Do redakcji iswinoujscie.pl od dłuższego czasu napływają sygnały od zaniepokojonych rodziców. Z ich relacji wynika, że w jednej ze szkół podstawowych w Świnoujściu od ponad roku dochodzi do eskalujących incydentów z udziałem uczennicy, która ma poważne problemy emocjonalne.
Rodzice mówią o przemocy słownej i fizycznej wobec uczniów oraz pracowników szkoły. W ostatnich dniach według przekazanych informacji miało dojść do kolejnego incydentu, w którym poszkodowana została pracownica szkoły. Wcześniej jak relacjonują nasi rozmówcy poszarpana miała zostać nauczycielka oraz pracownica szkoły.
Największe obawy budzą jednak groźby kierowane wobec innych dzieci. W jednym z przypadków uczennica miała krzyczeć, że zabije jednego z uczniów. Dziecko, wobec którego padły groźby, zostało natychmiast odizolowane dla zapewnienia mu bezpieczeństwa.
Z relacji rodziców wynika również, że na terenie szkoły dochodziło do dramatycznych prób samookaleczeń oraz zachowań zagrażających zdrowiu i życiu samej uczennicy. Każdorazowo konieczna była interwencja dorosłych oraz służb ratunkowych. Karetka pogotowia i patrol policji jak twierdzą rozmówcy pojawiają się pod szkołą regularnie.
Sprawa ma być prowadzona przez sąd rodzinny. Interweniować miały także policja, MOPR, kuratorium oświaty oraz Urząd Miasta. Mimo to – jak podkreślają rodzice - sytuacja trwa, a społeczność szkolna żyje w napięciu i strachu.
- Boimy się, że jeśli to się nie zakończy systemowym rozwiązaniem, finał może być tragiczny - mówi jeden z rodziców, który skontaktował się z redakcją.
Podkreślamy: nie wskazujemy winnych. Problem wyraźnie przekracza możliwości samej szkoły. To sytuacja wymagająca skoordynowanych działań wielu instytucji z jednej strony dla zapewnienia bezpieczeństwa uczniom i pracownikom, z drugiej dla zapewnienia specjalistycznej pomocy dziecku i wsparcia rodzinie. Nie obwiniamy nikogo, ale problem trzeba jak najszybciej rozwiązać.
Z informacji przekazanych redakcji wynika, że uczennica wcześniej zmieniała już szkołę. Pojawiają się pytania, czy samo przeniesienie do innej placówki będzie realnym rozwiązaniem, czy jedynie przesunięciem problemu.
Na podstawie art. 3a Prawa prasowego skierowaliśmy pytania do sądu, prokuratury, policji, szkoły, Urzędu Miasta, kuratorium oraz MOPR-u. Czekamy na odpowiedzi. Do tematu będziemy wracać.
Sprawa jest niezwykle delikatna. W centrum znajduje się dziecko wymagające pomocy oraz społeczność szkolna, która oczekuje bezpieczeństwa. Milczenie i przerzucanie odpowiedzialności - jak podkreślają rodzice - nie są rozwiązaniem.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

















Polka nie ukra
W pigułce obecne polskie państwo... bezsilne wobec debili i przestępców. Niech podłączy się jeszcze Lempart, Unia europejska, obrońcy praw LBGTiQ, Soros, Sikorski, Żeleński. .. a co nie wolno?
Bardzo dobry artykuł, dobrze, że się pojawił, zgadzam się ze wszystkim, co zostało napisane
Gdzie naczelnik oświaty?
Dobrze byłoby porozmawiać z nauczycielami. Dziecko wymaga pomocy, ale szkoła z tego co wiem robiła wszystko. Poszkodowani są zarówno dzieci jak i nauczyciele, którzy dostawali w przysłowiowy w...l od dziecka, które jest chore. Czy rodzice zdają sobie sprawę? Czy to będzie jedynka czy czwórka, problem jest
Za czasów PRL nauczyciele wiedzieli co robić
Pewnie Ukra, deport razem ze starymi.
W przedszkolu na B.Chlopskich władze miasta zmusiły dyrektora do przyjęcia 7 letniego autystycznego chłopca, wyrośniętego ponad wiek, który kopnął pracownicę w kolano co spowodowało niemożność pracy, długie zwolnienie i skomplikowaną operację
Tutaj problem jako pierwszy rodzice!z tego co wiadomo, od nich trzeba zacząć bo inaczej nic się nie zmieni.
Zróbcie coś z nią w końcu moja przyjaciółka boi się chodzić do szkoły przez to dziecko nawet do toalety nie można iść ostatnio chciałam wyjść się załatwić a pani zabroniła mi dla mojego bezpieczeństwa ponieważ ona akurat goniła jakieś dziecko z innej klasy to nie jest normalne, czy w końcu ktoś coś z tym zrobi?
Orzeczenie, czyli ma stwierdzoną niepełnosprawność wydaną przez powiatowy zespół? Bo orzeczenie o kształceniu specjalnym to co innego. Gdzie jest zalecenie lekarzy? Sytuacja jest taka jak wszyscy piszą.
Ta dziewczynka siała postrach w szkole nr 4 i została przeniesiona. Jest chora i trzeba koniecznie ją odizolować gdyż to jest kwestia czasu jak zrobi komuś krzywdę. Nie ma na co czekać. Rodzice nie zostawiajcie tak tego. Uderzajcie do wszystkich organów. To jest niepojęte, żeby jedna osoba terroryzowała szkołę.
Powinni ją skierować na przymusowe leczenie. Teraz wszystko autyzm, autyzm a choroby psychiczne już zniknęły?
Nauczanie indywidualne.
proponuje egzorcystę
Nierozumiem uczennica w wobec której padły groźby została odizolowana?? Czyli ofiara przemocy została ukarana izolacją a bandyta dalej sobie chodził po szkole i mógł krzywdzić inne dzieci, czy to nie powinno być odwrotnie, że bandytę izoluje się od społeczeństwa, i co to znaczy, że od roku z tym bandytą niemożna sobie poradzić ku...rwa jego mać to w jakim państwie my żyjemy, ja rozumiem że kibol ćpun oszust złodziej został pierwszym obywatelem ale są chyba jakieś granice
Najwięcej komentują ci którzy nie mają pojęcia o sprawie.
Jak ktoś ma spektrum autyzmu, czy to oznacza ze ma zagrażać innym? Moze szkoła w chmurze i zajecia terapeutyczne? Przy takim stałym poczuciu zagrożenia w kontakcie z osobą chorą to inne dzieci też beda potrzebowały terapii
Do IP 231 jeżeli dziecko ma stwierdzone spektrum autyzmu to do szkoły specjalnej a nie tu terroryzować inne dzieci 😠
To chyba tę psychopatyczną osobę należy odizolować od ogółu, a nie dziecko które padło ofiarą psychopaty. Ktoś tu działa na opak. Chyba że" teoria spiskowa" szkoła już jest tak liberalno lewicowa że zgodnie z zaleceniami Min.Eduk.Narod. tak ma być. Nie możemy różnić się od krajów europ. zach. krajów starej unii. Gdzie degradacja i degeneracja społeczeństwa sięgnęła dna. Rodzice nie ulegajcie presji.Nie może być tak żeby jedno psychopatyczne dziecko terroryzował całą szkołę. Takie dziecko powinno być odizolowane od. ogółu To ono stanowi zagrożenie dla ogółu, a nie ogół dla niego. Dość liberalno lewicowego podejścia do tego rodzaju incydentów. Czyżby ktoś oczekiwał znów następnej tragedii, w postaci ataku jakimś ostrym narzędziem, zgonu i przez wszystkich robienia demonstracji typu" Stop agresjl, Stop mowie nienawiścii" i inne pierdamony? Kuratorium, Nauczyciele, Rodzice, Ogarnijcie się wszyscy.
Gość • Czwartek [26.02.2026, 15:26:26] • [IP: 93.205.231.**] Dziecko trafiło czyli do nieodpowiedniej placówki oświatowej już drugi raz.
Nareszcie sprawa została nagłośniona. Dobrze że na razie nic poważnego się nie stało. 😱 Dziewczyna nadaje się do zakładu zamkniętego, skandal żeby tak długo terroryzowała inne dzieci a szkoła skutecznie nie reagowała🤬
Czy wyście powariowali? Ta dziewczynka jest chora, ma orzeczenie o spektrum autyzmu. Jak można tak pisać o chorych dzieciach? Szkoła dobrze o tym wie, a nie stosuje się do zaleceń lekarzy. Tam jest kompletnie inna sytuacja niż tutaj jest to opisywane.
Gdzie toczy się postępowanie? Jeżeli na naszym 13 posterunku to nigdy się nie skończy bo nasi policjanci są bardzo chorowici i na długich zwolnieniach lekarskich.oby nie doszło do tragedii mam nadzieję że teraz odpowiednie organy zadziałają i rozwiążą problem.
Sie mano, kochani, róbta co chceta!