POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [24.10.2013, 00:17:35] • zachodniopomorskie

Haszysz nie trafił na zachodniopomorski rynek

Haszysz nie trafił na zachodniopomorski rynek

fot. Policja

Policjanci z zespołu dw. z Przestępczością Narkotykową Wydziału Kryminalnego KWP w Szczecinie zabezpieczyli blisko 4 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości około 100 000 zł. Narkotyki ukryte były w samochodzie. Sprawa jest rozwojowa, policjanci ustalają pochodzenie zabronionej substancji.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z KWP w Szczecinie informację o narkotykach uzyskali z policyjnego telefonu zaufania. Wynikało z niej, że na terenie komisu samochodowego stoi zaparkowany ford fokus, wewnątrz którego ukryty jest haszysz.

Haszysz nie trafił na zachodniopomorski rynek

fot. Policja

Policjanci po potrzymaniu informacji wspólnie z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej z psem wyszkolonym do wykrywania substancji narkotycznych udali się do komisu samochodowego. Tam ujawnili samochód ford fokus wystawiony do sprzedaży za kwotę ok. 9,5 tys złotych.

Po przeszukaniu pojazdu w schowku ujawniono łącznie siedem pakunków foliowych oklejonych taśmą. Wstępne badania wykazały, ze pakunki zawierają haszysz o łącznej wadze blisko 4 kg. Czarnorynkowa wartość narkotyku to ok. 100 000 zł.
Sprawa jest rozwojowa, policjanci ustalają pochodzenie narkotyków.

asp. Mirosława Rudzińska


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Wtorek [29.10.2013, 17:45:55] • [IP: 80.245.180.***]

szkoda ze nie napisali:" podczas rutynowej kontroli..."

Gość • Czwartek [24.10.2013, 18:36:24] • [IP: 178.37.170.***]

gowno nie haszysz!!twardy zaprawiony w pół nie do jarania!!haszyk to Himalaj...czarny jak kamien twardy nie do zgryzienia i powala po jednym boniu a to??pazerni na sos nic wiecej

Gość • Czwartek [24.10.2013, 08:35:34] • [IP: 46.204.81.***]

A w Polskę w tym samym czasie poszło pół tony heroiny. Przynęta okazała się być skuteczna.

Gość • Czwartek [24.10.2013, 08:30:34] • [IP: 193.200.150.***]

Szkoda, bo bym sobie zabakal. Dawno nie smoliłem hasioru :(((

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■