POGODA

Reklama


Wydarzenia

onet.pl • Wtorek [27.09.2011, 00:57:45] • Świat

Piorun uderzył w niego siedem razy. Przeżył

Piorun uderzył w niego siedem razy. Przeżył

fot. onet.pl

Szansa na to, że trafi nas piorun jest dość mała. Szansa na to, że trafi nas w życiu więcej niż raz, jest wręcz znikoma (iloczyn wynosi 1: 16 x 1000000000000000). Był jednak człowiek, którego paląca błyskawica dotknęła aż siedem razy. Jakie miał na to szanse? Jedną na 2 000 000 000 000 000 000 000 000!

Roy Sullivan, strażnik Narodowego Parku Shenandoah w Wirgini, został rażony piorunem siedem razy na przestrzeni ponad 30 lat. Przeżył każdy z nich, choć odnosił mniejsze lub większe obrażenia. Sześć z wypadków zdarzyło się w parku, w którym pracował. Jego dwa kapelusze, na których widać ślad po palącej błyskawicy, można oglądać w muzeum rekordów Guinnessa.

Roy, początkowo tłumaczył kolejne ogniste zamachy na jego życie, wyjątkowymi okolicznościami i przypadkiem, jednak po czwartym uderzeniu zaczął wierzyć, że jakaś wyższa siła chce go w ten oryginalny sposób zabić...

Więcej przeczytasz na: www.onet.pl


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Wtorek [27.09.2011, 23:22:00] • [IP: 62.69.211.***]

ja wale na papier

Gość • Wtorek [27.09.2011, 16:46:43] • [IP: 93.94.190.**]

Może ma w komórkach celulozę, bo w drzewa najczęściej wali.

Bździągwa • Wtorek [27.09.2011, 11:08:14] • [IP: 31.63.204.**]

No to sobie nagrabił u Zeusa.

Gość • Wtorek [27.09.2011, 10:01:45] • [IP: 62.69.211.***]

a mama mowila nigdy w czasie burzy nie chowaj sie pod drzewem :D

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■