jako tło nad sylwetkami drzew lub budynków.
Profesjonalne ujęcia - plaża Świnoujście i wiatrak Młyny
Zdjęcia od Roberta Ignaciuka pokazują już pełnię zjawiska - intensywne, czerwone i zielone pasma nad horyzontem morza, fotograficzne bogactwo barw oraz głębi. Dzięki dłuższej ekspozycji i stabilizacji obrazu efekty są bardzo wyraźne nawet tam, gdzie gołym okiem zorza była ledwo zauważalna.

fot. Mieszkaniec
Dlaczego różnie wyglądała zorza na zdjęciach?
Różnice pomiędzy zdjęciami wynikają przede wszystkim z ustawień aparatu i warunków fotografowania:
Tryb nocny / długi czas naświetlania pozwala zebrać więcej światła z nieba niż to, które uchwyci oko ludzkie. Dlatego aparat „wydobywa” intensywne kolory zorzy, które przy krótkiej ekspozycji mogły być niewidoczne.
Statyw lub stabilne podparcie kluczowe przy długich czasach naświetlania, by uniknąć poruszenia obrazu.
ISO i balans bieli ustawienia wpływają na to, jak aparat interpretuje światło nocne; wyższe ISO może uchwycić więcej szczegółów, ale też wprowadzić szumy.

fot. Robert Ignaciuk
Jak samodzielnie fotografować zorzę polarną praktyczne wskazówki
Dla Czytelników, którzy chcieliby spróbować uchwycić zorze polarne na własnych zdjęciach, oto proste zasady fotografowania nocnego nieba:
Użyj statywu lub stabilnego podparcia aparatu / telefonu. Nawet małe drgania powodują rozmazanie przy długich czasach ekspozycji.
Wybierz tryb nocny lub manualny. Na aparatach pozwoli to ustawić długą ekspozycję (np. 1-5 sekund), na telefonach włącz tryb nocny.
Zwiększ czułość ISO, ale uważaj, by nie przesadzić wysokie ISO może wprowadzić szumy.
Szukaj ciemnego, otwartego miejsca, najlepiej z widokiem na północny horyzont - tam zorza jest zwykle najbardziej widoczna.
Eksperymentuj z czasem naświetlania. Przy krótszych ekspozycjach zorza może być ledwo widoczna; przy dłuższych wychodzi wyraźniej i bardziej kolorowo, ale pamiętaj o stabilności.

fot. Robert Ignaciuk
Czy zorza będzie widoczna jeszcze dzisiaj?
Aktualne prognozy pogody są optymistyczne stabilny wyż i bezchmurna aura sprzyjają obserwacjom nieba. Jeśli oddziaływanie burzy geomagnetycznej jeszcze się utrzymuje, to szansa na kolejne zorze w nocy 20/21 stycznia jest realna.
Jeśli planujesz wyjście z aparatem najlepiej wybrać się w stronę plaży lub miejsca o jak najmniejszym zanieczyszczeniu światłem, i być gotowym między godziną 21:00 a 1:00 w nocy wtedy pojawiają się najczęściej najwyraźniejsze łuny.

fot. Robert Ignaciuk
Podsumowanie
Trwające zjawisko zorzy polarnej nad Polską to niecodzienny spektakl przyrody, który warto obserwować i fotografować. Dzięki przesłanym zdjęciom mogła powstać pierwsza dokumentacja tego wydarzenia w regionie Świnoujścia od delikatnej, trudnej do dostrzeżenia ludzkim okiem po intensywne barwy widoczne na zdjęciach z dłuższą ekspozycją.
Dla miłośników fotografii astro to doskonała okazja, by spróbować swoich sił w fotografowaniu nieba nocą. Jeśli nadchodzące noce nadal przyniosą aktywność zorzy, warto wyjść wcześniej na plażę z aparatem lub telefonem w trybie nocnym i uchwycić kolejne zjawiskowe ujęcia.
źródło: www.iswinoujscie.pl
cvhociaz ten wiatrak wyszedl spektakularnie. No coz to natura, my nie potrafimy tak wzbogacic naszego miasta aby bylo dla kazdego
W 1939, przed wojną, moja babcia widziała czerwoną łunę/ zorzę nad Wołyniem. Ja pierwszy raz zobaczyłem zorzę w 1989 roku, tu u nas. Takie kolory jak w tej obecnie. Potem w 1996, biało-niebieskie słupy światła i w 1999, sam seledyn. Ostatnia dekada to, jak się wydaje coraz częstsze ich występowanie. Dwa lata temu sięgnęła północnej Afryki. Ta z przedwczoraj była niezwykła. Jeszcze nie widziałem tak dynamicznych zmian strumienia protonów widocznych gołym okiem... nie chcę krakać ale chyba idzie duża zawierucha na świecie. Króluj nam Panie Jezu!.
Walhala ttlko dla bogow
Mit się cieszymy z widoków jakie oferuje to zjawisko natury a czy ludzie zdają sobie do końca sprawę z zagrożeń jakie to niesie i zjawiska jemu podobne gdy np w jakiejś bliższej odległości w skali kosmicznej wybuchnie supernowa uwalniając całą swoją wewnętrzną energię w kosmos w postaci dżetów energii który pojedynczo zabije wszelkie życie i nie Pomorze nam osłona magnetyczna gdyż tam występują ogromne energię. W 19 wieku była burza słoneczna w sytuacji gdy nie było tyle sieci napowietrznych czy w ogóle sieci pod napięciem czy nadawczo odbiorczych na wszystkie częstotliwości, wtedy tylko sieć telegrafu wygenerowała tyle energii z tego do dotarło do planety ze słońca za paliły się kartki papieru a operatorzy byli uderzanie wysokim napięciem. Teraz to będzie makabra gdyż jak padnie całą sieć to będzie ciemno i smutno choć z drogiej strony gdy padła sieć całego nowego Jorku to 9 miesięcy później była eksplozja urodzin i to jest dobra strona gdy padnie sieć komórkowa na całym świecie.
Byłoby zachwycające, gdyby było naturalne.
Ostatnie zdjecie spektakularne - morze zielone a piasek fioletowy :)
To znak od Boga idzie III wojna światowa.
HAARP atakuje.
Czyli te zrobione przez pana Ignaciuka to trochę oszustwo, ponieważ przez długą ekspozycję zostały po prostu prześwietlone a takich widoków nie było, wiatrak tak nie wygląda nocą. Za to te zrobione telefonem bardziej oddają rzeczywistość.
Jest
Nie widzę tu nic szczególnego skoro to nie było widoczne gołym okiem. Jakieś mazy to można sobie w edytorze dodać i się podniecać. Hype i mitomania
Cudnie:)
Ładne zdjęcia,
Jest dzis?