POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [28.11.2012, 00:51:05] • Polska

Handel punktami. Łatwy zarobek, ale czy bezpieczny?

Handel punktami. Łatwy zarobek, ale czy bezpieczny?

fot. Adam Strukowicz

O handlu punktami karnymi słyszy się coraz więcej. Chętni zapłacić za przejęcie punktów karnych ogłaszają się na Internetowych forach i portalach ogłoszeniowych. Dla tych, którzy chcą się wzbogacić to doskonały interes, a dla kierowców to sposób na uniknięcie kary za złamanie przepisów ruchu drogowego.

Cena za jeden punkt karny waha się od 100 do 200 zł. Kary próbują z reguły uniknąć ci, którzy dość często padają „ofiarą” fotoradaru.

Sprzedającemu bardzo często sprzyja niewyraźnie wykonana fotografia przez urządzenie do pomiaru prędkości lub zdjęcie pojazdu „od tyłu”. Na ogłoszenia odpowiadają osoby, które jeżdżą sporadycznie. Bez obawy o utratę dokumentu kupujący kontaktuje się ze sprzedającym punkty, ustalając jednocześnie wersję wydarzeń.

Należy jednak pamiętać, że choć w łatwy sposób możemy uniknąć kary za przekroczenie prędkości, to narażamy się na większą karę. Za handel punktami karnymi i poświadczenie nieprawdy grozi od 3 miesięcy do 5 lat wiezienia.

W ostatnim czasie nie prowadziliśmy postępowań odnośnie handlu punktami karnymi. Według prawa ten nielegalny proceder jest przestępstwem poświadczenia nieprawdy, za które grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.


komentarzy: 6, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-6 z 6

Gość • Sobota [01.12.2012, 22:45:35] • [IP: 95.50.19.***]

chodzi o kupowanie punktow latwo tanio i przyjemnie

Gość • Sobota [01.12.2012, 14:27:57] • [IP: 87.58.145.***]

i dobrze, trzeba sobie radzić!

Gość • Piątek [30.11.2012, 23:48:06] • [IP: 89.69.129.***]

Drogo. 1 punkt max 20zł :-D

ryyynio kot • Piątek [30.11.2012, 07:49:31] • [IP: 92.250.163.**]

Do gościa z 11:03: Widze z myśleniem u Ciebie kiepsko

Antycyponek • Środa [28.11.2012, 11:16:54] • [IP: 31.63.195.*]

„Trzeba sobie radzić, bo nie żyje się jak w niebie...”

Gość • Środa [28.11.2012, 11:03:36] • [IP: 83.248.27.***]

"Sprzedajacy punkty" nie maja chyba pojecia o handlu... pierwszy raz spotykam sie ze sprzedaza w ktorej sprzedajacy placi kupujacemu

Oglądasz 1-6 z 6
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■