POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [20.09.2018, 15:42:45] • zachodniopomorskie

Jedziemy jedną jezdnią na przebudowywanym odcinku autostrady A6

Jedziemy jedną jezdnią na przebudowywanym odcinku autostrady A6

fot. Organizator

Na przebudowywanym odcinku autostrady A6 od węzła Szczecin Dąbie – do węzła Rzęśnica 19.09.2018 r. w godzinach wieczornych wprowadzono ruch jedną jezdnią w obu kierunkach. Podczas wakacji, po to aby zminimalizować zatory na tym odcinku w okresie wzmożonego ruchu funkcjonowały dwie jezdnie. Teraz wznawiane są roboty w pełnym zakresie, co powoduje konieczność zamknięcie jednej z jezdni. We wprowadzonym obecnie pierwszym etapie prac zamknięta została częściowo już przebudowana jezdnia w stronę Szczecina, będą na niej wykonywane roboty przy poboczu, które są konieczne do wprowadzenia kolejnego etapu organizacji ruchu. Na początku października ruch w obu kierunkach zostanie przeniesiony na jezdnię w stronę Szczecina i rozpocznie się rozbiórka i przebudowa jezdni w stronę Świnoujścia, na której jest jeszcze stara nawierzchnia z płyt betonowych. Całkowite zakończenie robót na tym odcinku powinno nastąpić wiosną 2020 roku.

Zadanie obejmuje przebudowę jezdni autostrady A6 na odcinku 3,5 km od węzła Szczecin Dąbie do węzła Rzęśnica. Droga posiada na tym odcinku znajdującą się w złym stanie nawierzchnię betonową, która powstała w latach 30 XX wieku. Jest to ostatni fragment autostrady z przedwojenną nawierzchnią, który pozostał jeszcze do przebudowy. Zakres prac obejmuję przede wszystkim całkowitą wymianę nawierzchni z betonowej na bitumiczną. Jezdnie zostaną również poszerzone o pas awaryjny. Beton ze starej nawierzchni zostanie po przekruszeniu wykorzystany jako podbudowa. Autostrada zostanie również odgrodzona od otaczającego terenu siatkami. Zostanie wykonany również jeden zupełnie nowy obiekt inżynierski - duże górne przejście dla zwierząt, które powstanie przed węzłem Rzęśnica (patrząc od strony Szczecina).


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Czwartek [20.09.2018, 20:08:51] • [IP: 46.215.70.***]

Artykuł kropka w kropke skopiowany ;)

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■