POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [12.02.2016, 21:40:41] • Świnoujście

Czytelnik o miejskim stadionie: Nic tam się nie dzieje

Czytelnik o miejskim stadionie: Nic tam się nie dzieje

fot. iswinoujscie.pl

Przez ostatnie lata to przede wszystkim Pan Prezydent pokazał, że mu zależy na dobru Floty – twierdzi Robert Karelus. To odpowiedź rzecznika Janusza Żmurkiewicza na zarzuty naszego Czytelnika.

Zniszczył klub MKS a teraz nagle znalazły się pieniądze na oświetlenie – napisał niedawno o Januszu Żmurkiewiczu jeden z naszych Czytelników. – Firma która wygrała przetarg nawet nie weszła na boisko. Nic tam się nie dzieje. A mecze nowego zespołu na sztucznej murawie. Ktoś to robi po złości! - czytamy na forum iswinoujscie.

Dlaczego na stadionie miejskim nic się nie dzieje? Zapytaliśmy o to magistrat.

- Inwestycja oświetlenia stadionu nie jest skierowana tylko dla potrzeb piłkarzy – poinformował nas dzisiaj przed południem rzecznik Janusza Żmurkiewicza, Robert Karelus - ale jest realizowana w ramach zadania pod nazwą” Poprawa funkcjonalności Stadionu Miejskiego w Świnoujściu przy ul. Jana Matejki 22, poprzez budowę infrastruktury lekkoatletycznej.” Ponieważ nie było odwołań od zakończonego niedawno przetargu, dziś podpisana zostanie umowa z warszawską firmą TAMEX Obiekty Sportowe S.A. na realizację inwestycji.

Według zapewnień Urzędu Miasta, na dniach firmie zostanie przekazany plac budowy. Do września bieżącego roku TAMEX jest zobowiązany do zamontować (wraz z infrastrukturą energetyczną) cztery 25- metrowe maszty, które dadzą oświetlenie o natężeniu nie mniejszym niż 200 Luxów. Będzie to kosztowało około 960 tysięcy złotych.

Przy okazji zapytaliśmy, czy miasto ma jeszcze jakiś pomysł na Flotę.

- Przez ostatnie lata to przede wszystkim Pan Prezydent pokazał, że mu zależy na dobru Floty – twierdzi Robert Karelus. – Świadczą o tym wielomilionowe kwoty przekazywane z budżetu miasta na przystosowanie stadionu do potrzeb rozgrywek pierwszoligowych oraz sam klub. A przecież tak naprawdę, pomysł na dobre funkcjonowanie i wyniki klubów sportowych, możliwość pozyskania sponsorów, powinny mieć przede wszystkim ich zarządy i działacze.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 26, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-26 z 26

Gość • Piątek [12.02.2016, 21:45:08] • [IP: 5.60.251.**]

Proszę was urzędnicy już sie wiecej do sportu nie mieszajcie!! zrobiliscie swoje i juz wystarczy naprawde nie osmieszajcie sie juz wiecej!! kto i co tam na tym stadionie bedzie robił pytam!! i to przy oswietleniu!! kolejny poroniony pomysł zeby było gdzie kase skrecic!!

Oglądasz 26-26 z 26
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■