POGODA

Reklama


Wydarzenia

szczecin2007.pl • Sobota [04.08.2007, 00:29:36] • Szczecin

Dar Szczecina nieoficjalnym zwycięzcą!!!

Ostatniej nocy zakończył się drugi i ostatni etap regat The Tall Ships’ Races. Docierają do nas niezwykle radosne informacje... Otóż walka na trasie ze Sztokholmu do Szczecina była niezwykle zacięta, ale już wiadomo, że klasyfikację w klasie C wygrał Dar Szczecina. Mało tego! Polski jacht walczy też o triumf w klasyfikacji generalnej, uwzględniającej wszystkie jednostki. Różnice są jednak minimalne, więc musimy poczekać z fetą do niedzielnego poranka, kiedy zostaną ogłoszone oficjalne wyniki…

Wiele jachtów wciąż znajduje się na morzu i ma daleko do linii mety, dlatego też możemy na razie zaprezentować nieoficjalne wyniki etapu. W limicie czasowym wyznaczonym na dotarcie do mety zmieściły się tylko: Christian Radich, Dar Szczecina, Dar Natury, St Iv, Akela, Thermopylae Clipper, Esprit, Tornado, Rona II, Hansa, Sirma, Better Than, Felicity, Tomidi, Steppe i Fazisi. Wśród największych żaglowców Klasy A zwycięstwo odniósł norweski Christian Radich, wyprzedzając rosyjskiego giganta Kruzenshterna oraz inną jednostkę z Krainy Fiordów - Sorlandeta. W Klasie B z kolei dominowały jachty z innego skandynawskiego kraju - Szwecji. Najlepszy okazał się Gratitude, miejsce na najniższym stopniu podium zajęła Gratia, zaś naszych sąsiadów zza Bałtyku rozdzielił niemiecki Wyvern von Bremen.

Wreszcie bardzo nas interesująca Klasa C. Możemy być dumni nie tylko z postawy Daru Szczecina, bowiem tuż za nim uplasował się Dar Natury. Trzecia lokata dla szwedzkiego St Iv. Na koniec Klasa D: tutaj najszybsza była Rona II z Wielkiej Brytanii przed hiszpańską Hansą i kolejną brytyjską jednostką, Sirmą.


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Sobota [04.08.2007, 10:52:32] • [IP: 80.245.176.***]

cieszę się dla mnie wychowanej w Swinoujściu jest to coś wspaniałego że jesteśmy na czele a wszystkie jachty są piękne idumnie idą po wodzie.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■