POGODA

Reklama


Wydarzenia

sportowefakty.pl • Środa [26.08.2009, 06:04:35] • Polska

Lider I ligi odpadł z Pucharu Polski - relacja z meczu Zagłębie Sosnowiec - Flota Świnoujście

Lider I ligi odpadł z Pucharu Polski - relacja z meczu Zagłębie Sosnowiec - Flota Świnoujście

fot. Sławomir Ryfczyński

Zagłębie jeszcze w tym sezonie nie przegrało, a Stadion Ludowy stał się prawdziwą twierdzą. Tym razem przekonali się o tym piłkarze lidera I ligi, którzy z bagażem dwóch bramek i świadomością tego, że byli słabsi od drugoligowca, wracają do Świnoujścia.

Od początku spotkania Zagłębie starało się narzucić swój styl gry. Piłka szybko chodziła między środkowymi pomocnikami i skrzydłowymi, którzy wymieniali się pozycjami z bocznymi obrońcami. Flota była groźna ze stałych fragmentów. Po dośrodkowaniu Grzegorza Skwary z rzutu rożnego i strzale głową Michała Rusinka, sosnowiczan uratował słupek.

Stałe fragmenty miało także Zagłębie i właśnie po dograniu z rzutu wolnego padła bramka. - Było w tym trochę przypadku. Dośrodkowałem, piłka odbiła się jeszcze w polu karnym i Krzysiek Myśliwy wpakował ją do siatki - opowiadał wykonawca rzutu wolnego Michał Filipowicz. Poważny błąd popełnili w tej sytuacji obrońcy Floty. Zagapili się i Myśliwy spokojnie, z kilku metrów przymierzył do siatki.

Piłkarze Floty próbowali odpowiedzieć, ale gra im się nie układała. Rozgrywali piłkę, próbowali dogrywać w pole karne, jednak obrońcy Zagłębia radzili sobie bardzo dobrze. Dopiero wejście po przerwie Uchenny ożywiło ofensywę gości. Nigeryjczyk najpierw wpadł w pole karne i tylko kapitalna interwencja Adriana Pajączkowskiego uratowała gospodarzy. Chwilę później jego strzał z dystansu o centymetry minął słupek bramki Zagłębia. Czarnoskóry napastnik dwoił się i troił, ale nie miał wsparcia od Tadeusza Tyca, który przegrywał pojedynki ze stoperem Adrianem Markiem.

Flota próbowała, a Zagłębie strzelało bramki. Już w 62. minucie było po meczu. W pole karne wpadł Filipowicz, kapitalnie odegrał do Huberta Jaromina, a ten z bliska, bardzo mocnym strzałem nie dał szans Kamilowi Gołębiewskiemu. - Uważam, że w przekroju całego meczu byliśmy o te dwie bramki lepsi od Floty - skomentował trener Zagłębia Piotr Pierścionek. Na konferencji prasowej siedział sam, bo szkoleniowiec gości nie pofatygował się na spotkanie z dziennikarzami.

Po stracie drugiego gola piłkarze ze Świnoujścia chyba przestali już wierzyć w możliwość odrobienia start. Atakowali, ale bez większego przekonania. Przy tym zapominali o zabezpieczaniu tyłów i to Zagłębie było bliższe strzelenia kolejnych bramek. Sporo zamieszania robił młody Andrzej Wściubiak. - Takie mam zadanie. Walczyć z przodu i męczyć zawodników rywala - opowiadał młody napastnik. Gospodarze kontrowali więc rywala, ale uderzenia Filipowicza i Łuczywka były niecelne.

Po meczu trener Nemec siedział w klubowym holu, oczekując na autobus z taką miną, że nie chcielibyśmy być w skórze jego piłkarzy. - To jest piłka. Tu wszystko jest możliwe - rzucił tylko, pytany o przyczyny porażki lidera I ligi z drużyną, która gra o klasę niżej.

Zagłębie Sosnowiec - Flota Świnoujście 2:0 (1:0)
1:0 - Myśliwy 21'
2:0 - Jaromin 62'

Zagłębie: Bensz - Bednar, Hosić, Marek, Pajączkowski, Filipowicz, Guzik, Szatan (46' Dorobek), Łuczywek, Jaromin (76' Ryndak), Myśliwy (60' Wściubiak).

Flota: Gołębiewski - Kubowicz, Jarun, Chrzanowski, Krajanowski, Sojka, Skwara (69' Chi Fon), Niewiada, Protasewicz (66' Polak), Rusinek (46' Uchenna), Tyc.

Sędzia: Mariusz Złotek.

Żółte Kartki: Hosić, Filipowicz (Zagłębie) oraz Jarun, Tyc, Chrzanowski (Flota).

Najlepszy piłkarz Zagłębia: Michał Filipowicz.
Najlepszy piłkarz Floty: Charles Uchenna.

Piłkarz meczu: Michał Filipowicz.

Lider I ligi odpadł z Pucharu Polski - relacja z meczu Zagłębie Sosnowiec - Flota Świnoujście

www.sportowefakty.pl(fot. sportowefakty.pl )


komentarzy: 29, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-29 z 29

Gość • Środa [26.08.2009, 09:06:17] • [IP: 92.42.116.**]

Właśnie przed początkiem sezonu w wywiadzie dla lokalnych telewizji nasz trener wyraźnie powiedział, że w tym sezonie skupiają się na lidze a puchar sobie odpuszczą, szkoda, że wziął to aż tak dosłownie:(

Gość • Środa [26.08.2009, 08:22:20] • [IP: 93.94.186.***]

To widzew odpadł?? On jest liderem.

Gość • Środa [26.08.2009, 08:22:19] • [IP: 217.97.193.***]

I to jest własnie bezsensu bo do ekstraklasy nie wejdziemy do 2 ligi nie spadniemy to przynajmniej można było pokazać się w pucharze. A tak ani pucharu a w lidze miejsce na koniec sezonu miedzy 8 a 4

Gość • Środa [26.08.2009, 07:40:39] • [IP: 92.42.115.***]

Grali drugim skladem to co sie dziwic. Sam Nemec mowil ze Puchar Polski sie dla niego nie liczy...

Oglądasz 26-29 z 29
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■