POGODA

Reklama


Wydarzenia

wp.pl • Sobota [26.09.2009, 09:30:57] • Świat

Cena oszukiwania samego siebie

Duży wpływ na rozmiary i charakter bankructwa człowieka ma oszukiwanie samego siebie. Wielu ludzi robi tak, żeby sztucznie podnieść własną samoocenę. Jest to bardzo groźne z wielu powodów, ale głównie chodzi o wmawianie sobie cech i umiejętności, jakich się nie ma. W ten sposób człowiek wierzy również w wyimaginowane szanse i podejmuje zbyt wielkie ryzyko. Rozczarowuje się w stosunku do siebie, gdy przychodzi bankructwo. Z czasem powstają również iluzje wobec świata oraz innych osób. Z tego powodu osoby bankrutujące czują nieuzasadnione rozczarowanie wobec różnych ludzi. Ich rozgoryczenie jest oparte na własnym błędzie myślenia, a nie faktycznej winie kogoś innego.

Ten, kto sam siebie oszukuje, po pewnym czasie bierze za przyjaciół osoby, które są w rzeczywistości jego wrogami, tylko dobrze zamaskowanymi. Przyjaciół zaś traktuje jak wrogów.

Kłamstwo wobec samego siebie jest przyczyną przyciągania oszustów.


Bywają oni niekiedy bardzo groźni i sprytni. Do osoby, z której zrobią bankruta, przyciąga ich energia negatywna. Jest ona zawarta w myślach oszukującej się osoby. Mówimy przecież: swój swojego zawsze znajdzie. Konsekwencją jest zatem lawina problemów! Niewinne na pozór oszukiwanie samego siebie, prowadzi do konfrontacji z manipulantami, ludźmi podstępnymi i realizującymi bardzo złe zamiary. I trudno się dziwić! Tworząc energię negatywną, daje się dostęp do siebie ludziom podobnym...

źródło: www.wp.pl


komentarzy: 5, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-5 z 5

Gość • Poniedziałek [28.09.2009, 11:19:59] • [IP: 80.54.123.***]

faktycznie to wysoka cena jak sobie ktoś wmówi coś co nie istnieje, przykre że często praktykowane

Gość • Niedziela [27.09.2009, 13:01:44] • [IP: 83.21.26.**]

Wypisz, wymaluj pasuje w 1000% do naszego Przewodniczącego Rady p.Zbynia.

Gość • Niedziela [27.09.2009, 00:13:56] • [IP: 77.253.102.***]

gosciowi z 12:43 nalezy sie duza wodka!

Gość • Sobota [26.09.2009, 15:49:34] • [IP: 80.245.190.***]

\/ dokładnie ;)

Gość • Sobota [26.09.2009, 12:43:54] • [IP: 86.148.113.**]

czasami trzeba otrzec ryja i podniesc sie i powiedziec: ni * - nic mnie nie zabije.

Oglądasz 1-5 z 5
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■