POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [06.11.2015, 15:52:22] • zachodniopomorskie

Uciekł z miejsca wypadku drogowego pozostawiając dwóch ciężko rannych pasażerów

Uciekł z miejsca wypadku drogowego pozostawiając dwóch ciężko rannych pasażerów

fot. Organizator

Koszalińscy policjanci zatrzymali 34-latka, który w ubiegłym tygodniu spowodował wypadek drogowy i zbiegł z miejsca zdarzenia. Dwie poszkodowane osoby w stanie ciężkim zostały przewiezione do szpitala. Sprawca był poszukiwany przez organy ścigania, miał aktualne cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdu i działał w warunkach recydywy. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Do wypadku doszło w niedzielę, w powiecie koszalińskim, na drodze pomiędzy Maszkowem a Szczeglinem. Kierujący samochodem osobowym marki Kia najprawdopodobniej na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie pobocze i uderzył w przydrożną skarpę.
W wypadku poważnych obrażeń ciała doznały dwie osoby. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanym. Policjanci, którzy byli na miejscu ustalali okoliczności wypadku, świadków, a także zabezpieczyli ślady kryminalistyczne.

Mundurowi prowadzili intensywne działania zmierzające do zatrzymania kierującego odpowiedzialnego za wypadek. Już po dwóch dniach kryminalni z koszalińskiej komendy ustalili miejsce ukrywania się sprawcy i dokonali jego zatrzymania.

Jak się okazało 34-letni mieszkaniec Koszalina prowadził samochód, który został mu powierzony do naprawy. Wyszło również na jaw, że ma cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów do 2023 roku.

Uciekł z miejsca wypadku drogowego pozostawiając dwóch ciężko rannych pasażerów

fot. Organizator

Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach kryminalni ustalili, że mężczyzna w przeszłości wielokrotnie karany był za jazdę w stanie nietrzeźwości, a obecnie jest poszukiwany przez organy ścigania, ponieważ nie wstawił się w terminie do zakładu karnego, w celu odbycia dalszej kary pozbawienia wolności.
W świetle tak zebranych dowodów sprawca usłyszał zarzuty za spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia, jazdę wbrew sądowemu zakazowi, za które grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Dziś mężczyzna z policyjnego aresztu zostanie doprowadzony wprost do celi zakładu karnego, gdzie będzie odbywał wcześniej orzeczoną karę pozbawienia wolności.

mł. asp. Monika Kosiec


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Piątek [06.11.2015, 16:07:40] • [IP: 79.96.31.***]

Gość p__zda.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■