POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [25.08.2015, 13:57:49] • Świnoujście

Ogień buchał przy Stokrotce. Na miejsce ruszyli strażacy

Ogień buchał przy Stokrotce. Na miejsce ruszyli strażacy

fot. Sławomir Ryfczyński

Na tyłach Stokrotki przy ulicy Matejki płonęła metalowa wiata magazynu. Dzięki interwencji strażaków ogień nie zdołał się rozprzestrzenić na sklep. Spłonęła część wyposażenia supermarketu. Ogień zajął skrzynki oraz koszyki na zakupy. Straty oszacowano na kwotę trzech tysięcy złotych. Pożar wybuchł we wtorek przed godziną 3.00.

- O godzinie 2.46 otrzymaliśmy zgłoszenie o palącej się wiacie magazynu na tyłach sklepu Stokrotka przy ulicy Matejki. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy strażaków- informuje straż pożarna w Świnoujściu.

Ogień buchał przy Stokrotce. Na miejsce ruszyli strażacy

fot. Sławomir Ryfczyński

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 7, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-7 z 7

Gość • Wtorek [25.08.2015, 18:35:46] • [IP: 80.245.184.**]

To już drugi pożar w tym miejscu i trzeci na stokrotkach... Dziwnie dziwne...

Gość • Wtorek [25.08.2015, 17:25:15] • [IP: 80.245.184.***]

To zdjecie wiele wyjasnia. Metalowa wiata skrywa ciekawy widok jakoś tych koszy i skrzynek nie widać. Skrzynki są owszem ale obok wiaty i to codziennie wiec wystarczy jakiś niedopałek rzucony celowo lub nie. Może dobrze byloby wiatę wykorzystać do przechowywania bo chyba tez z tego powodu ją wymyślono.

Gość • Wtorek [25.08.2015, 17:00:15] • [IP: 93.94.184.**]

Te pożary są nieprzypadkowe, zwłaszcza w środku nocy. Ktoś chce wyciągać kasę za ubezpieczenie albo puścić z dymem cały pawilon, pytanie tylko czy będą następne pożary.

Gość • Wtorek [25.08.2015, 16:34:08] • [IP: 178.4.110.**]

Gorące promocje szykują się w Stokrotce. :)

Gość • Wtorek [25.08.2015, 16:21:48] • [IP: 31.174.77.**]

A gdyby tak obok tej stokrotki akurat staruszka przechodziła sobie wtedy ? A to mogła być akurat wasza matka przecież ! Albo jakby tamtędy przechodziła procesja ?

Gość • Wtorek [25.08.2015, 14:34:48] • [IP: 93.94.187.***]

Znowu będzie śmierdziało :(

Gość • Wtorek [25.08.2015, 14:28:06] • [IP: 62.69.253.***]

hm, znowu Stokrotka, jakaś seria ?

Oglądasz 1-7 z 7
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■