POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [13.03.2018, 09:01:44] • Szczecin

"Dzieje grzechu", czyli weekend w Operze na Zamku w Szczecinie

"Dzieje grzechu", czyli weekend w Operze na Zamku w Szczecinie

fot. Organizator

W ten weekend zapraszamy widzów na „Dzieje grzechu". Muzyka: Mieczysław Karłowicz, choreografia: Karol Urbański. Doskonale wytańczona narracja okraszona jest przepięknymi kostiumami i imponującymi wizualizacjami. Silne emocje i piękno tańca w najczystszej postaci.

Terminy:
2018-03-17 19:00

Miejsce: Sala główna Opery na Zamku
Czas trwania: ok. 1 h 50 min (jedna przerwa)

Ceny biletów: 25-60 zł

OPERAcja STUDENT:

Terminy:
2018-03-18 18:00

Miejsce: Sala Główna
Czas trwania: ok. 1 h 50 min (jedna przerwa)

Ceny biletów: 25 zł - z legitymacją studencką, 25 zł - os. towarzysząca

Opis

Czy miłość kobiety może sprowadzić ją na samo dno? Czy w opanowanym przez mężczyzn świecie jest w stanie ocalić swoją godność? Spektakl inspirowany filmem Waleriana Borowczyka okrzykniętym największym skandalem polskiego kina i równie głośną książką Stefana Żeromskiego o tym samym tytule. Historia kobiety osamotnionej w świecie mężczyzn. Kobiety, która wiedziona namiętnościami trafia na samo dno. Kobiety, która od tego dna potrafi się odbić i ocalić pierwiastek siebie. Również historia świata. Świata, w którym nasze emocje, uczucia i słabości są obserwowane jak w sklepowej witrynie. Balet Dzieje grzechu to spotkanie z literaturą, a nawet z... filmem. Karol Urbański, twórca tego spektaklu, zilustrował opowieść muzyką z epoki – późnoromantycznymi poematami symfonicznymi Mieczysława Karłowicza. Spektakl zyskał wyraz filmowy, stając się baletem fabularnym, taneczną adaptacją opowiadanej treści.

„Urbański umie opowiedzieć dobrą historię, i ma bardzo zdolną grupę tancerzy." ~Dance Europe

„Pięknie wytańczony, urzeka wysmakowaną scenografią i ciekawymi kostiumami." ~Kurier Szczeciński

„Odważny obyczajowo, ale bez drastycznych scen." ~Głos Szczeciński

Kierownictwo muzyczne Jerzy Wołosiuk

Choreografia Karol Urbański

Kostiumy Tijana Jovanović

Scenografia Wacław T. Ostrowski

Projekcje multimedialne Krystian Drywa

Reżyseria świateł Dawid Karolak

Film Łykasz Nyks


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■