POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [30.01.2015, 19:10:11] • Heringsdorf

Otwarcie wystawy Pejzaże naszej wyspy w willi Irmgard

Otwarcie wystawy Pejzaże naszej wyspy w willi Irmgard

fot. Organizator

Już od wielu lat Elke Masella, Anke Broose, Ilona Kagelmacher, Beate Miedke i Heidrun Lulplow malują i tworzą na wyspie Uznam. Wielu przyjaciół i znajomych wie, że wspólna praca w plenerze na wyspie Uznam stała się ich prawdziwą pasją. Ponieważ na wyspie Uznam nie brakuje uroczych motywów, ich malarstwo skupia się głównie na krajobrazach tej właśnie wyspy. Wszystkie obrazy powstały w ubiegłym roku i pokazane zostaną po raz pierwszy. Podczas otwarcia wystawy będzie można obejrzeć także obrazy zmarłego artysty i przyjaciela Wolfa Hortera z Zinnowitz, który po przez swoją artytyczną działalność na wyspie Uznam przyczynił się do założenia grupy artystów. Oprócz obrazów obejrzeć będzie można także ceramikę artystyczną Anki Broose i Heidrun Luplow.

Otwarcie wystawy odbędzie się w dniu 31 stycznia o godzinie 19:30 z udziałem malarek. Laudację wygłosi dr. Karin Lehmann, a oprawę muzyczną przygotował skrzypek Marcin Diling ogłoszony przez media mianem „Brawurowego Czarodzieja Skrzypiec”. Koncertuje on na wielu scenach w Polsce i za granicą, czarując publiczność swoimi niezwykłymi aranżami muzycznymi oraz wyszukanym i niecodziennym połączeniem klasyczności z nowoczesnością.

Otwarcie wystawy Pejzaże naszej wyspy w willi Irmgard

fot. Organizator

Wystawę można obejrzeć do 5 marca w muzeum willi "Irmgard" w Heringsdorfie przy ulicy Maxima Gorkiego 13 od wtorku do niedzieli w godzinach od 12:00 do 16:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników sztuki i muzyki na otwarcie wystawy.

Wstęp wolny

Kontakt: tel. 0049 - 38378 – 22361 lub villa-irmgard@drei-kaiserbaeder.de


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Poniedziałek [02.02.2015, 10:40:42] • [IP: 164.126.196.***]

Ten drugi obraz wyjątkowo dobry. Dla mnie wyspa Uznam to druga Ojczyzna, bo wskutek trudnego połączenia z wyspą Wolin i ruchliwych tras z Warszowa w kierunku centrum wyspy Wolin, dla mnie, turystyczno-sportowego rowerzysty łatwiejsze jest eksplorowanie i trenowanie na Uznam, więc czuję jej piękno, mimo że nie kocham specjalnie niemieckości.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■