POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [10.02.2018, 08:49:09] • Polska

Kluski leniwe z sosem piernikowo - bakaliowym

Kluski leniwe z sosem piernikowo - bakaliowym

fot. Organizator

Kluski leniwe, pierogi leniwe, leniwce… kto ich nie zna? Polane śmietanką lub roztopionym masłem i posypane cukrem stanowią smakowite wspomnienie dzieciństwa. Delikatność ich smaku sprawia, że poza tradycyjnym cukrem i masełkiem można podawać je w towarzystwie wielu dodatków – począwszy od bitej śmietany, owoców oraz sosów owocowych i czekoladowych aż po wykwintne polewy, które uczynią z tego klasycznego dania prawdziwie oryginalny przysmak. Doskonałym pomysłem na efektowną przemianę tradycyjnych leniwych jest podanie ich z sosem piernikowo – bakaliowym. Kluski leniwe serwowane w ten sposób mogą być wyśmienitym obiadem, deserem lub słodką kolacją. Poniżej wyjątkowo prosty przepis na to szybkie i niezwykle smaczne danie z wykorzystaniem gotowych klusek leniwych Jawo. Są ręcznie robione, mają prosty, domowy skład i nie zawierają środków konserwujących ani dodatku cukru.

Porcja na 2-3 os.
Składniki:
opakowanie klusek leniwych z serem Jawo
sos piernikowo - bakaliowy:
8 pierników bez polewy (typu toruńskie)
200 ml wody
2 łyżki masła
1 łyżka przyprawy do piernika
2 łyżeczki cukru
8 śliwek kalifornijskich
pół szklanki rodzynek
pół szklanki migdałów blanszowanych lub słupków

Przygotowanie:
Ugotuj kluski leniwe z serem Jawo zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. W międzyczasie przygotuj sos: sparz rodzynki, pokrój śliwki kalifornijskie i migdały blanszowane (w przypadku migdałów słupków nie trzeba), zostaw kilka migdałów do dekoracji. Pokrusz pierniki. W rondelku rozpuść masło, dodaj pokruszone pierniki i wlej wodę. Gotuj na małym ogniu i mieszaj, aby pierniki się rozpuściły. Do sosu dodaj cukier, przyprawę do piernika, rodzynki, pokrojone migdały i śliwki kalifornijskie. Mieszaj do całkowitego rozpuszczenia pierniczków. Sos będzie gotowy, gdy będzie miał konsystencję jednolitej masy z bakaliami. Polej kluski leniwe sosem piernikowym i udekoruj migdałami.

Smacznego!

jawo.pl


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■