POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [24.09.2014, 08:31:05] • Polska

Z Poznania do Trójmiasta w mniej niż 3 godziny

Z Poznania do Trójmiasta w mniej niż 3 godziny

fot. Organizator

Już w grudniu skróci się czas jazdy pociągiem między Poznaniem a Trójmiastem. Pasażerowie zyskają ok. 20 minut, co oznacza, że najszybsze pociągi pokonają tę trasę w czasie poniżej 3 godzin. To efekt drugiego etapu prac rewitalizacyjnych przeprowadzonych na tym odcinku na zlecenie zarządcy narodowej sieci infrastruktury kolejowej.

Najszybciej odległość między stolicą Wielkopolski a Gdańskiem pokonają pociągi Berlin-Gdynia-Ekspres (BGE). Będą potrzebowały na to mniej niż trzech godzin, czyli ok. 20 minut krócej, niż obecnie. Skorzystają także pasażerowie innych pociągów dalekobieżnych, które przy wykorzystaniu szybszych lokomotyw, zyskają nawet 30 minut w porównaniu do obecnego czasu przejazdu.

Udana rewitalizacja

Przyspieszenie na trasie Poznań – Trójmiasto umożliwiły prace rewitalizacyjne zrealizowane w ostatnich latach na zlecenie PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Pierwszy etap poprawy jakości usług na tym odcinku został przeprowadzony w okresie przygotowań do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 r. Objął on między innymi wymianę torów dużej części odcinka łączącego Bydgoszcz z Tczewem. Po 2012 r. prace remontowe na tej trasie były kontynuowane i koncentrowały się na likwidacji ograniczeń prędkości. W efekcie odnowienia torów i renowacji obiektów inżynieryjnych, pociągi mogą poruszać się z prędkością do 160 km km/godz.

Za rok jeszcze krócej

Ale to nie koniec dobrych informacji dla podróżujących na trasie między Trójmiastem a Poznaniem. Zaplanowane na 2015 r. prace umożliwią dalsze skrócenie czasu podróży pociągiem między tymi aglomeracjami. Docelowo najszybsze pociągi pokonają ten odcinek w ok. 2 godziny i 45 minut.
Rewitalizacja jest najszybszą i najtańszą metodą usprawnienia ruchu na linii kolejowej. Pozwala na przywrócenie maksymalnej prędkości oraz zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia ruchu. Dzięki uproszczonym procedurom, wszystkie prace prowadzone są szybciej niż w przypadku np. modernizacji. 

Rzecznik prasowy
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■