POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [24.04.2014, 11:42:45] • Świnoujście

Wbrew sądowemu zakazowi

49-letniego mieszkańca powiatu tczewskiego zatrzymali wczoraj w Świnoujściu funkcjonariusze Straży Granicznej. Mężczyzna kierował samochodem, mimo sądowego zakazu.

Patrol strażników granicznych zatrzymał do kontroli drogowej samochód osobowy jadący na prom do Szwecji. Kierowca nie miał prawa jazdy, twierdził że zapomniał go zabrać z domu. Szybko jednak wyszło na jaw, że rzeczywisty powód jest inny. Prawo jazdy postanowieniem Sądu Rejonowego w Tczewie zostało mu na rok zatrzymane, orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów do października tego roku.

Funkcjonariusze zatrzymali 49-latka i wraz ze sporządzoną dokumentacją procesową przekazali Policji.

por. SG Andrzej Juźwiak
rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku


komentarzy: 7, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-7 z 7

Gość • Piątek [25.04.2014, 17:41:40] • [IP: 93.94.184.***]

To w Polsce jest jakieś prawo ?

Gość • Piątek [25.04.2014, 17:33:07] • [IP: 93.94.190.***]

głupi to cię zrobił...a zapomniał spuścić wody

Gość • Piątek [25.04.2014, 09:09:13] • [IP: 78.129.148.***]

Prawo karne uwielbia być poniżane. Obelgi pieszczą ich uszy. Namierzać, to sobie mogą swoją starą.

Gość • Piątek [25.04.2014, 09:07:06] • [IP: 78.129.148.***]

Gość  Czwartek [24.04.2014, 20:58:18]  [IP: 62.69.254.***], bo organy ścigania są za głupi społeczniaku. Możecie mi wszyscy naskoczyć, no chyba, że jesteście samobójcami, to inna bajka. A po za tym chroni mnie czar, więc nie myślcie, że coś możecie mi zrobić.

Gość • Czwartek [24.04.2014, 20:58:18] • [IP: 62.69.254.***]

Dlaczego organy ścigania nie poczynają żadnych kroków i nie ścigają tych cwaniaczków, za takie wpisy poniżające prawo karne, czy zarówno niejednokrotnie ubliżają ludziom na portalu, przecież bardzo łatwo można namieżyć takich chamskich cwaniaczków.Oni poprostu czują się bezkarni, ale gdyby im się udowodniło, że są w wielkim błędzie!! problem byłby zgłowy, a tak popuszczają swoje fantazje

Gość • Czwartek [24.04.2014, 20:28:02] • [IP: 93.94.185.***]

KARAĆ, KARAĆ, MOŻE CZEGOŚ SIĘ NAUCZĄ

Gość • Czwartek [24.04.2014, 13:23:52] • [IP: 50.7.78.**]

Tylko Bóg może nas sądzić. Sąd może spadać na szczaw prostować buraki.

Oglądasz 1-7 z 7
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■