POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [20.08.2017, 11:58:58] • Polska

Zdrowy smak natury: Sycący Krem z batatów i pieczonej papryki z pastą z pestkami słonecznika, suszonymi pomidorami i bazylią

Zdrowy smak natury:  Sycący Krem z batatów i pieczonej papryki z pastą z pestkami słonecznika, suszonymi pomidorami i bazylią

fot. Organizator

Sezon na paprykę w pełni, warto więc wykorzystać jej walory smakowe nie tylko sporządzając tradycyjne leczo, czy znane faszerowane papryczki, ale na inne sposoby, które jeszcze bardziej pozwolą cieszyć się jej wyjątkowym smakiem. Wspaniałym pomysłem na oryginalne danie z papryką w roli głównej jest aromatyczny krem z pieczonej papryki wzbogacony sycącą pastą z pestkami słonecznika, suszonymi pomidorami i bazylią. Gęsty krem jest smakowity, pożywny i świetnie prezentuje się na talerzu, więc z powodzeniem można serwować go nawet wymagającym gościom. To świetna potrawa nawet dla osób niezbyt doświadczonych w kuchni – aromatyczna pasta i kuszący aromat pieczonej papryki gwarantują sukces. Krem jest smakowitą propozycją zarówno dla miłośników tradycyjnej kuchni, jak i wegetarian oraz wegan.

Składniki dla 4 osób

850 g czerwonej papryki (ok. 4-5 sztuk)
1 duży batat lub 2 małe (200 g)
1 łyżeczka octu balsamicznego

2 opakowania pasty z pestkami słonecznika z suszonymi pomidorami i bazylią Well Well
sól
300 ml przegotowanej wody


Czas przygotowania: 40 minut

Ilość porcji: 4

Przygotowanie
Papryki myjemy, rozcinamy na połówki, usuwamy gniazda nasienne, układamy na blasze wyłożonej pergaminem i pieczemy około 20 minut w temperaturze 220 st. C. Wyjmujemy i za pomocą noża szybko zdejmujemy oddzielające się skórki. Bataty gotujemy do miękkości, a następnie obieramy ze skórki. Warzywa przekładamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy pastę oraz ocet balsamiczny. Wszystko blendujemy na jednolitą masę i doprawiamy solą.
Podajemy ze świeżym pieczywem.

Gotowe! Wszystkiego Smacznego!

Kamila Nowakowska


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■