POGODA

Reklama


Wydarzenia

onet.pl • Poniedziałek [18.10.2010, 01:19:33] • Świat

Telefon, który naładuje się w Twojej kieszeni!

Telefon, który naładuje się w Twojej kieszeni!

fot. onet.pl

Nokia pracuje nad koncepcją telefonu komórkowego, którego baterię ładować będzie można trzymając urządzenie w kieszeni. Wszystko dzięki ciepłu, jakie wytwarzają nasze ciała.

Telefon z baterią ładowaną energią słoneczną to nic nadzwyczajnego w dzisiejszych czasach. Co jednak powiecie na urządzenie, którego bateria ładowana będzie dzięki ciepłu, jakie wytwarza ludzkie ciało? To właśnie założenia nowej koncepcji firmy Nokia, która planuje wydać telefon ładujący się w kieszeni użytkownika.

Taki telefon ma być wyposażony w niewielki termogenerator (przetwornik termoelektryczny), który przemieni ciepło w energię. W założeniu, urządzenie ma być więc ładowane w kieszeni użytkownika, w której nawet w zimę wytwarzane jest ciepło, pochodzące od ludzkiego ciała. Oczywiście w ten sposób, pełną baterię uzyskamy dopiero po kilkunastu lub kilkudziesięciu godzinach, ale pozwoli to na podładowanie baterii do stanu używalności. Do pełna natomiast, będzie można ją naładować na słońcu lub kładąc telefon na grzejniku. Dostępny ma być także tradycyjny sposób ładowania baterii.

źródło: www.onet.pl

źródło: www.onet.pl


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Przem • Sobota [23.10.2010, 15:23:25] • [IP: 80.245.182.***]

A nie wpadłeś kolego poniżej na pomysł że ta miedź będzie polakierowana lub w inny sposób izolowana, takie trudne?

Gość • Poniedziałek [18.10.2010, 15:37:41] • [IP: 178.238.250.**]

Życzę powodzenia użytkownikom tego telefonu o ile w ogóle wejdzie do produkcji ponieważ tylna obudowa jest z miedzi a jak wiadomo miedz będzie pokrywała się patyna w kontakcie z potem człowieka przez co nasza komórka będzie cala zielona a ładować baterie w telefonie to już lepiej przez baterie słoneczne lub gniazdo zapalniczki w samochodzie.

Oglądasz 1-2 z 2
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■