POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [26.11.2013, 09:48:55] • Świnoujście

Poszukiwany chciał zmylić policjantów

34-letni mieszkaniec Świnoujścia, poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości, chcąc uniknąć zatrzymania, podał funkcjonariuszom nieprawdziwe dane osobowe. Policjanci nie dali się jednak zmylić i mężczyzna trafił już za kratki.

W poniedziałkową noc podczas patrolowania ulic miasta, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu nagle zawrócił i ukrył się za budynkiem.

Mundurowi natychmiast sprawdzili okoliczne zabudowania i za pojemnikami na śmieci odnaleźli mężczyznę, który kilka minut wcześniej chciał uniknąć spotkania ze stróżami prawa.

Legitymowany podał dane personalne, twierdząc, że swój dowód osobisty gdzieś zgubił. Dokładne sprawdzenia w policyjnej bazie danych utwierdziły kontrolujących, że mężczyzna próbuje ukryć swoją tożsamość.
Dociekliwi mundurowi dotarli do miejsca zamieszkania, które wskazywał mężczyzna , gdzie potwierdzili, iż legitymowany nie mówił prawdy.

Po kolejnych sprawdzeniach policjanci ustalili jego prawdziwe personalia.
Okazało się, że 34-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Świnoujściu celem odbycia kary czterech miesięcy pozbawienia wolności.

Oprócz odsiadki za kratkami, mężczyznę czeka ponadto grzywna za umyślne wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy, co do własnej tożsamości.


asp. Beata Olszewska /


komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Wtorek [26.11.2013, 13:12:34] • [IP: 62.69.231.***]

Policjanci z jajami.

Gość • Wtorek [26.11.2013, 12:37:18] • [IP: 62.69.203.**]

ale akcja łał co za dynamika, spryt, czujność i przewidywanie już ten straszny bandzior zza śmietnika nie będzie nikomu zagrażał na drugi raz zapamięta sobie, że mandaty trzeba płacic i nie ukradnie drugi raz bułki ze sklepu.ja myślę, ze policajom należy się awans za taką brawurową akcję, albo chociaż jakiś dodatkowy bon na święta.

Gość • Wtorek [26.11.2013, 11:12:14] • [IP: 80.245.191.***]

Jacy dociekliwi policjanci. W śmietniku grzebali by dorwać osobnika!

Oglądasz 1-3 z 3
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■