POGODA

Reklama


Wydarzenia

ikamien.pl • Środa [10.09.2014, 17:13:54] • Powiat Kamieński

Czołowe zderzenie pod Kołczewem, trzy osoby ranne. Zobacz film!

Czołowe zderzenie pod Kołczewem, trzy osoby ranne. Zobacz film!

fot. ikamien.pl

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na drodze wojewódzkiej 102 pomiędzy Kołczewem a Wisełką w gminie Wolin. Na łuku drogi na wysokości pola golfowego zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe.



W środę, 10 września około godz. 12.30 na łuku drogi wojewódzkiej 102 Kołczewo – Wisełka, na wysokości pola golfowego z nieznanych przyczyn doszło do zderzenia samochodu audi jadącego z kierunku Kołczewa z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku samochodem renault clio.

Czołowe zderzenie pod Kołczewem, trzy osoby ranne. Zobacz film!

fot. ikamien.pl

Na odcinku drogi na której doszło do wypadku oba pasy ruchu oddzielała podwójna linia ciągła.

Akcję ratowniczą jako pierwsza podjęła drużyna Ochotniczej Straży Pożarnej z Kołczewa. Po chwili zjawiła się Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Międzyzdrojów, karetka Ratownictwa Medycznego z Kamienia Pomorskiego oraz samochody policji z Wolina.

Czołowe zderzenie pod Kołczewem, trzy osoby ranne. Zobacz film!

fot. ikamien.pl

W wyniku zderzenia poszkodowane zostały trzy osoby, które przewieziono do szpitala. Najdłużej trwało wydobywanie poszkodowanej kobiety, uwięzionej w samochodzie renault clio.

Czołowe zderzenie pod Kołczewem, trzy osoby ranne. Zobacz film!

fot. ikamien.pl

Oba uczestniczące w wypadku samochody zostały kompletnie rozbite. Ruch na tym odcinku 102 był przez wiele godzin zablokowany.

kam

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Gość123 • Poniedziałek [15.09.2014, 22:57:43] • [IP: 178.238.246.***]

na wydmach spotkałam psa uwiązanego do drzewa prawdopodobnie już nie żył bo się nie poruszył, bałam się podejść do niego bo z bólu mógł się rzucić to nie człowiek tak postępuje tylko zwyrodnialec życzę żeby z nim tak bestialsko życie postąpiło to nie jest człowiek to jest bestia.

Gość • Niedziela [14.09.2014, 10:24:50] • [IP: 178.202.226.**]

coraz wiecej bezmozgowcow..co sie dzieje w Polsce??

Oglądasz 1-2 z 2
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■