POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [24.07.2015, 08:09:40] • Świnoujście

Dziki już nie takie dzikie

Dziki już nie takie dzikie

fot. Czytelnik

Nie powinno się tego robić, ale trudno się temu oprzeć. Niestety to właśnie takie zachowania doprowadziły do tego, że dziki coraz śmielej podchodzą do człowieka. Niedawno lochy z małymi potwornie wystraszyły dwoje naszych Czytelników. Tym razem relacje wyglądały na bardziej przyjazne.

Na zdjęciu od naszej Czytelniczki wygląda to niewinnie. Na ulicy Karsiborskiej mężczyzna podzielił się swoim jedzeniem ze zwierzętami. Niestety nie są to żyjące na wolności psy czy koty. Ale dziki, chyba już nie do końca dzikie, skoro nie obawiają się człowieka.

Na dłuższą metę takie zachowania skutkują coraz śmielszym wchodzeniem dzików na tereny , gdzie przebywa człowiek. I kończy się to ucieczką na drzewo lub odganianiem watahy kijem. Takie przygody miało dwoje naszych Czytelników. Być może od nich również zwierzęta domagały się jedzenia. I było bardzo niebezpiecznie.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 32, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-32 z 32

Gość • Piątek [24.07.2015, 09:01:00] • [IP: 46.112.221.**]

Gdy kiedyś przechadzałem się po obrzeżach willowej dzielnicy Gdyni, natknąłem się na takie stadko i ku mojemu zdumieniu zauważyłem, że 2 warchlaki, które do mnie podeszły i wyciągnęły ryje...uwaga...merdały ogonkami, jak psy. To mnie tak rozśmieszyło, że mimo nawet obecności 15 m dalej maciory, nie mogłem powstrzymać śmiechu.

Tubylec • Piątek [24.07.2015, 08:55:32] • [IP: 62.89.110.***]

Dziczyzna jako potrawa regionalna, surowiec na miejscu, dostępność" od racicy" - materiał do przemyślenia.

Gość • Piątek [24.07.2015, 08:43:18] • [IP: 83.21.25.***]

z karsiborskiej powinni wywiezc te dziki sa dwa stada po ok 15 sztuk (niech wybiegna pod auto...)

Gość • Piątek [24.07.2015, 08:34:27] • [IP: 31.1.173.***]

dziki w swinoujsciu podchodza juz do czlowieka od 20 lat i sie go nie boja

Gość • Piątek [24.07.2015, 08:28:33] • [IP: 92.42.118.***]

Facet bez wyobraźni, żenada, po co artykuł mu w nagrodę dawać. Szok

Gość • Piątek [24.07.2015, 08:17:45] • [IP: 80.245.190.***]

Ludzie nie posiadają wyobraźni. A potem są pretensje o to, że" dziki wychodzą na ulicę" i nie da się normalnie jeździć. Ciekawe dlaczego?

Gość • Piątek [24.07.2015, 08:14:54] • [IP: 62.69.241.***]

robicie fotki i co i co dalej, no przecież to jest super chore prawo chory facet

Oglądasz 26-32 z 32
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■