POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [16.07.2015, 19:22:06] • Świnoujście

Straż miejska w sprawie wraku na razie nic nie może

Straż miejska w sprawie wraku na razie nic nie może

fot. Czytelnik

Wrak ciemnego forda od kilku miesięcy zalega na parkingu przy ulicy Dąbrowskiego, blokując tym samym miejsca parkingowe. Z tą sprawą zwróciliśmy się do świnoujskiej straży miejskiej. Jak się okazuje sprawa nie wydaje się być taka prosta, aby samochód został usunięty na parkingu za przychodnią muszą stanąć odpowiednie znaki. Dopiero wtedy straż miejska będzie mogła odholować wrak.

- Straż Miejska w Świnoujściu przekazała Wydziałowi Inżyniera Miasta konieczność oznakowania parkingu za przychodnią przy ul. Dąbrowskiego znakami "Strefa ruchu" ewentualnie "Strefa zamieszkania". Po ustawieniu znaków natychmiast zostaną odholowane dwa zalegające tam pojazdy uznane za wraki. Straż Miejska takie auta od początku roku usuwa na bieżąco.W ostatnich dwóch latach z ulic naszego miasta zniknęło blisko 90 wraków - tyle miejsc parkingowych zostało "na nowo" przywróconych do eksploatacji- informuje Komendant Straży Miejskiej Mirosław Karliński.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 31, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-31 z 31

Gość • Czwartek [16.07.2015, 20:03:40] • [IP: 178.238.252.***]

Moze przy tym nowym oznakowaniu, Wydzial Inzyniera odtworzy zlikwidowane 2 miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych i je zgodnie z przepisami oznakuje.

Gość • Czwartek [16.07.2015, 20:03:02] • [IP: 88.156.232.***]

Dziwny jest ten kraj, dziwne Świnoujście, dziwna jest Straż Miejska...

zenon • Czwartek [16.07.2015, 19:44:34] • [IP: 88.156.235.***]

trzeba czekac az nasza wesola mlodziez weznie sprawę w swoje rece i zrobi pożarek który zmobilizoje straz pozarna i powstaną koszty i będzie aferka za która zaplaca mieszkancy

Gość • Czwartek [16.07.2015, 19:38:34] • [IP: 95.129.226.***]

A kiedy na rowerkach lenie pojeżdzą bądź na pieszych patrolkach Was zobaczymy?

Gość • Czwartek [16.07.2015, 19:24:49] • [IP: 80.245.189.***]

PO*EBANY KRAIK

nie może? to nożem! • Czwartek [16.07.2015, 19:23:59] • [IP: 31.174.74.**]

Jak Straż nie może, to. ..złomiarze...? No dalej, młotem, nożem...

Oglądasz 26-31 z 31
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■