POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [13.11.2014, 02:52:47] • Polska

Wieś a wybory – kto na nie chodzi?

Udział w wyborach często postrzegany jest w kategoriach obowiązku obywatelskiego, a przecież możliwość oddania głosu na swoich kandydatów, to nic innego jak przywilej. Tylko w ten sposób można zapewnić sobie bezpośredni wpływ na kształtowanie społecznej, politycznej i ekonomicznej rzeczywistości kraju. Jak wynika z najnowszego opracowania Fundacji EFRWP „Aktywność wyborcza polskiej wsi. Przeszłość kształtuje teraźniejszość”, nie wszyscy z tego przywileju korzystają. Do urn częściej chodzą bogatsi, lepiej wykształceni i usytuowani materialnie obywatele. Jak aktywność wyborcza przedstawia się na polskiej wsi?

Zróżnicowana aktywność wyborcza Polaków po 1989 roku jest wciąż widoczna. Najwyższa frekwencja wyborcza niezmiennie występuje w województach: wielkopolskim, śląskim, pomorskim, małopolskim i podkarpackim. Jest to uwarunkowane m.in. czynnikami historycznymi oraz geopolitycznymi, które przyczyniły się do powstania dwóch odrębnych modeli uczestnictwa w życiu politycznym – aktywnego i pasywnego.

Przykładem pierwszego z nich mogą być dawne ziemie zaboru pruskiego i austriackiego, na których występują wielowiekowe tradycje parlamentarne. W opozycji stawia się natomiast tereny byłego zaboru rosyjskiego, gdzie dominował autorytaryzm, uniemożliwiający budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Te podziały są nadal widoczne szczególnie pomiędzy miastem a wsią.

Celem raportu „Aktywność wyborcza polskiej wsi. Przeszłość kształtuje teraźniejszość”, opracowanego przez Fundację EFRWP, była odpowiedź na pytanie, jakie czynniki wpływają na niską frekwencję wyborczą wśród mieszkańców wsi, a także które z wyborów cieszą się największą popularnością i dlaczego. Badanie zostało przeprowadzone w lipcu 2014 roku, tuż po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Punktem wyjścia okazała się niska frekwencja wyborcza, która wynikała m.in. z braku wiedzy nt. kompetencji UE i jej organów, zniechęcenia jakością polskiej sceny politycznej, niskim zaufaniem do polityków, a w rezultacie – brakiem wiary w sens aktu wyborczego. Jak wynika z publikacji Fundacji EFRWP, mieszkańcy wsi najczęsciej chodzą na wybory samorzadowe – w porównianiu z wyborami do Europarlamentu, są one zdecydowanie im bliższe i ważniejsze.

To, jak podchodzimy do wyborów wynika z tego, jak postrzegamy organ, który ma zostać wybrany – jego kompetencje, bliskość, rodzaj i ważność spraw, którymi się zajmuje oraz jego wpływ na codzienność. Wybory do samorządu stoją na szczycie tej hierarchii. Głosujacy mają bowiem poczucie realnego wpływu na ich lokalną władzę i podejmowane przedsięwzięcia – tłumaczy Marek Zagórski, prezes Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. – Trzeba jednak zwrócić uwagę, że postrzeganie wyborów krajowych jako mniej ważnych i odległych jest niepokojące. Wskazuje na poczucie oddalenia się władzy od obywateli oraz przekonanie o braku wpływu na jakość sprawowanych rządów – dodaje.

Przyczyn niechętnej postawy mieszkańców wsi wobec wyborów, można upatrywać także w braku zainteresowania polityką czy braku odpowiednich kandydatów. Mieszkańcy o nieugruntowanych i niesprecyzowanych sympatiach politycznych, częściej przejawiają bierność wyborczą. – Nie miałam swojego typu. Nic mi się nie podobało z tego, co oni przedstawiali, co obiecywali. (…) Nie mam swojej ulubionej partii. Tę, którą traktowałam poważnie, przestałam – tłumaczy jedna z respondentek. Czy niekorzystny dla polskiej wsi obraz narastającej pasywności wyborczej ma szansę ulec zmianie? Jak zauważają autorzy opracowania Fundacji EFRWP, widoczne w ostatnich latach procesy, takie jak migracja wewnętrzna i zewnętrzna, starzenie się społeczeństwa czy utrzymująca się dysproporcja w dochodach, nie wróżą szybkich i pozytywnych zmian.

Należy pamiętać, że to właśnie aktywność wyborcza stanowi fundament systemu demokratycznego. Głosując, przyczyniamy się do wzrostu równości społecznej, rozumianej jako dążenie do uwzględnienia interesów politycznych wszystkich grup społecznych, również tych biedniejszych czy słabiej wykształconych. Świadoma rezygnacja z prawa do głosowania, jest pozbawianiem się możliwości wpływu na politykę lokalną, krajową i globalną – podsumowuje prezes Fundacji EFRWP.

Opracowanie zostało przygotowane w ramach Forum Inicjatyw Rozwojowych Fundacji EFRWP.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Burze z gradem nad regionem. Wydano ostrzeżenie dla części województwa zachodniopomorskiego Silne burze, grad oraz porywy wiatru do 80 km/h mogą wystąpić w niedzielę po południu w wielu powiatach województwa zachodniopomorskiego. Synoptycy ostrzegają także przed intensywnymi opadami deszczu, które lokalnie mogą powodować podtopienia. Centrum Prognoz Meteorologicznych MeteoSky wydało ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące burz z gradem. Alert pierwszego stopnia obowiązuje od godziny 12:40 do 17:00 w niedzielę 21 czerwca 2026 roku ■ Uwaga mieszkańcy i turyści! Dla całego województwa zachodniopomorskiego wydano ostrzeżenie przed upałami - dziś od godz. 11:00 do 21:00 temperatura może osiągać od 28°C do 32°C. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko udaru słonecznego i odwodnienia. Pamiętaj o regularnym piciu wody, unikaj długiego przebywania na słońcu i zachowaj szczególną ostrożność wobec dzieci oraz seniorów ■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■