POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [04.11.2017, 19:56:33] • Świnoujście

Coraz więcej dzików na Warszowie. Strażacy usuwali zdechłe zwierzę z jezdni

Dziki szczególnie upodobały sobie nasze miasto. Pojawiają się zarówno na prawo, jak i lewobrzeżu. Ostatnio jednak dochodzą do nas sygnały od mieszkańców Warszowa, którzy notorycznie zauważają te zwierzęta blisko swoich domów. Ostatnio martwy dzik leżał na ulicy Wolińskiej.

O zdarzeniu poinformowano straż pożarną. Na Wolińskiej pojawił się 1 zastęp straży pożarnej. Strażacy usunęli dzika na pobocze i wezwali na miejsce pracowników firmy Remondis.

Jak widać, dziki nie odpuszczają i wciąż pojawiają się w okolicach miasta, najczęściej odwiedzają tereny zalesione. Jak miasto radzi sobie z tymi dzikimi zwierzętami?

- W sytuacji, gdy wśród zabudowań pojawiają się grupy dzików, zwierzęta te są odławiane i wywożone poza granice miasta. Zrozumiałym jest jednak, że nie ma możliwości, abyśmy wywieźli wszystkie dziki, które żyją w lasach okalających Świnoujście na wyspach Wolin i Uznam. Mieszkając w pobliżu terenów leśnych można liczyć się z tym, że zwierzęta leśne mogą pojawiać się w pobliżu zabudowań - mówi prezydencki rzecznik.

Świnoujski magistrat przypomina też, że w przypadku bliskiego spotkania z dzikami należy zachować ostrożność.

- Nie zaczepiać, nie podchodzić blisko zwierzęcia, jak najszybciej odejść z takiego miejsca i przede wszystkim nie dożywiać. Właśnie bowiem dożywianie dzików przez ludzi sprawia, że zwierzęta te czując łatwy dostęp do pożywienia, zapuszczają się na tereny miejskie – wyjaśnia Robert Karelus.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Środa [08.11.2017, 19:07:45] • [IP: 92.42.116.***]

Przyczyną, dla której dziki podchodzą pod domy są śmieci. Miejscowa ludność dość obficie rozsypuje śmieci wokół siebie. Podobnie ma się w przypadku mew, które mieszkają w mieście, bo zawsze znajdą dość odpadków dla siebie. Tak jest w Afryce i w Świnoujściu... A i tak powoli coraz lepiej - sąsiad na przykład wyrzuca jedzenie koło śmietnika, kiedyś wyrzucał przez okno.

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■