POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [06.08.2015, 10:36:47] • Świnoujście

„Plakaty Szkoły Polskiej” wystawa z kolekcji Teatru STU

„Plakaty Szkoły Polskiej” wystawa z kolekcji Teatru STU

fot. Agnieszka Puszcz

Na „Grechuta Festival” do Świnoujścia przyjeżdżają wielkie nazwiska polskiej kultury. Przywożą ze sobą wspomnienia o Marku Grechucie ale również-jak się okazuje-materialne pamiątki z czasów twórczej aktywności krakowskiego barda. Z takim bagażem dotarł także do Świnoujścia Krzysztof Jasiński. Spotkanie z założycielem i dyrektorem krakowskiego Teatru STU było wielką atrakcją otwarcia wystawy pt. „Plakaty Szkoły Polskiej” w galerii Miejsce Sztuki 44.

W środę, w sali galerii zaczynało brakować miejsca gdy krakowski dziennikarz Jakub Baran zasiadł do rozmowy z najważniejszym gościem wieczoru. Wywiad „na żywo”- to nieczęsto stosowana podczas wernisaży formuła. W tym przypadku sprawdziła się jednak znakomicie.

„Plakaty Szkoły Polskiej” wystawa z kolekcji Teatru STU

fot. Agnieszka Puszcz

Krzysztof Jasiński wspominał pracę przy pierwszych, legendarnych już realizacjach Teatru Stu i współpracę z Markiem Grechutą. Pojawienie się w zespole aktora i piosenkarza o chłopięcej urodzie obarczone było swego rodzaju ryzykiem. Teatr brał bowiem na warsztat teksty Witkacego, Wyspiańskiego; klasyków u których próżno było szukać roli dla „słodkiego chłopca”. Przełomem stała się adaptacja „Szalonej lokomotywy”. Wraz z tą premierą Teatru Stu zabłysła sceniczna gwiazda Grechuty. Oryginalny plakat „Szalonej lokomotywy” i wielu innych, pamiętnych spektakli możemy od środy oglądać w galerii Miejsce Sztuki 44 przy ul. Armii Krajowej.

„Plakaty Szkoły Polskiej” wystawa z kolekcji Teatru STU

fot. Agnieszka Puszcz

Wśród autorów zaprezentowanych prac znalazły się takie graficzne sławy jak Jan Sawka czy Eugeniusz Get –Stankiewicz.

„Plakaty Szkoły Polskiej” wystawa z kolekcji Teatru STU

fot. Agnieszka Puszcz

-„Na przygotowanie tej ekspozycji mieliśmy bardzo niewiele czasu ale to co dotarło do nas z Krakowa warte jest zobaczenia!”-podkreśla Andrzej Pawełczyk – kurator Miejsca Sztuki 44 i zaprasza do odwiedzenia galerii.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Czwartek [06.08.2015, 23:17:04] • [IP: 159.83.4.**]

A" gnojek" to wieśniackie określenie, czy nie?

Gość • Czwartek [06.08.2015, 21:58:10] • [IP: 178.238.249.***]

Bardzo interesujące spotkanie.

Gość • Czwartek [06.08.2015, 13:29:39] • [IP: 178.238.253.**]

Prezes Dobrzański :)

Oglądasz 1-3 z 3
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■