Na zlecenie władz Świnoujścia zostaną opracowane i wydane: mapa rowerowa, foldery o różnorodnej tematyce, kolorowanka. Wszystko w języku polskim i niemieckim, i w sporym nakładzie. Celem jest oczywiście promocja regionu.
- Żeby odwiedzać go także wtedy, kiedy piasek na plaży już nie pali w stopy, a parasol u boku już nie jest zbędnym balastem - wyjaśniają pracownicy Urzędu Miasta Świnoujście.
Dużych rozmiarów składana dwustronna mapa ma zawierać szlaki rowerowe całego Uznamu oraz wysp Karsibór i Wolin z zaznaczeniem głównych atrakcji turystycznych. Kieszonkowe foldery informacyjne podpowiedzą, jak aktywnie spędzać czas, jakie uprawiać sporty, co potem zjeść (i dlaczego to musi być właśnie śledź), które zabytki regionu są szczególnie warte zobaczenia. Opowiedzą o atrybutach uzdrowisk i skarbach ich przyrody. Z myślą o najmłodszych powstanie kolorowanka z głównymi atrakcjami Uznamu z krótkim ich opisem.
Przedsięwzięcie to kolejny element polsko-niemieckiego projektu promującego transgraniczną turystykę, obejmującego Świnoujście, Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin, który wsparła finansowo Unia Europejska. We wrześniu ubiegłego roku w jego ramach w świnoujskiej muszli koncertowej odbył się Piknik Śledziowy. Projekt służy wydłużeniu sezonu turystycznego nad Bałtykiem.
Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych














Wszystkie bady od Ahlbeck po Peenemunde biorą haracz klimatyczny ok 4 Euro.Mijając 8 badów pozbywamy się 32 Euro czyli ok 120 zł.Niemcy walą nas po kieszeni, a nasze władze niczym Samarytanie...
A kiedy jednojęzyczna?
U Niemców za wszystko musimy płacić jeszcze im dupa ściska polskie złoto 🤬
Dwujęzyczna, a dlaczego nie trójjęzyczna? Dupolizy niemieckie w um.
wszędzie na trasie niemiaszki kasują nas za to że oddychamy. Dlaczego oni nam nie płacą?
zatracić to się pedałujący chwast może podczas lawirowania między pieszymi na chodniku
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
A nie lepjej zrobić aplikacje na telefon? Mniejsze koszty i mniejsze zużycie papieru?
9:45. ..125.*** - szlak rowerowy to to jest, ale nie droga rowerowa. Przy okazji ostrzeżenie, od sprzedawcy rowerowego wiem, że ostatni, niemal kilometrowy odcinek tej R-10 łączący się z zamknięta ulicą Ku Morzu zwiększa utarg serwisów rowerowych. Ktoś wysypał tę droge tłuczniem kolejowym, takim, jak pod torami - niedzielni rowerzyści najeżdżają na kamyki i pękają im dętki. Reszta trasy jest moim zdaniem nawet dośc dobra, umożliwia szybką jazdę np.23 km/h, choc można by ją poprawić. Wtedy jednak zwlaszcza ci trenujący rowerzysci, z testosteronem w łydach mogą zagrozic spokojnym rodzinnym rowerowym snuciom się po lesie.
Pamiętajcie przede wszystkim na czas jazdy rowerowej przez Kąpieliska Cesarskie AhlHerBansin. ..wstrzymać oddech, bo obowiązuje opłata klimatyczna o nazwie kurrr(w)taksa. Nawet gdy nie wcisnąłes tyłka w plastikowo-porcelitowy otwór lub nie przyłożyłes pleców do łożka, wystarczy, że tam jestes, że ta przestrzen z mieszaniną azotu i tlenu wchodzi ci w kręte kanały plucne - a to juz znak chrztu Bestii, już jesteś turystą Bestii, tak zwanym turystą jednodniowym, z mocy prawa ściganym przez zamaskowanych cywilnym ubiorem kapo. Czytałem kiedys na tym portalu wpis rowerzysty - jechał przez tę zamarzniętą Narnię nieodwiedzoną od czasów Hitlera przez lwa Aslana i na chwilę zatrzymal się, by popić z bidonu (niepodłączonego do niemieckich wodociągów!), a tu wypadł. ..kto, faun Tumnus? Gdzie tam, kapo Dojczek, zażadał kurtaksy, bo inaczej będzie kara koncentracyjna, koncentrująca wiecej Ojro niż kurtaksa." Ahlbeck, Ahlbeck über alles, tu opłacisz, co wdychałeś..."
Super napewno dołączę (do zobaczenia) Pozdrawiam
W wydawnictwie szczególnie należy podkreślić łatwość dostępu do latarni morskiej, Fortu Gerharda, falochronu wschodniego, plaży i białych wydm po wschodniej stronie, rezerwatu bażynowego i trasy R10 przez obszar Natura 2000. Będzie się czym pochwalić.
Brawo ! :)
Nazywanie drogi do miedzyzdrojow" szlakiem rowerowym" to niezle klamstwo, droga prawie w polowie jest ledwo przejezdna, dla malych dzieci to sie kompletnie nie nadaje do jazdy. Tyle lat obiecywano normalna DDR i jak widac, nikt nie moze. Ale co szkodzi obiecac.