POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [10.12.2014, 17:07:22] • Polska

Mostostal Warszawa zbuduje park wodny w Tychach

Mostostal Warszawa zbuduje park wodny w Tychach

fot. UM Tychy

Oferta Mostostalu Warszawa ponownie została wybrana jako najkorzystniejsza w przetargu na budowę parku wodnego w Tychach. Wcześniej od wyników przetargu skutecznie odwoływał się Warbud.

Oferta Mostostalu Warszawa, której wartość wynosi 114,61 mln zł brutto, pierwotnie została wybrana jako najkorzystniejsza pod koniec października. Budżet zamawiającego ustalono na 121,24 mln zł brutto, a kryterium wyboru wykonawcy była najniższa cena.

W połowie listopada KIO uwzględniła odwołanie Warbudu i nakazała unieważnienie wyboru oferty Mostostalu jako najkorzystniejszej. Zamawiający miał także wezwać Mostostal do uzupełnienia dokumentów. Siedlce mają park wodny za 39 mln

Pozostałe oferty w przetargu złożyły: konsorcjum Warbud, Mercury Engineering Polska (116,5 mln zł brutto), konsorcjum Aldesa Construcciones Polska, Aldesa Construcciones (119,08 mln zł brutto), Molewski z Włocławka (128,57 mln zł brutto) oraz Strabag (132,76 mln zł brutto).

Park, którego inwestorem jest komunalna spółka Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach, ma powstać w ciągu 29 miesięcy przy ul. Sikorskiego w południowej części miasta.
Słowacy przejmą największy, legendarny park rozrywki w Polsce?

Powierzchnia użytkowa obiektu ma wynosić 16 tys. m kw., z czego 1,7 tys. m kw. to powierzchnia basenów (w tym 400 m kw. baseny zewnętrzne). Inwestor zakłada, że rocznie park wodny będzie odwiedzać ok. 300 tys. osób.

Do produkcji energii elektrycznej i ciepła w parku wodnym wykorzystywany będzie biogaz powstający w oczyszczalni ścieków w Tychach. W tym celu będzie potrzebna budowa ok. 6-kilometrowego rurociągu, który powstanie w ramach oddzielnego zadania.

Spółka podpisała już umowę z firmą Bud-Invent na świadczenie usług inżyniera kontraktu. Jej wartość wynosi 0,76 mln zł brutto wobec budżetu zamawiającego na poziomie 0,75 mln zł brutto.

Po trzech kwartałach 2014 r. grupa Mostostalu Warszawa miała 1,09 mld zł przychodów wobec 1,33 mld zł przed rokiem. Grupa zanotowała 13,42 mln zł zysku netto wobec 107,55 mln zł straty rok wcześniej.

Źródło: http://www.portalsamorzadowy.pl


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■