POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [24.01.2013, 16:08:24] • Świat

Masz dość wyczerpującej się baterii? Jest sposób! Trzyma nawet dwa tygodnie!

Masz dość wyczerpującej się baterii? Jest sposób! Trzyma nawet dwa tygodnie!

fot. onet.pl

Chyba każdy użytkownik smartfonu czy tabletu ma dość ciągle wyczerpującej się baterii. Dla nic właśnie stworzono niesamowity gadżet – Nectar.

Zadaniem gadżetu jest dostarczenie energii urządzeniom mobilnym. Sprzęt podłącza się do urządzenia za pomocą USB 2.0. Zdaniem producenta, zyskujemy dzięki temu dwa tygodnie dodatkowej pracy.

- Energia czerpana jest z wymiennego wkładu, który jako paliwo wykorzystuje gaz stosowany w zapalniczkach. Gdy się wyczerpie, wystarczy załadować nowy – czytamy na www.onet.pl.

Za nowatorski gadżet trzeba jednak sporo zapłacić, bo aż 299,99 USD + 9,99 USD za dodatkowy wkład.

źródło: www.onet.pl


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Sobota [26.01.2013, 21:06:54] • [IP: 92.42.114.***]

ostrzezenie dla wlascicieli psow (malych) i nie tylko Kiedy podczas spaceru zobaczycie niesiolowskiego szybko na druga strone ulicy. Znana od kilku tysiecy lat wscieklizna wystepuje wprawdzie rzadko w krajach cywilizowanych i bywa glownie roznoszona przez psy, koty, wiewiorki, borsuki ale POlska nie jest cywilizowana a jej nosicielami sa osobnicy tacy jak niesiolowski. Szczegolnie dziennikarzom GP absolutnie zalecam szczepionke przeciwko tej niebezpiecznej chorobie. Ukaszenie przez niesiolowskiego moze skonczyc sie smiercia. W przeciwienstwie do wscieklych zwierzat uspienie niesiowskiego nie wchodzi w gre a izolacja bedzie mozliwa dopiero po nastepnych wyborach.

Gość • Piątek [25.01.2013, 11:38:13] • [IP: 31.63.228.***]

Szkoda, że nie na mazut.

Gość • Piątek [25.01.2013, 09:52:44] • [IP: 80.245.188.***]

Laptopy na gaz?.. Hmm...Można by też wbudować śmigiełko które napędzałoby prądnicę. Albo turbinę wodną. Sikałoby się na laptopa, turbinka by się kręciła a jedyny problem to groźba porażenia prądem szczególnie czułego organu...

Gość • Czwartek [24.01.2013, 21:55:04] • [IP: 31.63.228.***]

O kant dupy te wasze Ijfony, Smartfony i inne gówna. To gówno powinno być w budowane w ten wasz złom. Jak słyszę, że można obejrzeć coś na tablecie, to sobie myślę od kiedy tak reklamują dragi?

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■